Takie pytanko...

24.03.23, 19:55
Potrzebny mi odpis aktu notarialnego. Kancelaria, w ktorej akt byl sporządzany sie zamknęła... Gdzie uderzac po odpis?

Jakis metlik mam w glowie, trudno zebrać mi myśli.. Stad idę na łatwiznę i ematki pytam licząc, ze znajdzie się dobra duszyczka, ktora poda mi trop.
Proszę 🙂
    • martishia7 Re: Takie pytanko... 24.03.23, 20:00
      Sąd Rejonowy miejscowo właściwy dla kancelarii.
      • kochamruskieileniwe Re: Takie pytanko... 24.03.23, 20:05
        Dzieki. Notariusz ma obowiazek rejestracji aktow? Bo ten co sporzadzal akt jakos malo ogarniety byl. Ma bardzo zle opinie w necie. Pewnie dlatego się zamknął. Boję się czy nie nawalil w tej sprawie... No ale ostatnio jakies czarnowidztwo mnie dopadlo 😩
        • martishia7 Re: Takie pytanko... 24.03.23, 20:12
          Ma obowiązek oddać akta zamykając kancelarię. No a czy wykonał, to już "insza inszość". Nie czarnowidz, pisz do sądu. Możesz spróbować zadzwonić i się dowiedzieć czy mają akty rejenta X zanim zaczniesz pisać, może się czegoś dowiesz wstępnie na gębę.
          • kochamruskieileniwe Re: Takie pytanko... 24.03.23, 20:17
            Dzieki...
            A jezeli nie oddal to co wtedy???
            ( nie mogę opanowac czarnowidztwa... ostatnio mam bardzo, ale to bardzo czarną serię. Niestety , ta seria juz trwa i trwa...😡)
            • tt-tka Re: Takie pytanko... 24.03.23, 20:19
              To zapytaj w sadzie, gdzie szukac.
              I pamietaj, ze kazda seria kiedys sie konczy, nawet najczarniejsza.
              • kochamruskieileniwe Re: Takie pytanko... 24.03.23, 21:01
                Zeby seria sie skonczyla, musialby się stac cud. Albo ktoś musialby umrzec. Innej drogi nie ma.
                A ja mam dosyc byciem twardą babą. I chcialabym byc ( tak przez chwilę) taka slabą kobietką, ktorą by ktos przytulil, poglaskal po glowie i zajął sie problemami za nią...

                Nie ma na to szans...
Pełna wersja