Nie lubię o siebie dbać

    • bruy-ere Re: Nie lubię o siebie dbać 30.03.23, 08:40
      Dbanie o SIEBIE to zdrowe jedzenie, aktywność fizyczna, odpowiednia ilość snu, pilnowanie odpoczynku, unikanie toksycznych osób.

      Makijaż, sztuczne rzęsy, pomalowanie paznokcie itd to nie jest dbanie o siebie tylko upiększanie się.

      Prasownie ubrań i pastowanie butów to dbanie o ubrania i buty, ewentualnie wizerunek. wink
    • piataziuta Re: Nie lubię o siebie dbać 30.03.23, 08:53

      > Męczy mnie wcieranie, malowanie, wizyty u fryzjera. Szkoda mi czasu i nudzi mni
      > e to. Nuży, wydaje się próżne.

      Bo to jest próżne.

      > To nie znaczy, że jestem kocmołuchem. Wyglądam schludnie, noszę czyste ubrania,
      > biorę prysznic i myję zęby, czyszczę buty, trochę się maluję. Ale poza standar
      > d raczej nie wychodzę.

      Ja tak samo.

      > Chciałoby się kiedyś być taką idealną, widocznie zadbaną, nastaraną kobietą, ec
      > h... i jeszcze ze starannie przemyślanym outfitem.

      Dlaczego?

      > A Wy która opcja?

      Ta co ty.
      "Nastarana" byłam przez pół mojego życia. Teraz jestem na etapie, że cieszy mnie ogromnie, że ten wewnętrzny przymus, żeby się "nastarać" mi minął.

      Niemniej, nie rozumiem twoich rozkmin, bo jakbym zechciała znowu być "nastarana", to bym się "nastarała".
      O co ci chodzi?
    • miss_fahrenheit Re: Nie lubię o siebie dbać 30.03.23, 09:10
      kozaki_za_kolano napisała:


      > Męczy mnie wcieranie, malowanie, wizyty u fryzjera. Szkoda mi czasu i nudzi mni
      > e to. Nuży, wydaje się próżne.

      A nie jest. Próżne jest dopiero uzależnianie swojej lub cudzej wartości od tych starań.

      > A Wy która opcja?

      Gdzieś pomiędzy wink
    • lilia.z.doliny Re: Nie lubię o siebie dbać 30.03.23, 09:14
      Też nie lubięsmile
      U mnie im mniej, tym.lepiej. gdybym.mogla, to w lecie miałabym.na sobie jedna rzecz- kiecke. Ale przez duży biust muszę mieć przynajmniej dwa ciuchy tongue_out
      Tiszert, jeansy, trampki, bluza.
      Raz na sto.lat szpilki i elegancki garnitur. Nieno, strasznie jestem nienastarana. Strasznie!
    • headonshouldersbaby Re: Nie lubię o siebie dbać 30.03.23, 09:28
      Chyba klucz jest w zdaniu 'wydaje sie prozne' . Wlacza ci sie judgement tam gdzie nie powinien.

      Moja matka tak mowila, uwazala i postepowala jak ty,, piekna kobieta ale w wieku 50 lat zaczela nagle wygladac na 70 bo jednak kurde kremy zdrowe odzywianie , zeby, wlosy to podstawa.

      Zalezy co dla ciebie wazne, natomiast nie szla bym tak daleko aby proznoscia nazywac jakies podstawowe czynnosci typu fryzjer i wlosy.




    • nevertheless123 Re: Nie lubię o siebie dbać 30.03.23, 10:16
      Jest dbanie i "dbanie". Gdybym musiała stale doczepiać sobie włosy, rzęsy czy paznokcie to również nie widziałabym w tym nic przyjemnego. Nie lubię też wykonywać makijażu czy misternych fryzur.
      Ale dbanie w formie dobrego jedzenia, pachnących olejków czy stymulujących ćwiczeń to jednak coś innego. Nie jestem z pewnością "nastarana", ale pielęgnacja ciała bardzo do mnie przemawia. Jest to dla mnie forma relaksu, żeby wieczorem zrobic sobie jakiś automasaż , wcierkę we włosy, podczas oglądania filmu zająć się paznokciami czy szczotkowaniem na sucho. Dla mnie to forma przyjemności i relaksu i w ten sposób naprawdę lubię dbać o swoje ciało i dobre samopoczucie.
    • anka_z_daleka_1 Re: Nie lubię o siebie dbać 30.03.23, 10:52
      kozaki_za_kolano napisała:

      > Z zazdrością patrzę na kobiety "jak z żurnala".
      Nie. A w każdym razie nie do końca, chociaż oglądam takie na co dzień.

      Włosy ułożone,
      Moje idealnie układaja się po myciu. Proste za ramiona. Ze względu na klimat musze je myc codziennie.

      ubranie uprasowane bez jednej zmarszczki,
      Tak, prasuję. I nie nudzi mnie to, bo w tym czasie oglądam telewizję. Zmarszczki na ubraniach, nieliczne, są.

      paznokcie idealne
      Idealne? Dość krótkie, bez skórek, z odżywką albo jasnym lakierem. Żadnych hybryd itp.

      , buty wypastowane nawet w pluchę

      Dbam o buty. Plucha raczej mnie nie dotyczy.

      , ł
      >ładna cera,
      Czy ładna? Nie mnie oceniać. Zadbana. Poświęcam na jej pielęgnowanie kilka minut rano i nieco więcej wieczorem. Diabeł tkwi w dobrych i dobranych kosmetykach.

      makjaż jak z reklamy.

      Zależy z jakiej reklamy....Maluję się adekwatnie do sytuacji i miejsca, w którym jestem. Czasem mocniej, czasem prawie wcale, na co dzień dyskretnie.

      Znacie takie kobiety?
      >
      > A ja nie lubię, no po prostu nie lubię zajmować się sobą.

      Bardzo lubię zajmować sie sobą.
      >
      > Męczy mnie wcieranie, malowanie, wizyty u fryzjera. Szkoda mi czasu i nudzi mni
      > e to. Nuży, wydaje się próżne.

      De gustibus....
      >
      > To nie znaczy, że jestem kocmołuchem. Wyglądam schludnie, noszę czyste ubrania,
      > biorę prysznic i myję zęby, czyszczę buty, trochę się maluję. Ale poza standar
      > d raczej nie wychodzę.

      Twój wybór. Fajny standard.
      >
      > Chciałoby się kiedyś być taką idealną, widocznie zadbaną, nastaraną kobietą, ec
      > h... i jeszcze ze starannie przemyślanym outfitem.
      >
      > A Wy która opcja?
      Z tego wynika, że jestem gdzieś w środku, no może ze wskazaniem na zadbaną.
      Jeśli mogę to się wysypiam ( czasem nie mogę, trudno). Używam filtrów przeciwsłonecznych. Dużo się ruszam. Piję dużo wody. Ubieram się stosownie do wieku ( czterdzieści lat- niedawno- minęło), klimatu, sytuacji. Jem zdrowo, inwestuję w rodzinę i przyjemności. Dużo podróżuję. Dbam o otoczenie. I jest mi z tym dobrze.
    • asia_i_p Re: Nie lubię o siebie dbać 30.03.23, 11:00
      Też nie lubię, jeśli to robię, to z nastawieniem, że spełniam obowiązek, a nie robię coś fajnego dla siebie. W związku z czym jak na standardy ematkowe jestem czystą abnegatką (zarówno 100% jak i niebrudną i to ostatnie mnie ratuje).
    • woman_in_love Re: Nie lubię o siebie dbać 30.03.23, 11:02
      jestes niebinarna?

      bo wyglada na to, ze jestes mentalnie osoba z mikropenisem
      • anorektycznazdzira Re: Nie lubię o siebie dbać 30.03.23, 21:01
        xd
    • milva24 Re: Nie lubię o siebie dbać 30.03.23, 11:38
      Nie wiem czy nie lubię, szkoda mi na to czasu. Ale nie zazdroszczę tym zadbanym.
    • majaa Re: Nie lubię o siebie dbać 30.03.23, 13:16
      Ale przecież dbanie o siebie wcale nie oznacza konieczności wyglądu "jak z żurnala". Tobie chyba chodzi raczej właśnie o tzw. nastaranie. A na to to mnie akurat też zdecydowanie szkoda czasu tak na co dzień.
    • kanga_roo Re: Nie lubię o siebie dbać 30.03.23, 13:34
      po prawie 50 latach życia doszłam do niejakiej wprawy w ogarnianiu się, co oznacza, że poświęcam minimum czasu dla uzyskania maksimum efektu tongue_out
      mam dobrze dobraną choć minimalistyczną pielęgnację plus OK dietę, więc oszczędzam sobie ciągłego wcierania, malowania, masowania, tuszowania niedoskonałości, fryzjera oraz robienia paznokci.
      mam dobrze dobrane ciuchy, więc oszczędzam sobie prasowania, pastowania butów i rozkmin przy szafie.
      no ale nastarana nie jestem i nie będę, nie mój styl zwyczajnie.
    • alex_vause35 Re: Nie lubię o siebie dbać 30.03.23, 14:41
      Moja mateczka wbiła mi kiedyś do głowy, że dbanie o siebie, przejmowanie się swoim wyglądem i zdrowiem, a jeszcze broń boziu tzw. nastaranie to objaw koszmarnego egocentryzmu i pustactwa. Nie umiem o siebie kompleksowo dbać, mam to gdzieś głęboko wdrukowane. A szkoda, bo efekty zazwyczaj są przyjemne.
      • anka_z_daleka_1 Re: Nie lubię o siebie dbać 30.03.23, 18:59
        A ja miałam odwrotnie - moja mama wkładała mi do głowy, że TRZEBA o siebie dbać. Bardzo pilnowała zdrowia ( takie zboczenie zawodowe, ....) obowiązkowe przeglądy stomatologiczne, szczepienia, hartowanie. Pływalnia ( z ojcem i bratem, potem weszło w krew i z kim sie dało).Narty. To mama kupiła mi pierwsze kosmetyki, także te kolorowe. To mama zabrała mnie po raz pierwszy do kosmetyczki ( byłam nastolatką) i na pedicure po obozie wędrownym. Dziekuje mamo.
      • aqua48 Re: Nie lubię o siebie dbać 02.04.23, 16:20
        alex_vause35 napisała:

        > Moja mateczka wbiła mi kiedyś do głowy, że dbanie o siebie, przejmowanie się sw
        > oim wyglądem i zdrowiem, a jeszcze broń boziu tzw. nastaranie to objaw koszmarn
        > ego egocentryzmu i pustactwa.

        Moja też miała podobne przekonanie. Ale nie udało jej się mi go zaszczepić smile
    • jammer1974 Re: Nie lubię o siebie dbać 30.03.23, 19:11
      Opcja abnegatka. W Holandii nauczylam sie ze ladne jest to co jest naturalne a nie wytapetowane.
    • beata.1968 Re: Nie lubię o siebie dbać 30.03.23, 19:55
      Dbam ale bez przyjemności . Traktuje dbanie o siebie ( w sensie kosmetyków itp ) jako czynność nudną , ale konieczną , podobnie jak pranie , zmywanie . Nawet jakoś zazdroszczę kobietom które czerpią przyjemność z kupowania i używania pilingów , pachnących balsamów do ciała. Poznałam taką Panią niedawno i widzę ile radości daje jej to wszystko , te maseczki , lakiery do paznokci , jak o tym opowiada aż jej oczy błyszczą. Mam taką tezę że gdybym była ładniejsza , lubiłabym to bardziej , a tak co bym nie zrobiła , widzę w lustrze siostrę bliźniaczkę Borisa Johnsona uncertain
    • anorektycznazdzira Re: Nie lubię o siebie dbać 30.03.23, 20:59
      Ale co Ciebie w tym tak ujmuje? Bzik na punkcie wyglądu, brak innych zajęć i zainteresowań, kompleksy i histeryczne skupianie się na powierzchowności?
      W życiu jest coś za coś, masz do upchania w ciągu doby życie zawodowe, hobby i zainteresowania, sport i dbanie o zdrowie, czas dla rodziny, zajęcie się dziećmi, prace domowe, czas dla przyjaciół, no i picowanie się. Jeśli nie jesteś modelką czy gwiazdą instagrama to to ostatnie nie pełni w twoim życiu żadnej funkcji.
    • zaczarowanyogrod Re: Nie lubię o siebie dbać 30.03.23, 21:06
      Nie maluje się, paznokci nie robię, ubieram się jak mi wygodnie, u fryzjera byłam 2 razy w życiu żeby ściąć włosy. Przed i po osiemnastce. Ubranie prasuję, ale nie idealnie.
      Nie czuję takiej potrzeby może jak będę starsza to mi się zmieni, albo i nie.
      Nie marzę o tym żeby być idealna.

      Osoby pierwszej nie znam.

    • iuscogens Re: Nie lubię o siebie dbać 30.03.23, 21:22
      Nastarana nie jestem, jak z zurnala też nie, raczej wyglądam naturalnie ale lubię ładnie wyglądać, widzę efekty tego całego "dbania o siebie" więc jednak trochę robię. Ładne włosy, zadbana cera, lekki makijaż, dobrze dobrane ciuchy i naprawdę jest lepiej smile Tylko paznokcie olewam i obcinam krótko.
      • marzeka11 Re: Nie lubię o siebie dbać 30.03.23, 21:52
        Dbanie o siebie w wersji: musze mieć hybrydowe, długie pazury, wielki makijaż, włosy w wersji: duuużo pracy przy nich- to jakiś koszmar dla mnie na co dzień. Do tego niewygodne, ale modne ubrania i buty na obcasach, brrr
        Lubię wersję: lekki makijaż, nieumalowane, krótkie paznokcie, proste, sportowo-elegenckie ubrania.
    • sabek81 Re: Nie lubię o siebie dbać 30.03.23, 22:22
      Ja pośrednia, lubie dbac o cerę ale nie ze wlosy ułożone i idealny makijaż, raczej systematyczna pielęgnacja( uwielbiam kosmetyki) i delikatny malunek, ubiór casual
    • laokoon Re: Nie lubię o siebie dbać 01.04.23, 07:58
      W domu za wiele że sobą nie robię, bo mi się nie chce. Za to uwielbiam różnego rodzaju zabiegi, masaże, dermapeny i inne. Malować się nie bardzo umiem, ale na szczęście nie bardzo muszę, bo jestem brunetką po ojcu, brwi tylko do regulacji, rzęsy troszkę tuszem, odrobina podkładu i już. Nigdy nie jestem "nastarana", preferuje ubiór sportowy i takiż styl życia, uważam, że nic tak nie odmładza jak ruch i dieta. Unikam alkoholu, nigdy nie paliłam, jestem fanką IF. Do fryzjera chodzę tylko na podcięcie, mam kręcone, bardzo gęste włosy, układają się same.
    • pyza-wedrowniczka Re: Nie lubię o siebie dbać 01.04.23, 19:28
      Myśle, ze dbam o siebie, ale nie wyglądam jak z żurnala. Nie poświęcam na dbanie o siebie wiele czasu, nie jestem nastarana, ale moim zdaniem naturalne zadbanie jest ładniejsze niż 100 kosmetyków na twarzy, włosy układane przez 2 godziny itp
    • kotejka Re: Nie lubię o siebie dbać 02.04.23, 03:23
      Trochę lubię, trochę się zmuszam
      U mnie to przede wszystkim regularne treningi i rozsądna dieta pełna warzyw
      Unikanie cukru, przetworzonego zarcia i chemii
      Regularne posty, już jestem uzalezniona
      Po 40 takie zaniedbania zdrowotno- ruchowo-dietowe wychodzą w pierwszej kolejności
      Najdroższy podkład nie pomoże
      A ja mam jeszcze młode dzieci i muszę być długo sprawna
      Więc cieszy mnie, że mogę z nimi jeździć na nartach, pływać, chodzić po górach i jezdzic na rowerze i rolkach,
      Mam dobrą kondycję, proste plecy i mogę sobie pozwolić na wysokie obcasy 😅
      Ale to jest codzienny znój 😅
      W temacie zabiegowym - codzienna pielęgnacja
      Małe kroki, ale to tez rutyna
      Z wiekiem coraz więcej dokładam
      Kiedyś starczył mi krem
      Teraz to kolejne kroki - dużo lepsze nawilżanie, złuszczanie, antyoksydacja, ochrona itd
      Do fryzjera regularnie biegam, bo chociaż włosy mam w bardzo dobrej kondycji, to zaczęły siwieć jeszcze na studiach, a do takiej naturalności, żeby nosić siwe z radością to jeszcze nie dojrzałam
      I choć obserwuje trend na insta, to mnie nie przekonuje
      Imo siwizna bardzo postarza
      Stopy i ręce robię regularnie u kosmetyczki
      I na to poświęcam czas i pieniądze
      Bo uwielbiam ten efekt pięknej miękkiej stopy w kolorach
      Zwłaszcza że od marca do października biegam bez skarpet i na jogę boso chodzę
      Mam więc "swoją" fryzjerkę, "swoją" manikiurzystke, swoją kosmetyczkę od brwi i swoją od zabiegów
      Ciuchy lubię i kupuje, interesuje się modą, na codzien jednak preferuje swobodny casual, nie mam dresscodu w pracy
      Nie dla mnie garsoneczki i lakier do wlosow
      Uwielbiam luz i lekka nonszalancję w stylu
      Moje modowe ikony na codzien nosza dzinsy 😅
    • youngagain Re: Nie lubię o siebie dbać 02.04.23, 08:50
      Ja zdecydowanie opcja dbająca o siebie. Lubię. Wczoraj np wieczorem. Po całym dniu z dzieciakami dla mnie właśnie relaksem jest to że mogłam zrobić sobie mikroprady na twarz, masaż buzi, laser pod oczy, maseczkę i masaż ud bańką. Na koniec włosy naolejowalam.
    • kklamra Re: Nie lubię o siebie dbać 02.04.23, 12:06
      Ja jak z żurnala wyglądam na imprezach tylko 😀. Wtedy faktycznie fryzjer, kosmetyczka, nowy ciuch, szpilki i biżuteria. Rozpuszczam moje długie do pasa wlosy. Wtedy słyszę,że wyglądam zupełnie inaczej jak na codzien. A na codzien cóż 😉. Makijaż jest ale bardzo delikatny. Żel na paznokciach mam od zawsze. Ale ubiór typu koszula i jeansy. Do tego niskie obuwie i fryzura a'la Mała Mi 😀. Nie chcę mi się na codzien wyglądać jak milion dolarów 😀. Jestem po 40 stce i mam już inne priorytety 😀
    • konsta-is-me Re: Nie lubię o siebie dbać 02.04.23, 16:10
      Mam tak.
      Czasami.
      Jestem super zadbana/zrobiona/nastarana.
      A potem znów mi się nie chce 🤣
      W dodatku zauważyłam,że naśladuje moją mamę w tym ( raz tak, raz tak) ale nie umiem nic na to poradzić.
Pełna wersja