Zaczynanie pracy

    • engine8t Re: Zaczynanie pracy 20.03.23, 20:31
      Wtedy kiedy zaczynasz juz myslec o pracy
    • marion.marion Re: Zaczynanie pracy 20.03.23, 21:34
      Wydaje mi się, że czas pracy powinien liczyć się od momentu wejścia do firmy i rozebrania się. Ale nie wiem jak to prawnie wygląda. Logowanie do systemów, to przecież u Ciebie nieodzowlny element obowiązków pracowniczych, więc nie wiem czemu miałabyś odpalać komputer 15 minut przed rozpoczęciem pracy.
      • alina460 Re: Zaczynanie pracy 20.03.23, 21:53
        Ja też nie wiem w sumie, ale tak sobie pracodawca wymyślił i ciekawa jestem, czytakie działanie ma to uzasadnienie prawne. Jak widać, zdania są mocno pdzielone.
        • marion.marion Re: Zaczynanie pracy 20.03.23, 22:10
          To trochę tak, jakby przykładowo Monice Olejnik liczyć czas pracy tylko od 20.10 do 20.30, bo tyle trwa Kropka nad I. A przecież wiadomo, że program musi ktoś przygotować, itd.
          • alina460 Re: Zaczynanie pracy 20.03.23, 22:35
            Ale ona ma pewnie zadaniowy czas pracy. A my tu mówimy o 8h pracy. Osiem to nie 8h 15min.
            • szare_kolory Re: Zaczynanie pracy 20.03.23, 23:41
              No niekoniecznie. Pracuję w miejscu, gdzie jest też część produkcyjna; a bez względu na to czy pracujesz w biurze czy w fabryce wszyscy muszą zarejestrować wejście i wyjście z pracy. I wszyscy pracownicy przed podjęciem pracy są uświadamiani, że godzina wejścia to nie jest godzina rozpoczęcia pracy. Pracownik fabryczny musi zdążyć jeszcze się przebrać w ubranie robocze i BYĆ NA MIEJSCU PRACY o tej godzinie, o której, zgodnie z umową, ma zaczynać pracę. W związku z tym, ludzie są w pracy ok. 20 minut wcześniej. Żeby zacząć pracę o 6, 14, 22. Czytniki rejestracji czasu pracy są też bezpośrednio przy wejściach do ich miejsc pracy. Jeśli ja zaczynam pracę o 8, to o 8 mam być gotowa, komp włączony a ja siedzę przed nim.
    • sol_13 Re: Zaczynanie pracy 20.03.23, 21:56
      15 minut się nie loguję, więc włączam 7:58wink
      Od 8 się świecę na zielono i zaczynam ogarniać chałupę jak wszyscy pójdą i robić sobie śniadanie. Pracuję w rzeczywistości od ok. 9 do 16, wystarczy w zupełności.
      • alina460 Re: Zaczynanie pracy 21.03.23, 13:40
        Fajnie masz wink
    • anilorak174 Re: Zaczynanie pracy 20.03.23, 22:15
      W mojej poprzedniej pracy trzeba było wpisać się do zeszytu na portierni.
      W obecnej nikt nie pilnuje godzin, robota ma być zrobiona i tyle.
      • alina460 Re: Zaczynanie pracy 20.03.23, 22:36
        Czyli przychodzisz do pracy i jesteś. Logiczne.
        Siadasz przy biurku i jesteś. Logowanie się do systemów to też praca, a nie rozrywka.
    • shmu Re: Zaczynanie pracy 20.03.23, 22:41
      Wejście do firmy. A tak to odpalenie kompa.
      • alina460 Re: Zaczynanie pracy 20.03.23, 22:45
        No i to mi się podoba smile
    • szare_kolory Re: Zaczynanie pracy 20.03.23, 23:32
      A co mówi pracodawca? Może to być zawarte w umowie, ale też niekoniecznie. Zależy jakie szczegółowe rozwiązania dotyczące czasu pracy przyjął pracodawca.
      • kachaa17 Re: Zaczynanie pracy 22.03.23, 11:52
        Ale autorka pyta o to co mówi prawo bo chyba jednak jest to jakoś uregulowane prawnie? Są pracodawcy co uważają, że trzeba przyjść do sklepu pół godziny wcześniej, żeby przygotować sklep i to się wg nich nie liczy do czasu pracy tyło otwarcie sklepu jest początkiem pracy. Ale czy pracodawca ma rację, czy postępuje zgodnie z prawem? Wydaje mi się to dość niesprawiedliwe.
        • kubek0802 Re: Zaczynanie pracy 22.03.23, 12:19
          kachaa17 napisała:

          > Ale autorka pyta o to co mówi prawo bo chyba jednak jest to jakoś uregulowane p
          > rawnie? Są pracodawcy co uważają, że trzeba przyjść do sklepu pół godziny wcześ
          > niej, żeby przygotować sklep i to się wg nich nie liczy do czasu pracy tyło otw
          > arcie sklepu jest początkiem pracy. Ale czy pracodawca ma rację, czy postępuje
          > zgodnie z prawem? Wydaje mi się to dość niesprawiedliwe.
          Takie patologiczne podejście może ma prywatny mały sklepikarz, a nie któraś sieć handlowa czy np. instytucja finansowa. Bank też otwiera się od 9 ale pracownik pracuje od 8/30 bo czynności wykonywane przed wejściem klientów są związane z pracą, a nie prywatne/hobbystyczne. Kodeks nigdy nie będzie regulował wszystkich niuansów. Jak wpisano zakaz molestowania to przecież nikt nie pisze, że nie należy klepać w tyłek czy dotykać innych części ciała. Zakładam, że wszystkie udokumentowane czynności związane z pracą, które do czasu pracy nie były wliczane obronią się w sądzie pracy jako nadgodziny. Niestety często dopiero po rozwiązaniu umowy.
          • szare_kolory Re: Zaczynanie pracy 22.03.23, 16:43
            Kiła razy w tym wątku pisałam ją i inni, że Kodeks Pracy nie zawiera takich szczegółowych regulacji. Mówi: pracodawco, masz mieć rejestrację czasu pracy. Ale nie mówi jakiego rodzaju, bo to zależy od rodzaju zadań. Koniec, kropka. Można się przerzucać jak jest u kogoś, ale konkretnej sprawy to nie rozwiązuje. Autorka jeśli czuję się nadal nieprzekonana, to niech sobie czyta Kodeks Pracy albo skorzysta z PIP. Ale najprościej byłoby dowiedzieć się w kadrach.
            • alina460 Re: Zaczynanie pracy 22.03.23, 18:20
              Do niektórych już dotarło. Nie chodzi o ustalenia pracodawcy tylko o prawo pracy. A że wg Was nie reguluje to mamy wolną amerykankę w tym temacie.
              • szare_kolory Re: Zaczynanie pracy 22.03.23, 19:35
                Nie rozumiesz albo nie chcesz zrozumieć. Zaczynam myśleć, że jesteś związkowcem. Prawo pracy nie może regulować takich szczegółów. Mówi ogólnie, że należy rejestrować czas pracy i nawet daje wytyczne jak to zrobić. Ale jak w szczegółach to się robi decyduje pracodawca.
                • alina460 Re: Zaczynanie pracy 22.03.23, 22:21
                  Nieprawda. Za wykonywanie zadań zawodowych, pracownikowi należy się wynagrodzenie. Czyli za włączanie kompa też.
    • klaramara33 Re: Zaczynanie pracy 21.03.23, 13:27
      U mnie zalogowanie
    • jehanette Re: Zaczynanie pracy 22.03.23, 11:47
      To zależy od specyfiki pracy i ustaleń z pracodawcą...
      Dla mnie to otwarcie poczty i komunikatora firmowego. U znajomego wprowadzili konieczność "odklikania" w specjalnym programie że się zaczęło.
    • kachaa17 Re: Zaczynanie pracy 22.03.23, 11:53
      Może warto zadzwonić do PIP i się dowiedzieć.
    • nastjaa Re: Zaczynanie pracy 22.03.23, 12:28
      Jak pracowałam zdalnie to od włączenia kompa. Jak stacjonarnie to w sumie tez, chociaż później wprowadzili karty przy wejściu i pracowałam od momentu odbicia karty. Teraz pracuję jako ratownik medyczny w szpitalu, przychodzę 20 minut wcześniej, przebieram się, idę do dyżurki i dyżur przejmuje od 7 lub 19. Po pracy również zostaje ok 5 minut na przekazanie dyżuru.
    • tapatik Re: Zaczynanie pracy 22.03.23, 19:39
      Spytaj się przełożonego, bo to może być różnie traktowane w różnych firmach.
      System operacyjny nie odnotowuje momentu włączenia komputera, tylko start procesu uruchamiania systemu (np.Windowsa), a samo uruchamianie czasem trochę trwa, szczególnie jak wskoczą aktualizacje.

      Dla świętego spokoju lepiej włączyć o 7.45.
      • iwoniaw Re: Zaczynanie pracy 22.03.23, 19:47
        tapatik napisał:

        > Spytaj się przełożonego, bo to może być różnie traktowane w różnych firmach.
        > System operacyjny nie odnotowuje momentu włączenia komputera, tylko start proce
        > su uruchamiania systemu (np.Windowsa), a samo uruchamianie czasem trochę trwa,
        > szczególnie jak wskoczą aktualizacje.
        >
        > Dla świętego spokoju lepiej włączyć o 7.45.
        >

        Nadal nie zmienia to faktu, ze jesli ktos ma pracowac od 8.00, to wynaganie od niego pracy o 7.45 to nadgodziny. Pracodawca moze kontrolować godzinę rozpoczecia pracy metodą tradycyjnej listy obecnosci albo zatrudnic ciecia do włączania sprzetów o odpowiedniej porze, żeby pracownicy mieli szanse się zalogować o 8.00
        • szare_kolory Re: Zaczynanie pracy 22.03.23, 20:14
          Jeśli pracodawca wymaga pracy od 7.45 to faktycznie 8 godzin mija o 15.45. Nie jestem 100% pewna czy ten kwadrans to już nadgodziny (był czas, że wszystko powyżej 20 minut dopiero liczyło się jako nadgodziny). Niemniej 8 godzin to 8 godzin. Może wymagać bycia gotowym do pracy od godz. 8.00, bo to uzasadnia charakter pracy. I Twoją sprawą jest kiedy włączysz kompa.
          • demodee Re: Zaczynanie pracy 22.03.23, 20:49
            Jeśli autorka wątku jest pracownicą, to ma umowę o pracę. W niej zapisane są godziny rozpoczęcia i zakończenia pracy.

            Jeśli autorka pracuje przy kompie, to nawet jeśli zaloguje się o pół godziny wcześniej niż jest to wpisane w umowie, to godziny pracy liczą jej się od czasu wpisanego w umowie. (Nadgodziny są na polecenie przełożonego i to jest inna sprawa). Wtedy zaczyna jej się czas pracy. Kończy się po 7,45 godzinach pracy (+ 15 minut przerwa śniadaniowa) oraz ewentualnej przerwie lunchowej nie wliczanej do czasu pracy.
            • tapatik Re: Zaczynanie pracy 22.03.23, 21:27
              OK, ja się zgadzam, tylko co to znaczy rozpoczęcie pracy, jeśli ktoś jest biurwą?
              Czy jest to moment przekroczenia bramki, czy zalogowania się do Windowsa?

              Tak swoją drogą, to ja kiedyś nauczyłem się nie wyłączać komputera przez cały tydzień.
              Wyłączałem go dopiero na sobotę i niedzielę.
        • tapatik Re: Zaczynanie pracy 22.03.23, 20:47
          iwoniaw napisała:

          > Nadal nie zmienia to faktu, ze jesli ktos ma pracowac od 8.00,
          > to wynaganie od niego pracy o 7.45 to nadgodziny.
          > Pracodawca moze kontrolować godzinę rozpoczecia pracy
          > metodą tradycyjnej listy obecnosci albo zatrudnic ciecia do włączania
          > sprzetów o odpowiedniej porze, żeby pracownicy mieli szanse
          > się zalogować o 8.00

          U mnie było i odbicie karty na bramie, i podpis na liście u kierownika,
          i potem jeszcze informacja, że pracę zaczynamy PO włączeniu komputera
          i zrobieniu herbaty.

          Pytanie, jak definiujemy moment rozpoczęcia pracy.
          Czy jest to odbicie karty na bramie, czy jest to zalogowanie się do systemu.
          Mowa oczywiście o biurwach, bo pracownicy produkcyjni to musieli być
          na stanowisku, aby przejąć zmianę i od tej godziny liczył się czas pracy.
          • iwoniaw Re: Zaczynanie pracy 23.03.23, 07:23

            > Pytanie, jak definiujemy moment rozpoczęcia pracy.
            > Czy jest to odbicie karty na bramie, czy jest to zalogowanie się do systemu.
            > Mowa oczywiście o biurwach, bo pracownicy produkcyjni to musieli być
            > na stanowisku, aby przejąć zmianę i od tej godziny liczył się czas pracy.
            >

            No tak, tylko, jak rozumiem, jednak nie rozmawiamy o sytuacji, w której pani Krysia o 8.00 wkracza w płaszczu w progi biura i niespiesznym ruchem włącza czajnik, w wyniku czego dopiero ok. 8.15 dociera do kompa i wciska "power", bo wtedy uwagi szefa, że zabiegi toaletowe, żywieniowe i pozostałe pozapracowe należy zakonczyć na tyle wcześnie, żeby jednak pracę zaczynać o 8.00 i jak ktoś nie zdąża, to niech o 7.45 przychodzi i się czesze, herbatkuje etc. są zasadne. Autorka pisze o czynnościach będących juz konkretną pracą - logowaniu sie do fefnastu systemów, co trwa dlugo (15 minut na start to jest dużo, niezaleznie od tego, czy mowa o dychawicznym kompie, który wymieniony na nowy startowałby w 15 swkund, czy o milionstopniowym logowaniu do stu baz, bez ktorego dalej ani kroku) i sorry, ale trudno to podciagnąć pod "przygotowanie do pracy", bo to juz jest praca, podobnienjaknchirurg juz pracuje, rozcinając powloki brzuszne pacjenta, a nie "przygotowuje się" do usunięcia wyrostka.
      • tapatik Re: Zaczynanie pracy 22.03.23, 20:42
        Wróć.
        Dopiero teraz doczytałem, że pracujesz stacjonarnie. Myślałem, że z domu.
        U mnie w poprzedniej pracy przyszedł kiedyś mail od Prezesa, że należy przychodzić do pracy wcześniej, i że praca zaczyna się po zalogowaniu do systemu i zrobieniu herbaty. Serio tak napisali. Związki zawodowe nie protestowały, chociaż pracownicy sarkali pod nosem, bo wydawało się, że pracę zaczynamy w momencie odbicia karty na bramie.
        Mogło to być związane z tym, że niektórzy pracownicy lubili się spóźnić albo wcześniej wyjść.
    • demodee Re: Zaczynanie pracy 22.03.23, 19:44
      > Dziewczyny, wy na pewno wiecie, kiedy zaczyna się pracę. Po odpaleniu kompa czy dopiero po zalogowaniu?

      Po zalogowaniu, bo to jest tak, jakbyś podpisała listę obecności.

      Samo odpalenie kompa nie oznacza obecności, bo może to na przykład zrobić za Ciebie koleżanka.
      • tapatik Re: Zaczynanie pracy 22.03.23, 21:29
        Koleżanka też może się zalogować.
        • alina460 Re: Zaczynanie pracy 22.03.23, 22:23
          Kartę też może za ciebie ktoś odbić. Mało ludzi tak robi?
          • profes79 Re: Zaczynanie pracy 23.03.23, 07:06
            Może i robi - w UK "pod zegarem" wisiała kartka z uprzejmym przypomnieniem, że odbicie za kogoś karty to jest tzw. "gross misconduct" czyli dyscyplinarka - dla obydwóch. Nawet jak jeden człowiek odbijał karty za kilku, żeby tłoku nie robić to wszyscy, których karty odbijał grzecznie stali pod kamerą, żeby nie było żadnych wątpliwości.
Pełna wersja