Gdzie jesteś tamta dziewczyno:-(

    • daisy Re: Gdzie jesteś tamta dziewczyno:-( 21.03.23, 20:54
      Hej, ale przecież nie można być całe życie dziewczyną, nie o to chodzi w tym biznesie! Dziewczyna zniknęła i wszystko w porządku, tak ma być. Teraz jest dorosła kobieta i to o nią trzeba zadbać, zamiast mieć do niej pretensje, że nie jest jakimś młodościowym zombie.
      Ucałuj kobietę w lustrze, trzeba ją pokochać i dać jej pożyć, rozwinąć piękne skrzydła, zamiast smęcić i psuć jej humor.
    • juztubylam Re: Gdzie jesteś tamta dziewczyno:-( 21.03.23, 20:59
      Mam na to lekarstwo - słaby wzrok.
    • chatgris01 Re: Gdzie jesteś tamta dziewczyno:-( 21.03.23, 21:16
      Nie pytay, kędy hoże dziewki Idą stąd, y na iakie brzegi, Iżbyś nie wspomniał tey przyśpiewki: Ach, gdzież są niegdysieysze śniegi!
    • mama_duzych_dzieci Re: Gdzie jesteś tamta dziewczyno:-( 22.03.23, 04:51
      Moja ciocia dostała krem do cery 70+ ( akurat miała 92 urodziny) wzięła lusterko i zaczęła się kremować i mówi - jaka ja jestem jeszcze ładna - od tego dnia codziennie rano patrząc w lustro powtarzam sobie te słowa i uśmiecham się sama do siebie i jestem coraz ładniejsza.
    • milin94 Re: Gdzie jesteś tamta dziewczyno:-( 22.03.23, 05:25
      Tamta dziewczyna, piękna i świeża, już nie wróci. No nie da się. Choćby nie wiem, jakie zabiegi stosować, wydawać krocie na chirurga - młodość nie wróci. Wystarczy popatrzeć na zdjęcia ongiś przepięknych kobiet, a przy tym doskonale sytuowanych, które mogą sobie pozwolić na wszystko - upływ czasu widać. Można sobie pomóc, owszem - ja jestem bardzo zadowolona z dermapenu, trochę spłycił mi zmarszczki, zmniejszył pory, twarz wygląda na bardziej wypoczętą. Jeśli powieki opadają warto sobie uskładać na zabieg - czoło się nie marszczy, bo nie trzeba mrużyć oczu. Odrobina botoksu w lwią zmarszczkę też się przyda. Zrobiłam sobie permanentny ust - kosmetolog wykonała naprawdę świetnie. Poprawiła kontur ust, kolor bardzo naturalny. Ale przede wszystkim dieta, ruch, wysypianie się, zmniejszanie stresu, bo tak naprawdę nie da się go wyeliminować. I zaakceptować siebie.
      • waleria_bb Re: Gdzie jesteś tamta dziewczyno:-( 22.03.23, 05:41
        Racja. Trzeba zaakceptować, że tej walki nikt nie wygrał i nie wygra (mam na myśli walkę z czasem i starzeniem się). Trzeba o siebie dbać w miarę możliwości, jeśli dopuszcza się możliwość poprawek- bardzo dobrze, ale nic nie odejmie 10-15 lat i nie uczyni znów świeżą dziewczyną. Patrząc nawet po znanych kobietach w PL, znakomita większość i tak wygląda na swój wiek. Nawet zrobiona od stóp do głów (przy tym bogata) Przetakiewicz, Starak, Rozenek itd.
      • alina460 Re: Gdzie jesteś tamta dziewczyno:-( 22.03.23, 22:32
        Zmęczyłam się samym czytaniem o tych wszystkich zabiegach!
    • bywalec.hoteli Re: Gdzie jesteś tamta dziewczyno:-( 22.03.23, 07:45
      • lusia801 Re: Gdzie jesteś tamta dziewczyno:-( 22.03.23, 11:54
        Dzięki. Poryczałam się 😩
        • bywalec.hoteli Re: Gdzie jesteś tamta dziewczyno:-( 22.03.23, 18:48
          Ale ta piosenka nie o tym co Ciebie smuci?
    • jehanette Re: Gdzie jesteś tamta dziewczyno:-( 22.03.23, 12:24
      Tak się czułam patrząc w lustro jak miałam epizod depresyjny.
      A tak mniej poważnie to może właśnie zmiana fryzury, stylowi by pomogła. Od lat ten sam wizerunek zwyczajnie może się opatrzec
    • jeste_m_sobie Re: Gdzie jesteś tamta dziewczyno:-( 22.03.23, 13:08
      Ciało się zmienia. Może się zmieniać wolniej, ale zatrzymać się tego nie da. Tylko czy na pewno o ciało Ci chodzi? Bo z postu przebija brak akceptacji siebie, swojego życia nawet? Ty sama wiesz, jak jest naprawdę. Zachęcam do wysłuchania podcastu, może Ci pomoże: podcasts.apple.com/lu/podcast/czasem-umieramy-za-%C5%BCycia/id1603821490?i=1000603885530
      A tak na szybko: zmiana fryzury. Ja ostatnio ścięłam włosy na krótko (zastanawiałam się od studiów, czyli... no, nieważne) i zmieniłam kolor - na bardzo podobny do prawdziwego. Mam z tego wielką frajdę. Co jeszcze. Ruch pomaga. I zachwyt w czyichś oczach, ale o to najtrudniej się samemu zatroszczyć. A może chociaż serdeczność przyjaciół? No i warto pamiętać, że nikt z nas nie chce się starzeć, ale mimo wszystko jest to lepsze niż alternatywa, czyli śmierć w młodym wieku. Swego czasu w moim otoczeniu w krótkim czasie było kilka śmierci młodych ludzi, w tym śmierci samobójczych, więc przerobiłam tę lekcję praktycznie.
Pełna wersja