Slyszałyscie o ortodontach?

29.03.23, 12:22
Właśnie mnie w gabinecie ortodonty uświadomiono, że wraz z końcem roku ortodonci (większość podobno) zakonczyli współpracę z nfz. W moim mieście nie ma ani jednego, w mieście kolejnym 45 km ode mnie 100 tys mieszkańców i jest 1 gabinet, który utrzymał współpracę z nfz. W drugą stronę w mieście wojewódzkim jest 2 ortodontów na nfz, okres czekania na pierwszą wizytę 3 lata! Pani mi mowi, że ona nie zna już ani jednego gabinetu, który mogłaby mi wskazać jako alternatywę na nfz i że z funduszem się kontaktować najlepiej. No pięknie. Polityka prorodzinna w pełni.
    • krwawy.lolo Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 12:25
      Myślałem, że już dawno wymarły.
      • asfiksja Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 12:49
        Mój mózg też chciał poczytać o mastodontach. Pora na 2. kawę.
        • krwawy.lolo Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:02
          smile
          Spodziewałem się raczej jakiejś pogardliwej połajanki jednego z drapieżnych piór.
          Miło się rozczarować.
    • kurt.wallander Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 12:25
      I tak nigdy nie korzystałam z usług ortodonty na NFZ. Dla mnie nic się nie zmieni.
      • grey_delphinum Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 12:36
        Przrciez ortodoncja na nfz to jakaś kpina, więc nigdy to nie miało sensu.
        • triss_merigold6 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 12:38
          Zależy od ortodonty. Młodsza ma aparat ruchomy, kontrole co 3 miesiące, nosi i efekt jest bardzo dobry.
          • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:12
            U nas też przy ruchowym bdb efekt
            • kropkaa Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:29
              U nas równeż. Aż jestem szczerze zdziwiona, bo nie wierzyłam, że w ogóle coś to da. Poszłam, bo wszystkie dzieci z osiedla chodzą i koleżanka mnie "zmusiła" smile
            • mava1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 08:21
              >U nas też przy ruchowym bdb efekt

              a u mnie akurat odwrotnie. Syn nie chciał za bardzo nosic aparatu. Zreszta i nie za bardzo było kiedy bo w szkole nie a po szkole, odejmujac posiłki, zostawały moze 3 godziny.
              W nocy aparat wypluwał, przez sen czy tez raczej w półśnie. I kiedyś weszłam w nocy do jego pokoju i w ciemnosciach nadepnęłam na ten aparat z wiadomym skutkiem. I tak zakonczyła się przygoda z aparatem ruchomym.
              Dopiero aparat stały, wiele lat później, przyniósł efekt.
              Aparat ruchomy dostał gdzies w wieku 9 lat, zresztą w prywatnej lecznicy. Do ponownego leczenia "dorósł" (sam się zgodził) majac jakieś 15 lat i założylismy stały. W prywatnym gabinecie, nie lecznica i nfz.
              Ja przygodę z aparatem ruchomym wspominam jak najgorzej, stracone pieniądze. I to niemałe, wziąwszy, że w prywatnej lecznicy
              • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 11:30
                Wiele lat później nie pomógłby aparat stały, bo trzeba by bylo ciac szczękę i operacyjnie korygować te wadę. Mój nie wypluwał i nosił po szkole.
          • auksencja15 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 14:55
            Nie tylko. NFZ nie finansuje wszystkich rodzajów aparatów i metod leczenia, w tym tych najnowocześniejszych. W dodatku nie za bardzo chętnie podejmują tzw leczenie wczesne. Mogłoby to skrócić czas leczenia.
            • triss_merigold6 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 15:26
              Doprawdy, młodsza ma aparat gdzieś od 8. roku życia albo nawet młodsza była, nie pamiętam. Pięknie zrobił miejsce na stałe zęby i poszerzył podniebienie.
        • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:12
          Niby jaka kpina sarmoqy aparat i leczenie w ramach nfz pomogły skorygować wadę mojemu dziecku tak, że żeby wyglądają przyzwoicie. Dopłacałem nieduzo za dodatkowe śruby i potem po przekroczeniu wieku refundacji, ale kilka tys zostało mi w kieszeni
          • abecadlowa1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:16
            Taka kpina, że widełki wiekowe są tak ustawione, że wiele dzieci nie ma szans zakwalifikować się na to leczenie finansowane przez nfz
            • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:37
              Racja
              • grey_delphinum Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 18:11
                O to mi chodziło.
          • hanusinamama Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 14:28
            U mnie kpina. Niby wizyty co 3 miesiace ale w realu prawie co pół roku.
            Prywatnie po założeniu ruchomego pierwsze 2 wizyty miałam co 2 tygodnie (te były w cenie apartatu), kolejna po miesiącu. Kolejne po 2 miesiącach.
            Efekty są - dolne zeby wyprostowane, górne jest duża poprawa - jeszcze musi nosić (ale też górne później zaczeły być korygowane).
        • la_mujer75 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:35
          Obu wyprowadziłam na NFZ.
          • 18lipcowa3 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:44
            u mnie podobnie
          • hanusinamama Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 14:30
            To chyba zalezy ile i jakie są gabinety na NFZ.
            U mnie w okolicy niby wizyty co 3 miesiące ale w praktyce to często jest pół roku.
          • kandyzowana3x Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 06:30
            Ja też, na pierwszą wizytę czekałam kilka tygodni - Kraków
        • agus-ka Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 15:15
          To zależy. Zgryz krzyżowy da się wyleczyć do ok 10 roku życia i najlepiej nadaje się do tego aparat ruchomy. Można więc to zrobić na NFZ.
          • kandyzowana3x Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 06:31
            Do końca okresu rośnięcia szczęki, co rzeczywiście odpowiada u większości dziewczynek pierwszemu okresowi, u chłopców nieco dłużej.
      • trzebasiebawic Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 19:31
        Dla Ciebie nie, ale dla wielu rodziców, którzy do tej pory mogli dostać się do ortodonty na NFZ i leczyć zgryz swojego dziecka aparatami głównie ruchomymi to duży cios materialny.
    • mandre_polo Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 12:41
      Jaki był ich zakres świadczeń?
      Do stomatologa na NFZ poszłam raz na usunięcie kamienia nigdy więcej bo nie było piaskowania tylko jakieś toporne zdzieranie osadu
      • 35wcieniu Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 12:50
        Nic niezwykłego- skaling jest na NFZ, a piaskowanie nie.
        Jak dentysta sensowny to opłaca się iść na pakiet i zapłacić tylko za piaskowanie i polerowanie. Wychodzi taniej niż całość higienizacji prywatnie.
        • 35wcieniu Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 12:52
          Natomiast jeśli chodzi o zakres to głównie leczenie aparatem ruchomym do końca 12 roku życia.
      • betyskai Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 12:56
        Słyszałam (od stomatologa), że wg nowszej wiedzy medycznej piaskowanie wcale nie jest takie dobre dla zębów, bo mogą powstawać mikrouszkodzenia szkliwa i potem się bardziej kamień osadza. Więc może to nie było źle wink
        • 35wcieniu Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 12:58
          Dlatego po piaskowaniu robi się polerowanie. Jak dentysta robi piaskowanie bez polerowania to faktycznie lepiej sobie odpuścić.
          • betyskai Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:09
            o, dobrze wiedzieć
        • mava1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 08:31
          po czyszczniu zębów powinno uzywac sie żelu do remineralizacji szkliwa
      • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:13
        Refundowany aparat ruchomy i jego regulacja do 12? Roku życia, płaciło się za dodatkowe śruby jeśli wada była bardziej skomplikowana. Wiek może mylę, bo ja mam starsze dziecko, które na razie zakończyło leczenie. Teraz chciałam z młodszym ruszyc
        • 35wcieniu Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:17
          Do końca 12 roku życia.
          • kochamruskieileniwe Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:46
            Refundacja aparatu ruchomego do 12 urodzin. Potem, do skończenia 13 lat jeszcze wizyty kontrolne.
            Leczenie ortodontyczne dziecka przyniosło bardzo dobre rezultaty. Miał w sumie zrobione 3 aparaty - ostatni był zapisany jako zrobiony przed 12 urodzinami, praktycznie zrobiony został jakieś 4 miesiące później - trzeba było poczekać az zęby wyrosną....
            Ortodonta dobry, mnie zostało sporo w kieszeni. Nie widzę powodu, dla którego miałabym płacić za coś osobno, mimo, że składki, które płace NFZ obejmuja i takie leczenie.
            Jedno mnie zdumiewa - jak NFZ wycenia koszt wizyt i aparatu. Własciwei klinikom prywatnym nie bardzo opłaca się podpisywac kontrakt z NFZ.

            Refundacja do 12 roku jest jakąś pomyłką. Wiele dzieci gubi zęby później.
            • betyskai Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:51
              >Jedno mnie zdumiewa - jak NFZ wycenia koszt wizyt i aparatu. Własciwei klinikom prywatnym nie >bardzo opłaca się podpisywac kontrakt z NFZ.

              Cóż... zwyczajnie ceny zabiegów prywatnych są strasznie wygórowane, przebicie kilkuset procent na kosztach faktycznych materiałałów. Pacjent w cenie spłaca drogie inne sprzęty i koszt gabinetu który sobie dentysta kupił.
              • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 14:01
                U jednej pani sromatolog jest pomóc dentystyczna, która głaszcze pacjenta po ręce. Tam zapłaciłam za zaplombowanie zęba synowi 750 zł. Ja chodzę że sobą do lekarki bez pomocy i głaskania i płace połowę tego.
                • maleficent6 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 15:24
                  Przypomniałaś mi, jak byłam usunąć ósemkę. Kładę się na fotel, znieczulenie itd, i nagle pani asystentka zaczyna głaskać mnie po głowie i nucić jakąś kołysankę (?). Trudno mnie zbić z pantałyku, ale wtedy mnie zamurowało 🙈
                  • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 16:10
                    No do mojego xis tam też gadała, mozE i podśpiewywała bo przy flaskaniu ręku już mnie wyproszono I słyszałam odgłosy ale stlumione. Na początek spray na znieczulenie miejsca znieczulenia 😆 i rozluźnienie pacjenta ta, potem po sprayu dopiero znieczulenie i te głaski a dalej nie wiem. Wróciłam na płacenie i kasy mi zabrakło.
                    • maleficent6 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 17:14
                      Ty, ale ja jestem trochę starsza niż twój syn jednak 😁 no było to ciekawe doświadczenie, nie powiem.
                      • maleficent6 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 17:15
                        Czemu cię wyproszono?
                        • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 17:23
                          A nie wiem, nie pytałam. W sumie byłam tam niepotrzebna. Sztuczny tłok 😅 wiercone było u nastolatka, to chyba mama tam niekoniecznie potrzebna
    • pani_tau Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 12:45
      Już myślałam, że oni też włączyli klauzulę sumienia i stąd wątek.
    • betyskai Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 12:54
      Wielu lekarzy przenosi się do prywatnej służby zdrowia i nie chcą już pracować na NFZ.
      Nie przenoszą się ci, których praca polega na używaniu mocno specjalistycznych urządzeń -na które nie chcą wydawać własnej kasy, i tacy, których praca wymaga zorganizowania własnego gabinetu -a nie mają za bardzo wzięcia w prywatnych większych gabinetach już stworzonych przez innych przedsiębiorców.

      Wielu lekarzy by nie pracowało na nfz gdyby tylko znaleźli miejsce w prywatnej medycynie. Prowadzenie własnego gabinetu wcale nie jest łatwe, ale coraz więcej pojawia się "klinik" gdzie te miejsca zatrudnienia dla nich się znajdują - choć konkurencja wśród lekarzy w prywacie też już zaczyna być coraz większa.

      • 35wcieniu Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:01
        Wielu lekarzy by nie pracowało na nfz gdyby tylko znaleźli miejsce w prywatnej medycynie.

        Przecież stomatologów wyłącznie na NFZ już zasadniczo nie ma. Są prywatni z kontraktami NFZ.
        • betyskai Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:18
          Tego nie wiem, w przychodni osiedlowej jest gabinet gdzie kilku lekarzy przyjmuje na nfz.
          W przyszpitalnej większej placówce stomatologicznej uniwersyteckiej też są stomatolodzy na nfz i to mają duży zakres usług bardziej specjalistycznych, z tego co patrzyłam to świeżo upieczeni jako lekarze studenci stomatologii tam się ucza zawodu na pacjentach.. - ale to chyba lepiej, że tam na nfz, bo niektórzy z nich praktykują równolegle w gabinetach prywatnych ćwicząc na pacjencie kasują jak profesjonaliści..
          • 35wcieniu Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:23
            Przychodnie akademickie to w ogóle jeszcze co innego, ale ten gabinet osiedlowy, o którym piszesz jest prawdopodobnie prywatny z kontraktem po prostu.
    • betyskai Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 12:57
      U stomatologa ostatni raz na NFZ byłam kilkadziesiąt lat temu w szkole podstawowej...
    • aagnes Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:09
      Fajnie, ortodoncja, stomatologoa zostały sobie radośnie sprywatyzowane i co? i nic?
      gdzie te gabinety w szkolach? ktos mial z tym do czynienia? bo ja tylko slyszalam o tym, ze gdzies tam zrobili przyglady jamy ustnej w jakims liceum i na tym koniec.
      • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:15
        U mnie w powiecie w jakichś szkołach ma być ten autobusik i tam zrobią przegląd. Widzialam info na jakimś lokalnym portalu
      • kochamruskieileniwe Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:50
        w 4 klasie u syna był przegląd stomatologiczny... dostała wynik, że ma 3 ubytki. Zdebiałam, bo miesiąc wcześniej miał wizytę u swojego stomatologa, ortodonty i miał robiony pantomogram i zęby były ok. Zadzwoniłam do stomatologa robiącego przegląd. No i mi powiedział, że przeglą był i owszem. Ale miał prawo zajrzeć do paszczy. Nie miał prawa nić dłubać w niej. A że wcześniej była przerwa śniadaniowa.... suspicious
        • kochamruskieileniwe Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:51
          aha- do dzisiaj nie ma żadnej plomby (ani ubytku) żeby nie było...
        • betyskai Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 14:13
          To mi przypomniało jak znajoma wezwała lekarza na prywatną wizyte bo była mocno przeziębiona, lekarz przyjechał. zbadał, przepisał leki. A znajoma mówi, to jak pan już tu jest to może córkę też pan obejrzy czy jej choroba nie bierze - córka jakieś 9 lat miała i własnie się zajadała się czerwonymi lizakami.. Lekarz popatrzył na czerwone gardło i od razu przepisał antybiotyk...
      • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 15:13
        O to weszłam w librus a tam info, że na nasze województwo przypada jeden bus dentystyczny 😆 1 na województwo, aha, może do czerwca zrobią ten objazd ale chyba przyszłego roku
      • martishia7 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 15:27
        Nie, ale ruszyły dentobusy. Już dawno, nie słyszałaś?
        www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/dentobusy-przetarg-nik-ministerstwo-zdrowia,44,0,2408748.html
      • inny.kwiatek Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 18:18
        Ja miałam z tym do czynienia w podstawówce własnej. Trauma na całe życie, jak u wielu moich rówieśników. Jestem zdecydowanie na nie.
        • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 18:54
          Ale w tym busie zrobią tylko przegląd i dadzą rodziców karteczkę jakie ubytki. Ewentualnie fluorkowanie pod warunkiem czystych zębów, tak stoi w mailu od dyrekcji
          • inny.kwiatek Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 02:56
            Czyli wyrzucone pieniądze.
            Jak rodzice chcą chodzić z dzieckiem do dentysty to chodzą, jak nie chcą to po karteczce i tak nie pójdą.
            • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 06:47
              O wlasnie
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 08:36
        Moje dziecko było u dentysty "ze szkoły". Wprawdzie gabinet nie w szkole tylko na drugim końcu miasta, ale ma zapewnione leczenie dentystyczne. Zaznaczyłam w kwestionariuszu, co chcę, żeby w ramach tego leczeina było robione. Nie wiem na jak długo ta opieka jest przewidziana. W pierwszej klasie tego nei było, teraz jest w drugiej podstawówki. Wizyty kontrolne przewidziane są co pół roku, więc kolejna przypadałaby na czerwiec.
    • karen_ann Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:18
      To jeszcze ktoś chodzi na NFZ? Aparaty stałe robią tylko prywatnie. Po co utrzymywać fikcję.
      • 35wcieniu Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:24
        Masa osób, stąd też długie terminy oczekiwania (pomijając kwestię liczby lekarzy).
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 08:40
          A to nie jest tak, że te odległe terminy są spowodowane ograniczeniami, które nakłada NFZ. W sensie NFZ mówi, że zapłaci tyle i tyle na miesiąc za leczenie tego i tego, a to wychodzi, że gabinet może przyjąć 5 osób na dzień maksymalnie.
          • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 09:46
            Raczej tym, że są limity przyjęć, a ortodontow malo a dzieci dużo. To samo alergolodzie dzieciecy, okuliści że specjalizacja dziecieca, nautolodzy, laryngolodzy. Wszędzie kolejki liczone w latach. Aktualnie 2 rok czeka moje dziecko na przyjęcie do szpitala że skierowaniem cito,
      • kropkaa Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:31
        U dzieci działają aparaty ruchome. Moim zdaniem rozwiązanie dużo lepsze, niż aparat stały. Jeśli mały pacjent nosi, efekty są zdumiewająco dobre.
        • hanusinamama Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 14:35
          NO są. Mojej pięknie się paszcza wyrównała...prywatnie.
          • kropkaa Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 11:26
            Młodsze miało na NFZ, a starsze w tym samym miejscu, ale już się wiekowo nie załapało, więc płacę. Ale i tak wolałam w tym gabinecie niż w enel-medzie, choćby dlatego, że w EM od razu naciskali na stały.
            A jak się okazuje, nie zawsze są konieczne.
            Poza tym czasem dzieci szły same, np. po odbiór aparatu, a do EM tylko z dorosłym.
            Owszem, czasem było ciężko, robiły się afty, rany, pojawiały się żądania apartu stałego (bo wszyscy mają), ale ostatecznie na tych ruchomych się zakończy.
      • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:42
        Po co mojemu kilkulatków na tylozgey aparat stały?

        Starsze dziecko z inna wada też zostało wyleczone aparatem ruchowym. Nie jest tak ryzykowny u dziecka jak stały a daje bdb efekty. Wada została skorygowana z istotnej dla prawidłowego rozwoju szczęki, do kosmetycznej. Za kilkaset zł, bo dopłata do śrub w aparacie i regulacja Po 12 roku życia. Nie każde leczenie u ortodonty to prostowanie zębów co krzywo rosną w łuku.
        • hanusinamama Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 14:37
          No ale prywatnie też się ruchome zakłada...Fajnie ze u was do tej pory działała poradnia na NFZ. U mie z wizytami co 6 miesięcy to była kpina.
          Aparaty opłaciłam z własnej kieszeni, za wizyty płacę tak samo. Chyba nie znam dziecka które ma wyprostowane zęby na NFZ.
          • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 14:45
            No moje ma, nie idealnie, ale chodziło o eafe a nie kosmetykę, a wizyty na nfz nie były co 6 miesięcy tylko przeważnie co 3 tyg, jakoś tak się te śruby regulowało, około miesiąca.samemu w domu coś się kręciło i gabinet sprawdzał i poprawisl
            • hanusinamama Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 16:13
              Ja pierwsze 2 wizyty z nowym aparatem miałam co 2 tygodnie ( te w cenie aparatu), potem po miesiącu, a teraz co 2 miesiące. Krece srubami co 2 tygodnie. Prywatnie
              Szczerze mówiąc, mam w dupie czy na NFZ dostępny jest ortodonta. Jest jak jest bo społeczeństwo głosuje na złodziei. Przeyebali tyle kasy...nie nie ma i nic im nikt nie zrobi. A społeczeństwo zwowu na PIS zagłosuje, bo PIS pińceta daje na Bobo. No to niech z tych pińcetów sobie chodzą prywatnie.
              • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 16:50
                Poczekam aż na coś zachorujesz i napisze ci, że również mam to w dupie. Na pewno będzie Ci równie miło, co teraz mnie.
                • hanusinamama Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 17:13
                  Nie mam ciebie w dupie. Mam w dupie innych. NO przykro mi bardzo. Długo, bardzo długo mnie autentycznie obchodził los ludzi, którzy mają gorzej ode mnie. Dzieci z biednych rodzin, których nie stać na korki a szkoła nasza polska szoruje po dnie.
                  Ludzi, których nie stać na dentystę czy ortodontę....
                  Tylko zauważ, że ile by rzadząca nam miłościwie partia nie nakradła, ile kasy by nie przejebali...ludzie na nich głosują.
                  We Francji strajki, w Niemczech strajki...u nas jest chuj i dupa i kamieni kupa a ludzie uważają, ze jest dobrze.
                  I wybiorą znowu PIS, bo dostaną 13 emeryture a rodzice 500.
                  NO więć trudno. Mnie stać, innych mam w dupie.
                  • inny.kwiatek Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 18:28
                    Ale właśnie dokładnie to napisałaś. Że masz ją w dupie. Bo ona korzysta na nfz.
                    I jesteś tak ograniczona, że nie ogarniasz iż wcale nie muszą na pis głosować ci, których nie stać na prywatne leczenie, angielski i resztę.
                    Miej w dupie dalej, pis wygra dzięki temu kolejne wybory.
                    • hanusinamama Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 19:22
                      Och tak przeze mnie PIS znowy wygra...
                      • demono2004 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 19:44
                        hanusinamama napisała:

                        > Och tak przeze mnie PIS znowy wygra...
                        >



                        Bo wygra. Bym sie wcale nie zdziwila, gdybyś na nich głosowała. W końcu całym sercem ich popierasz.
                      • inny.kwiatek Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 02:58
                        Przez podejście takie jak Twoje.
                        Gardzisz słabszymi, uboższymi, gorzej wykształconymi itd.
                        PIS oczywiście też. Ale udaje, że nie. Na tym wygrywa wybory. Na udawanej trosce o tzw. "zwykłego człowieka".
                        Rolą tych, którzy mają lepiej jest edukować tych, którzy mieli mniejsze szanse, gorszy start a nie nimi pogardzać.
                        • berdebul Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 07:36
                          Komuś zbyt mocno wszedł pozytywizm.
              • inny.kwiatek Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 18:25
                hanusinamama napisała:

                > Szczerze mówiąc, mam w dupie czy na NFZ dostępny jest ortodonta.

                I właśnie dlatego pis wygrywa wybory.
                Bo świetnie udaje, że nie ma w dupie ludzi, których nie stać na lepsze życie.
                Straszna arogancja przez Ciebie przemawia.
                Obyś się na niej nie potknęła.
                • hanusinamama Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 19:23
                  Nie popluj się czasami.
                  • inny.kwiatek Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 02:59
                    Elita...
                    • hanusinamama Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 08:13
                      Nie. Zwyczajnie pracuję, płacę podatki, do koscioła nie chodzę, dzieci na religię nie puszczam, na strajki kobiet chodziłam (z kulami i nogą w ortezie), głosuję ( nigdy na PIS ani na Konfę) a w wolnym czasie pomagam w domu opieki dziennej (w całości opłacanym z fundacji). NO przykro mi bardzo, ze to wg ciebie to ja jestem odpowiedzialna za to ze PIS rządzi. A teraz puknij się w głowę
                      • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 09:44
                        A ci wszyscy inni co mają mniej kasy to pisiory czystej wody i mają teraz za swoje, pokarało ich brakiem ortodonty. Twoja logika powala.
                        • hanusinamama Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 11:39
                          NIe. Ale zwyczajnie coż mogę zrobic? Ewentualnie moge opłacic biednemu dziecku aparat. I tyle
                          • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 12:48
                            Możesz jeszxze zwyczajnie i po ludzku nie poniżać innych swoimi wypowiedziami i nie będziesz wtedy musiała grać dobrej pani rozdającej biednym dzieciom aparaty
                            • auksencja15 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 13:01
                              Ja tam trochę rozumiem hanusinej frustracje i wkurw. Ile można słuchać, ze czegoś nie ma za darmo na NFZ. Nie ma i nie będzie, wszystko zmierza ku temu żebyście za to płacili prywatnie okrągłe sumki. Ewentualnie terminy są takie, ze ludzie odpuszczają, bo to kpina.
                              • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 13:08
                                Czy to powód by pisać mam was w dupie bo żeście głosowali an pos a ja mam kase na prywatne leczenie? Ona nasze karty wyborcze widziala, czy jak?
                                • kropkaa Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 13:30
                                  Ludzie głosujący na piss urządzili nas wszystkich i sprowadzili do czarnej dziury. Rozumiem Hanusinę, bo jeszcze kilka lat temu dużo ludzi jakoś próbowało sobie radzić prywatnie ze służbą zdrowia, szkolnictwem etc. Obecnie już nawet kasa nie działa, bo prywatna służba zdrowia to jest masakra, szkoły prywatne to loteria i raczej prawdopodobieństwo wskazuje, że trafi się nie bardzo, korki za godzinę to 80-90 zł i też znaleźć kogoś sensownego, to cud.
                                  I to dotyka ludzi, którym zależy na edukacji, zdrowiu, a poss orze wszystko po kolei. Mnie też to frustruje, bo nie głosowałam ani nie będę głosować ani na piss ani na neonazistów, a ci, którzy nas w to wpędzili mają wy*** na nasze wydumane problemy, bo ich nie interesują ani języki, ani basen, ani ortodonta, ważne że wstali wreszcie z kolan.
                                  • kropkaa Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 13:31
                                    *piss nie poss
                                  • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 13:32

                                    No tak i jak założysz wątek, że nie masz korepetytora, to napisze ci wtedy, a bardzo Ci tak dobrze pisówo jedna!
                                    • auksencja15 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 13:41
                                      No, ale co teraz chcesz udowodnić. Ze nie ma ludzi którzy tak myślą? Jak ci hanusina nie napisze wprost, to na pewno tak nie myśli?
                                      • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 13:47
                                        Że każdy wie jaka partia jest przy władzy i że to chamskie pisać komuś, a ja mam kase i mnie nfz nie potrzebny a wam dobrze tak. Do tego teksty a kto to w ogóle korzysta, a to nic nie daje. No całą rzesza ludzi korzysta, ja korzystam. Nie, nie mam kasy by oblatać każdego.specjaliste prywatnie. Tak, cce.korzystac że służby zdrowia na nfz. Nie życzę sobie by burzujka hanusina lekceważąco i z pozycji dobrej pani wypowiadała się jak to zafunduje aparat biedocie. Nie życzę sobie, by dalej dzielić to społeczeństwo, by wystarczająco podzielił już nas ten nieszczęsny pis. Gratuluje dobrych zarobków, współczuję braku nie wiem czego, kultury, empatii, jakiejś dojrzałości spolecznej? Emerytkom w aptece co nie mają na leki też gadacie, a dobrze wam tak stare pisowy?
                                        • auksencja15 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 14:17
                                          Tak na marginesie, żeby korzystać z NFZ to trzeba jeszcze mieć czas na kwitnienie w kolejkach i dziwne godziny wizyt i moc wyjść z z pracy albo nie pracować…nie każdy może wziac urlop, którego jest mało.

                                          Wydaje mi się, ze to nie do hanusinej powinnaś mieć pretensje o dzielenie społeczeństwa. Wszyscy wiemy kto je podzielił i komu na podziałach zależy.

                                          Hanusina po prostu napisała, ze ma w dupie co robią inni, co w tym złego? Ma całe życie się przejmować i myśleć o innych? Jeszcze mając dzieciaki? Co innego ma niby zrobić, fundować komuś te wizyty? Niestety z czasem człowiek staje się coraz bardziej cyniczny. Chodzę na bazar po warzywa i owoce i znam paru sprzedawców, emeryci kradną na potęgę, robią awantury o ceny, przy tym wychwalając PiS, a sprzedawca milczy bo chce sprzedać. Pomijam wymuszanie rabatów na drobnych sprzedawcach, bo MNIE SIĘ NALEŻY. kiedyś mniej żebrali o te rabaty przy większych zakupach niż teraz i sprzedawcy to widza. Wiec nie dziw się, ze myślą sobie „dobrze wam tak stare pisowy”, ale milczą.

                                          Wzięłaś te posty tak bardzo do siebie, ze nie da się nie mieć wrażenia, ze masz jakieś poczucie bycia nie wiem, gorsza? Wkurwiona, ze nie masz na prywatne wizyty?




                                          • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 14:36
                                            Nie czuje się ani gorsza ani wkurwiona, że nie mam na prywatne wizyty. Jestem wkurwiona, że nie ma wizyt na nfz i że jakaś paniusia mówi mi, że dobrze mi tak, że względu na grzechy pis.
                                            • auksencja15 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 14:40
                                              Niestety, rozwarstwienie będzie postępować. I nie, nie podoba mi się to.
                                        • runny.babbit Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 14:51
                                          szmytka1 napisała:

                                          > ? Emerytkom w aptece co nie maj
                                          > ą na leki też gadacie, a dobrze wam tak stare pisowy?
                                          Gadać człowiek dobrze wychowany nie będzie, ale można pomyśleć. Jak głosują, tak mają.... Czy te emerytki głosując na PiS myślą o moich dzieciach?
                                          • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 15:17
                                            No i właśnie tacy płytcy ludzie rozpoznają pisowców a to po stanie konta, a to po metryce. Taki rentgen w oczach.
                                            • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 15:18
                                              Co ciekawe ci sami, co głoszą teorie, że odpowiedzialność zbiorowa jest beee
                                              • auksencja15 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 15:27
                                                Ze tak przypomnę nazywanie ludzi niegłosujących na PiS elementem animalnym, lemingami, piąta kolumna, mordami zdradzieckimi, złodziejami, cwaniakami (ci co stracą na nowym ladzie gwoli przypomnienia), coś pominęłam?wink autorów można wyguglac
                                                • kropkaa Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 15:48
                                                  Pisałam kiedyś ile nam ukradli w styczniu po wprowadzeniu nowego ładu. Podniesienie stóp % - kolejny tysiąc do kredytu. Podniesienie % w kredycie frankowym. Konieczność przejścia na ryczał przy wynajmie. Koszty stałe o kilkadziesiąt %. Do tego szalejąca inflacja.
                                                  A oni dalej kradną, rozdają kasę z państwowych spółek (nie wierzę, że Goss nie odpala działki 🦆), fundacje przewalaja miliony dla kościoła, narodowców czy innych faszystów.
                                                  Do tego kolejny zyeb pojawia się na scenie politycznej, a młodzi ciągną do niego jak ćmy do światła.
                                                  Też mam dość. Mam nadzieję, że moje dzieci będą studiować i pracować za granicą, a jak wrócą, to będą mogły tak mieć wywalone jak Hanusina.
                                                  A wyborcy pissu i konfy niech wstają z kolan za pińceta, niech dalej się modlą i posyłają dzieci do sprzątania kościoła, niech mają to swoje godne życie na kanapie przy kurwizji.
                                                  Dawno temu udałam się na wewnętrzną emigrację - nie przekonuję, nie nawracam, myślę tylko o swoich dzieciach. A bombelki pissich wyznawców niech sobie mają 2 religie w tygodniu, krzywe zęby i brak szkoły średniej w okolicy. Mnie to lotto.
                                                  • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 16:40
                                                    Czy jesteście tak głupie, że nie rozumiecie, że te wszystkie braki uderzaja też w przeciwników pos? Czy może myślicie faktycznie że ktoś poniżej waszego standardu ekonomicznego to pisowiec niejako z automatu? Bo każdy kogo nie stać na ortodontę, to pisowiec, a jak pisownie to dobrze mu tak.
                                                  • auksencja15 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 16:42
                                                    Wtf ale kto tak twierdzi? Ty to wymyśliłaś.
                                                  • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 19:17
                                                    A jak np hanusina zamierza w swoim Maniu tego w dupie rozgraniczać, jedne dzieci ma w dupie a innych nie? Otóż nie, ma dupie wszystkich poza sobą sama
    • vivi86 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 13:28
      W tam, ekosekta Ci powie, że w sam raz byś doszła do lekarza z buta.
    • woman_in_love Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 15:53
      Wszyscy chca zniszczenia panstwowej sluzby zdrowia: pisowcy, durni emeryci, konfiarze, libki itd
      ., wiec musi zostac zniszczona.
      • hanusinamama Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 16:13
        Społeczeństwo na nich zagłosuje, bo dostają po 500 na dziecko. No to niech sie teraz leczą prywatnie z tych 500.
        • auksencja15 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 16:14
          Dokładnie wink i dopłacają do edukacji prywatnie
          • hanusinamama Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 17:14
            Amen!!!
            I niech nie zapomną na mszy dać ile trzeba.
      • kropkaa Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 17:53
        A najlepsze jest to, że i prywatna służba zdrowia szoruje po dnie aż miło.
    • mia_mia Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 17:25
      Na ortodontę na NFZ chyba mało kto liczy, nie ukrywam, że z ulgą odetchnęłam kiedy dentysta syna skonsultował z żoną (ortodontką) zgryz syna i zgodnie uznali, że jest bez zarzutu, kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy zostało w kieszeniwink
      • inny.kwiatek Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 18:30
        Nie „mało kto”. Tylko ludzie bogatsi.
        Reszta chodzi na nfz lub nie koryguje dzieciom zgryzu, jest takich masa.
        Wyjdźcie z tej swojej bańki na świat.
        • hanusinamama Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 19:25
          Po co ma wychodzic? Do debili głosujących na złodziei?
          Zdecydowanie lepiej w bańce.
          • inny.kwiatek Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 03:00
            Ale Ty serio nie jesteś w stanie pojąć, że zarabianie mniej i bycie uboższym niż Ty nie czyni z nikogo wyborcy PISu?
            • hanusinamama Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 08:14
              A ty serio nie jesteś w stanie pojąc, że mnie to rybka?
            • auksencja15 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 13:02
              Statystycznie uboższe osoby będą głosowały na tych, którzy dadzą im pieniądze. To jest logiczne.
        • demono2004 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 19:46
          inny.kwiatek napisała:

          > Nie „mało kto”. Tylko ludzie bogatsi.
          > Reszta chodzi na nfz lub nie koryguje dzieciom zgryzu, jest takich masa.
          > Wyjdźcie z tej swojej bańki na świat.



          Nie wyjdą,. To są antypatyczne i odrealnione stworzenia.
        • mia_mia Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 08:12
          Czekanie na wizytę miesiącami, latami, zwyczajnie eliminuje dużą część dzieci z opieki, o dorosłych nie wspominając, a przecież i oni mają problemy ze zgryzem i tak, wybór często jest między całkowitą rezygnacją z opieki, a zapłaceniem, zwłaszcza jeśli mowa o problemach, których nie da się skorygować szybko i prostym aparatem.
      • triss_merigold6 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 08:10
        Doprawdy, kolejki do ortodonty dziecięcego na NFZ temu przeczą.
      • bergamotka77 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 08:23
        Nic nie mów. Mój miał zgryz bez zarzutu, a i tak musieliśmy zrobić aparat.
      • 18lipcowa3 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 08:45
        Ja z 10 latką chodze na NFZ , ze starszą też chodziłam . Mam swietną babkę, fajne terminy.
        Teraz u tej samej robimy stały juz za kase, młodsza przychodzi na wizyty razem ,ona nadal na NFZ
    • saszanasza Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 19:08
      Nie wiem, zawsze kolejki do ortodonty były długie, dlatego swego czasu zapisywałam córkę, kiedy jeszcze tego nie potrzebowała bo była zbyt mała i pamiętam że okres oczekiwania wynosił 2 albo 3 lata właśnie.
      • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 19:11
        2 lata u mnie czekało się na aparat ale w międzyczasie dziecko przychodziło co pół toku i ortodonta ocenisl zgryz, robił prześwietlenie, odciski kontrolne wykonywał. Ten nasz taka misl ptocedure
        • hanusinamama Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 19:26
          Serio 2 lata na aparat?> Przeciez w tym czasie dzieciak rósł?
          Moja starsza ma oaktualnie aparatem górne zeby wyprowadzane. Tzn wychodzą jej 4 zeby i aparatem ma prowadzone tak aby urosły prosto. Po latach to nie wiem co by mogli jej zrobic?
          • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 29.03.23, 20:26
            Weź mnie nei wnerwiaj, nie rozumiesz prostego.slowa pisanego i już mnie wystarczająco zdenerwowałaś w tym wątku. Gromadził.dokumqntacje medyczna rozwoju szczęki, zgryzu i.postepowania wady..wiadomo, że jak.mial robić aparat, to wysłał najnowsze odciski i korzystał z najnowszego.przeswieylenia a dodatkowo miałaś dziecko oswojone z lekarzem i w pakiecie dokumentację jakmrozwijala się paszczą dzieciaka.
            • hanusinamama Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 08:16
              Czyli rozumiem, ze jakby ta wada wymagała aparatu już tu i teraz to byś go dostała za miesiąc? O to pytam.
              U ortodonty na NFZ nogi w gabinecie nawet nie postawiłam ( pisałam juz u nas wizyty są co 4-6 miesiecy, co jest bez sensu...). Pytam z ciekawości.
              • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 09:41
                Nie dosralabym za miesiac, ale dlatego zapisałam dziecko odpowiednio wcześniej. I dlatego z drugim dzieckiem poszłam jak miało 4 lata. Dostało zalecenie płytki przedsionkowej a teraz będzie mieć 6 lat, czas na inne działania, więc poszłam znowu, ale przecież xiebie plebs pisowski na nfz wcale nie obchodzi, więc już nie dopytuj.
                • hanusinamama Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 11:45
                  NO fajnie, ze takla zapobiegawcza byłaś... u mnie to by nie miało sensu. Pierwsze zeby zaczeły mojej starszej wypadać dopiero w wieku 7 lat.
                  W wieku lat 9 okazało się ze ma cofające się piątki i aparat po wyrwaniu mlecznych piatek potrzebny jest tu i teraz (równannie minimalnie krzywych jedynek dolnych to był przy piatkach pikuś i kosmetyka).
                  Nie wciskaj mi w usta (palce?) czegoś czego nie pisałam. Nigdzie nie pisałam o blebsie. Pisałam, ze interesują mnie moje sprawy, moje dzieci, na które wydaje samemu zarobione pieniądze...bo zwyczajnie innym siedzenie w czarnej dupie nie przeszkadza.
                  • szmytka1 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 12:46
                    Ojoj a są czarno na białym twoje słowa tutaj, więc ci niczego nie muszę wciskać? Poniżej jakiego progu dochodowego albo od ilu wizyt rocznie na nfz zaczyna się pisiorstwo?
                    • auksencja15 Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 12:51
                      Żeby to było takie proste ;p
    • nastjaa Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 07:49
      Poszłam z córką do ortodonty na NFZ i szybko pożałowałam. Odłożyłam kasę na leczenie prywatne i znalazłam prywatnego ortodontę. U prywatnego 6 miesięcy czekałam na przepisanie nas z listy rezerwowowej na listę oczekujących, ale w końcu się dostaliśmy i za 2 tygodnie zakładamy pierwszy aparat. Jeżeli chodzi o NFZ to może z lekkimi wadami sobie radzą, ale przy bardziej skomplikowanych to strata czasu. A skoro u prywatnego byliśmy pół roku na liście rezerwowej to nie dziwię się,że na NFZ trzeba czekać nawet 3 lata, chociaż my tyle nie czekaliśmy.
      • kandyzowana3x Re: Slyszałyscie o ortodontach? 30.03.23, 08:01
        Też miałam taką opinię, dlatego po powrocie do Polski nastawiłam się na prywatnego, ale wystarczyło kilka telefonów ikila tygodni oczekiwania i dostałyśmy się na NFZ. Obie dziewczyny leczone już dwa lata chyba, starsza właśnie kończy wyrównywanie zgryzu. Wizyty w zależności od potrzeby co 3, 6 miesięcy ajak trzeba było to co 2 tygodnie. Efekty takie jak oczekiwaliśmy. Zdjęcia, aparaty it'd wszystko na miejscu i za darmo
Pełna wersja