Fitnessiary, wiosna start!

    • mondaymorning1987 Re: Fitnessiary, wiosna start! 20.03.23, 20:54
      Bardzo ładna figura oraz włosy, zachęciłaś do ćwiczeń leniwą bułę😂
      • gr.ruuu Re: Fitnessiary, wiosna start! 20.03.23, 21:06
        Dzięki i powodzenia! Proponuję hasło "nigdy nie będziesz dźwigała sama" dla wszystkich buł i fitnessiar smile
        • bazia_morska Re: Fitnessiary, wiosna start! 20.03.23, 21:18
          O! To jest naprawdę dobre!
    • bazia_morska Re: Fitnessiary, wiosna start! 20.03.23, 20:59
      Wow, zazdro smile
      Jutro ruszam na siłkę po długiej przerwie. No, przynajmniej mam nad czym pracować wink
    • thea19 Re: Fitnessiary, wiosna start! 20.03.23, 22:19
      Mój nowy outfit. Przesunięte rzepki utrudniają progres strasznie. Wszyscy mówią, że 13h tygodniowo treningów i 2h stretchingu to za dużo. Ja bym jeszcze dołożyła 😜
      • primula.alpicola Re: Fitnessiary, wiosna start! 21.03.23, 12:03
        Doigrałaś się...
      • piataziuta Re: Fitnessiary, wiosna start! 21.03.23, 12:10
        łączę się w bólu
        ja też mam boczne przyparcie rzepek
        najbardziej urazowe kolana ewer 🙄
        • thea19 Re: Fitnessiary, wiosna start! 21.03.23, 16:42
          ja też! 13mm odchylenia obie. Im większe mięśnie robię, tym bardziej rzepki zbaczają. Porażka! Fizjo robi mi masaże, kazał po każdym treningu rolować uda. Dziś takoż uczyniłam przy udziale męskiej publiczności bardzo zafascynowanej starszą panią turlającą się na wałku w różnych pozycjach.
          • wapaha Re: Fitnessiary, wiosna start! 21.03.23, 18:30
            może pomyśl nad przystopowaniem jednak - bo ci kolana pierdolną po prostu a potem juz nigdy nie bedzie 100% tak samo
            współczuje uncertain
            • thea19 Re: Fitnessiary, wiosna start! 21.03.23, 19:40
              niestety zluzowałam, odpuściłam treningi funkcjonalne i nie zwiększam obciążeń na kolana. Przez dwa tygodnie będę się stosować do zaleceń fizjo i zobaczymy efekty. Ogólnie ćwiczenia sprawiają mi wielką przyjemność, więc trudno tak całkiem zwolnić do 3 godzin tygodniowo jak zdecydowana większość chodzi bo z tego nie ma żadnego progresu a jedna godzina to szkoda zachodu, bo dojazd, przebieranie potem prysznic też czas zajmują..
              • piataziuta Re: Fitnessiary, wiosna start! 21.03.23, 19:58
                dziwne, że ci zbaczają rzepki
                dobrze robisz te ćwiczenia aby?

                no i pamiętaj, że im ktoś jest cięższy, tym bardziej obciąża kolana niektórymi ćwiczeniami i te najbardziej obciążające powinien sobie darować, dopóki waga nie spadnie
                • thea19 Re: Fitnessiary, wiosna start! 21.03.23, 23:47
                  fizjo powiedział, że za duże mięśnie mam i im większe będą rosły, tym bardziej będą ściągać na zewnątrz. Ćwiczenia robię dobrze, pilnuje tego bo kostki mam po kontuzjach i nie chcę ponownych. Odpuściłam przysiady, zakroki i wykroki. Tylko półprzysiady, bo one nie bolą. Unikam z natury też ćwiczeń rozciągających i podporów wszelakich, gdzie ciężar ciała spoczywa w całości na rzepce prawie.
                  • wapaha Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 07:25
                    W rozciąganiu i podporze ciężar nie spoczywa na rzepce 🙄
                    Chyba ze o czym innym mówimy..
                    • thea19 Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 10:32
                      a na tabacie jest jedna pozycja, gdzie trzyma się obie stopy
                      • wapaha Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 10:49
                        No i widzisz -to rozciąganie jest kontuzjogenne i nie powinno się go stosować w ten sposób. Rozciąganie 4 ok ale udo powinno leżeć na podłożu (np na kanapie a na drugiej stoisz )

                        BTW co to za tabata -🤔
                        Statyczna ?
                        • thea19 Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 11:22
                          Na tabacie a sumie już po - stretching w tej pozycji m.in. Tabata cała w podskokach, ewentualnie na brzuch pajace czy biegi w podporze
                          • wapaha Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 14:21
                            Aha
                            No to.sugerowalabym nigdy już w ten sposób się nie rozciągać..
                            • thea19 Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 17:56
                              Tyle to ja wiem
      • afro.ninja Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 10:34
        Starość nie radość.
        • thea19 Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 11:24
          To nie starość tylko anatomia
          • primula.alpicola Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 12:13
            Nie, po prostu przesadziłaś z treningami.
            • thea19 Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 12:49
              Ale ja wcale nie byłam zmęczona, nic mnie nie bolało. Zakwasów fabrycznie nigdy nie miałam ale żadnych objawów ponadto. Orto powiedział, że ja fabrycznie tak mam
              • wapaha Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 14:22
                Both
                Anatomia wyklucza taki/tyle wysilek
    • monikaaha Re: Fitnessiary, wiosna start! 21.03.23, 11:27
      Fantastyczny wątek motywujacy i inspirujacy. A co byście poleciły leniwej bule 45 l, z 15-20 kg nadwagi, która nigdy nie była na silowni.. na razie planuje z dzieckiem, ono jedzie na rowerku, ja biegnę obok. Sporo chodzę, i jestem wytrzymała, ale totalna klucha.... przeglądam yuotuba itd, pod kątem zestawu ćwiczeń, na początek w domu, ale tyle tego jest, że już na tym etapie sie zawieszam. Chcę dojść do zdrowej sprężystej sylwetki i poczuć tę moc...
      • primula.alpicola Re: Fitnessiary, wiosna start! 21.03.23, 12:04
        Ja bym poleciła zainwestować w trenerkę/trenera personalną. Jak się nauczysz, to bedziesz smigać sama.
      • gr.ruuu Re: Fitnessiary, wiosna start! 21.03.23, 18:32
        A masz czas na siłownię? Jeśli tak to najlepiej kilka spotkań z trenerem i zasuwaj według planu. Jak nie to zacznij ćwiczyć w domu, w sumie wystarczają gumy (mini bands) i hantle i możesz zrobić bardzo przyzwoity trening byle regularnie. Ja moja sylwetkę wypracowałam w większości na treningach domowych, dopiero od lutego siłownia
        • monikaaha Re: Fitnessiary, wiosna start! 21.03.23, 21:17
          Chyba zacznę w domu, czytałam dziś wlasnie o tych gumkach. Mam poczucie że na silownie to już trzeba być w pewnej normie smile co ten wątek potwierdzą.. Ale piszcie dziewczyny, to jest super ciałopozytywne. Mnie serio wasze zmagania inspirują. W sumie nie chodzi mi stricte o wygląd czy wage, co o TE energie, sprężystość, o taką pewna gotowość..
          • gr.ruuu Re: Fitnessiary, wiosna start! 21.03.23, 21:37
            Na siłowni nic nie trzeba, natomiast możesz się zniechęcić, bo trzeba zwykle dojechać, poświęcić więcej czasu. A tak to rozkladasz matę i robisz trening na początek nawet pol godziny, byle regularnie.
            • monikaaha Re: Fitnessiary, wiosna start! 21.03.23, 21:57
              No właśnie, zdaje mi się że na początek to będzie najlepiej w domu. Tylko trzeba wybrać w odmętach netu jakiś sensowne zestawy ćwiczeń.i jazda z tym koksem, ha, nigdy wcześniej bym siebie nie posądzała o pójście w te klimaty wink Dopiero od kiedy czytam to forum, to tak stopniowo, powolutku temat mnie wkręcił, acz jak dotąd teoretycznie. No ale w koncu poczułam się gotowa smile))
              • gr.ruuu Re: Fitnessiary, wiosna start! 21.03.23, 22:02
                instagram.com/teamzuzannkov?igshid=YmMyMTA2M2Y=
                Zobacz sobie to konto, są domowe treningi na brzuch i pośladki, od nich zaczynałam. Jest też sporo przepisów na dobre jedzenie.
              • magdallenac Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 13:30
                monikaaha napisała:

                > No właśnie, zdaje mi się że na początek to będzie najlepiej w domu. Tylko trzeb
                > a wybrać w odmętach netu jakiś sensowne zestawy ćwiczeń.i jazda z tym koksem
                ,

                Ponieważ takie pytania jak Twoje pojawiają się na co chwilę, mam zapisany swój stary post i robię po prostu kopiuj wklej:

                Oszaleję z Wami! Mniej więcej co 3 miesiące wątek o ćwiczenia na Youtubie😄 Ja, primula i jeszcze kilka forumek napisałyśmy prawdziwe elaboraty o tym jak ćwiczyć i z kim ćwiczyć. Robię to ostatni raz, a później skopiuję sobie ten tekst i będę go wklejać, za każdym razem kiedy pojawi się to pytanie.

                Zaczęłam ćwiczyć z YT, bo nic innego mi nie pasowało i przy żadnej innej formie aktywności nie mogłam wytrwać dłużej niż 2 miesiące. Teraz po 3 latach prawie codziennych ćwiczeń, wiem, że w życiu już nie ruszę dudy na siłownię, czy inne zorganizowane zajęcia. Kup sobie na początek matę, kilka ciężarków- polecam zacząć od tych lżejszych, oraz gumy- uwielbiam zarówno lateksowe, jak i materiałowe (różne gumy do różnych ćwiczeń). Na YT i instagramie jest świetny profil dowytrenowAnia- profesjonalna trenerka ucząca jak nie zrobić sobie krzywdy ćwicząc samodzielnie.
                Agata Zając- idealna dla początkujących, bo świetnie tłumaczy i jej plany ćwiczeniowe naprawdę dają efekty- ma dwa treningi dla początkujących, które ja uwielbiam robić po dłuższej przerwie. Kiedy już się rozkręcisz najlepsze są Caroline Girvan- używając większych obciążeń i robiąc jedno z jej wyzwań, zobaczysz rezultaty bardzo szybko. Heather Robertson, Fitness Blender, Blogilates, Haasfit- z nimi zaczynałam i ich programy są naprawdę super. Krótsze treningi do zrobienia na szybko- MadFit i średnio przeze mnie lubiana Sydney Cummings (strasznie dużo gada). W dni, kiedy mam mniej energii, lubię sobie odpalić jakąś jogę, lub pilates, chociaż to nie są moje ulubione formy treningów. Tutaj polecam: move with nicole, boho beautiful yoga, no i Ola żelazo (wkurza mnie jej gadanina, ale treningi są naprawdę fajne)

                Teraz tak: nie ćwicz z Kołakowską, bo sobie załatwisz kolana, nie porywaj się na długie mordercze treningi od razu, bo się zniechęcisz, zacznij od 30 min, ćwicz regularnie i traktuj jako jeden z obowiązków, a szybko Ci wejdzie trenowanie w krew, będzie jak z myciem zębów- czasami się nie chce, ale wiesz, że musisz. Powodzenia!
                • primula.alpicola Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 14:32
                  "wiem, że w życiu już nie ruszę dudy na siłownię"

                  Nigdy nie mów nigdy, magdallenacbig_grin
                  Jak Ci idzie z instruktorką, jest progres?
                  • magdallenac Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 15:14
                    O matko! Nie przeczytałam przed wysłaniem🤣Rzeczywiście od tamtej pory się trochę zmieniło. Oprócz ćwiczeń z YouTubem, trafiłam jednak na siłownię i zaczęłam ćwiczyć z dużymi obciążeniami. Po kilku miesiącach widzę wyraźny progres, ale nie taki spektakularny jak u gruu, czy Joann. Teraz trenuję 3 dni w domu z YouTubem i 2 dni na siłowni. Ramiona wciąż mam słabe☹️
                    • gr.ruuu Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 15:18
                      Mnie też ramiona się trudno wzmacniają. Nadal nie jestem w stanie zwiększyć ciężaru przy wznosach w bok
                      • magdallenac Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 15:28
                        Twoje ramiona i moje ramiona, to zupełnie inna bajka - u Ciebie mięśnie się pięknie rysują, u mnie nadal dwie cienkie witki.
                      • piataziuta Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 15:34
                        gr.ruuu napisała:

                        > Mnie też ramiona się trudno wzmacniają. Nadal nie jestem w stanie zwiększyć cię
                        > żaru przy wznosach w bok

                        Jako posiadaczka wielkich kapturów, żałosnych naramiennych i chujowych bicepsów, rzeknę:
                        - czasem zamiast zwiększyć, trzeba zmniejszyć ciężar.

                        Udało mi się tak swojego czasu podpompować wreszcie naramienne, bez zwiększania kapturów.
                        Podobnie miał Mieciu ze swoimi problematycznymi strefami - gdy zmniejszył ciężar, zyskał progres.
                        • magdallenac Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 15:35
                          Zmniejszył ciężar i zwiększył liczbę reps?
                          • piataziuta Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 15:41
                            Zmniejszył ciężar, dzięki czemu bardziej świadomie aktywował preferowany mięsień - to jest sedno sprawy. Powtórzeń też trochę zwiększył, ale na wyczucie, a nie na odliczanie określonej liczby.
                        • gr.ruuu Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 16:19
                          Ja już nie mam co zmniejszać big_grin Przy czym w różnych wyciskaniach czy wiosłowaniu mam progres, tylko te wznosy do boku nie idą
                • black_magic_women Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 21:35
                  magdallenac napisała:

                  > monikaaha napisała:
                  >
                  > > No właśnie, zdaje mi się że na początek to będzie najlepiej w domu. [b]Ty

                  Dziękuję, zapisuje!!
          • 35wcieniu Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 07:31
            Mam poczucie że na silownie to już trzeba być w pewnej normie

            Nie trzeba ale jak chcesz na siłownię to wybierz jakąś miłą. Dla mnie siłownia jest najbardziej nieprzyjaznym i nieintuicyjnym miejscem ever, przynajmniej te z którymi miałam nieprzyjemność takie są. Pewnie później już kwestia wprawy ale w ogóle nie umiałam się tam poruszać ani odnaleźć. Nawet wejść trudno bo jakieś kody, aplikacje, uj wie co. I błądzenie w środku i pytanie o wszystko bo nie wiadomo co gdzie, dramat.
            • gr.ruuu Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 08:22
              Najlepiej pierwszy raz iść w porze mniejszego ruchu o na spokojnie rozpracować co i jak, bo w każdej urządzenia są trochę inaczej ułożone. Chodzę do zdrofitu zwykle k tam ma już opanowane wszytko, ale ostatnio poszłam na inną i trafiłam tam po 16 to był tłum i ciężko było mi ogarnąć. Na większości siłowni kręcą się trenerzy i nawet jak nie ma się wykupionej usługi to można dopytać o coś, albo zwyczajnie kogoś ćwiczącego. Ludzie raczej są przyjaźni i naprawdę nie pożerają początkujących smile
          • piataziuta Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 10:13
            monikaaha napisała:

            > Chyba zacznę w domu, czytałam dziś wlasnie o tych gumkach. Mam poczucie że na s
            > ilownie to już trzeba być w pewnej normie smile co ten wątek potwierdzą..

            Pomijając absurdalność tego stwierdzenia (siłownia jest dla wszystkich, którzy za nią zapłacili, a nie dla wybranych, wysportowanych ludzi), u mnie na siłce jest 10% naprawdę zaawansowanych, 30% którzy uważają się za zaawansowanych, 20% normalsów, a reszta to osoby starsze, grubsze i dopiero zaczynające.
            • primula.alpicola Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 10:16
              Ankietę zrobiłaś, ziuta?
              Skądże wiesz, kto się za jak zaawansowanego uważa?
              • piataziuta Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 10:28
                primula.alpicola napisała:

                > Ankietę zrobiłaś, ziuta?
                > Skądże wiesz, kto się za jak zaawansowanego uważa?

                Z mowy ciała i z budowy tegoż ciała.

                Panów na cienkich, nietkniętych sportem nóżkach, z brzuchem wielkości ósmego miesiąca ciąży spożywczej, a jednocześnie obręczą barkową tak spuchniętą, że nie są w stanie trzymać rąk wzdłuż tułowia bez odchylania ich na zewnątrz, którzy idąc prężą się jak goryle i zamiatają tymi łapami, angażując dwa metry przestrzeni wokół siebie, będę nazywać "tymi, którzy uważają się za zaawansowanych", choćbyś mnie bić chciała z tego powodu.
                • piataziuta Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 10:37
                  I jeszcze!
                  "Ci którzy uważają się za zaawansowanych", uprawiają terytorializm i atenszynhoring.
                  Naprawdę zaawansowani są albo skupieni na swoim treningu, albo trenuja innych.
                  • primula.alpicola Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 11:22
                    A, ok. To jestem z tych skupionych na swoim treningu, więc nie zauważam.tych róznych grup.
                    • gr.ruuu Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 11:28
                      Czasem się nie da, ostatnio byłam na takiej niesieciowkowej siłowni i nie dało się oderwać oczu od faceta szerszego niż wyższego, z rękoma odstającymi od ciała, który się przechadzał między sprzętami, a na końcu każdej rundki spaceru z zachwytem oglądał się w lustrze smile
                    • piataziuta Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 15:22
                      primula.alpicola napisała:

                      > A, ok. To jestem z tych skupionych na swoim treningu, więc nie zauważam.tych ró
                      > znych grup.


                      zaawansowana! big_grin
                      ja się ulokowałam w normalsach i czasem jak mi łazi taki troglodyta przed oczami to się gapię z obrzydzeniem 😂
                      • primula.alpicola Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 16:33
                        Ja ja idę, to troglodyci mi schodzą z drogi😅
                        A potem piszą na messenger ze jestem boska😜
                        • piataziuta Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 16:49
                          słodko 🤣

                          mnie największy/najgorszy troglodyta raz o mały włos nie powiedział "cześć" przez pomyłkę
                          to "cześć" mu jakby uwiązło w gardle - coś zaczął kojarzyć (pojawiam się regularnie od trzech tygodni), ale w porę się powstrzymał 🤣
                          • primula.alpicola Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 17:04
                            Przeraziłaś troglodysia, łobuzico.
                            • szarmszejk123 Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 17:30
                              Tak tu opowiadacie, że chyba też się zapiszę:p od przyszłego miesiąca młoda będzie chodzić na basen dwa raz w tygodniu, tam siłownia jest w budynku to akurat na wypełnienie czasu:p
                              • piataziuta Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 18:40
                                No ja muszę powiedzieć, że długo unikałam sali siłownianej, bo mnie dołowało to durne powtarzanie, na durnych maszynach izolujących. Na zajęciach interwałowych/tabatach (na których większości ćwiczeń nie mogę obecnie robić) całe ciało pracuje i się dzieje, i w ogóle, czas szybko mija, a kalorie się same spalają.
                                Musiałam się jednak przeprosić z klasyczną siłownią, bo mięsień jednej nogi i jednego pośladka zaczął mi zanikać.
                                Do wszystkiego się można przyzwyczaić.
                  • gr.ruuu Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 11:29
                    Najlepsi są tacy niepozorni. Np. przychodzi facet wyglądający jak stary zasuszony mnich, mija młodziaków, idzie na ławeczkę a żelazo zaczyna fruwaćsmile
                    • piataziuta Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 15:23
                      gr.ruuu napisała:

                      > Najlepsi są tacy niepozorni. Np. przychodzi facet wyglądający jak stary zasuszo
                      > ny mnich, mija młodziaków, idzie na ławeczkę a żelazo zaczyna fruwaćsmile


                      a to aż tak się nie przyglądam
                      przyglądam się dopiero, jak mi ktoś macha tymi obleśnymi łapami przed oczami, albo drze mordę na całą salę
                • thea19 Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 10:45
                  bociany są zabawne
                  • piataziuta Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 15:24
                    co Ci bociany zawiniły???
                    • thea19 Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 17:56
                      Bociany z siłowni
      • wapaha Re: Fitnessiary, wiosna start! 21.03.23, 18:40
        wyluzuj z bieganiem - na spokojnie zaczniesz tego typu kardio jak trochę zrzucisz. Szkoda stawów a i przyjemność żadna bo dosłownie każdy kilogram to jak kamień u nogi
        zacznij od lodówki wink i rozpoznania terenu - zastanów się ile czasu możesz poświęcić, co lubisz robić, na co cię stać -i wtedy dopiero wybierz .
        Siłownia i trener personalny jest spoko-dla leniwca-bo powie ci i ustawi co masz robić i jak . Ale silownia też to poza tym ze specyficzny ruch-specyficzny klimat. Nie każda kobieta czuje się tam dobrze
        • gr.ruuu Re: Fitnessiary, wiosna start! 21.03.23, 19:27
          Są różne siłownie. Sieciówki dla białych kołnierzyków to inny klimat niż osiedlowa kafarniasmile
        • extereso Re: Fitnessiary, wiosna start! 21.03.23, 19:45
          Jakby co są też siłownie dla samych kobiet ( nie byłam nigdy bo nie mam potrzeby,ale moja przyjaciółka chodzi i chwali).
          • gr.ruuu Re: Fitnessiary, wiosna start! 21.03.23, 20:00
            Jeszcze większego stężenia ślicznych i zgrabnych mogłabym już nie wytrzymać big_grin
            • extereso Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 18:06
              Nie, no my śliczne i zgrabne się nie chowamy po kątach dla pań przecież.
              • abasia0 Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 18:21
                Są przezabawne filmiki na YT gdzie przebrany za staruszka młodzieniec wpędza w kompleksy ćwiczących na siłowni🙂
              • gr.ruuu Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 18:42
                Nie ściemniaj, wy jesteście wszędzie!
        • monikaaha Re: Fitnessiary, wiosna start! 21.03.23, 21:32
          Bieganie u mnie to "bieganie" czyli spacerowy trucht przy rowerku koła 16 smile Z lodówką to owszem, bardzo mi z nią po drodze, ale nie dam rady od tej strony... w sumie nie czuje się bardzo gruba, noszę r.44 przy 170, po ciąży mi zostalo, byłam skupiona na dziecku wczesniaku i olałam kwestie swojej, hmmm, fizyczności. Teraz jednak widzę, jak ciało się zaczyna zmieniać, i cos trzeba z nim zrobic. Z 5 kg zejdzie samo na wiosne, no ale jednak w stare ciuchy rozmiar 38/40 sprzed 7 lat nie wejdę nawet jedną nogą... a miejsce w szafie zajmują. Jak ta forumka w rozmiarze 34 z wątku obok - nie wiadomo czego bardziej szkoda sylwetki czy ciuchówsmile) ale generalnie to bardziej chodzi mi o dojście do formy poprzez aktywność fizyczna i schudnięcie przy okazji. Bo chyba tak też sie da? Kiedyś nosiłam te 38/40, 20kg mniej, a wcale nie czulam sie rewelacyjnie w swojej skórze, no byłam zawsze tą bułą. Schudnięcie to nie może być mój cel sam w sobie.
    • joaz Re: Fitnessiary, wiosna start! 21.03.23, 12:22
      Zdjęć takich fajnych nie mam, ale dzisiaj byłam na EKG i pani zapytała mnie czy jestem sportowcem. Powiedziałam, że uprawiam sport amatorsko. A ona, że widać na tym wydruku ???. To dla mnie 55 latki najlepsze co mogło mi się trafić w pierwszy dzień wiosny.
      • wapaha Re: Fitnessiary, wiosna start! 21.03.23, 18:36
        ekg mogło ci pokazać bradykardię -i amatorskiego uprawiania sportu nie widać na wydruku-przykro mi
        wink
        niska częstotliwość pracy serca (poniżej 60 ) to cecha osobnicza lub cecha profesjonalnych sportowców
        np. mój mąż który de facto ruszać się coś zaczął przy mnie - wychowanej w sporcie i ruchu i z lepszymi osiagami niż on w każdej dziedzinie poza siłowymi usłyszał :
        - od ortopedy że ma kolana biegacza , widać że dużo biega lol...myslałam że padnę big_grin
        - na ekg że widać że dużo sportu uprawia bo ma niziutkie tętno lol po raz drugi big_grin

        OD zawsze ma niższe ciśnienie i puls niż ja - mimo że kondycyjnie jestem lata świetlne przed nim ( ale ja jestem genetycznie wysokotętnowcem)
        • hummorek Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 02:27
          wapaha napisała:

          > ekg mogło ci pokazać bradykardię -i amatorskiego uprawiania sportu nie widać n
          > a wydruku-przykro mi
          > wink
          No dokładnie, niestety 🤷
        • joaz Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 10:00
          ok- ale i tak się cieszę, bo w mojej ocenie jestem w tej chwili w życiowej formie- tzn. nigdy nie czułam się bardzie wydolna fizycznie. Jest mi z sobą dobrze, wyglądam dobrze, osiągam swoje małe sportowe cele.
          • wapaha Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 10:24
            joaz napisała:

            > ok- ale i tak się cieszę, bo w mojej ocenie jestem w tej chwili w życiowej form
            > ie- tzn. nigdy nie czułam się bardzie wydolna fizycznie. Jest mi z sobą dobrze,
            > wyglądam dobrze, osiągam swoje małe sportowe cele.

            🙃💪
          • hummorek Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 14:41
            Super 💪, mam podobnie wink - w maju będzie rok, jak ćwiczę regularnie, genialne uczucie, a ile zmian!
          • hosta_73 Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 14:50
            Gratki smile
            Ja podobnie tzn. kondycję mam super, widzę to w górach i na ćwiczeniach bo już nie zdycham po samej rozgrzewce wink
            Waga i sylwetka raczej bez zmian, ale nie rezygnuję bo uczucie wchodzenia pod górę bez większej zadyszki i nie zostawanie w tyle grupy jest bezcenne. Taka jestem wtedy dumna z siebie!
            Żałuję, że nie wzięłam się za siebie 10 lat wcześniej...
      • primula.alpicola Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 06:42
        Taką samą przyjemność miałam przy spirometrii. Lekarz zerknął ponownie na pesel a potem zapytał, czy pływam zawodowo. Parę lat temu, ale miło wspominamwink
    • kotejka Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 06:07
      Piękne efekty, jak często trening?
      U mnie była przerwa, spowodowane łazienkowym wypadkiem i obiciem żeber
      Zalilam.sie na.forum - złamania nie było, ale ból nie pozwal się nawet na łóżko przekręcić smile
      W ciągu ostatnich tygodni zostawiłam sobie tylko kijki z kobietami
      Wczoraj wróciłam pierwszy raz na tabate
      Zaskoczenie pierwsze - karnet pozdrozal
      Zaskoczenie drugie - o jak ciężko
      Trzeba szybciutko wracać do formy
      Dorzucam siłownie raz w tygodniu i mam nadzieję słowa dotrzymać, najmłodszy zaczął kurs pływania, wiec mogę go zawieźć na baseny i zejść do siłowni, bo to ten sam obiekt
      Żebym tylko wiedziała, co w niej robić 😅
      Ja zawsze wolę, jak mi trener powie
      • primula.alpicola Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 06:43
        Więc zainwestuj w trenera, jeśli nigdy wcześniej nie ćwiczyłaś w siłowniach. To będą najlepiej zainwestowane pieniądze w Twoim życiu (i kto wie czy nie porzucisz tabatybig_grin)
      • gr.ruuu Re: Fitnessiary, wiosna start! 22.03.23, 08:25
        Cztery razy w tygodniu, do końca stycznia ćwiczyłam tylko w domu, od lutego siłownia. Z kilkoma przerwami jak mnie jakieś infekcje rozwalały. Dodatkowo cardio w postaci biegania za dziećmi smile
        Ja mam trenerkę, ale zdalnie - korzystam z programu współpracy online, więc mam ułożony program. Wiadomo, to nie to samo co trener który dokładnie poprawia technikę, ale wysyłałam jej filmiki i podpowiadała co i jak. Za miesiąc kończy mi się program i chyba dla odmiany wykupię kilka zajęć stacjonarnie, bo już wiem co robić, tylko chcę dobrze dopracować jak to robić. Od kwietnia chcę zacząć trening do podciągania na drążku
Pełna wersja