Urlop w dniu zastrzyku

05.04.23, 09:31
Dla zainteresowanych i udzielających się w moim wątku na temat świadczenia rehabilitacyjnego: otrzymałam pół roku i solidnie wykorzystałam. Z nowymi siłami i optymizmem wróciłam do pracy. Rękę rehabilituję po pracywink

Nowemu pracodawcy, na etapie rekrutacji, powiedziałam o chorobie i o terapii wraz z uciążliwościami z nią związanymi. Raz na 28 dni przyjąć zastrzyk Reseligo, raz na 4 miesiące mam wizytę lekarską poprzedzoną badaniami. Niestety, mam kilkadziesiąt km do instytutu onko i dzień stracony.
Dla pracodawcy nie był to problem (to sobie pani L4 załatwi). Teraz wiem, że L4 na badania nie dostanę, pytałam zatem o urlop bezpłatny.
No i niestety w marcu zdarzyło się tak, że
- wykorzystałam dzień na zastrzyk (niestety w moim przypadku muszę mieć podany przez pielęgniarkę onko/chirurgiczną). Ubolewam nad tym, ale panie w ośrodku się nie podejmą. Pytałam w bliższych szpitalach, pytałam prywatnie, ale bezskutecznie.Jeden raz pani z łapanki się podjęła, a ja narobiłam sobie problemów i komplikacji).

-Wykorzystałam dzień na rezonans i mammografię (kto robił w takim instytucie wie, że to godziny bezsensownego czekania)

-Wykorzystałam dzień na wizytę lekarską, w dniu której okazało się, że nie ma lekarza i mam przyjechać za tydzień.

-Dzień wizyty, tym razem doszła do skutku.

Lekarze w instytucie życzą sobie badań na miejscu, nie ma mowy by respektowali wyniki badań zrobionych gdzieś indziej (zwykłe badania krwi, zrobione w moim mieście musiałam powtórzyć u nich).

Po ostatniej mojej nieobecności odbyłam zasadniczą rozmowę z szefową na temat tego, co zamierzam dalej. Jestem dobrym pracownikiem, jest zadowolona, ale współpracownicy burzą się z powodu moich nieobecności. Wobec tego ona żąda, żebym wykorzystywała swój urlop wypoczynkowy w trakcie całego roku. Tak będzie sprawiedliwie i wszyscy będą zadowoleni.

Poczułam, że to nie w porządku, poza tym urlop planowałam wykorzystać na rehabilitację ręki (2 tygodnie).

Wiem, że dostanie mi się za chwilę i większość z odpisujacych będzie całym sercem z moimi oburzonymi w pracy, ale nie mam pomysłu, jak to rozwiązać. Cały rok beż urlopu to słabo, prawda? Te 1-3 dni w miesiącu nie jestem w stanie wykorzystać na odpoczynek.
Pracuję w systemie pn-pt 8-16

Nie ma żadnego normalnego, legalnego wykorzystania dnia na badania, prawda?
    • mama-ola Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 09:35
      Jeśli te dni miały być i tak bezpłatne, to może rozważ przejście na ułamek etatu, np. 7/8?
      • cud_bogini_w_bikini Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 09:38
        Rozważałam, ale i tak wtedy będę musiała pracować 5 dni w tygodniu, a szefową nie przewiduje "odrabiania". Czy to coś zmienia w Twojej wypowiedzi (naprawdę szukam rozwiązania)
        • mama-ola Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 09:49
          Wydaje mi się, że przy 7/8 etatu trzeba wypracować 7/8 x liczba godzin przewidziana na dany miesiąc w zależności od tego, ile jest dni roboczych. Przy 20 dniach roboczych, czyli 160 godzinach, Ty musiałabyś wypracować tylko 140, co daje Ci kilka dni wolnych.
          Nie jestem prawnikiem, tylko tak mówię na podstawie obserwacji. Mój kolega z pracy ma pół etatu i to nie jest 4 godziny dziennie, tylko różnie. Przychodzi 3 dni, każdego na inną liczbę godzin.
          • mama-ola Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 09:50
            Inny znajomy ma 4/5 etatu, przychodzi 4 dni w tygodniu.
          • 35wcieniu Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 09:53
            trzeba wypracować 7/8 x liczba godzin przewidziana na dany miesiąc

            No trzeba, ale tak samo jak w przypadku całego etatu to nie pracownik sobie wybiera kiedy ma być, a kiedy nie. No chyba że ma umowę pozwalającą na swobodę w tym zakresie.
            • pyza-wedrowniczka Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:12
              Dokładnie. Przecież w umowie się określa godziny pracy. I jak masz cały etat to też nie możesz pracować 7-11 i 17-21 bo tak ci pasuje.
              Na 7/8 czy 1/2 też to jest określone i może byc X godzin codziennie i żadne dzień się nie uzbiera wolny.
              • pade Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:19
                Nie, na ułamek etatu nie jest określone. Odpoczynek dobowy ma wynosić 11 godzin, a reszta jest do dogadania z pracodawcą.
                • pyza-wedrowniczka Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:23
                  No właśnie - do dogadania. Ale jak pracodawca chce np. kogoś na 4 godziny codziennie od 10.00 do 14.00 to się nie dogadacie
                • 35wcieniu Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:23
                  Przecież o tym piszemy.
                  • pade Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:54
                    Ale o czym? O totalnej sztywności? Musi być tak i tak i koniec? Skoro pracownicy się burzą, to chyba z tego powodu, że wykonują pracę za autorkę, a nie dla zasady. Bo jeśli dla zasady, to nie ma o czym gadać.
                    Szef od tego jest szefem, żeby pogłówkować i rozwiązywać problemy, a nie je generować. Nie ma przepisu, który mówi "Kowalski musi pracować od do, bo jak nie to kara". Są widełki.
                    • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 11:00
                      pade napisała:


                      > Szef od tego jest szefem, żeby pogłówkować i rozwiązywać problemy, a nie je gen
                      > erować.

                      Zgadzam sie ale:

                      Nie ma przepisu, który mówi "Kowalski musi pracować od do, bo jak nie t
                      > o kara". Są widełki.
                      >
                      Nie w kazdej pracy mozna pracowac w innych godzinach przeciez.
                    • inny.kwiatek Re: Urlop w dniu zastrzyku 06.04.23, 13:57
                      Oczywiście, że w wielu firmach jest jasno określony czas pracy i wykonywanie jej w innym momencie w ogóle nie jest możliwe, nie ja żadnych widełek.
                • spirit_of_africa Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 12:59
                  dokładnie. U mnie w pracy jak ktos chce przejść na zmniejszony etat to HR pytają czy wg grafiku stałego zmniejszamy wymiar godzin czy wg grafiku indywidualnego. Tutaj pomógł by może grafik indywidualny.
            • mama-ola Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:47
              > No trzeba, ale tak samo jak w przypadku całego etatu to nie pracownik sobie wyb
              > iera kiedy ma być, a kiedy nie.

              Zgoda. Tylko że w tym wypadku - jak zrozumiałam - dobra wola kierownictwa jest. Jedynie współpracownicy czują niepokój, czy jest sprawiedliwie wobec nich. Warto zawrzeć umowę na 7/8 z elastycznym wyborem godzin i podać ją do publicznej wiadomości.
              • 35wcieniu Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 12:59
                No warto ale nie zawsze jest możliwość. Zresztą autorka pisze dlaczego nie.
    • 35wcieniu Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 09:38
      Oburzona nie jestem, natomiast urlop bezpłatny to zawsze kwestia dogadania, więc ciężko tu coś poradzić.
      Natomiast żądać wykorzystania urlopu płatnego nie może. Może się nie zgodzić na bezpłatny i to tyle.
      O innych metodach uzyskania dnia wolnego nie wiem.
      • inny.kwiatek Re: Urlop w dniu zastrzyku 06.04.23, 13:59
        Nie można żądać żeby pracownik wziął urlop płatny. Ale można oczekiwać, że skoro ma problemy ze zdrowiem to weżmie zwolnienie a nie po prostu nie będzie obecny w pracy przez kilka dni roboczych w miesiącu, bez żadnych urlopów, ktoś wykona za niego pracę a pracownik pobierze wynagrodzenie.
        Ona mówiła o zastrzyku raz na miesiąc a nie było jej w marcu 5 dni.
    • emka_bovary Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 09:39
      Dlaczego L4 nie dostaniesz? Ostatnio byłam na wizycie kontrolnej u okulisty i proponowano mi na ten dzień
      • cud_bogini_w_bikini Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 09:44
        Niestety, nie ma L4 na czas badań
        Sprawdzone
        • triss_merigold6 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:05
          Ależ jest. Również sprawdzone.
        • ayelen40 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:12
          Jak to?!
        • banicazarbuzem Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 13:11
          Hm, nie wiem gdzie się leczysz.
          Ja się leczyłam w CO w Warszawie i badania robiłam u nich w dniu wizyty.
          Więc ogarniałam się w jeden dzień.
          Ze zwolnieniami był problem, ale wtedy miałam 2 opcje: albo zamieniałam się w pracy (u ciebie odpada) albo internista wypisywał mi zwolnienie na ten 1 dzień.
          Pediatra też się zadeklarowała, że w razie potrzeby zwolnienie wypisze.
          Może u Ciebie też by się dało dla gadać z internista? 🤔
        • edor67 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 17:54
          Jest, ja dostaję na czas badań od lekarza pierwszego kontaktu. Na prywatną wizytę u stomatologa też.
          • mia_mia Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 18:02
            Gdyby Bogini miała takiego lekarza to by nie miała problemu, najwidoczniej nie ma kontaktu z taką osobą.
            • inny.kwiatek Re: Urlop w dniu zastrzyku 06.04.23, 14:00
              Przede wszystkim nawet nie próbowała.
    • slonko1335 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 09:41
      A dlaczego nie dostaniesz zwolnienia na ten zastrzyk? u mnie w szpitalu normalnie wystawiają i na podanie leku i na wizytę związaną z monitoringiem leczenia.
      • cud_bogini_w_bikini Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 09:45
        Nie wystawiają, wiążą L4 z chorobą.
        • evening.vibes Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 09:46
          cud_bogini_w_bikini napisał(a):
          > Nie wystawiają, wiążą L4 z chorobą.

          L4 nie jest 'na chorobę' tylko na niezdolność do pracy!
        • slonko1335 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 09:46
          a ten zastrzyk to z powodu końskiego zdrowia dają? a rodzinny?
          • slonko1335 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:13
            jeżlei nie chcą wystawić zwolnienia , weź zaświadczenie że byłaś na badaniu/zabiegu/ podaniu leku. Pracodawca wtedy wpisze nieobecność usprawiedliwiona niepłatną. Jeżeli masz orzeczenie o niepełnospawności będzie musiał zapłacić.
            • inny.kwiatek Re: Urlop w dniu zastrzyku 06.04.23, 14:01
              Nie ma orzeczenia. I nie chce mieć dnia niepłatnego, chce mieć płatny.
        • hanusinamama Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 09:50
          Pisłaś do NFZ. Nznajomej tez tak odmawiali. Napisała do NFZ, dostała nawet szybką odpowiedź i z tą odpowiedzią poszła do lekarza. L4 dostała.
      • drilka Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 09:53
        Też się dziwię. U mnie w pracy w takich sytuacjach wykorzystywane są jednodniowe L4
      • iwles Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:00

        To znaczy, ja nie wiem, czy przy okazji zastrzyku ma wizytę lekarska?
        Bo jeśli tylko zastrzyk zrobiony przez pielęgniarkę, to nie ma komu wystawić zwolnienia.
        • cud_bogini_w_bikini Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:10
          Zastrzyk robiony przez pielęgniarkę.
    • evening.vibes Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 09:45
      Negocjować L4 na badania - może lekarz rodzinny ci wystawi po przedstawieniu sytuacji?

      'Długi' urlop (14 dni nieprzerwanego wypoczynku) pracodawca dać ci musi!

      Czy współpracownicy znają twoją sytuację? Z jednej strony nie powinno ich to interesować bo to twoja sprawa i szefowej ale z drugiej mogą czuć się 'poszkodowani' jeżeli twoje nieobecności odbierają jako nierówne traktowanie.
      • cud_bogini_w_bikini Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 09:55
        Tak, znają historię.
        • evening.vibes Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 09:58
          cud_bogini_w_bikini napisał(a):
          > Tak, znają historię.

          To masz niefajnych współpracowników sad
          • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:12
            Ma nieprifesjonalna przelozona.
          • ayelen40 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:13
            Właśnie.
    • pade Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 09:53
      W głowie mi się nie mieści takie podejście współpracowników i w sumie też szefowej. Czy Ci ludzie nie potrafią sobie wyobrazić, że mogliby być na Twoim miejscu?
      A zmniejszenie wymiaru pracy, tak, żebyś miała jeden dzień w tygodniu wolny, wchodzi w grę?
      • cud_bogini_w_bikini Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:01
        Mogę zmniejszyć wymiar pracy, ale: nie będę mogła liczyć na dzień pracy - po prostu i tak będzie to 5 dni w tygodniu;
        -jest potrzebny pracownik na cały etat a nie jego część
        • pade Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:11
          Ale na logikę: szefowa nie ma nic przeciwko, żebyś na dzień badania wzięła urlop wypoczynkowy, albo L4, czyli nie ma nic przeciwko, żebyś te badania robiła i nie była w tym czasie w pracy. Gdy zmniejszysz etat do pracy przez 4 dni w tygodniu jest dokładnie ta sama sytuacja, czyli Ciebie nie ma, jesteś na badaniach, tyle, że nikt Ci za to nie płaci i nie ma żadnej papierologii z tym związanej.
          Nie rozumiem uporu przy całym etacie, bo de facto co jakiś czas jesteś nieobecna, zmniejszenie go usankcjonowałoby rzeczywistość, to raz, a dwa nie odebrałoby Ci urlopu wypoczynkowego, który Ci się należy.
          Może porozmawiaj z szefową raz jeszcze? Niech Ci coś zaproponuje. Bo badania, zastrzyki i wizyty musisz wykonywać tak czy siak, na urlop planujesz rehabilitację (o odpoczynku nie mów, tylko o rehabilitacji) i potrzebny Ci jest dzień a nie godziny.
          • cud_bogini_w_bikini Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:15
            Rozmawiałam i nie ma takiej opcji.
            • daszka_staszka Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 16:35
              cud_bogini_w_bikini napisał(a):

              > Rozmawiałam i nie ma takiej opcji.

              Ta twoja szefowa to taka nieempatyczna wredna czy zwyczajnie tępa jest?
              • cud_bogini_w_bikini Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 16:47
                Ona jest bardzo zależna od pewnej grupy pracujących kobiet. Sympatyczna, dopóki coś nie stoi jejna przeszkodzie
                • mia_mia Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 16:55
                  Może rozwiązaniem jest wykorzystanie urlopu, a na rehabilitację postarać się o l4
          • iwles Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:16

            Matematyczna kalkulacja - praca 4 dni w tygodniu, to nieobecność pracownika (przykładowo!) 52 dni w roku (tyle, ile tygodni).
            Zwolnienie : 12 dni zastrzyk, 3 dni wizyta lekarska, 3 dni badania przed wizytą, co daje 18 dni nieobecności w roku.
            • paskudek1 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 12:06
              To chyba tym bardziej ppwinni5jej dawać ten cholerny bezpłatny bez zbędnego pieprzenia i robienia problemów
              • iwles Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 12:45
                paskudek1 napisała:

                > To chyba tym bardziej ppwinni5jej dawać ten cholerny bezpłatny bez zbędnego pie
                > przenia i robienia problemów
                >
                >


                Też tak uważam.
    • ga-ti Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 09:54
      A wytłumaczcie mi, czemu pracodawca krzywo patrzy na urlop bezpłatny (pojedyncze dni przecież) a już zwolnienie lekarskie mu pasuje? Przecież taki bezpłatny to szkoda dla pracownika, na l4 ma przynajmniej płatne.
      Urlopu szkoda, to fakt. Niczego nie doradzę. Zdrowia!
    • iwles Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 09:56

      "Dzień wizyty, tym razem doszła do skutku."

      Kiedyś było coś takiego "dzień wolny usprawiedliwiony konieczną wizyta lekarską" - lekarz pisał oświadczenie, że wizyta pacjentki była konieczna. Ale to było laaaata temu, nie wiem, czy dziś jest jeszcze takie prawo.
      Na pewno może na ten dzień wystawić zwolnienie.
      To już że 3 dni urlopu zaoszczędzone.


      "Lekarze w instytucie życzą sobie badań na miejscu, nie ma mowy by respektowali wyniki badań zrobionych gdzieś indziej (zwykłe badania krwi, zrobione w moim mieście musiałam powtórzyć u nich)."

      A tego to kurde, nie rozumiem. Może wskażą, gdzie mogłabyś zrobić te badania bliżej? ( np. Laboratorium przyszpitalne bliżej ciebie?)

      Zastrzyk faktycznie musi zrobić pielęgniarka onkologiczna, u mnie też ŻADNA przychodnia nie chciała się podjąć.
      • 35wcieniu Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:02
        A tego to kurde, nie rozumiem.

        A to akurat jest bardzo częste i to u różnych lekarzy, znam np. endokrynolog (przyjmuje prywatnie), która życzy sobie badań wykonywanych w jednym wybranym laboratorium przyszpitalnym.
        Chcą mieć wyniki robione w konkretnym miejscu, a nie w losowych laboratoriach, które mogą się różnić rzetelnością, czasami jeszcze dochodzi kwestia że chcą mieć cały czas na tym samym sprzęcie.
        • iwles Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:07

          Ja rozumiem badania specjalistyczne, ale tutaj jest zwykła morfologia!
          Dlatego napisałam, niech wskażą laboratorium, do którego mają zaufanie, gdzieś bliżej jej miejsca zamieszkania. Zazwyczaj badania w laboratoriach przyszpitalnych powinny być respektowane, mają trochę wyższa renomę, niż jakiś punkt pobrań na mieście.
          • 35wcieniu Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:10
            No ale oni właśnie w przyszpitalnym sobie życzą, tzn. w instytucie onkologii, jak rozumiem.
            Lekarze w instytucie życzą sobie badań na miejscu
          • hanusinamama Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:13
            Bo te wyniki się jednak róznią od siebie. O ile jesteś zdrowa i robisz tak sobie kontrolnie nie ma to wiekszego znaczenia.
            W przypadku onkologii ma.
            • inny.kwiatek Re: Urlop w dniu zastrzyku 06.04.23, 14:04
              Ńie ma. To jest zwykłe zmuszanie pacjenta do sztywnych reguł funkcjonowania lekarzy.
          • slonko1335 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:22
            Także przed monitoringiem leczenia muszę zrobić badania w szpitalnym laboratorium - morfologia, ob, crp, kreatynina, mocz, próby wątrobowe, zatem żadne specjalistyczne mecyje. Ludzie dojeżdżający przyjeżdżaja po prostu rano przed wizytą i czekaja na wynik. Nikt nie dostaje wyniku do ręki, dopiero jak lekarz je zobaczy u siebie w komputerze to omawia z pacjentem. Moje omówienie wczoraj trwało, kilkanaście sekund-wyniki super, możesz iśc po lek. Potrzebujesz zwolnienia? Tyle.
        • hanusinamama Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:12
          To ma sens. Pracowałam przy takim labie i dziewczyny tłumaczyły, ze np. u nich jeden parametr zawsze był nieco wyższy.
          Poza tym, wyniki są często w róznych jednostkach...mało który lekarz umie to przeliczyć.
          • inny.kwiatek Re: Urlop w dniu zastrzyku 06.04.23, 14:05
            Z choinki się urwałaś? Lekarz nie umie przeliczyć jednostek?
        • daszka_staszka Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 16:37
          35wcieniu napisał(a):

          > A tego to kurde, nie rozumiem.
          >
          > A to akurat jest bardzo częste i to u różnych lekarzy, znam np. endokrynolog (p
          > rzyjmuje prywatnie), która życzy sobie badań wykonywanych w jednym wybranym lab
          > oratorium przyszpitalnym.
          > Chcą mieć wyniki robione w konkretnym miejscu, a nie w losowych laboratoriach,
          > które mogą się różnić rzetelnością, czasami jeszcze dochodzi kwestia że chcą mi
          > eć cały czas na tym samym sprzęcie.
          >
          Tu ci pomogę, chodzi o to że różne laboratoria mają różne zakresy laboratoryjne dla oznaczeń, lub podają wynik w innych jednostkach albo oznaczenie jest wykonywane inna metodą. Wyniki z różnych łanów trzeba często przeliczać i może dojść do pomyłki lekarza.
      • alpepe Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:09
        Z tym laboratorium to niejeden szpital tak ma, po prostu wtedy oni są pewni wyników, bo ten sam sprzęt, te same laborantki, ryzyko błędu mniejsze.
        • hanusinamama Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:14
          Sprzety też robią pewne powtarzalne błędy. U nas jeden parametr zawyżał nieco. Ale robione badania w jednym miejscu mozna lepiej do siebie odnosić jeżeli chdozi o wyniki
    • samawsnach Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 09:58
      Czy ty przy Twoim stanie zdrowia masz orzeczenie o niepełnosprawności? Przy stopniu chociaż umiarkowanym należy ci się 10 dni dodatkowego urlopu - o ile nic się nie zmieniło.
      • cud_bogini_w_bikini Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:03
        Miałam. Starałam się o kolejne, ale -niestety - nie dostałam, mimo obrzęku limfatycznego ręki.
        • nenia1 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 21:22
          cud_bogini_w_bikini napisał(a):

          > Miałam. Starałam się o kolejne, ale -niestety - nie dostałam, mimo obrzęku limf
          > atycznego ręki.


          nie kwestionuję tego co piszesz. Ale ogólnie albo masz pecha, albo nie wiem co.
          Ja nie miałam obrzęku limfatycznego, a mimo to bez problemu przedłużano mi grupę.
          To daje pewne profity, szczególnie w twoim przypadku, bo jesteś pracownikiem, z mocy
          prawa masz skrócony czas pracy o godzinę dziennie i dodatkowe 10 dni urlopu. Musisz
          rehabilitować rękę, masz obrzęk, dostaje dalej Reseligo, czyli chyba nie tak dawno chorowałaś
          i grupy nie dostałaś?
          Kolejna sprawa, nie ma lekarza i nikt cię nie informuje wcześniej o tym? Zawsze mam telefon w takim
          przypadku. Podobnie na mamo, zapisuję mnie na godzinę.
          Reseligo podają również lekarze ginekolodzy. Mój ginekolog, do którego chodzę prywatnie,
          robił mi ten zastrzyk za darmo, wchodziłam na parę minut między pacjentkami i po problemie.
          A jak jedziesz na cały dzień na badania po prostu zgłoś, żeby wystawili ci L-4, urlop wypoczynkowy
          jak sama nazwa wskazuje, jest na wypoczynek.
          • cud_bogini_w_bikini Re: Urlop w dniu zastrzyku 06.04.23, 08:52
            Miałam poprzednio stopień znaczny na trzy lata. Nie uważam, że mam pecha.
        • inny.kwiatek Re: Urlop w dniu zastrzyku 06.04.23, 14:06
          Przecież przez cały covid te orzeczenia przedłuzały się automatycznie.
          Jakim cudem u Ciebie się to nie stało?
          • cud_bogini_w_bikini Re: Urlop w dniu zastrzyku 06.04.23, 19:21
            Przedłużały, ale doradzono mi bym nie czekała, tylko wnioskowała wcześniej. Zależało mi głównie z powodów rehabilitacyjnych.
    • aqua48 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:02
      cud_bogini_w_bikini napisał(a):

      > ona żąda, żebym wykorzystywała swój urlop wypoczynkowy w trakcie całego roku. Tak będzie sprawied
      > liwie i wszyscy będą zadowoleni.

      Ani nie wszyscy będą zadowoleni, ani pracodawca nie ma żadnego prawa żądać aby pracownik wykorzystywał swój urlop wypoczynkowy na konieczne badania czy zabiegi. To niezgodne z prawem.
      Zapytaj tam gdzie robisz te badania jak mogą pomóc Ci rozwiązać problem brania na nie wolnego dnia od pracy. Powinnaś od nich dostać normalne L-4.


      • cud_bogini_w_bikini Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:06
        Instytut rozkłada ręce, odsyła do przychodni w której mam swojego lekarza. Lekarz nie wypisuje. Sprawdzałam czy tylko on, czy jest to ogólnie zasada w tej przychodni. No nie wypisują. Czasem lekarz przymyka ono i wpisuje chorobę z gatunku problemy gastryczne. Ja na takich bzdurnych chorobach co miesiąc nie mogę dostać L4 przecieżuncertain
        • triss_merigold6 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:15
          Co to znaczy NIE WYPISUJĄ? Zmieniasz lekarza, łaski nie robi, od tego jest, żeby wystawić L4
        • memphis90 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 15:51
          Może wpisać kod choroby podstawowej, z powodu której masz badania kontrolne. Nie musi cudowac z problemami gastrycznymi.
        • daszka_staszka Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 16:39
          Jak tu ktoś pisał pusz do ZUS o interpretację tego L4 i tym swiestjoem u lekarza się podpieraj w rozmowie
    • trut_u Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:03
      Też się spotkałam z odmową L4 na całodzienne badania ... Choć tu czytam, że można by zawalczyć. Za to biorę bez problemu L4 na rehabilitację - może w tę stronę?
    • triss_merigold6 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:04
      Owszem, dostaniesz. Wystawia lekarz POZ z kodem na badania specjalistyczne.
    • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:04
      Bardzo nieprofesjinalne podejscie przelozonej skoro na etapie rekrutacji podalas informacje ze w zwiazku z leczeniem bedziesz musiala byc nieobecna w pracy itd. Nie rozumiem tez dlaczego nie ma jasnych przepisow odnosnie zwolnienia lekarskiego.
      Wg mnie twoja przelozona uznala ze twoje nieobecnosci dezorganizuja prace ale ze beda wiedziala wczesniej. Zamiast ci to powiedziec otwarcie ona przyracza jakies argumenty o niezadowoleniu innych pracownikow. Gdzie ty pracujesz?
      • cud_bogini_w_bikini Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:09
        Niestety, szefową nie blefuje. Za moimi plecami słychać szepty, że "niektórzy" nie potrafią się zorganizować, a dziewczyny mają małe dzieci i 100% obecności. Sądzę, że szefową nie przewidziała, że inni będą niezadowoleni.
        • pade Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:14
          To może powiedz głośno: oczywiście, niektórzy nie potrafią tak zorganizować swojej choroby onkologicznej, żeby nie przeszkadzała w pracy, może ktoś by się chciał zamienić?
          Co za ludziesad
        • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:25
          Ale to nie twoj problem a szefowej i taki argument jest poprostu nieprofesjonalny. Twoje nieobecnosci najwidoczniej dezorganizuja prace ale jesli bedzies brala urlop wypoczynkowy to nadal nie bedzie cie w pracy. A jesli wezmiesz dluzsze zwolnienie lekarskie to co? Tez bedzie problem.
          Pracodawca nie moze cie zmuszac ani do platnego ani bezplatnego urlopu do w zwiazku z leczeniem. Na twoim miejscu dowiedzialabym sie w NFZ kto powinien wystawiac zwolnienie i egzekwowala to.
          • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:26
            Moze tez zacznij rozgladac sie za inna praca? Moze faktycznie np 4 dni w tygodniu lub cos bardziej flexible?
        • nimaletko Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:54
          Twoja szefowa nie wywiązuje się ze swoich obowiązków i przerzuca na Ciebie odpowiedzialność za odczucia innych pracowników.
          NIe wyobrażam sobie tego, że mój zespół obgaduje po kątach koleżankę, a ja z tym nic nie robię.
          Nie raz musiałam interweniować, w bardzo różnych sytuacjach i robiłam to bez łaski - za to mi płacą.
          A jak mi podczas rekrutacji kandydat mówi o leczeniu i związanych z tym nieobecnościach (zdarzyło mi się), to zatrudniając go, biorę to na klatę i nie jęczę potem, że ojej, znowu nie ma go w pracy, a Kaśka z Marychą są z tego powodu niezadowolone i co ja teraz biedna mam zrobić.
          No nie, po prostu nie.
          Robię porządek z Kaśką i Marychą, a nie obciążam tym pracownika, który od początku był ze mną uczciwy i to ja zdecydowałam się go zatrudnić, ze wszystkimi tego konsekwencjami.
          • pade Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 11:01
            nimaletko napisał(a):

            > Twoja szefowa nie wywiązuje się ze swoich obowiązków i przerzuca na Ciebie odpo
            > wiedzialność za odczucia innych pracowników.
            > NIe wyobrażam sobie tego, że mój zespół obgaduje po kątach koleżankę, a ja z ty
            > m nic nie robię.
            > Nie raz musiałam interweniować, w bardzo różnych sytuacjach i robiłam to bez ła
            > ski - za to mi płacą.
            > A jak mi podczas rekrutacji kandydat mówi o leczeniu i związanych z tym nieobec
            > nościach (zdarzyło mi się), to zatrudniając go, biorę to na klatę i nie jęczę p
            > otem, że ojej, znowu nie ma go w pracy, a Kaśka z Marychą są z tego powodu niez
            > adowolone i co ja teraz biedna mam zrobić.
            > No nie, po prostu nie.
            > Robię porządek z Kaśką i Marychą, a nie obciążam tym pracownika, który od począ
            > tku był ze mną uczciwy i to ja zdecydowałam się go zatrudnić, ze wszystkimi teg
            > o konsekwencjami.

            Dokładnie.
          • mia_mia Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 13:47
            Tu zdaje się, że umowa była na inną ilość nieobecności, co nieco komplikuje sytuację.
            Nie ma sensu przykładać realiów pracy w jednej firmie do tych w innej, tak jak z tym nagłym wychodzeniem, bo dziecko się źle czuje, czasem nieobecną osobę łatwo zastąpić, a czasem to duży problem, choćby np. jeśli autorka pracuje w małym sklepie, jest nauczycielką czy kucharką w małej restauracji.
        • daszka_staszka Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 16:41
          A co cię ich zadowolenie obchodzi. Pilnuj swojego zdrowia. Jak one będę brały opieke na bombelki to nie będą się martwić że Ty masz więcej pracy
          • mia_mia Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 16:46
            Ona się pyta co zrobić w sytuacji, kiedy szefowa nie da jej urlopu bezpłatnego, a lekarz nie zgadza się na wystawienie L4.
            • daszka_staszka Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 17:17
              Iść bez urlopu napisać sms najwyżej da jej NN. Jeśli jest na okresie próbnym to pewnie już podjęto decyzję że się jej pozbędą więc zero skrupułów
      • eliszka25 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:58
        Zgadzam się w 100%. Szefowa bardzo nieprofesjonalna. Też mamy chorą współpracownicę, niedawno miała operację. Szefowa uprzedziła wszystkich (za zgodą zainteresowanej), że ze względu na chorobę i rehabilitację X będzie częściej nieobecna, szefostwo prosi o wyrozumiałość i w razie czego pomoc. Tym samym zamknęła ewentualną drogę wszystkim, którzy chcieliby się poskarżyć. Poza tym nikt nie szepcze za plecami, bo do cholery to nie jest widzimisię tylko choroba! Od czasu do czasu trzeba wziąć za nią zastępstwo, ale zamienić bym się jednak nie chciała.
    • elkas11 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:07
      Proponuję jeszcze powalczyć z możliwością zrobienia zastrzyków w POZ. Ja po prostu poszłam do lekarza rodzinnego, który na podstawie dokumentacji onkologicznej wystawił zlecenie pielęgniarskie na comiesięczny zastrzyk. Przychodzę do przychodni rodzinnej i pielęgniarki (a są różne) spokojnie dają radę zrobić ten zastrzyk. To nie jest nic, co przekracza ich kompetencje. Na zastrzyk chodzę po południu, tak jak mi pasuje i zajmuje mi to pół godziny z dojściem.
      • cud_bogini_w_bikini Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:13
        Ja już nie chcę, z całym szacunkiem "byle gdzie". Nie chcę opisywać moich perypetii, ale uwierz mi, że nie
        • elkas11 Re: Urlop w dniu zastrzyku 06.04.23, 09:20
          Sugeruję jeszcze zmianę Reseligo na Zoladex, to ta sama substancja czynna, tylko Reseligo jest generykiem. Jak zaczynałam zastrzyki, to też miałam przepisane Reseligo i z własnego doświadczenia - ten implant jest gorszy. Reseligo ma tępą igłę, trudniej robi się ten zastrzyk i jest bardziej bolesny. Poczytałam w internecie, że po nim mogą nawet robić się zrosty po kilku latach stosowania i przeszłam na Zoladex. Wadą Zoladexu jest to, że jest dużo droższy, jednak moim zdaniem warto na niego przejść. Może wówczas będzie mniej problemu z robieniem zastrzyków w POZ?
          • inny.kwiatek Re: Urlop w dniu zastrzyku 06.04.23, 14:09
            Zoladex brany z innego powodu bez najmniejszego problemu robiły pielęgniarki w przychodni. Potrzebne było tylko zlecenie od lekarza.
    • taje Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:12
      Powinnaś dostać L4
    • nangaparbat3 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:13
      Zwróć się o pomoc do NFZ.
      Zadanie wykorzystania urlopu wypoczynkowego na leczenie to chyba do sądu pracy. Jeśli baba jeszcze raz coś takiego braknie, zażądaj tego na piśmie.
      Po odpowiedzi NFZ będziesz wiedziała, czy rozważać ułamek etatu.
      Pozdrawiam Cię najserdeczniej i trzymam kciuki.
      • pade Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:15
        Nie ma możliwości dostania L4 na badania.
        Tu jest info: asystentbhp.pl/zwolnienie-lekarskie-na-czas-wykonania-badan-dla-osob-przewlekle-chorych/
        • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:27
          A jest cos w zamian?
          • slonko1335 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:29
            nieobecnośc usprawiedliwiona niepłatna
            • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:35
              slonko1335 napisała:

              > nieobecnośc usprawiedliwiona niepłatna
              >
              To nie ma problemu.
              • slonko1335 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:36
                nie niby ma ale nie wszyscy wiedzą, że istnieje a i czasami pracodawcy robią jednak problem...
                • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:47
                  slonko1335 napisała:

                  > nie niby ma ale nie wszyscy wiedzą, że istnieje a i czasami pracodawcy robią je
                  > dnak problem...
                  >

                  Jesli ta mozliwosc jest w przepisach i obligatoryjna dla wszystkich pracodawcow to problemu nie ma. Autorka watku juz wie. Problemem jest w tym przypadku zachowanie pracodawcy ktory przedstawia bardzo nieprofesjonalne argumenty zamiast powiedziec wprost ze jej nieobecnosci jednak dezorganizuja prace. Jednak nawet w tym przypadku przyzwoity pracodawca szukalby jakiegos rozwiazania
                  • slonko1335 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:53
                    tyle, że cały czas potrzebne jest jakieś zaświadczenie, a skoro jest problem z wystawieniem zwolnienia z powodu mnogości pacjentów to może być także z wystawieniem zaświadczenia...no i jeszcze uznaniowość przez pracodawcę który robi problem
                    • iwles Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:55

                      Tym bardziej, że zaświadczenie może wydać lekarz, w przypadku badań, czy zastrzyku, lekarz jej nawet nie widzi. Więc problem, KTO ma wystawić zaświadczenie?
                      • slonko1335 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:58
                        No i nie ma obowiązku wystawienia zaświadczenia nawet jak widzi a tylko może.
                    • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 11:04
                      slonko1335 napisała:

                      > tyle, że cały czas potrzebne jest jakieś zaświadczenie, a skoro jest problem z
                      > wystawieniem zwolnienia z powodu mnogości pacjentów to może być także z wystaw
                      > ieniem zaświadczenia...no i jeszcze uznaniowość przez pracodawcę który robi pro
                      > blem
                      >
                      Jakiego zaswiadczenia? Nie wystarczy list/email/sms z informacja do pokazania pracodawcy?
                      • iwles Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 11:05

                        Zaświadczenie potwierdzające twoją wizytę lekarską.
                        • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 11:16
                          iwles napisała:

                          >
                          > Zaświadczenie potwierdzające twoją wizytę lekarską.
                          >
                          >
                          ??? Polska to jednak zaswiadczeniami stoi. Pewnie jeszcze poswiadczone notarialnie 🤣🤣🤣
                          • iwles Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 11:23
                            ritual2019 napisał(a):

                            > ??? Polska to jednak zaswiadczeniami stoi. Pewnie jeszcze poswiadczone notarial
                            > nie 🤣🤣🤣


                            A jak to sobie wyobrażasz?
                            Piszesz sms pracodawcy, że dziś masz wizytę u lekarza, a on odpisuje ci sms, że ok, masz dzień wolny usprawiedliwiony?

                            • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 11:37
                              iwles napisała:


                              > A jak to sobie wyobrażasz?

                              U mnie to dziala tak:
                              Planowany zabieg/badanie/cokolwiek medycznie to nie nagle wiec mam list lub sms. W pracy odpowiednio wczesniej (planowany) wprowadzam dane do systemu lub wypelniam forme a pracodawcy pokazuje ten list/sms na potwierdzenie. Nikt zadnych zaswiadczen o tym ze bylam nie wymaga.
                              >
                              • iwles Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 11:43

                                Czyli pracodawca nie ma żadnego poświadczenia, że miałaś zabieg/badania?
                                Tak na słowo honoru daje ci wolne?
                                • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 12:08
                                  iwles napisała:

                                  >
                                  > Czyli pracodawca nie ma żadnego poświadczenia, że miałaś zabieg/badania?
                                  > Tak na słowo honoru daje ci wolne?
                                  >
                                  Przeciez ma list/sms do wygladu, kopia jesli list, do wgladu jesli sms. To nie jest na slowo honoru przeciez.
                                  • slonko1335 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 12:18
                                    hm wiesz ile ludzi nie przychodzi na umówione wizyty? no i jednak w Polsce najczęściej nie masz żadnego listu ani smsa: www.rynekzdrowia.pl/Polityka-zdrowotna/Plaga-nieodwolanych-wizyt-w-poradniach-W-efekcie-kolejki-rosna-a-nowych-wolnych-terminow-brak,241711,14.html
                                    • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 12:29
                                      slonko1335 napisała:

                                      > hm wiesz ile ludzi nie przychodzi na umówione wizyty? no i jednak w Polsce najczęściej nie masz żadnego listu ani sms

                                      A co masz?

                                      Oczywiscie ze nie przychodza ale to juz kwestia ich straty. U mnie jest zasada odwolywania jak najwczesniej sie da, bo wtedy ktos inny skorzysta, natomiast bez odwolonia spada sie na konic kolejki lub czeka sporo dluzej.
                                      Natomiast w pracy to kwestia zaufania.
                                      • pyza-wedrowniczka Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 12:31
                                        Często umawiam się telefonicznie albo jest to zapisane na karteczce/wizytówce bez pieczątki czy podpisu. Więc w sumie nie mam nic, co bym mogła pracodawcy pokazac.
                                        • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 12:50
                                          pyza-wedrowniczka napisała:

                                          > Często umawiam się telefonicznie albo jest to zapisane na karteczce/wizytówce b
                                          > ez pieczątki czy podpisu. Więc w sumie nie mam nic, co bym mogła pracodawcy pok
                                          > azac.

                                          U mnie nigdy tak nie jest, nawet jesli umawiam sie telefonicznie do lekarza na wizyte tego dnia to od razu po zakonczeniu rozmowy przychodzi sms potwierdzajacy. U dentysty tez.
                                          • iwles Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 12:53

                                            A u nas tak nie jest. Nie przychodzi mi sms, że mam jutro iść na pobieranie krwi, albo zrobić zastrzyk.
                                            • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 13:03
                                              iwles napisała:

                                              >
                                              > A u nas tak nie jest. Nie przychodzi mi sms, że mam jutro iść na pobieranie krw
                                              > i, albo zrobić zastrzyk.
                                              >
                                              >
                                              >
                                              Dlatego potrzbujecie zaswiadczen albo zeinien lekarskich, a lekarze maja jednak wazniejsze zajecia niz wystawianie zaswiadczen czy zwilnien zeby potwierdzic wizyte pacjenta.
                                      • slonko1335 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 12:34

                                        >A co masz?

                                        kalendarz na którym sama zapisuję albo głowę w której pamiętam
                                      • iwles Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 12:48
                                        ritual2019 napisał(a):


                                        > Natomiast w pracy to kwestia zaufania.


                                        Aha.
                                        • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 12:52
                                          iwles napisała:


                                          > > Natomiast w pracy to kwestia zaufania.
                                          >
                                          >
                                          > Aha.


                                          Oczywiscie, podobnie jak 7 dni self certification w przypadku choroby. Pierwsze 7 dni nie musze przynosic zwilnienia od lekarza.
                                          • iwles Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 12:57

                                            Yyyyy a po kiego grzyba przytaczasz prawo angielskie, skoro rozmawiamy o sytuacji w Polsce?
                                            • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 13:05
                                              iwles napisała:

                                              >
                                              > Yyyyy a po kiego grzyba przytaczasz prawo angielskie, skoro rozmawiamy o sytuac
                                              > ji w Polsce?
                                              >
                                              >
                                              Zadnego prawa nie przytaczam. Napisalam jako przyklad, ze zaswiadczenia nie sa koniecznoscia. Polska za to stoi zaswiadczeniami , tak bylo, jest i bedzie.
                                              • bajgla Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 13:56
                                                W UK to się nazywa list, a nie zaświadczenie.
                                                • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 14:23
                                                  bajgla napisała:

                                                  > W UK to się nazywa list, a nie zaświadczenie.

                                                  List, jest dla pacjenta, nie jest to zaswiadczenie. To jest informacja o medical appointment czyli gdzie, z kim, o ktorej itp. Tak jak sms z takimi informacjami nie jest zaswiadczeniem.
                                                  W Polsce lekarz musi napisac ze zaswiadcza ze pacjent odbyl spotkanie wiec jest to jednak cos innego i jak widac ani lekar nie musi zaswiadczyc ani pracodawca akceptowac. Dla mnie kosmos.
                                                  • iwles Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 14:35
                                                    ritual2019 napisał(a):

                                                    > List, jest dla pacjenta, nie jest to zaswiadczenie. To jest informacja o medica
                                                    > l appointment czyli gdzie, z kim, o ktorej itp. Tak jak sms z takimi informacja
                                                    > mi nie jest zaswiadczeniem.


                                                    No ok,
                                                    i jak pracodawca traktuje ten dzień twojej nieobecności?

                                                  • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 15:34
                                                    iwles napisała:


                                                    > No ok,
                                                    > i jak pracodawca traktuje ten dzień twojej nieobecności?
                                                    >
                                                    Na dzien nie bralam ale nawet gdyby to jest to nieobecnosc platna (u mnie 100%).
                                              • iwles Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 14:13
                                                ritual2019 napisał(a):

                                                > Zadnego prawa nie przytaczam.


                                                może szerzej wyjasnić, na czym polega przytoczony przez ciebie przykład?

                                                "podobnie jak 7 dni self certification w przypadku choroby."


                                                • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 14:20
                                                  iwles napisała:

                                                  > ritual2019 napisał(a):
                                                  >
                                                  > > Zadnego prawa nie przytaczam.
                                                  >
                                                  >
                                                  > może szerzej wyjasnić, na czym polega przytoczony przez ciebie przykład?
                                                  >
                                                  > "podobnie jak 7 dni self certification w przypadku choroby."
                                                  >
                                                  Czego nie rozumiesz w podobnie jak? Nie wiesz co to jest przyklad?
                                                  • iwles Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 14:33
                                                    ritual2019 napisał(a):


                                                    > Czego nie rozumiesz w podobnie jak? Nie wiesz co to jest przyklad?


                                                    napisałam, czy możesz szerzej wyjasnic, na czym polega ten przepis !!!
                                                    Kuźwa, czytaj może, zanim odpiszesz!


                                                  • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 15:35
                                                    iwles napisała:


                                                    > napisałam, czy możesz szerzej wyjasnic, na czym polega ten przepis !!!
                                                    > Kuźwa, czytaj może, zanim odpiszesz!
                                                    >
                                                    A do czego ci to skoro w Polsce nie istnieje ?
                                                    Polega na tym na czym napisalam, nie musze miec zwolnienia na 7 dni choroby
        • taje Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:47
          Znam wielu ludzi, którzy bez problemu dostają zwolnienie na badania.

          Zresztą kto powiedział, że podczas badań Bogini nie może się rozchorować. Może na przykład mdleje podczas zastrzyku i wtedy nijak do pracy w tym dniu się już nie nadaje…
      • evening.vibes Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:26
        nangaparbat3 napisała:
        > Zadanie wykorzystania urlopu wypoczynkowego na leczenie to chyba do sądu pracy.
        > Jeśli baba jeszcze raz coś takiego braknie, zażądaj tego na piśmie.

        Przecież problemem nie jest to, że kierowniczka zabrania jej brać L4 tylko, że ona tego L4 nie dostaje!


        • nangaparbat3 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:57
          Zrozumiałam że szefowa odmawia jej bezpłatnego i żąda, by wykorzystywała urlop wypoczynkowy.
          • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 11:05
            nangaparbat3 napisała:

            > Zrozumiałam że szefowa odmawia jej bezpłatnego i żąda, by wykorzystywała urlop
            > wypoczynkowy.
            >

            Tak jest z tego co napisala autorka.
          • maslova Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 12:17
            > Zrozumiałam że szefowa odmawia jej bezpłatnego i

            Pracodawca nie ma obowiązku udzielenia urlopu bezpłatnego
          • evening.vibes Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 13:57
            nangaparbat3 napisała:
            > Zrozumiałam że szefowa odmawia jej bezpłatnego i żąda, by wykorzystywała urlop
            > wypoczynkowy.


            I ma do tego prawo bo nie ma obowiązku udzielania urlopu bezpłatnego.
            • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 14:03
              Nie moze tez jej zmuszac do wykorzystywania na spotkania medyczne urlopu wypoczynkowego. W tym wszystkim problemem jest prawo ktore nie przewiduje opcji co w zamian gdy nie ma zwilnienia lekarskiego.
              • mia_mia Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 14:13
                Nie zmusza, zasugerowała takie rozwiązanie i szczerze mówiąc nawet bez tej sugestii pewnie większość osób, nie mając alternatyw tak by zrobiła.
                Wszystko tu opiera się na dobrej woli, a nawet gotowości do lekkiego nagięcia prawa przez lekarza, dobrej woli szefowej, współpracowników, a dobra wola i poświęcenie nie są obowiązkowe. Ja bym porozmawiała ze współpracownikami i umówiła się, że w zamian za pomoc w tej sytuacji, będę pracowała w te dni, kiedy są największe boje o wolny dzień, w dni kiedy jestem nieobecna pracowała zdalnie (jeśli specyfika pracy pozwala)
                • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 15:48
                  Ale dlaczego ona ma byc poszkodowana bo musi sie leczyc? Bo prawo w pl nie przwidzialo takich sytaucji? Ani zmuszanie do korzystania z urlopu wypoczynkowego ani blaganie o bezplatny. Poprostu ma zabiegu, wiec pracodawca jest o tym poinfomowany i przygotowany na dzien bez pracownika - platny wg uznania. W innym przypadku to jest dyskryminacja.
      • mia_mia Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 13:49
        Szefowa nie może żądać wykorzystania urlopu, natomiast nie ma obowiązku udzielić urlopu bezpłatnego, więc na piśmie nic nie dostanie, natomiast problem pozostanie nierozwiązany.
    • jehanette Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:15
      Na rehabilitację weź zwolnienie, jeśli potrzebujesz urlopu to widać ta rehabilitacja zajmuje tyle czasu że nie jesteś w stanie pracować.
      W kwestii badań nie pomogę ale osobiście też uważam że na to należałoby się zwolnienie.
      Jakbym była współpracowniczka nie burzylabym się. Wolę być zdrowa, nie zazdroszcze.
    • palacinka2020 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:18
      Tutaj problemem nie jest rodzaj urlopu. Problemem jest, że powiedziałas w czasie rekrutacji o 1 dniu nieobecnosci w miesiącu a robią się 4 a wspolpracownicy muszą za ciebie robić.

      Argument o poczuciu sprawiedliwosci jej moim zdaniem z dupy. Innych pracowników nie powinno interesować czy masz urlop płatny, bezpłatny czy zwolnienie lekarskie. Podejrzewam ze im przeszkadza po prostu to, ze cie nie ma. I znalezienie "legalnego wykorzystania dnia na badania" nie rozwiąze sprawy nieobecnosci.

      Jeśli cię nie ma przez tydzien w każdym miesiącu to już bym się jako manager zastanawiała nad szukaniem rozwiązania- reorganizacja pracy, zatrudnienie praktykanta, zatrudnienie kolejnej osoby na cząstkę etatu itd.
      • iwles Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:23

        Nie, to nie są 4 dni w miesiącu. To jest 1 dzień w miesiącu, a trzy razy w roku po 2 dni dodatkowe.
        • palacinka2020 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 12:50
          Przecież pisała w poscie startowym ze na rozmowie kwalifikacyjnej mowila o 1 dniu w miesiącu i cos tam 3 razy w roku, ale potem w marcu nie było jej 4 dni. Bo wizytę odwołali, bo costam. No nie przewidziała tego, nie jest to wina autorki, przykro mi że musi jeżdzić daleko na morfologię.
          Jasnym jest, ze wspolpracownicy myslą, ze tak będzie co miesiąc.
        • inny.kwiatek Re: Urlop w dniu zastrzyku 06.04.23, 14:13
          Tak miało być. A jest inaczej.
      • nimaletko Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 11:36
        Na rekrutacji powiedziała dokładnie tak, jak jest w rzeczywistości:

        "Nowemu pracodawcy, na etapie rekrutacji, powiedziałam o chorobie i o terapii wraz z uciążliwościami z nią związanymi. Raz na 28 dni przyjąć zastrzyk Reseligo, raz na 4 miesiące mam wizytę lekarską poprzedzoną badaniami. Niestety, mam kilkadziesiąt km do instytutu onko i dzień stracony."

        I to nie są 4 dni nieobecności w miesiącu.
        • palacinka2020 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 12:51
          4 dni w marcu.
          • nimaletko Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 14:28
            No ok, w marcu faktycznie.
            Ale nadal to nie jest jej problem co myślą jej współpracownicy.
            To jest problem jej szefowej, która jest bezradna, więc próbuje ten problem przerzucić na autorkę.
            A ogarnianie tego typu problemów (łącznie z atmosferą oraz przepływem informacji w zespole) należy do obowiązków szefa.
            Jak mi pracownik zgłasza, że idzie na operację, a potem długotrwałe leczenie, to jest mój ból, żeby to ogarnąć, bo to mnie za to właśnie płacą.
            Nie przerzucam tego na innych, a już na pewno nie na chorego podwładnego.
            I to ja mam tak zarządzić przepływem informacji oraz zorganizować pracę w zespole, żeby nie było kwasów i obmawiania za plecami.
            I jakoś daję radę, od wielu lat. To może szefowa autorki też niech spróbuje się zmierzyć z niezadowoleniem reszty zespołu zamiast przerzucać problem na autorkę.

            Tu dodatkowo szefowa miała jasną sytuację od początku, bo już na etapie rekrutacji miała jasność, że autorka jest w trakcie leczenia (a nie że nagłemu wypadkowi uległ obecny pracownik i musisz od zaraz przeorganizować pracę zespołu - a to też przerabiałam).

            Jedyny problem to faktycznie to, że miał być 1 dzień, a w marcu zrobiły się z tego 4 dni. No ale to niestety też trzeba wziąć na klatę (ja dla dobra własnego oraz zespołu zawsze zakładam najbardziej pesymistyczny scenariusz, czyli nie liczę, że to zawsze na 100% będzie jeden dzień, tylko że może być więcej i z tym założeniem podejmuje decyzję czy zatrudniać czy nie).

            Szefowa popełniła niestety podstawowy błąd, założyła, że jakoś to będzie, autorka weźmie L4, reszta zespołu to łyknie, a ona będzie miała spokój. A tu niestety nie wyszło, zespół się buntuje, autorka nie dostała L4 i szefowa nie we co robić.
            • mia_mia Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 14:36
              Brutalna prawda jest taka, że dostała szansę na pracę pomimo potencjalnych problemów, decyzję, może nawet w dobrej wierze podjęła szefowa, ale jeśli się nie dogadają to autorka z tej pracy może wylecieć przy najbliższej okazji, jako nowa osoba i jednocześnie źródło problemów i kwasów w zespole, co pewnie nie jest dla niej najlepszym scenariuszem.
              • pade Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 17:21
                mia_mia napisał(a):

                > Brutalna prawda jest taka, że dostała szansę na pracę pomimo potencjalnych prob
                > lemów, decyzję, może nawet w dobrej wierze podjęła szefowa, ale jeśli się nie d
                > ogadają to autorka z tej pracy może wylecieć przy najbliższej okazji, jako nowa
                > osoba i jednocześnie źródło problemów i kwasów w zespole, co pewnie nie jest d
                > la niej najlepszym scenariuszem.

                To brzmi jak "na twoje miejsce jest trzydziestu chętnych".
                • mia_mia Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 17:31
                  Nadal tak bywa, że pracownikowi bardziej zależy na pracy, zwłaszcza w konkretnym miejscu (blisko, dobrze płacą, ciekawa, szanse na rozwój, okolica z wysokim bezrobociem) niż pracodawcy na tym konkretnym pracowniku, a chorowanie na poważną chorobę nie jest tanie. Rad w internecie łatwo udzielać, ale irl człowiek musi brać pod uwagę dużo więcej czynników, ma rachunki do popłacenia, leki do wykupienia.
                  • pade Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 17:40
                    Oczywiście, że tak.
                    Ale warto rozważyć za i przeciw. Jeśli praca u tego konkretnego pracodawcy ma generować stres i problemy z kontynuacją leczenia, to może warto poszukać innego, mniej bezdusznego pracodawcy.
                    U mnie w pracy osoby w leczeniu onkologicznym mogły nawet wyjść w środku dnia bo się źle poczuły i nikt im nawet słowa nie pisnął.
                    • mia_mia Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 17:49
                      Co innego kiedy zaczyna chorować wieloletni członek zespołu, a co innego jeśli szuka się pracy czy zaczyna jako osoba, która będzie wychodzić, chodzić na zwolnienia, czuć się źle.
                      Podejrzewam, że gdyby bogini miała inne możliwości znalezienia pracy i to przyjaźniejszej to nie zakładałaby wątku tylko napisałaby wypowiedzenie.
                      • pade Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 18:03
                        mia_mia napisał(a):

                        > Co innego kiedy zaczyna chorować wieloletni członek zespołu, a co innego jeśli
                        > szuka się pracy czy zaczyna jako osoba, która będzie wychodzić, chodzić na zwol
                        > nienia, czuć się źle.

                        Pracodawca o tym wiedział, gdy ją przyjmował.
                        Jeśli nie omówił tego z pracownikami to to jest jego wina, a nie autorki.

                        > Podejrzewam, że gdyby bogini miała inne możliwości znalezienia pracy i to przyj
                        > aźniejszej to nie zakładałaby wątku tylko napisałaby wypowiedzenie.

                        Niekoniecznie. Autorka z tych mało asertywnych, delikatnie mówiąc.
                        A Ty niby chcesz być realistką, ale jednocześnie wypowiadasz się tak, jakbyś chciała w autorce wzbudzić poczucie winy. A sama chorujesz przewlekle, prawda?
                        • mia_mia Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 18:42
                          Pracodawca, a raczej szefowa (nie musi być pracodawcą) wiedziała o jednym dniu w miesiącu i wątpię, żeby skonsultowała to z zespołem, może niedoświadczona, może chciała pomóc, zderzyła się z oporem ze strony zespołu i teraz radzi sobie albo nie radzi jak potrafi.
                          Przecież Bogini sama napisała, że szefowa jest uzależniona od tych osób, które teraz narzekają. Jak oceniasz szanse, że narazi im się, żeby pomóc nowemu pracownikowi?
                          Rozwiązanie można znaleźć tylko w oparciu o to jak jest, a nie myślenie jak powinni zachować się inni czy jak ja bym się zachowała w takiej sytuacji.
                          Sytuacja jest dość typowa, choć nie zawsze związana z chorobą, częściej z częstymi zwolnieniami czy opieką nad dzieckiem, bo to powszechniejsze niż poważne choroby czy życiowe kryzysy i o ile na początku ludzie są chętni do pomocy to na dłuższą metę w końcu zaczynają siebie i swoją rodzinę stawiać na pierwszym miejscu.
                          Moje własne doświadczenia też każą mi skłaniać się do tego, że najbezpieczniej liczyć na siebie, a nie dobrą wolę innych czy szczęśliwe zbiegi okoliczności, ludzie są chętni do pomocy, ale nie poświęceń, zwłaszcza jeśli chodzi tylko o pracę do której ma się zdrowe podejście i jest tylko pracą, gdzie zarabia się pieniądze i realizuje swoje cele.
      • m_incubo Re: Urlop w dniu zastrzyku 06.04.23, 07:54
        Argument o tym, że wspolpracownicy się burzą, jest z dudy.
        Jeśli nawet zamiast l4 weźmie sugerowany urlop wypoczynkowy, to wtedy współpracownicy nie będą się burzyć i nie będą niezadowoleni, że muszą "za nią robić"?
        Problemem są mendy w pracy, a nie informacja o nieobecności.
        • evening.vibes Re: Urlop w dniu zastrzyku 06.04.23, 08:02
          m_incubo napisała:
          > Jeśli nawet zamiast l4 weźmie sugerowany urlop wypoczynkowy, to wtedy współprac
          > ownicy nie będą się burzyć i nie będą niezadowoleni, że muszą "za nią robić"?
          > Problemem są mendy w pracy, a nie informacja o nieobecności.

          Jeżeli bierze i wypoczynkowy o bezpłatny to nieobecności jest więcej ale tak - w tym przypadku trzeba być po prostu mendą, żeby się burzyć. A kierowniczka menda bo nie potrafi pracowników-mend przywołać do pionu.
          • m_incubo Re: Urlop w dniu zastrzyku 06.04.23, 08:15
            Tak, nieobecności jest więcej.
            Ale fochów współpracowników to nie wygasi, bo dla nich przecież nic się nie zmienia.
            I o ile niezadowolenie z faktu, że regularnie trzeba kogoś zastępować rozumiem, to argumentacja w stylu "mam dzieci małe, a jakoś wolnego nie biorę" jest obrzydliwa.
            Jakbym słyszała moją ciotkę. "ja to i dzieci wychowałam i firanki zawsze wykrochmalone były, a na nocki pracowałam!"
            Zawsze zapominała dodać, że z jej dziećmi siedziała głównie moja babcia.
            • evening.vibes Re: Urlop w dniu zastrzyku 06.04.23, 09:05
              m_incubo napisała:
              > to argumentacja w stylu "mam dzieci małe, a jakoś wolnego nie biorę" jest obrz
              > ydliwa.

              Jest sad

              > Jakbym słyszała moją ciotkę. "ja to i dzieci wychowałam i firanki zawsze wykroc
              > hmalone były, a na nocki pracowałam!"
              > Zawsze zapominała dodać, że z jej dziećmi siedziała głównie moja babcia.

              Dziecko da się komuś porzucić - choroby nie. Ciekawe kto z mundralińskich walących takie teksty chciałby podzielić się chorobą autorki 🤬
    • iwles Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:21

      Jeszcze jedno przyszło mi do głowy- czy nie możnaby robic badań w dniu wizyty?
      Tak, jak np przy podawaniu chemii - robisz badania, wyniki "splywają" do komputera lekarza w ciągu około godziny.
      • cud_bogini_w_bikini Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:41
        No niestety. Wyniki krwi mogę robić w tym samym (zwykle), ale już takiego rezonansu nie mam w tym samym. Mammografię teoretycznie też, ale w praktyce nikogo nie obchodzi, że mam w tym samy dniu wizytę. I tak np. miałam mammografię na 10.00. lekarza na 12. Musiałam wejść go gabinetu o 13 (lekarz kończył pracę), a wyników mammografię dalej nie było w systemie.
        • ayelen40 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:43
          To jakiś zły system w tej klinice mają.
          • cud_bogini_w_bikini Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:47
            Tłumaczą mnogością pacjentów.
          • szmytka1 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 16:53
            Nie wiem czy się leczysz w Polsce? U nas między wykonaniem badania a opisaniem go przez lekarza mija do 3 tygodni. To nie kwestia godzin. Ostatnio np kontrolna tomografia glowy po usunieciu guza, miesiąc nim spłynęły wyniki.
            • ayelen40 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 18:05
              Nie, nie w Polsce. Myślałam, że takie są standardy, w końcu tę wyniki są potrzebne Bogini na tej wizycie trzy godziny później.
              • mia_mia Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 18:48
                Obróbka badań trwa dość długo, jeśli jest zagrożenie życia i szuka się dużych patologii to wstępne wyniki są szybko, ale jeśli dokładnie się analizuje to nawet prywatnie czeka się długo.
                • ayelen40 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 18:53
                  Mammografii?!
                  • mia_mia Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 19:07
                    Ona chyba więcej badań obrazowych wykonuje.
                  • nenia1 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 21:37
                    ayelen40 napisała:

                    > Mammografii?!

                    no właśnie kolejna rzecz, która mnie dziwi. Ja po mammografii
                    siedzę chwilę na korytarzu, wychodzi lekarz, wywołuje osobę (imię, miesiąc urodzenia bo RODO)
                    i mówi czy można iść do swojego lekarza na wizytę czy chcą coś jeszcze sprawdzić. Wyniki są w systemie komputerowym, podobnie jak reszta badań, jeśli są robione, więc lekarz na wizycie je widzi od razu, w tym samym dniu. Jeszcze nie miałam sytuacje, że wchodzę na wizytę a tam wyników nie ma. I też się leczę w Polsce.
                    • ayelen40 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 21:40
                      Mnie radiolog woła po 15, 20 minutach już z opinią zdjęć i jeszcze robi dodatkowo usg.
                      • ayelen40 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 21:41
                        Ale koleżanka chodzi w Augsburgu i musi czekać 2 tygodnie na wyniki. Jakieś chore.
                • iwles Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 19:10
                  mia_mia napisał(a):

                  > Obróbka badań trwa dość długo,

                  Morfologia, kreatynina + markery?
                  = godzina.
                  Mammografią? Obraz widoczny od ręki.
                  To samo USG.
                  Rezonans? 2-3 godziny.

                  To wszystko kwestia tylko i wyłącznie organizacji pracy.
                  • mia_mia Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 19:15
                    Nam w Warszawie nie udało się załatwić rezonansu z wynikami na szybko, oczywiście odpłatnie.
            • maslova Re: Urlop w dniu zastrzyku 06.04.23, 13:34
              > U nas między wykonaniem badania a opisaniem go przez lekarza mija do 3 tygodni. To nie kwestia godzin.

              To jest tak, że obraz pojawia się od razu po badaniu, natomiast na opis czeka się właśnie dwa-trzy tygodnie.
              No i teraz: jesli badanie robione jest w tym samym ośrodku zdrowia, wówczas zaraz po badaniu lekarz może zobaczyć jego obraz i na tej podstawie ocenia sytuację, tj. tylko na podstawie zdjęcia, bez opisu.
              Natomiast jesli badanie robi się w innej placówce, wówczas wyniki są do odbioru razem z opisem, dlatego trwa to dłużej. Ale spotkałam się już z sytuacją, że od razu wydawano mi płytkę z nagranym obrazem, a po opis mogłam przyjechać po jakimś czasie.
              • ayelen40 Re: Urlop w dniu zastrzyku 06.04.23, 13:41
                Mnie wydają wszystko po 15, 20 minutach. Przez trzy tygodnie tobym już na psychiatrię mnie odwieźli.
                • ayelen40 Re: Urlop w dniu zastrzyku 06.04.23, 13:43
                  A nie czekaj. Jeszcze USG robią. W każdym razie w trzy kwadranse mam komplet.
                • maslova Re: Urlop w dniu zastrzyku 06.04.23, 14:03
                  > Mnie wydają wszystko po 15, 20 minutach.
                  Mozliwe, ale jednak nie jest to standard.
    • kaskaz1 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:33
      Skoro wymagasz stałego leczenia moze da się uzyskać stopień niepełnosprawności wówczas masz dodatkowe dni urlopu
      • cud_bogini_w_bikini Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 10:42
        Starałam się i nie uzyskałam.
    • maslova Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 12:25
      Dziwię się, że nie chcą Ci wystawić L4, ja bym jednak o to powalczyła.

      Postawa szefowej i współpracowników - trudno to skomentować sad

      Jeżeli taka forma by Cię uratowała, to pod koniec kwietnia wchodzą przepisy o 2 dniach zwolnienia od pracy z powodu siły wyższej. Dni te będą płatne 50% wynagrodzenia.

      Pewnie nie, ale dopytam: czy masz dziecko w wieku do lat 8? Wtedy mogłabyś zawnioskować o elastyczny czas pracy, to też ma wejść w kwietniu.
      • cud_bogini_w_bikini Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 12:42
        Nie mam dziecka w tym wieku
    • spirit_of_africa Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 13:07
      To tak:
      szefową masz słabą, nie widzę powodu, dla którego nie miałaby się zgodzić na urlop bezpłatny, skoro L-4 by jej nie przeszkadzało. Współpracownicy też średni. Ale do rzeczy- tak jak pisze Pade zmniejszenie wymiaru etatu z grafikiem indywidualnym. Do tego ja bym zgłosila do NFZ czy MZ fakt, że w POZ odmawiają Ci podania implantu i poprosiła o wskazanie placówki, w której będą potrafili to zrobić. Pielęgniarkę można wybrać w innej placówce, niz lekarz POZ, więc zawsze możesz przenieść deklarację. Znalazłam takie coś:www.doipip.wroc.pl/download/nowy%20folder/opinie/Opinia%20w%20spr%20Zoladexu%20pdf.pdf
      Tu chodzio o Zoladex ale to w zasadzie ten sam typ leku (implant). Mojemu sp dziadkowi Zoladex podawala normalnie pielegniarka w malomiasteczkowym POZ, a bylo to lata temu, więc teraz w dobie coraz powszechniejszego leczenia onko tym bardziej ktos powinien sie znaleźć. Wtedy może odpadłby Ci czas na jezdzenie z tym do IO.
      • mikams75 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 15:22
        > nie widzę powodu, dla którego nie miałaby się zgodzić na urlop bezpłatny, skoro L-4 by jej nie przeszkadzało.

        bo na urlop moze sie nie zgodzic a na zwolnienie nie moze sie nie zgodzic. Pewnie tak samo jej przeszkadza, ale zostaje postawiona przed faktem dokonanym.
        • ritual2019 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 15:32
          Moze sie tez nie zgodzic na urlop wypoczynkowy w terminie dogodnym dla pracownika.
          • mikams75 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 19:34
            Moze. Dlatego pozostaje tylko zwolnienie jesli z pracodawca nie mozna sie dogadac.
            • mia_mia Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 19:44
              Tylko czy może sobie pozwolić na pozostawanie bez pracy i czy uda jej się szybko znaleźć pracę, gdzie uda się te wyjścia lepiej zorganizować.
              • mikams75 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 19:45
                pisze o zwolnieniu lekarskim.... widac z kontekstu drzewka.
                • mia_mia Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 20:08
                  Zwolnienia nikt jej nie chce dać.
                  • mikams75 Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 20:38
                    ale ja odpisywalam na post ritual.
      • infinitypool Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 17:06
        Tez sie dziwie ze nikt sie nie chce podjac podania implantu. Ja biore Zoladex, czyli dokladnie ten sam Typ leku, tez co 2 dni, i ja chodzez tym do gina. W sanatorium tez mi podawali. Czasami chodze na Onko ale ja akurat mam blisko
    • szare_kolory Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 13:19
      cud_bogini_w_bikini napisał(a):


      > Po ostatniej mojej nieobecności odbyłam zasadniczą rozmowę z szefową na temat t
      > ego, co zamierzam dalej. Jestem dobrym pracownikiem, jest zadowolona, ale współ
      > pracownicy burzą się z powodu moich nieobecności. Wobec tego ona żąda, żebym wy
      > korzystywała swój urlop wypoczynkowy w trakcie całego roku. Tak będzie sprawied
      > liwie i wszyscy będą zadowoleni.

      Przepraszam, nie odpowiadam w temacie, ale aż mnie zmroziło to poczucie sprawiedliwości u szefowej. Sprawiedliwie to by było wtedy, kiedy wszyscy inni zachorowaliby tak, jak Ty i musieli stawać na głowie, żeby ogarnąć pracę i leczenie. Nie wiem gdzie pracujesz, ale jeśli w dużym korpo, to bym się poszła poskarżyć na jakąś infolinię od etyki albo coś podobnego.
    • iwles Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 14:16

      Czy masz mozliwośc pracy w weekendy?
      U nas to funkcjonuje - wtedy odbiór w inny dzień tygodnia.
      • cud_bogini_w_bikini Re: Urlop w dniu zastrzyku 05.04.23, 16:32
        Niestety nie.
Pełna wersja