Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają?

    • zapomnialosiehehe1 Re: Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają? 02.04.23, 12:36
      Kwestia wchodzenia w zwiazki z facetami, ktory maja taka potrzebe, ktorym zalezy na legalizacji relacji.
      • maraluna Re: Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają? 02.04.23, 12:52
        Też prawda. Spotykałam takich, którzy po pierwszym spotkaniu się deklarowali,. że szukają żony i jeśli się zgodzę to oni chętnie bo np dom już mają i tylko żony im brak. Więc faceci tez mają swój czas kiedy czują potrzebę "uwicia gniazda".
    • nieeznaajoomaa Re: Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają? 02.04.23, 17:41
      Myślę, że faceci się zwykle oświadczają kobietom, na którym im zależy, a które bez ślubu nie chcą z nimi zamieszkać po prostu.
      • nieeznaajoomaa Re: Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają? 02.04.23, 19:32
        Dlatego, jeżeli kobiecie zależy na oświadczynach,to nie powinna mieszkać z chłopakiem bez ślubu, po wspólnym zamieszkaniu motywacja do oświadczyn... tak jakby trochę spada.
        • piataziuta Re: Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają? 02.04.23, 20:11
          O trzymaniu cnoty do ślubu zapomniałaś. Żeby motywacja wzrosła.
          • nieeznaajoomaa Re: Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają? 02.04.23, 20:27
            piataziuta napisała:

            > O trzymaniu cnoty do ślubu zapomniałaś. Żeby motywacja wzrosła.

            A żebyś wiedziała, że tak by było najlepiej. Tylko że to jest mało realne, mało komu się udaje, bardzo ciężko jest się powstrzymać od seksu, jak się jest zakochanym. Ale pójście z kimś do łóżka to jednak decyzja innego kalibru niż wspólne zamieszkanie, z tym drugim spokojnie można się wstrzymać, a nawet należy, jeżeli tęskni się za oświadczynami. No chyba że się nie tęskni...
            • gr.ruuu Re: Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają? 02.04.23, 20:34
              Nie tęsknię, zamieszkuję a i tak się oświadczają xd
            • piataziuta Re: Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają? 02.04.23, 21:01
              "A żebyś wiedziała, że tak by było najlepiej. Tylko że to jest mało realne, mało komu się udaje, bardzo ciężko jest się powstrzymać od seksu, jak się jest zakochanym."

              Ale komu się ciężko powstrzymać od seksu? Może jesteś puszczalska?
              • gr.ruuu Re: Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają? 02.04.23, 21:01
                Ziutaaa 😂
              • nieeznaajoomaa Re: Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają? 02.04.23, 21:45
                piataziuta napisała:

                > "A żebyś wiedziała, że tak by było najlepiej. Tylko że to jest mało realne, mał
                > o komu się udaje, bardzo ciężko jest się powstrzymać od seksu, jak się jest zak
                > ochanym."
                >
                > Ale komu się ciężko powstrzymać od seksu? Może jesteś puszczalska?

                Jeżeli kobieta, której trudno jest powstrzymać się od seksu z mężczyzną, którego kocha, jest według ciebie puszczalska, to tak, jestem
                • angazetka Re: Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają? 02.04.23, 23:04
                  A kobieta, której trudno się powstrzymać od mieszkania z człowiekiem, którego kocha?
                  • nieeznaajoomaa Re: Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają? 03.04.23, 06:21
                    angazetka napisała:

                    > A kobieta, której trudno się powstrzymać od mieszkania z człowiekiem, którego k
                    > ocha?
                    >

                    Jest różnica, zmiana miejsca zamieszkania to życiowa decyzja, można ją podjąć albo nie, niezależnie od tego, na co się ma ochotę. Z seksem jest trochę inaczej, to nie jest decyzja życiowa, którą podejmuje się na chłodno, on często wynika z porywu serc i ciał, nie bez powodu nawet osoby głęboko religijne, które deklarują czystość do ślubu, bardzo często ponoszą na tym polu porażkę.
                    • piataziuta Re: Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają? 03.04.23, 09:27
                      Podsumowując:
                      w 80% przemawia przez ciebie patriarchat, a te 20% które w patriarchacie robi z ciebie puszczalską, sobie po swojemu wytłumaczyłaś.
                      To się nazywa dorabianie dupie uszu.
                      Pytanie po co próbujesz podawać dalej tę kulawą logikę?

                      • nieeznaajoomaa Re: Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają? 03.04.23, 11:17
                        piataziuta napisała:

                        > Podsumowując:
                        > w 80% przemawia przez ciebie patriarchat, a te 20% które w patriarchacie robi z
                        > ciebie puszczalską, sobie po swojemu wytłumaczyłaś.
                        > To się nazywa dorabianie dupie uszu.
                        > Pytanie po co próbujesz podawać dalej tę kulawą logikę?
                        >

                        Bo zwyczajnie żal mi kobiet, które lekkomyślnie wprowadzają się do chłopaka, a potem latami bezskutecznie czekają na pierścionek.
        • angazetka Re: Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają? 02.04.23, 20:14
          LOL
    • andaba Re: Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają? 02.04.23, 17:59
      Całkowicie niezłośliwie się czasem nad tym zastanawiam, są takie, za którymi zawsze ktoś lata, utrata jednego męża, czy partnera powoduje napływ kolejnych adoratorów.
      Nie są to z reguły ani te najpiękniejsze, ani te najgospodarniejsze, ani te o najlepszym charakterze.
      I nawet chyba niekoniecznie te namiętne.
      • zapomnialosiehehe1 Re: Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają? 02.04.23, 22:38
        Moze po prostu wydaja sie dostepne, otwarte, w zasiegu takiego faceta.
    • ruscello Re: Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają? 02.04.23, 20:44
      Prawdopodobnie chcieli mnie zaklepać wink Trzeciemu się udało. Teraz nie wyobrażam sobie małżeństwa po ewentualnym rozwodzie, ale wcześniej nie brałam pod uwagę związku partnerskiego i wiązałam się z chłopakami o podobnych oczekiwaniach.
      • jolie Re: Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają? 02.04.23, 22:43
        Coś z tym zaklepaniem musi być na rzeczy. Zapytałam męża, po co mi się oświadczył (szybko, po trzech miesiącach bycia parą). Powiedział: "żeby cię zaklepać".
    • riki_i Re: Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają? 02.04.23, 22:18
      maraluna napisała:

      > Co takiego jest w kobietach którym faceci się często oświadczają, a co takiego
      > w tych których omijają oświadczyny..

      Bzdurę napisałaś, bo z tego tekstu wynika, że pierwszy typ kobiet masowo odrzuca męskie oświadczyny - no bo wciąż im się oświadczają kolejni faceci.

      Jak wiadomo, zazwyczaj oświadczyny kończą się ślubem i kobieta przeżywa je raz.

      Więc kobiety "którym faceci się często oświadczają" to w moim życiowym doświadczeniu raczej panienki o niewielkim rozumku, za to kipiącej seksualności, którym aby je zaciągnąć do łóżka trzeba poopowiadać jakieś brednie o rzekomej wielkiej miłości.

      • gr.ruuu Re: Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają? 02.04.23, 23:10
        W dzisiejszych czasach coraz rzadziej ślub przeżywa się raz wink Pierwszy facet oświadczył mi się po kilku ładnych latach związku, to chyba miała być recepta na kryzys. Trzy miesiące później go zostawiłam bo mnie piorun sycylijski strzelił. Pan od pioruna oświadczył mi się po kilku miesiącach, a dalej to historię znasz. Obecny partner oświadczył się po dwóch latach, w sumie nie powiedziałam nie, ale też nie mam chęci do formalizacji związku, więc do niej finalnie nie doszło. W każdym przypadku do łóżka byłam już dawno zaciągnięta
    • maly_fiolek Re: Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają? 03.04.23, 09:56
      A mi się nikt nie oświadczył crying, z moim mężem razem ustaliliśmy że chcielibyśmy mieć ślub smile.
    • primula.alpicola Re: Jak to się dzieje, że faceci się oświadczają? 03.04.23, 10:20
      Nie mam pojęcia.
      Dwa razy mi się oświadczano przed mężem, i potem raz w trakcie małżeństwa ("jak tylko się pani mąż znudzi, to ja tu czekam"); z kolei mąż mi się nie oświadczył, tylko jakoś w trakcie rozmowy ustaliliśmy że weźmiemy ślub.
Pełna wersja