aghula Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 10:39 Pierwszy telefon mojego dziecka to był iPhone, i drugi i trzeci też. Ot po prostu iPhonów używamy. Pierwszy był stary - to znaczy nowy, czy tez odnowiony ale jakis stary model (chyba 4, bodajże 5 lat temu), był moment kiedy miał chyba najlepszy w domu - uzbierał, coś tam mu dołożylismy, teraz ja mam nowszy. Mam wrażenie, że domonizujecie - marka telefonu sama w sobie zła nie czyni, a to, że dzieciak chce czegoś FAJNEGO jest naturalne. Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 22:17 Demonizujemy to, że dzieciaki uzależniają fajność od marki telefonu. Dwa tygodnie temu oglądałam dokument o Jobbsie. W jednym z ostatnich wywiadów sam przyznał, że "niechcący" marka m. in. przez kampanie reklamowe stworzyła swojego rodzaju kult, prowadzący do fałszywego poczucia, że jak masz telefon z jabłuszkiem to masz +100 do zayebistości i należysz do wyjątkowej kasty. Dorośli na ogół potrafią spojrzeć na to krytycznie (chociaż nie wszyscy) i stąd to "demonizowanie", dzieciaki niestety nie. I to jest straszne. Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 22:27 Nie wiem w czym problem. Albo odpowiada ci marka, albo nie, kwestia preferencji. Ja wolę telefon marki popularnej i (według mnie) funkcjonalny i estetyczny niż marki niepopularnej a zarazem niefunkcjonalny i brzydki. Oczywiście najlepiej byłoby mieć piękny telefon niszowej marki, tani, niepsujący się i z multum wypasionych funkcji no ale takie rzeczy to tylko w Erze... Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 10:41 My mamy wszyscy iphony, włączając dziewięcioletniego syna. Z tym, że dzieciaki mają używane, nasze stare. Teraz córka ma takiego składanego samsunga, bardzo chciała, nie widzę powodu dla którego miałabym jej narzucać model telefonu. Jak zniszczy to dostanie jakiś awaryjny stary. Poza tym telefon można ubezpieczyć, nie rozumiem ludzi, którzy posiadając droższe smartfony nie ubezpieczają ich. Widać, że młodej zależy na maksa, po cholerę jej utrudniasz? Odpowiedz Link Zgłoś
novembre Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 10:56 Dla zasady, bo iPhone to zuo, a samsunga będzie używać do innych celów niż dzwonienie, apki, zdjęcia i messenger. Paradne. Odpowiedz Link Zgłoś
madame_edith Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 12:47 I nie będzie w nim siedzieć godzinami! 🤣 tylko w iphonie by siedziała. Odpowiedz Link Zgłoś
anvalley Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 14:34 conena napisała: > Widać, że młodej zależy na maksa, po cholerę jej utrudniasz? > Z powodu ceny Iphone'a w porównaniu do tańszych marek o zbliżonych parametrach (np. Xiaomi). No i też dlatego, że szybko zrobi to samo co z obecnym telefonem: zapcha apkami na maksa, a jak telefon zacznie wołać, że system pada z powodu przeładowania, to usunie odrobinę, a po tygodniu będzie to samo. A wtedy znowu będzie jęczenie o jeszcze pojemniejszy. Mnie na pewno na to nie stać. Powiedziałam jej że ewentualnie może za uzbierane pieniądze kupić, to zaczęła marudzić że ona okazje kiedy dostaje kasę są za rzadko żeby mogła uzbierać. Odpowiedz Link Zgłoś
anvalley Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 14:36 Jej obecny telefon ma więcej pamięci niż tańsze Iphone'y - a nie wyobrażam sobie żeby 12-latka chodziła z telefonem za 3-4 tysiące. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 14:50 Ale przynajmniej będziesz mogła powiedzieć „chciałaś iPhone to masz!” Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 15:26 anvalley napisał(a): dlatego, że szybko zrobi to samo co z obecnym telefonem > : zapcha apkami na maksa, a jak telefon zacznie wołać, że system pada z powodu > przeładowania, to usunie odrobinę, a po tygodniu będzie to samo. A wtedy znowu > będzie jęczenie o jeszcze pojemniejszy. a jak jej wyrosną koła to będzie rowerem, a jak jej wyrosną wąsy to będzie dziadkiem. daj się pozytywnie zaskoczyć zachowaniem własnego dziecka. nie uwierzę, że jest taka durnowata i w kółko robi ten sam błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
a.n.i.a.78 Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 10:49 aż sprawdziłam z ciekawości ile kosztuje jeden z nowszych samsungów. 4599 zł, iphone 13 z zeszłego roku od 3999 zł. nie wiem o co ta cała histeria snobowa. ja tez mam iphona jak większość rodziny i naprawdę wolę ten telefon od poprzednio posiadanych samsungów. Odpowiedz Link Zgłoś
tonik777 Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 11:06 Skoro to jej kasa to w czym problem? Fajnie jest mieć marzenia i je realizować. Co do Twoich obaw możesz ją wspomóc dobrą radą w kwestii zabezpieczenia telefonu, przed zniszczeniem, zgubieniem czy kradzieżą. Poza radami, żeby uważała zawsze można rozważyć zakup ubezpieczenia. Tak przy okazji, jaki model można kupić za 2000 zł? Odpowiedz Link Zgłoś
a.n.i.a.78 Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 11:14 se można kupić już od 2400 zł. moi taki mają i jest dla nich wystarczający. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 11:12 Mój syn z oszczędności spokojnie mógłby sobie kupić, w okolicach dnia dziecka czeka go kolejny spory zastrzyk gotówki, więc kasa jest i nawet potrzebuje nowego telefonu i mogłabym też mu dołożyć to co wydam na inny, ma macbooka i cała rodzina leci na iphonach, więc nawet by pasowało, żeby on też miał (zresztą miał przez jakiś czas mojego starego se, ale ciągle coś w nim szwankowało, bateria nie trzymała), ale nie ma mojej zgody. On jest roztrzepany, gubi rzeczy, coś mu upadnie, coś się stłucze. Uważam, że zgubienie, zniszczenie czy kradzież sprzętu za kilka tysięcy to za poważne konsekwencje za chwilę nieuwagi dla dziecka (mój w tym roku skończy 11) i za każdym razem jak po raz kolejny szuka swojego telefonu rozmawiamy o tym. Na szczęście w szkole jest zakaz elektroniki, bardzo przestrzegany, niektóre dzieci wcale nie przynoszą, a jak ktoś przynosi to nie ma licytacji na sprzęt. Iphona będzie miał jak ktoś z nas będzie zmieniać, teraz zastanawiam sie co mu kupić, bo przydałby mu się nowy telefon, swojego nowego iphona dostanie za kilka lat. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 12:09 No cóż, prawdopodobnie próbowałabym rozmawiać i przekonywać, że, gdyby telefon zniszczyła, zgubiła, skradziono by jej, to będzie bardzo duża strata, żeby przemyślała sprawę. Z drugiej strony, uważam, że dopóki nieletnie dziecko nie planuje wydać swoich pieniędzy na narkotyki, alkohol, nie wiem, porno, czy hazard, to ma prawo do wydawania ich nawet w sposób, który MNIE wydaje się nierozsądny.... Gdyby próby odwiedzenia od zakupu nie poskutkowały, to pewnie pozwoliłabym na zakup z własnych, uzbieranych pieniędzy. Gdybym tego zakupu całkowicie nie pochwalała, to na pewno nie dołożyłabym do niego. Przede wszystkim, spróbuj pogadać, dlaczego akurat iphone. Przypuszczam, że ktos ze znajomych ma (prawdopodobnie starszy model po rodzicu), a młoda przetworzyła sobie w głowie na "wszyscy mają iphone'y". Warto próbowac rozmawiać, tłumaczyć świat, tłumaczyć, co to jest kreowanie potrzeb przez reklamodawców itp. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 14:57 Ja bym się nie zgodziła na drogi telefon w rękach 12-latki- wszystko jedno, jakiej marki- generalnie bałabym się, ze będzie stanowić zagrożenie, pokusę dla złodzieja i narażać małe jeszcze dziecko na napaść. Odpowiedz Link Zgłoś
lu_na_be Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 14:58 Ja bym się zgodziła, gdyby jej bardzo zależało. Moja córka chciała teraz buty za ponad 700zł. POwiedziałam - ja dam na buty max 300-350zł, jak chcesz to sobie dokładaj ze swoich i kup. Powiedziała, że ok i w końcu wybrała jednak jakieś za 250 z promo Ja uważam, że w odpowiednim czasie, w odpowiednim środowisku nauczą się, co jest w życiu ważne. Ale nie chcę by postrzegały mnie jako tę osobą, która blokuje ich marzenia. Chcesz - to kup, jeśli ukradną, to wesprę, powiem, że mi przykro, że to była droga rzecz - ale tak to jest z rzeczami - nawet drogie psują się i nie są warte tyle co inne wartości. Mnie w dzieciństwie niczego nie brakowało i choć lubię rzeczy dobre jakościowo, nie przywiązuję się tego by epatować jakąś metką czy marką, wręcz mnie to obrzydza, bo nauczono mnie, że co innego jest ważne. To nie marka telefonu jest zagrożeniem, ale treści na nim i stosunek posiadającego do przedmiotu, który posiada. Samo zabronienie przez rodzica może IMO jedynie wzmocnić pożądanie i niezdrowy stosunek do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
zerlinda Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 15:08 Jeśli uzbiera to czemu nie? A wymuszanie to pewnie powiedzenie babci czy wujkowi że zbiera pieniądze na telefon. Taki wiek i marzenia dostosowane do wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 15:11 >>Zgodziłybyście się żeby 12-latka miała nowszego Iphone'a? /.../ z tego co się orientuję to na Iphone trzeba >>przeznaczyć ok. 2000zł. raczej źle się orientujesz, najnowszy iphone dwa-trzy razy więcej kosztuje nie, moje dwunastoletnie dzieci takich drogich telefonów nie miały, teraz mają, ale sami na nie zarabiają, ja mogę tylko dołożyć Odpowiedz Link Zgłoś
nika_1985 Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 15:39 Ale po jakiego grzyba telefon dziecku za 2 tys złotych?? Nie można jej kupić Samsunga jakiegoś czy Xiaomi jakie reklamują za 1000 zł? Co to źle bo za tanie dla co poniektórych?? Dziecku będziecie dawać telefon do szkoły, do przysłowiowych pierdół za 3 tys złotych? Ja rozumiem,że może niektórzy tak lubią..ale to jakaś głupota. Jak już pisałam wcześniej,sama miałam iPhona, potem Xiaomi i wolałam Xiaomi. Taka moja fiksacja. Samsung też jesy ok..ale po co dziecku tak drogi aparat??? Jeszcze nowy.. jak chce niech sobie kupi, jej kasa,ale no głupota..nie robi na nim nic więcej czego nie mogłaby robić na telefonie za przysłowiowy 1000zl no chyba ,że ktoś się będzie chwalił co za ile..jaki model, czy najnowszy czy nie itp..ale to już trzeba głowę leczyć Odpowiedz Link Zgłoś
novembre Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 16:31 1. Pozwól ludziom wydawać pieniądze na to, na co oni chcą je wydać. 2. Podaj to przysłowie z 1000 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 17:07 Ten człowiek jeszcze nie ma tych pieniędzy. Pozwolę sobie przypomnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
novembre Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 17:12 Ale po jakiego grzyba telefon dziecku za 2 tys złotych?? Nie można jej kupić Samsunga jakiegoś czy Xiaomi jakie reklamują za 1000 zł? Według nika_1985 dzieciom nie można kupić droższych rzeczy, bo tak. Odpowiedz Link Zgłoś
mikawi Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 17:13 Nowy iPhone za 2000zl? To musi być jakis stary model, nowe modele to dużo więcej kosztują. Nie widzę nic złego ani deprawującego w iPhone dla 12 latki. Mój syn ma 10 lat i ma iPhone od 1 klasy, „siódemkę” wiec żadna nowość. Ale po co miałabym kupować nie-iPhone skoro my korzystamy z Apple, mamy rodzinna chmurę, za która płacimy jakis tam abonament. Dlaczego syn nie miałby z tego korzystać, z usług które mamy jako rodzina? Naprawdę demonizowanie iPhone jest niedorzeczne. Są tez wypasione modele Samsunga czy innych producentów. Dla dziecka nie musi być najnowszy model za 10k ale tez nie przesadzajmy z tą paranoją iphonową, że jak to „taaaki drogi telefon dla dziecka”. Zależy od modelu. Ja iPhona lubię, miałam przez lata inne telefony i raczej nie zamierzam wracać do androida. Odpowiedz Link Zgłoś
jkl13 Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 17:15 To, czy dziecko będzie miało nowszy smartfon (jakikolwiek, srajfon, szajsung czy siaomi zależy od tego, czy zakup nowszego uznam za potrzebny i jakim budżetem dysponuje w tej chwili. Nigdy na mnie nie działały argumenty typu "muszę mieć bo Maciek z 4a też ma taki". Ja pozwalałam synom na zakupy dowolnych rzeczy z pieniędzy uzbieranych w ramach prezentów czy przez nich zarobionych. Starszy po 18 urodzinach zaczyna powoli rozumieć,że żadne buty nie są warte 1500zl, a potrafił tyle wydać na jedną parę, młodszy jeszcze tego nie ogarnął. Ale są to ich pieniądze, ja do tych zakupów nie dokładam ani grosza i mogą wydać na co chcą. Mi nic do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
unikotka Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 17:31 Ja się poddałam. Ta firma zrobiła młodzieży wodę w mózgu niestety. Nic nie pomagało, żadne tłumaczenia. Teraz córka ma 14 lat i drugiego iPhone'a już. Też każę składać kasę. To składa. Przestałam z tym walczyć, bo to niestety walka z wiatrakami. Ale z dziećmi jest różnie. Słyszałam, że niektóre pozwalają się przekonać, że nie warto. U nas może być jeszcze to, że w szkole niepublicznej wszystkie dzieci w klasie za wyjątkiem chyba dwóch, mają te telefony. Odpowiedz Link Zgłoś
alex_vause35 Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 17:32 No to zanim zbierze, będzie już może ciut starsza. Jedyny problem, jaki widzę tak naprawdę, to odpowiedzialność za stan drogiego telefonu (nie będzie kosztował 2 tysiące, tylko zdecydowanie więcej) - żeby się gdzieś nie rozbił, żeby nie zgubić itp. Odpowiedz Link Zgłoś
cegehana Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 18:30 Jeśli rzeczywiście uzbiera to bym pozwoliła jako nagrodę za wytrwałość, umiejętnośc odradzania przyjemności. Jak zgubi, uszkodzi to będzie miala z tego lekce cenniejsza niz 2 klocki. Wymuszania prezentów finansowych bym nie akceptowała. Odpowiedz Link Zgłoś
1maja1 Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 18:37 Moja corka tez ma 12 lat i dwa poprzednie iphony miala uzywane, ten drugi iphone 6. Co jakis czas marudzila, ze pamiec za mala, ze wszystkie (ciekawe) kolezanki maja najnowsze iphony. Ja teraz dostalam w prezencie 13tke, corka dostala moj iphone 10 i zadowolona, mimo to wciaz przebakuje, ze na 13te urodziny chce wlasnie iphone 13. Rowniez uwazam, ze to zbedny wydatek, skoro ta 10tka w niczym nie ustepuje 13. Iphony rzadza swiatem mlodziezy. Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 19:58 I to jest straszne - dowartościowywanie się sprzętem określonej marki, bo jak masz coś innego, to jesteś burak. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 18:38 zupełnie nie moja bajka. młody co prawda będzie kończył póki co lat 9, i wiele może się zmienić, ale na razie w ogóle nie ma telefonu, i nie wyobrażam sobie, żeby łaził z gadżetem za 2000zł (nawet rower mniej kosztował). "zbieranie po rodzinie" na zasadzie, że na marzy o czymś i sugeruje, by rodzina się złożyła z okazji urodzin - spoko, ale nie taka suma. i jeszcze offtop: iphone czy "byle" smartfon, wszystko jedno, dzieciaki strasznie w to wsiąkają. mój ma kolegów, zresztą fajnych i inteligentnych, którzy nie mając nosa w smartfonie nie wiedzą w ogóle, co ze sobą zrobić. jest u nas ocean lego, są piłkarzyki, najróżniejsze gry, ogród, trampolina, piłka, stanowisko do strzelania z łuku, ba, nawet wiatrówka, można pływać (w sezonie), budować szałasy, palić ognisko... większość dzieciarni bawi się tu całymi godzinami, a ta smartfonowa trójka po trzech minutach nudzi się wszystkim i siada z nosem w ekranie. praktycznie nie ma z nimi kontaktu. Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 19:39 Poczekaj, aż Twój młody wejdzie w wiek nastoletni i wtedy na własnej skórze sprawdzisz, co wygrywa w starciu lego i trampoliny ze sprzętami elektronicznymi. Można się zdziwić. Z własnego doświadczenia - dzieci rodziców, którzy chełpili się, że ich potomstwo w wieku 10 lat to tylko lego i wychów analogowy, w wieku 15 lat nagle okazują się najbardziej przykute do ekranów. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 20:08 wiesz, gdyby jako licealista w kółko skakał na trampoinie i bawił się legiem, to wtedy bym się raczej zdziwiła. i nie mam ambicji, by został kimś w rodzaju Amisza. ale ci jego koledzy to dziewięciolatki, mogliby jeszcze przez chwilę być dziećmi... poza tym, w im więcej rzeczy się wkręcą, zanim już nic nie będzie ciekawe, tylko smartfon i rzeczywistość wirtualna, tym lepiej, moim zdaniem. twoje doświadczenie nie jest optymistyczne, z mojego natomiast, póki co, przykuci do ekranów są ci, którzy je mają... więc może wszystkich to czeka, ostatecznie, co ja robię rano przy kawie?! Odpowiedz Link Zgłoś
pyza-wedrowniczka Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 19:22 Mój syn za to uważa, że iphony są beznadziejne. Kupiłam telefon z jabłkiem w zeszłym roku i ciągle mi wypomina, że jak mogłam i że Xiomi najlepsze (sam ma właśnie Xiomi, ale model za jakieś 700 zł). I Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 19:31 Moim nastolatkom kupuję telefony marki, której sama używam. Bo markę cenię za niezawodność, łatwość obsługi i estetykę. Rzeczy są po to, żeby ich używać - zepsują telefon to nie będą mieć i będą musieli używać jakichś przedpotopowych rupieci. Groźba wystarcza i jakoś nie psują. Jeżeli dziecko marzy o telefonie jakiejś marki, na który Cię nie stać ale samo chce i jest w stanie na ten sprzęt zbierać tym bardziej nie widzę, dlaczego miałabyś się nie zgodzić. Nie ma nic złego w proszeniu przez dziecko o pieniądze na określony cel zamiast prezentu. Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 19:55 A niech zbiera, niech sobie kupi, a potem żałuje i wyciągnie wnioski. Mam w robocie laskę, która kilka miesięcy temu wywaliła kilka tysi na ten cud techniki. Teraz na przemian płacze, że ajfonik nie jest kompatybilny z żadnym sprzętem, który posiada, żeby za chwilę racjonalizować sobie, jakiego fantastycznego zakupu życia dokonała. No śmiech na sali... Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 20:03 No bo trzeba się zdecydować na jeden system i odpowiednio dobierać sprzęty. Mniej kwestia marki, niż konsekwencji. Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: 12-latka i Iphone 29.03.23, 22:20 Ja to dobrze wiem, ale nie każdy patrzy szerzej😁. Odpowiedz Link Zgłoś
tonik777 Re: 12-latka i Iphone 30.03.23, 12:05 Nie za bardzo rozumiem co w tym śmiesznego. Widać, że laska jest (w miarę) rozgarnięta i potrafi dostrzec również wady swojego wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś