ile nie zwraca?

29.03.23, 15:52
Czy kwoty rzędu kilkudziesięciu złotych na jedzenie na mieście, bilet w 2 strony, czy taxi, zakładane przez faceta dla kobiety, powinny byc przez nią potem zwracane?
Mowa o znajomości romantycznej i długotrwałej, gdzie czasami kupienie czegoś jest konieczne, nie ma sie drobnych, komórka się wyładowała czy potrzeba powstała nagle.

Ja zwracałam te pieniądze, on nie.
    • po_godzinach_1 Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 15:57
      My z mężem nie zwracamy sobie pieniędzy za taksówkę lub bilet.
    • magda.z.bagien Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 16:07
      Ja mojego skasowałam za designerską czapkę, którą zrobiłam na drutach, ale jako że mamy wspólne konto nie musiał robić przelewu.
      • kk345 Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 16:14
        big_grin
    • alpepe Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 16:11
      Sponsorce się nie zwraca wcale, to takie skromne na waciki.
    • szmytka1 Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 16:12
      Dziś stary kupił duża zgrzewkę piwa. Ja płaciłam. Co za bezczel. Kazałam mu zwrócić w domu, ale mnie wyśmiał. I jeszcze naciagacz naciągnął mnie na zdjęcie rentgenowskie za 80.zeta 😬
      • magda.z.bagien Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 16:15
        Skandal. Czy chociaż dobrze wyszedł na zdjęciu?
        • szmytka1 Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 18:50
          Tak jak podejrzewałam, brakuje mu kilku zębów w paszczy
          • ayelen40 Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 20:47
            To do zwrotu, wybrakowany.
      • marta.graca Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 16:35
        Wypij mu ze dwa piwa z tej zgrzewki smile
        • szmytka1 Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 18:51
          Ja lubię tylko owocowe a on jakieś ordynarne i prostackie za 2.60 kiedy z forum już wiem, że dobre piwo to od 10 wzwyż. Bywalec, riki albo mallard ostatnio pisal
          • kocynder Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 20:07
            Tym bardziej mu wypij. Dodatkowo się umartwiać, będzie jak znalazł na Wielkanoc.
            Albo zużyj do płukania włosów, czytałam gdzieś, że piwo im dobrze robi, ale głowy za to na pniu nie położę...
            • kocynder Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 20:09
              Umartwisz miało być, nie umartwiać. Głupi telefon uważa że wie lepiej...
            • szmytka1 Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 20:30
              A czy ten zapach wietrzeje po wyschnięciu włosów? Mam akurat długie,.sporo by poszło na takie plukanie, ale nie zdzierze tego.smrodu
              • marta.graca Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 20:44
                O ile pamiętam, to wietrzeje. Podobnie jak z octem jabłkowym.
                • szmytka1 Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 20:50
                  Ocet jabłkowy namiętnie używam do surowek
                  • marta.graca Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 21:08
                    Polecam do płukania włosów, błyszczą się później jak psu...
    • kk345 Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 16:14
      Bez problemu robiłaś mu zakupy, zamawiałaś dla niego jedzenie z dostawą, a teraz chcesz go rozliczać za bilet? Pan musi być w szoku...

      >Mowa o znajomości romantycznej i długotrwałej,

      Znajomość może i długotrwała, ale po czym wnosisz , ze romantyczna?
    • mama-ola Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 16:15
      Byłaś z nim kilka lat. Zwracałaś mu wydatki, a on Tobie nie zwracał, co zauważałaś. I nic z tym nie robiłaś.
      Teraz, po rozstaniu, chcesz to przedyskutować? Nie jest zdeczko za późno? Mam nadzieję, że nie chcesz do niego dzwonić z wnioskami.
    • inny.kwiatek Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 16:32
      Dla mnie w związku pieniądze są wspólne i nie ma żadnego zwracania.
      Jeśli pan widzi to inaczej to nie będzie moim partnerem.
      Chyba, że mówimy o nastolatkach.
      • mmk9 Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 16:59
        No, właśnie on jej nie zwracał, ale za to związek był wątpliwy sad
        • inny.kwiatek Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 18:13
          Tam nie było żadnego związku.
    • jednoraz0w0 Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 18:13
      > Ja zwracałam te pieniądze, on nie.

      I tak powinni być, ty zwracasz, on nie. Każda inna odpowiedź oznaczałaby, ze jesteś głupia.
    • szara.myszka.555 Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 18:19
      Nie oczekuję zwrotu, ani nie zwracam kosztów w relacji romantycznej poniżej 150-200 zł. W relacji koleżeńskiej do 50 zł.
    • kaki11 Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 18:21
      Nigdy nie zwracałam żadnemu facetowi za kupienie mi biletu, zapłacenie za obiad albo kupno drożdżówki. Nigdy też nie oczekiwałam tego typu zwrotów kiedy to ja coś takiego kupowałam. Strasznie dziwne by to było...
      Kiedy byłam w mniej poważnych związkach, takich typu chłopak- dziewczyna to mogliśmy się policzyć za większy wydatek na zasadzie jedno wykupiło wakacje a drugie mu oddało, ale ludzie no nie za taksówkę i kolację.
      • ntasil Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 20:03
        mam za siebie was przepraszać?

        dla mnie kupowanie tych rzeczy dla niego typu: obiad, dostawa albo odczulacz, jakiś kosmetyk, torba przewozowa było okazywaniem uczucia, bo był daleko. Nie będę teraz tego odkopywać.
        Zajrzałam do konta, ono wszystko policzy, i zwracałam mu kwoty rzędu od 9 zl do 200.. Jak on kupował mi zakupy online to oddawałam, co do grosza. On mi nie oddawał, a ja chyba czuląm sie z tym ''ok'', ale potem mnie to toczylo.
        • zaspasniegowa Re: ile nie zwraca? 29.03.23, 20:31
          No sle dlaczego ty czułaś ze powinnaś mu oddawać skoro on tego nie robił.
Pełna wersja