maraluna
01.04.23, 14:15
Jak to się dzieje, że jednym kobietom faceci się ciągle oświadczają a innym nie? I to nie jest tak, że te drugie to jakieś raszple, bo to całkiem ładne, wykształcone kobiety.
Co rusz słyszę opowieści jak to której pani się trzeci z kolei amant oświadcza, koniecznie chce ją za żonę, albo że pani już dwa razu owdowiała i w starszym wieku kolejni mężczyźni jej się oświadczają..
Zaś inne kobiety albo same się oświadczają stawiając granice "pierścionek albo koniec",
albo tkwią latami w związku gdzie facet się do małżeństwa nie śpieszy a one czekają i liczą na to że się mu za kolejne lata zmieni, albo zostają singielkami bo każdy związek rokował na początku a jak przychodziło do deklaracji to pan formalizowac nie chciał.
Co takiego jest w kobietach którym faceci się często oświadczają, a co takiego w tych których omijają oświadczyny..