Miesiączka - która ematka przyzna?

    • ikaria_809 Re: Miesiączka - która ematka przyzna? 20.03.23, 21:12
      Mogę się podpisać pod klkoma wypowiedzami o intensywnych miesiączkach i uciążliwościach. Pierwsze krawienie było późno, bo dopiero wieku tak jakoś trzynastu lat. Późnej nastąpiła przerwa chyba dwuletnia. W liceum miałam bardzo uciążliwe miesiączki, a ponieważ z racji zdrowotnych uczyłam w domu, więc zdarzało się, że trzeba było przerywać lekcję, bo inaczej wszystko przesiąkało z powodu skrzepów. Poza tym, istotnie , bardzo uciążliwe skurcze. Związane z kwestiami tego, że brzuch twardy i często zablokowany, delikatnie rzecz ujmując. Więc pierwsze dwa dni, to na ogół walka o wszystko. Ustawianie wszystkiego pod kalendara, przede wszystkim wizyt u lekarza, wyjazdów. Używanie podpasek, bo inne środki z takich, a nie innych racji wykluczone i... różnie bywało. W sumie w listopadzie minął rok od zabiegu, wspomniany mięśniak, co łączyło się z usunięciem trzonu macicy, toteż uciążliwość zniknęła. Bez konieczności menopauzy, bo wszystko inne zostało. Najgorsze to wstawanie w nocy często wymienianie pościeli i tym podobne.Więc dziwiły mnie wątki o, na przykład celebracji miesiączki. . Chodzeniu na ciastka czy obiady i tym podobne. Nic takiego nie pamiętam, szczerz powieszawszy. Teraz przynajmniej nie trzeba wszystkiego ustalać z kalendarzem w ręku, a bycie singielką też ułatwiło decyzje. To znaczy związane z ciążą.
    • greatbarrierreef Re: Miesiączka - która ematka przyzna? 21.03.23, 09:20
      Ja tam się przyznam bez problemu. Od kiedy mam mirenę, jest dużo wygodniej, choć skóra na twarzy cierpi...
    • jehanette Re: Miesiączka - która ematka przyzna? 21.03.23, 11:44
      Ciąża i rok po ciąży - cudowne 21 miesięcy bez miesiączki, w tym dwa lata (w znaczeniu pory roku). Cudowna byla wolność, wygoda i komfort braku miesiączki.
      Wiem że menopauza ma swoje wady, ale zamierzam się cieszyć jak dzika brakiem miesiączki, kiedy juz nadejdzie.
    • tol8 Re: Miesiączka - która ematka przyzna? 21.03.23, 20:16
      Nie znoszę, nigdy nie lubiłam
    • enigma81 Re: Miesiączka - która ematka przyzna? 22.03.23, 11:43
      Nigdy nie byłam dumna z tego, że miesiączkuję.
      Jestem po latach co najwyżej przyzwyczajona do tej uciążliwości i dyskomfortu.
      Kiedyś miesiączki miałam bardzo bolesne, teraz różnie, ale bywają mocno obfite - nie wiem, z czego tu się cieszyć.
      Kombinowanie z wyjazdami, dłuższymi wyjściami, ból pleców, ból brzucha, pms.. Nie, dzięki.
Pełna wersja