Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie?

21.03.23, 11:14
Dziewczyny, szybkie pytanie, pomóżcie plis:

Mój bąbelek brał udział w konkursie kuratoryjnym przedmiotowym (8 klasa). Został finalistą, ale poziom konkursu był tak ekstremalnie trudny, że nie wyłoniono żadnych laureatów. Na ponad ponad 1000 dzieciaków z województwa jedynie parę sztuk zostało finalistami (czyli +7 pkt do świadectwa), a żadne laureatem (był absurdalnie wysoki próg i poziom zagadnień zdecydowanie powyżej poziomu 14/15-latków). Cieszymy się oczywiście z 7 punktów i bardzo doceniamy mądrego bąbelka, ale taka forma konkursu zablokowała jemu i innym szansę na bycie laureatem i "złotą kartę" do liceów. W innych konkursach jest tych laureatów czasem i 20, a u nas ani jednego.
Chcę, żeby ktoś "wyżej" przyjrzał się temu konkursowi. Dla nas to już po ptakach, egzamin czeka i tyle, ale może warto zrobić z dziadami porządek. Gdzie się skarży na miejscowe kuratorium? Do ministerstwa edukacji? uncertain

    • woman_in_love Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 11:40
      Tak. Ale jeżeli to Małopolska, to możecie (i słusznie) im skoczyć.

      W sumie reszcie tez możecie skoczyć.
      • arganowa Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 12:18
        Skoczyć, czyli nic nie ugrać? Nadal nie wiem gdzie pisać. Zapytam wychowawczyni, ale miałam nadzieję, ze zrobię to jeszcze dziś.
        • grey_delphinum Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 12:26
          Zazwyczaj konkurs kuratoryjny ma w regulaminie jasno określony pułap procentowy, jaki trzeba osiągnąć, by zostać laureatem. Jeśli nikt do niego nie doskoczył, to trudno. Prawo jest po stronie organization, niezależnie od Twoich indywidualnych odczuć.
          • arganowa Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 12:31
            Ale nie ma powodu, żeby ktoś powyżej pana piszącego pytania w naszym województwie nie miał na to zerknąć. Gdyby poziom konkursu np. z matematyki był równie wysoki i nie byłoby żadnego laureata, na bank byłyby protesty, sprawdzanie, odwołania również ze strony nauczycieli finalistów. A nasz jest bardziej niszowy i niewielu rodziców może zaprotestować. Pytanie tylko, gdzie.
            • grey_delphinum Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 12:55
              Zerknąć może, ale czy to realnie coś zmieni (bo chyba o to Ci chodzi)?

              A bardziej niszowy to z jakiego przedmiotu?
              • arganowa Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 13:09
                Nie będę pisać, żeby mnie jakiś troll po bąbelku nie namierzył.
                • szeptucha.z.malucha Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 17:04
                  Może fizyka?
                  • szeptucha.z.malucha Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 17:52
                    U mas z fizyki obniżyli progi na etapie szkolnym do chyba 67%, bo mało uczestników osiągnęło przewidziane 80%. Laureatów też mniej niż w innych konkursach ale zostawili sobie furtkę na zmiany w regulaminie.
                    Generalnie wg mnie to ten Wasz, to źle skalibrowany konkurs.
                    Nie lubię takich oraz tych, w których jest duża przypadkowość. W gimnazjum syn brał udział w konkursie z WOS organizowanym przez SGH. Moim zdaniem zasady kwalifikacji to był los na loterii, cały proces był porypany, zależny od trafienia do grupy przypadkowych osób i ich wiedzy.
                • kornelia_sowa1 Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 17:16
                  To podajesz zaskakująco duzo informacji- województwo i rodzaj konkursu.

                  My tez z Małopolski więc doskonale wiem jaki to konkurs,
                  • szmytka1 Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 22.03.23, 15:54
                    Boli mnie głowa, więc może czytam nieuważnie, ale w którym miejscu autorka podała jaki to.przedmuot i jakie.wojewodztwo?
                    • ludborka Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 22.03.23, 16:05
                      Generalnie wszyscy z Małopolski, znając kurator nowak, zakładają, że to właśnie jej pomysły
                      • iwoniaw Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 22.03.23, 16:19
                        ludborka napisała:

                        > Generalnie wszyscy z Małopolski, znając kurator nowak, zakładają, że to właśnie
                        > jej pomysły

                        Akurat w Malopolsce takie zasady przyznawania tytułów były od dawna (i podczas gdy w Warszawie do listy punktowanych konkursow dopisywano jakieś dziesiątki zawodów z powiatowych domów kultury, w Krakowie punktowano kilkanaście kuratoryjnych przedmiotowych i tematycznych i na tym koniec, a żeby distać tytuł, zawsze należało i osiągnąć pròg procentowy i zmiescić się w iluś % najlepszych jednocześnie), stąd zapewne podejrzenia, że o Malopolskę chodzi

                        Poza tym już bez przesady - jaka kuratorka N. jest, każdy widzi, ale chyba nikt nie podejrzewa, że okresla ona trudność zadań w konkursach - to, że coś jest pod jej patronatem nie oznacza, że zadań nie układają ludzie związani z daną dziedziną. I tak jak np. pomysłodawcom podstaw programowych, niektórym po prostu odlatuje balon.
                        • ludborka Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 22.03.23, 17:04
                          Tak, jest tak od kilku lat. Była nawet u szanownej pani kurator interwencja RPO w sprawie konkursów (nie poziomu, a 20%).
                          Konkursy są organizowane pod jej patronatem, jeżeli do etapu wojewódzkiego wchodzi wyłącznie kilka osób z kilkudziesięciu już tu powinna się zainteresować poziomem, bo zdecydowanie niektórym odlatuje balon (bardzo ładne określenie, nie znałam wcześniej), a jednak firmuje to swoim nazwiskiem
                          • szmytka1 Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 22.03.23, 17:11
                            Odlatujący balon jest wątku hrabiny o upadlajacych bonach do biedry w ramach gratyfikacji od szefa w robocie.bardzo ciekawy wątek i.mial nominacje na wątek roku nawet
                            • ludborka Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 22.03.23, 17:12
                              Omg, idę szukać
                              • szmytka1 Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 22.03.23, 17:21
                                Nie mecz się

                                forum.gazeta.pl/forum/w,567,172706095,172706095,Karta_prezentowa_do_Biedronki_Lidla_uwlacza_.html
                                • ludborka Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 22.03.23, 17:23
                                  Dziękuję dobra duszo 🥰
                                  • szmytka1 Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 22.03.23, 18:01
                                    Na zdrowie, idą święta, może będą bony dawać. Pamiętaj nie dać się upodlic bonem do biedry! Rzuc szefowi w twarz gdyby probowal wręczyć
                          • iwoniaw Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 22.03.23, 17:12
                            O balonie to nie moje, a ematkowe "dobro wspólne" jak bidet 😉 Co do patronatu - no w teorii powinno być jak piszesz i kurator powinien się zainteresować, jak to się dzieje, że w konkursach od lat nie ma/jest b. mało laureatów, no ale ta kuratorka ma zgoła inne obszary zainteresowań, co widać po treściach, jakie publikuje w przestrzeni publicznej...
                            • ludborka Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 22.03.23, 17:22
                              I dlatego właśnie wydaje mi się, że wszyscy z Małopolski od razu założyli, że to ona.
                              Bo gdyby problem dotyczył braku krzyża w klasie, to by twittowała aż do pierwszej krwi. A to tylko konkurs, dobre liceum, po co to komu?
    • la_mujer75 Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 13:41
      Dobry masz pomysł. Ja nie pomogę, ale uważam, ża trzeba walczyć z takimi akcjami. Co roku te konkursy mają coraz wyższy poziom. Mam wrażenie, że jest to celowe działanie, aby mlodziezy pokazać, że jest mało zdolna.
      • la_mujer75 Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 13:41
        I oczywiście - gratulacje dla bombelka smile
    • babsee Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 13:56
      Moja kuzynka sie odwoływala do Ministerstwa.Ale to było odwołanie plus żądanie okazania pracy konkursowej-dziecko wybitnie zdolne, było pewne, że napisało extra a wynik wynosił jakieś 60%. odwołali się, pracę im okazano, sprawdzono, przeliczono-wynik był 96%. dziecko zostało laureatem i poszło do wymarzonego Liceum.
      • arganowa Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 14:26
        Nie było wglądu do prac? U nas była tydzień przed wynikami, oczywiście się odwoływaliśmy, bo zrobili to samo co u Was, obcięli połowę punktów. Na szczęście przyjęli zażalenie i ma tego finalistę.
        Zastanawiam się, czy oni się tak "mylą" specjalnie? Bo co i rusz ktoś mi mówi, że gdyby nie zobaczył pracy swojego dziecka i się nie odwołała, to by młode zostało ze złym wynikiem sad
        • taje Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 14:35
          Zawsze tak było. Moim zdaniem wynika to z niekompetencji. Pamiętam, jak dawno temu w podstawówce na rejonowej olimpiadzie z polskiego odjęli mi punkty za błąd ortograficzny. Napisałam „chandra” przez ch. Według sprawdzającego arkusz powinno być przez samo h… Odwołanie na szczęście uznali.
          • aguar Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 14:54
            Gratuluję bąbelka!
            • scarlett74 Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 16:41
              http://emots.yetihehe.com/1/luzik.gif niezła sygnaturka...
    • katriel Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 15:39
      A co masz w tej sprawie napisane w regulaminie konkursu?

      U mnie (Wrocław) laureatami zostaje z automatu najlepsze 30% finalistów (albo więcej, jeśli jest więcej takich, co mają na finale powyżej 90% punktów, ale to się raczej nie zdarza). Regulamin opisuje też szczegółowo tryb odwoławczy. Proszono mnie kiedyś o pomoc przy odwołaniu w sąsiedniej Wielkopolsce i tam jest trochę inaczej, laureatami z automatu zostaje nie 30% a 10 osób (może być więcej, ale nie mniej), tryb odwoławczy też jest trochę inny (np. we Wrocławiu dziecko może się odwoływać samo, w Poznaniu musi rodzic; we W ma na to 5 dni, w P - 3; we W nie ma przewidzianego oddzielnego wglądu do prac przed ewentualną decyzją o odwołaniu, w P jest itd). W obu wypadkach to wszystko jest napisane w części ogólnej regulaminu, dotyczącej konkursów ze wszystkich przedmiotów, ale być może są województwa, w których te uregulowania są inne dla matematyki, a inne dla historii.

      Jak nie chcesz napisać, skąd jesteście i z czego konkurs, żeby was nie namierzono, to twoje dobre prawo - ale w takim razie nie dopytuj się na forum ludzi z innych województw, tylko sama sobie przeczytaj.

      No i nie jestem pewna, czy słusznie chcesz się od razu skarżyć na kuratorium wyżej. Znowu obowiązkowe może-u-was-jest-inaczej-ale, ale chyba decyzja o liczbie laureatów itp to jest decyzja jakiejś komisji konkursowej, a nie kuratora osobiście, więc w pierwszym kroku pasowałoby raczej poskarżyć się na tę komisję do kuratora.
      • kulka-online Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 15:54
        Autorce chyba nie chodzi o odwołanie od wyniku ale skargę na trudność konkursu. Jeżeli np. należy uzyskać 80% punktów aby zostać laureatem, a nikt tyle nie uzyskał to chyba świadczy o tym, iż konkurs był za trudny.
        • arganowa Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 16:19
          85% na laureata, 50% na finalistę. W zeszłym roku były inne zasady w tym samym konkursie - 30% na finalistę i 20 najlepszych zostało laureatami (de facto 22 dzieci). A w tym roku kilku finalistów i zero laureatów. Straszne draństwo moim zdaniem, napisałam już i będę wysyłać do kuratora oświaty na nasz region, bo tak mi doradziła szkoła syna.
          • scarlett74 Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 16:38
            arganowa, nie może być tak , że nie ma laureata. Sprawdź zapisy w regulaminie. Jeżeli nikt nie zdobył progów do laureata, bo w nas dostaje 10 z najwyższymi wynikami. Weszłam na kuratora mazowieckiego, podobnie-25% z najwyższymi wynikami. Dla bezpieczeństwa odwołałabym się do komisji i ministerstwa. Gratulacje dla bąbelka.
            • scarlett74 Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 16:39
              I jeżeli odpowiednie zapisy są w regulaminie, to bez wahania skarga do min.
            • arganowa Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 20:21
              W naszym regulaminie nie ma opcji "a co jeśli nikt nie osiągnie progu". Jest tylko zapis, że trzeba ten próg osiągnąć i że liczba laureatów nie może przekroczyć 20% uczestników. No to nie przekroczyła, bo jest równa zero.
          • kornelia_sowa1 Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 16:53
            O, kurczę. Próbujcie.

            Mój syn ma laureata i wiem jaką część presji zdjęlo mu to z głowy jak chodzi o egzamin.
            Bez laureata musiałby napisać praktycznie na maksa.

      • mysiaapysia Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 16:40
        Jeszcze rok temu laureatem zostawała co najmniej połowa uczestników finału. Utrudnili uzyskanie wolnego wstępu do LO. Dobrze, że mój syn rok temu w 7. klasie się postarał.
        • scarlett74 Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 16:45
          Połowa? Laureatów 15...( na całe województwo)
        • iwoniaw Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 22.03.23, 10:09
          mysiaapysia napisała:

          > Jeszcze rok temu laureatem zostawała co najmniej połowa uczestników finału.

          Tak jak wyzej napisala Katriel - zależy gdzie i w którym konkursie. W niektórych wojewodztwach byl podany % punktów, jakie finalista musial uzyskać, zeby zostac laureatem, w innych bylo to dodatkowo obwarowane zastrzezeniem, ze nie moze to byc wieksza liczba niż np.20%uczestnikow finaĺu. Bywało więc, że z niektórych przedmiotów laureatów nie było lub bylo ich kilku na cale województwo.
          Osobiście uważam, że to oznacza, iż konkurs jest za trudny, jeśli nikt albo niemal nikt z uczestników nie jest w stanie go napisac na maxa (czy prawie maxa), ale taki regulamin jest legalny. Pytanie jest jak zwykle takie, które sobie decydenci, zwlaszcza w oświacie, rzadko zadają, zabierajac sie za cokolwiek, a od którego zawsze powinni zaczynać: po co jest ten konkurs, co chcemy osiagnąć organizując go?
          Dysproporcje w trudności poszczególnych konkursow przedmiotowych póki co zniechęcają uczniów do zajmowania sie tymi trudniejszymi, bo każdy się skupia na tym, co latwiej da punkty do liceum niż na tym, co go interesuje. No chyba nie o to chodzi i nie tak powinno to wygladać. Ale jest jak jest. 😐
          • volta2 Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 22.03.23, 15:29
            sama już sobie odpowiedziałaś, są po to, by ułatwić rekrutację do liceum a nie jakieś majaki o rozwijaniu zainteresowań. i może stawiają tamy?
      • babsee Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 22.03.23, 09:57
        Katriel, Twoj dziecko pisało zDolnego?czy po prostu znasz tak dobrze przepisy i rzeczywistość konkursową?Jelsi to drugie, to czy mogę mieć pytanie?
    • volta2 Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 16:29
      w tej sytuacji powinni wyłonić laureatów z 10-20 najwyższymi wynikami.
      było już tak z tego co pamiętam w mazowieckim, z matematyki i gdzieś z biologii. progu nie osiągnął nikt, co oznaczało, że był źle skalibrowany i uznali tę argumentację

      no chyba że chodzi o jakiś niszowy konkurs, u nas z tego co wiem, wycofano wos, bo ponoc względem pracy innych laureatów był bardzo łatwy i się tytuł nie należał(może tu też tak zrobiono, pytania w kosmos, by nie było laureatów?)

      wycofano też olimpiadę z rosyjskiego, bo inaczej w batorym siedziałyby same ukraińce bez przyzwoitej znajomści polskiego. dokąd stanowili 30% ogółu laureatów było to do przełknięcia. teraz konkursu nie ma wcale i jest ok. więc może o coś takiego chodziło?
    • ludborka Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 21.03.23, 17:03
      Ile bąbelek miał %?
    • jan.nowak.7 Re: Skarga na konkurs kuratoryjny - gdzie? 22.03.23, 09:34
      O, widzę, że takie aberracje dotyczą znowu Małopolski... Z informatyki 0 laureatów, z francuskiego 0 laureatów, z hiszpańskiego 1. Ale chyba najbardziej rzuca się w oczy 5 laureatów z matematyki (przy niemal 1500 osobach w etapie rejonowym). Podczas, gdy z angielskiego wyłoniono 41 laureatów, a z biologii 29. Przecież ten brak skalibrowania urąga i zdrowemu rozsądkowi i elementarnej sprawiedliwości…
Pełna wersja