olpa7
04.04.23, 11:52
No tak sobie myślę bo do tej pory nic dla nich nie odkładałam.
Place im za ortodontów, za rehabilitację, za dodatkowe zajęcia i naukę języków. Mieszkamy w miejscu gdzie jest mnóstwo państwowych uczelni wyższych, więc mogą mieszkać w domu na studiach. Opłacam wyjazdy letnie i zimowe. Dam na prawo jazdy. Zafunduje pierwsze auto ( nie nowe ofc). Ogólnie co potrzebują to mają.
Ale mam taki niesmak jeśli miałabym im odkładać na jakiś start. Bo wolę sobie odkładać na starość. Jakie macie do tego podejście?