Ludzie biegający mnie męczą…

25.03.23, 23:21
…swoimi relacjami z maratonów, półmaratonow i treningów w mediach społecznościowych.
Was też?
    • gr.ruuu Re: Ludzie biegający mnie męczą… 25.03.23, 23:25
      Nie, bardzo fajnie że mają taką zajawkę, lubię patrzeć na sportowe sukcesy znajomych, bardzo motywujące
    • princy-mincy Re: Ludzie biegający mnie męczą… 25.03.23, 23:26
      Mnie nie. Nie interesuje mnie to, ale przewijam dalej i tyle
    • maslova Re: Ludzie biegający mnie męczą… 25.03.23, 23:26
      Najpierw chcialam napisać, że jeśli ktoś mnie męczy, to staram się go unikać.
      Ale potem zreflektowałam się, że mimo że jesteś największą męczybułą na emamie i czytanie twoich wypocin jest mega drażniące, to jakoś do tej pory cię nie wygasilam.
      Więc nie wiem, co ci poradzić
      • bywalec.hoteli [...] 25.03.23, 23:37
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • maslova Re: Ludzie biegający mnie męczą… 25.03.23, 23:46
          No, tak właśnie jest. Jak artykuł.o Mentzenie na Onecie 😄
    • waleria_bb Re: Ludzie biegający mnie męczą… 25.03.23, 23:40
      Nie interesuje mnie taka tematyka, nie obserwuję kont z przewagą relacji z biegów/treningów itp. i problem z głowy.
    • angazetka Re: Ludzie biegający mnie męczą… 25.03.23, 23:49
      Nie. Nie obserwuję celowo takich osób.
    • engine8t Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 00:02
      Kiedys moj chinski lekarz - kiedy go zapytalem czy powinienem zaczac biegac odwiedzial ze chodzic tak ale nie biegac bo to niszczy kolana
      A potem mnie zapytal czy widzialem kedys usmiechnietego biegacza?
      No chyba nie.
      Nie? No widzisz ze to nie taki znowu szczesliwy sport..
      • bywalec.hoteli Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 00:10
        Nie no, każdy sport jest szczesliwy, bo wydziela się adrenalina i dopamina. Ja mam swój sport od wielu lat, ale nie zamęczam innych relacjami z każdego meczu. Ci biegacze maja jakis ekshibicjonizm.

        A co do samego biegania to wierze ze regularne bieganie amatorskie jest zdrowe, maratony, ultramaratony i triathlony raczej nie bo to juz jest sport wyczynowy, a takiż szkodzi, a jak się za bieganie biorą dotychczas kanapowe ziemniaki po 40-ce to może być jeszcze bardziej szkodliwy i niebezpieczny.
        • gr.ruuu Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 00:22
          Ale jak Cię zamęczają? Wystarczy nie obserwować czyjegoś sportowego profilu. Chyba nie wysyłają Ci wiadomości ze swoimi treningami
          • maslova Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 12:43
            > Wystarczy nie obserwować czyjegoś sportowego profilu.

            Bywalec odkrywa świat mediów społecznościowych 😄😄😄
        • hermenegilda_zenia_is_back Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 01:01
          Wzięłam się za triathlon po 40 i nie jest to zaden wyczyn zrobić sprint triathlonowy, godzina z hakiem całość. 5,25 km biegania to jakiś hardcore niby dla ematki? A podobno większość nosi 34 i dostaje palpitacji jak wskoczy w 36
          • princesswhitewolf Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 01:05
            Przeciez tu sa 20 - 60 latki. O czym ty mowisz 🤦‍♂️
            • gr.ruuu Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 10:53
              Większość nie ma rozmiaru 34. Zresztą można mieć taki rozmiar i być kompletnie niewysportowanym. Skąd faktycznie 5,25 w godzinę to na luzie można zrobić
              • mikams75 Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 12:40
                5,25 km w godzinę to można zrobić w każdym rozmiarze.
              • suki-z-godzin Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 12:42
                5,25 to dystans samego biegu. Do tego jest jeszcze pływanie i rower. Ale istotnie, ematka choćby odrobinę usportowiona w tych trzech dyscyplinach zrobi całość w mniej niż 2 godziny.
                • martishia7 Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 13:29
                  Heh, aż poszłam sprawdzić jakie tam są dystanse. Istotnie, do zrobienia poniżej 2 godzin z marszu. Ale się dowartościowałam!
                  • ichi51e Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 13:40
                    TO 5k jest na końcu. Czyli najpierw przejechałam potem przepłynęła a na końcu biegniesz. Zmęczenie bardzo się kumuluje
                    • ichi51e Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 13:41
                      No korekta dała czadu - najpierw przejeżdżasz potem przeplywasz a na końcu biegniesz
                    • suki-z-godzin Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 13:41
                      Pływanie - rower - bieg.
                      • ichi51e Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 13:45
                        A dziękuje cos mi się nie zgadzało! Pływanie słusznie na początku właśnie po to żeby ktoś nie oslabl
                  • bywalec.hoteli Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 13:49
                    Triathlon Olimpijski (standard): 1,5 km pływania / 40 km jazdy rowerem / 10 km biegu - każde bym zrobił (pływać nie lubie), ale wszystko po kolei razem? Dla mnie byłby to wyczyn porównywalny z maratonem 42km
                    • gr.ruuu Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 13:53
                      Bo to się robi po treningu a nie z marszu.
                    • martishia7 Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 14:08
                      Patrz drzewko, do czego się odnosiłam. (5,25/22,5/475)
        • zuzanna_a Re: Ludzie biegający mnie męczą… 27.03.23, 11:58
          Adrenalina i dopamina czy inne hormony szczęścia wydzielają sie dlatego, że organizm cieszy się, że ten koszmar biegania się wreszcie skończył.
      • kamin Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 11:25
        :czy widzialem kedys usmiechnietego biegacza?"

        Owszem. Slow jogging to spokojne bieganie z uśmiechem na twarzy.
      • fifiriffi Re: Ludzie biegający mnie męczą… 28.03.23, 09:14
        engine8t napisał:

        > Kiedys moj chinski lekarz - kiedy go zapytalem czy powinienem zaczac biegac odw
        > iedzial ze chodzic tak ale nie biegac bo to niszczy kolana
        > A potem mnie zapytal czy widzialem kedys usmiechnietego biegacza?
        > No chyba nie.
        > Nie? No widzisz ze to nie taki znowu szczesliwy sport..


        Och te mityczne kolana 🤣🤣🤣
        Jak nie widział uśmiechniętego Biegacza tzn , że mało w życiu widział.
    • mikams75 Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 00:14
      wiekszosc tego, co ludzie zamieszczaja z prywatnego zycia nie jest fascynujaca a jak cie to meczy, to nie ogladaj.
    • princesswhitewolf Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 00:22
      Mnie mecza rowerzysci gdy jadzie dwoch rownolegle a ja w samochodzie wloke sie za nimi...a z boku piekna sciezka dla rowerzystów i nie korzystają bo chca szerokiej szosy i gawedzic...oj... wyzwalam raz od egoistow
    • mae224 Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 01:10
      podziwiam, nie męczą.
      • bywalec.hoteli Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 10:56
        Oj to podziwiam taka umiejetność i wytrzymałość wink
    • primula.alpicola Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 10:52
      Nie. Zawsze daję ❤
    • attiya Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 11:11
      Biegam. Wrażeniami dzielę się tylko z pozytywnie nastawionymi ludźmi. Ci, co nic nie robią, są niesamowicie przewrażliwieni na tym punkcie.
      • suki-z-godzin Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 12:48
        Nie wiedziałaś, że sport uprawia się na złość komuś, a nie dla samego siebie?
        Ewentualnie, jeśli jesteś kobietą, robisz to bo żyjesz w okowach patriarchatu który Cię do tego zmusza.
        • gr.ruuu Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 12:56
          Wręcz przeciwnie, patriarchat nienawidzi wysportowanych kobiet, są taaaaakie niekobiece, kobieta powinna być słabiutka i omdlewająca
          • bywalec.hoteli Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 13:29
            Dla mnie kobieta powinna być szczupła, zgrabna, zwinna i wysportowana.
            • gr.ruuu Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 13:33
              A co na to żona? xd
            • angazetka Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 13:44
              Dla mnie facet nie powinien być Bywalcem.
          • suki-z-godzin Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 13:33
            Instaciałopozytywne twierdzą inaczej. Sport uprawia się wyłącznie żeby schudnąć, a schudnąć chce się bo jak wyżej.
            • gr.ruuu Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 13:53
              Jakimś cudem takie profile mi się nie wyświetlają 🙄 Same silne baby i wysportowani przystojniacy
              • suki-z-godzin Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 13:58
                To moje guilty pleasure.
                • gr.ruuu Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 14:05
                  Moje guilty pleasure to ciałopozytywni amerykańscy żołnierze ćwiczący bez koszulek big_grin
    • fogito Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 11:21
      Nie, bo omijam szerokim łukiem.
    • annaboleyn Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 12:55
      Ahahhahahahaha big_grin
    • kanna Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 12:58
      Mnie media społecznościowe męczą, jak takie.
      Więc nie posiadam.
    • ichi51e Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 12:59
      Mnie nie. Podziwiam i zazdroszcze. Ale najbardziej lubię jak wrzucają ładne zdjęcia (bo np biegają w jakiś fajnych miejscach) niż codzienne raporty z bieżni „pobiegają!”
      • ichi51e Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 13:00
        *”pobiegane!”
    • malia Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 13:23
      Mam prośbę do biegających ematek - mogłybyście wrzucać tu relacje z maratonów i treningów? Ładnie proszę
      • annaboleyn Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 13:33
        Ach, przecież on ma nas wszystkie wygaszone wink Włącznie z tymi, które po wygaszeniu prosi o darmową (oczywiście) poradę prawną wink
        • malia Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 13:38
          Niby tak, pisze nieborak sam zupełnie, nikogo nie czyta, żadnych odpowiedzi nie widzi, został sam jeden na tym forum, jak karaluch po wybuchu
      • primula.alpicola Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 13:36
        To nic nie da, Malia🙄
      • gr.ruuu Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 13:56
        Myślisz że siłownia i bieżnia też mogą być?
        • malia Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 14:37
          Zależy, ty byś musiała w długiej, marszczonej spódnicy na tej bieżni ćwiczyc, bo inaczej on przylezie gapić się na twój tyłek
    • kozica111 Re: Ludzie biegający mnie męczą… 26.03.23, 14:22
      trochę i te obcisłe koszulki...generalnie fobia jak każda inna..,
      • taki-sobie-nick Re: Ludzie biegający mnie męczą… 27.03.23, 01:33
        Fobia?!
    • tonik777 Re: Ludzie biegający mnie męczą… 27.03.23, 09:05
      Zdradzę Ci pewien trik. Wielkie korporacje (Facebook, Instagram i t.p.) strzegą tego jak tylko mogą, ale nie da się dłużej tego ukrywać. Nie musisz czytać / oglądać tych relacji, Będziesz szczęśliwsza.
    • jehanette Re: Ludzie biegający mnie męczą… 27.03.23, 09:09
      Ich zachowanie jest na pewno powodowane fatfobia, leniofobia i pewnie jeszcze weakfobią. Na stos z nimi!
    • better.call.kim Re: Ludzie biegający mnie męczą… 27.03.23, 10:06
      Relacje same w sobie, ale wkurza mnie, że ci ludzie są częścią problemu polegającego na tym, że co rusz zamyka się pół miasta, żeby paru amatorów sobie pobiegało z okazji imprezy sponsorowanej przez jakieś BigKorpo.
      • fifiriffi Re: Ludzie biegający mnie męczą… 28.03.23, 09:19
        better.call.kim napisała:

        > Relacje same w sobie, ale wkurza mnie, że ci ludzie są częścią problemu polegaj
        > ącego na tym, że co rusz zamyka się pół miasta, żeby paru amatorów sobie pobieg
        > ało z okazji imprezy sponsorowanej przez jakieś BigKorpo.


        Hłe hłe hłe...
        W przyszłym roku i w tym jeszcze, też wam zamkniemy pół miasta.... a co. :😜
    • anatewka11 Re: Ludzie biegający mnie męczą… 27.03.23, 12:37
      Gdzie ty widzisz te relacje ? U mnie same psy 😁
    • fifiriffi Re: Ludzie biegający mnie męczą… 28.03.23, 09:12
      Mnie nie, bo sama się chwalę
      Jestem dumna kiedy pobijam życiówkę na półmaratonie o 10min czy przebiegnę ultra w górach

      Ale ja mam bardzo dużo znajomych mających coś wspólnego ze sportem więc oni mnie rozumieją i ich tam nie męczę.
Pełna wersja