Czy to jest toksyczne?

06.04.23, 09:08
Aby facet chciał się angażować i był otwarty w związku partnerka musi być dla niego atrakcyjna czyli w praktyce zawsze dobrze wyglądać a więc starać się na codzień. Czy taki związek nie jest toksyczny? Pytam o to warunkowanie, że trzeba spełniać konkretne oczekiwania żeby było dobrze?
    • gryzelda71 Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 09:12
      Znjadz sobie takiego, przy którym nie będziesz bała się zachorować.
      • goswoj1 Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 09:18
        Bez skrajności, choroba to jest jasna sprawa. Rzecz w tym że facet wymaga stałej samodyscypliny od partnerki, ma być nastarana a on daje za to nagrodę w postaci "fajnego" związku. Pytanie czy tak to powinno wyglądać że na otwartość faceta trzeba sobie zapracować, spełniając konkretne oczekiwania? A może na tym właśnie polegają związki?
        • mikams75 Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 09:24
          Nie, na tym nie polegaja. A dla takiego typa choroba, polog, zmeczenie nie beda jasna sprawa.
        • fogito Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 09:27
          On tez nastarany? Takie związki to u nastolatków.
        • konsta-is-me Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 09:42
          Teoretycznie każdy może sobie wymagać ,cokolwiek mu się przyśni.
          Kwestia z jakiego powodu druga strona miałaby te wymagania spełniać ?
          Czyli : co takiego oferuje w zamian ?

          W tym konkretnym przypadku - nie powinno
          Związki nie polegają na tym.
          Zresztą w sumie masz taki związek, na jaki się zgodzisz...
          Spuscilabym takiego faceta na drzewo ,bo nie chciałoby mi się być "nastarana".

          Chyba że ten "fajny " związek polega na tym, że co tydzień dostajesz nowe Porsche/ brylantowa kolię/pałacyk pod Wilanowem/apartament w sercu Nowego Yorku itp.
          Wtedy warto się trochę "nastarac" przez jakiś czas, a potem ,jak już masz kilka pałacyków,rzucasz faceta ,ew.znajdujesz lepszego (2 kolię plus broszka tygodniowo).

          Swoją drogą, w zeszłym roku była u mnie koleżanka z Włoch. Pytala co chwila, jak to możliwe że jest tyle pięknych ( albo nastaranych) kobiet i hmm...mniej pięknych mężczyzn w Polsce.Autentycznie była zszokowana.
          I ładnie to wyjaśniłas- część kobiet wciąż jest przekonanych, że muszą być idealnie piękne,"nastarana","zrobione" i ogólnie perfekcyjne, żeby sobie "zasłużyć" na akceptację pana i wtedy być może doświadcza zaszczytu bycia "w związku".
          Z panem ,który najczęściej jest 50 lig ponizej, no ale przecież nie będzie brał byle czego, nie?
          • gr.ruuu Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 10:19
            A skąd pomysł, że kobieta dba o siebie dla faceta? Wiele kobiet chodzi do kosmetyczki, fryzjera itp.dla własnego dobrego samopoczucia i przyjemności.
            • konsta-is-me Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 12:46
              "A skąd pomysł, że kobieta dba o siebie dla faceta? "
              Yyyy, może z postu powyżej ??
              • gr.ruuu Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 13:27
                Z tego postu nie wynika że to masowe zjawisko
          • kariwitch00 Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 10:59
            Dokładnie co innego układ z milionerem. Jasne warunki w układzie. Masz wyglądać a on daje prestiż i luksus a co innego tyranie nad wyglądem żeby facet był miły i nic poza tym. Jest jakaś plaga niedojrzałych facetów ale to osobny temat.
        • hanusinamama Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 09:48
          Nie. Za takie pomysły pan zostałby zabity śmiechem.
        • spanish_fly Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 10:16
          Ale który facet? Mój tak nie robi.
        • anorektycznazdzira Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 10:32
          To zależy, jakie wymagania ma partnerka. Jeśli oczekuje określonych obwodów bicepsa i tricepsa, braku łysiny i odpowiedniej liczby zer na koncie, a za to daje mu fajny związek- to jego oczekiwania są ok, bo państwo mają deal.
          Jeśli tylko on wymaga to ona jest frajerką.
          • milva24 Re: Czy to jest toksyczne? 07.04.23, 00:33
            anorektycznazdzira napisała:

            > To zależy, jakie wymagania ma partnerka. Jeśli oczekuje określonych obwodów bic
            > epsa i tricepsa, braku łysiny i odpowiedniej liczby zer na koncie, a za to daje
            > mu fajny związek- to jego oczekiwania są ok, bo państwo mają deal.
            > Jeśli tylko on wymaga to ona jest frajerką.
            >
            Zgadzam się.
    • waleria_bb Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 09:15
      Zależy. Jeśli wymaga full make-up i cudów od 7 rano, toksyk. Jeśli nakłania do zmian wyglądu, zabiegów- to samo. Jednak jeśli chce mieć zadbaną partnerkę, nie widzę w tym nic złego.
      • hanusinamama Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 09:49
        SAerio? I tylko daje "fajny zwiazek" jak ona jest zadbana?
        Jak ma dzien- w dresie pod kocem z kubkiem herbatki czytam sobie ...to wtedy pan zaserwuje ten mniej fajny związek?
        • magda_lena_muc Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 10:12
          To moze inaczej, chcialabys zeby twoj facet lezal w starych dresach, nieogolony i nieuczesany na kanapie, pil piwo i zarl chipsy? Bo ja nie i nie bylabym z takim czlowiekiem... czy to znaczy ze jestem toksem?
          • piataziuta Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 10:16
            Jeśli walisz focha/jesteś niemiła za każdym razem kiedy zobaczysz faceta w starym dresie, nieogolonego i nieuczesanego, to tak, jesteś toksykiem.
            • magda_lena_muc Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 10:57
              XD nie no nie wale focha, ale jakos mnie taki 'dziad' nie pociaga i na dluzsza mete nie wplyneloby to dobrze na zwiazek.
              Swoja droga to uwazam, ze dobrze ze facet od razu mowi o swoich wyobrazeniach, to oszczedza duzo czasu i nerwow wink
              • piataziuta Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 12:48
                ile masz lat?
                18?
                • magda_lena_muc Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 13:26
                  nie 38, jak mialam 18 to wydawalo mi sie, ze mi takiego rzeczy nie beda przeszkadzac (a jednak przeszkadzaly i to bardzo)
                  • majenkirr Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 15:44
                    Masz męża?
          • anorektycznazdzira Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 10:37
            Och, ja ze swoim nie rozmawiam jeśli nie ma na sobie garnituru, białej koszuli, spinek do mankietów i włosów na żel.
            Do kanapy niech nawet nie podchodzi, powinien siedzieć wyprostowany na krześle.
          • konsta-is-me Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 12:55
            Jest jeszcze coś pomiędzy "nieogolony" a "nastarany".
            Twój facet siedzi wypachniony, w garniturze,lakierkach i śnieżnobiałych mankietach na kanapie?
            A jak wstaje to serwuje krewetki z szampanem?
            A jeśli nie, to nie zasługuje na "fajny związek"( na czymkolwiek ta fajnosc polega?).
            No,tego właśnie oczekuje pan z postu startowego
            Dalej się nie dowiedzieliśmy na czym polega oferta pana, bo wychodzi że na tym, że oddycha i istnieje.
        • waleria_bb Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 10:55
          Kobieta nawet w dresie i podomce wciąż jest zadbana, jeśli ogarnia higienę, schludność itp. Nie trzeba do zadbanego wyglądu kosmetyków kolorowych i makijażu estradowego i seksownej kiecki.
          • magda_lena_muc Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 13:59
            Zgadza sie i chyba wlasnie o to chodzi temu kolesiowi

            z reszta tak samo facet moze wygladac seksownie w dresie...
    • mikams75 Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 09:23
      Ciekawe co on na to, jak kobieta zacznie stawiac warunki, ze ma nie wylysiec, nie miec pryszcza, nie ma gorzej wygladac majac goraczke, piwa ma nie pic, bo mu brzuch urosnie i w ogole ma sie starac na co dzien i miec zawsze wydepilowana klate. Do tego ma czytac x ksiazek w miesiacu i angazowac sie w sadzenie drzewek w pobliskim lesie. Bez tego kobieta nie bedzie sie chciala angazowac. Chore.
      • tt-tka Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 09:27
        Przeciwnie, ma miec futerko na klacie ! I zawsze trzydniowy zarost, nie mlodszy i nie starszy !
        Tylko wtedy moze liczyc na nagrode w postaci mojej bezcennej obecnosci w zwiazku smile
    • xxkoralinaxxx Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 09:32
      Ale, że co? Że nie mogę w ciągu dnia siedzieć w legginsach i bluzie i bez makijażu? Że włosy zawsze muszę mieć ułożone? Nie dałabym rady, lubię dbać o siebie, lubię makijaż, ładne ubrania ,ale w chwilach gdy jestem zmęczona, mam gorszy humor chcę założyć kapcie z Hello Kitty, legginsy i bluzę z postaciami Disneya, chcę mieć nieumyte włosy jeśli mam na to ochotę i obżerać się popcornem, który mi spada na tę bluzę wink a mój partner ma uważać, że jest to urocze i ludzkie, a nie stawiać jakieś wymagania z kosmosu. Za leniwa jestem na takie związki, tak samo nie dałabym rady z pedantem.
    • imponderabilia22 Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 09:37
      A chciałabyś od rana do wieczora oglądać fleje? I wiesz, dobrze wyglądać, to dla każdego znaczy co innego.
    • ichi51e Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 09:38
      toksyczne jest wtedy gdy na niej takie zachowanie wymusza albo warunkuje uczucie. Z drugiej strony czy brak jakiejkolwiek uwagi dla uczuć partnera (który nie lubi dresów i tłustych włosów) tez nie jest jakimś sygnałem?
    • piataziuta Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 09:51
      goswoj1 napisała:

      > Pytam o to warunkowanie, że trzeba
      > spełniać konkretne oczekiwania żeby było dobrze?

      Oczywiście, że tak - to jest toksyczne.
    • eriu Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 10:32
      Nie da się zawsze dobrze wyglądać. Będąc w związku będziesz chora, zła, zmęczona No nie będziesz wtedy wyglądać atrakcyjnie i pięknie. I co wtedy pan się nie będzie starał np. Jak będziesz po operacji i będziesz bardzo potrzebować pomocy i wsparcia? Wypad z takim dziadem.
    • la_mujer75 Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 10:40
      I jeszcze pewno na zawołanie misia mu robic laskę, co?
      Niezależnie od chęci pani.
      Jakby maz wymagał ode mnie, aby zawsze była piękna, pachnąca i chętna, to nie byłby moim mężem.
      Bo w prawdziwym życiu nie da się zawsze wygladać i czuć super.
      Nikt nie mówi o rozciągniętym, wytartym dresie na co dzień i przetłuszczonych włosach, etc.
      A czlowiek im starszy, tym bardziej różnie może się czuć. I starzenie też (z reguły) nie dodaje urody!
      I druga kwestia- to działa w obie strony, jak dla mnie. Ja staram się, to i mąż powinien się starać.
    • net.mynia Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 11:10
      Od zawsze byłam gruba, nigdy nie zainteresował się mną normalny facet. Każdy mój związek z facetem to była porażka a dlaczego? Bo nie spełniam norm, nie jestem '' laską '' i zdaję sobie z tego sprawę. 3 facetów z którymi byłam w związku mieli problem i to poważny z alkoholem. Dlaczego się akurat mną zainteresowali? No, bo wiedzieli, że u zgrabnej, ładnej kobiety nie mieliby szans, ja wiem że u normalnego faceta też nie miałabym szans a miałam pragnienie, żeby też być z kimś, nie być przez całe życie sama. Jak na tym wyszłam, można się domyślić. Teraz już tego błędu nie popełnię. Dlatego od pewnego czasu wzięłam się za siebie i dopóki nie schudnę a mam z czego niestety, to nie mam zamiaru wchodzić w żaden związek. Jak schudnę to dopiero wtedy zacznę myśleć o jakimś związku ale już nie z toksykiem i alkoholikiem, ale to długa droga. Ja wiem, że to nie gwarantuje udanego związku ale na pewno będę miała większe szanse spotkać kogoś właściwego.
      • jolie Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 11:20
        Chyba trochę przesadzasz. Są faceci, których kręcą grubsze kobiety. Choć to mniejszość.
      • gr.ruuu Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 11:28
        Nie, bow szczupłym ciele nadal będziesz osoba, która uważa że na miłość trzeba zasłużyć
        • la_mujer75 Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 11:50
          Bardzo często osoby, które nawet schudna, ciągle czują się "grubasami". Te kompleksy moga zostać na całe życie sad
      • kura17 Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 11:30
        Net.mynia, trzymam kciuki! kiss
      • kariwitch00 Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 11:30
        net.mynia napisała:

        > Od zawsze byłam gruba, nigdy nie zainteresował się mną normalny facet. Każdy mó
        > j związek z facetem to była porażka a dlaczego? Bo nie spełniam norm, nie jeste
        > m '' laską '' i zdaję sobie z tego sprawę. 3 facetów z którymi byłam w związku
        > mieli problem i to poważny z alkoholem. Dlaczego się akurat mną zainteresowali?
        > No, bo wiedzieli, że u zgrabnej, ładnej kobiety nie mieliby szans, ja wiem że
        > u normalnego faceta też nie miałabym szans a miałam pragnienie, żeby też być z
        > kimś, nie być przez całe życie sama. Jak na tym wyszłam, można się domyślić. Te
        > raz już tego błędu nie popełnię. Dlatego od pewnego czasu wzięłam się za siebie
        > i dopóki nie schudnę a mam z czego niestety, to nie mam zamiaru wchodzić w żad
        > en związek.
        Tobie się wydaje ze jak spełnisz jakies standardy to będziesz mogła stawiać warunki. Przeciętny facet zupełnie tak nie myśli, standardy ma spełniać kobieta i wtedy on będzie miły w nagrodę! Zła wiadomość jest wiec taka ze prawdopodobieństwo ze trafisz na słabego gościa z wymaganiami masz zawsze, niezależnie od wagi i rozmiaru.
      • la_mujer75 Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 11:48
        Jak poznałam swojego męża, to byłam wówczas najgrubsza w swoim życiu*.
        On dla mnie zostawił smukła, długonoga blondynkę, która była w nim bezgranicznie zakochana**.
        A mąż zakochał się we mnie od pierwszego wejrzenia. No, dobra- istny piorun sycylijski nas trafił.

        * schudłam dopiero bedąc w związku z mężem. I mam lepsze lub gorsze okresy, a dla mojego męża moja waga w ogóle nie ma znaczenia. Sam jest szczupły i wysoki.
        **ostatnio odezwała się do niego. Po ponad 24 latach nadal uważa, że mój mąz był najlepszym facetem, z którym była(sic!) Na szczeście mąż uważa, że ja jestem najlepszą dziewczyną, z którą kiedykolwiek był smile
    • daniela34 Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 11:13
      Nie martwcie się, ci wszyscy faceci wymagający od kobiety pełnego makijażu też się potem z nimi rozwodzą. Nie ma sensu się wysilać.
      • anorektycznazdzira Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 13:33
        Ja bym zaryzykowała, że w takim wypadku rozwód jest bardziej prawdopodobny. Po prostu któregoś dnia pani jak by się nie nastarała, to już nie zamaluje pierwszych zmarszczek i nie wyczaruje z siebie nastolatki. A jeśli dla pana przewinieniem jest wygląd nieidealny, to pani zaczyna go irytować i poszuka lepszego modelu.
        • daniela34 Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 13:51
          To, to, to. Akurat mamy teraz taki rozwód na tapecie - pani wstawała rano i podawała panu posiłek w pełnym makijażu, bo żona ma być zawsze piękna i w sukience. No ale i tak się rozwiódł. Bez sensu się było starać.
          • mae224 Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 14:32
            I te szczegóły ich życia są omawiane publiczne (pytam z czystej ciekawości)?
            • daniela34 Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 15:35
              Publicznie? Nie (w sensie na placach miast to nie). Na rozprawie, w pismach procesowych, przez świadków - tak.
              • kariwitch00 Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 16:21
                daniela34 napisała:

                > Publicznie? Nie (w sensie na placach miast to nie). Na rozprawie, w pismach pro
                > cesowych, przez świadków - tak.
                Może chociaż był miły w trakcie trwania związku i jest miły przy rozwodzie.
                • daniela34 Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 16:23
                  Na razie mie jest. Zobaczymy co dalej będzie.
              • jednoraz0w0 Re: Czy to jest toksyczne? 07.04.23, 01:04
                Przepraszam oni mieli świadków tych porannych rytuałów? 😳😁
                • daniela34 Re: Czy to jest toksyczne? 07.04.23, 08:18
                  jednoraz0w0 napisał(a):

                  > Przepraszam oni mieli świadków tych porannych rytuałów? 😳😁


                  Naocznych? Nie. Mają takich świadków, jakich najczęściej się ma w rozwodzie:
                  "X wielokrotnie w towarzystwie mówił, że...."
                  "X-owa żaliła się mi, że..."
          • pani_tau Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 20:27
            daniela34 napisała:

            > To, to, to. Akurat mamy teraz taki rozwód na tapecie - pani wstawała rano i po
            > dawała panu posiłek w pełnym makijażu, bo żona ma być zawsze piękna i w sukienc
            > e.

            Osłabłam wewnętrznie.
            • daniela34 Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 20:33
              Nawet myślałam, że pan chciał mieć tradwife, ale okazuje się, że nie.
              • anorektycznazdzira Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 21:38
                jeny, to co on chciał mieć??? 0_0
                • daniela34 Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 21:45
                  Chciał mieć "piękną i zadbaną" żonę w sukience (spodnie no-no). Ale żeby pracowała i zarabiala rzecz jasna.
                  • jednoraz0w0 Re: Czy to jest toksyczne? 07.04.23, 01:05
                    O kurde, może to mój były sprzed 30 lat!
                  • anorektycznazdzira Re: Czy to jest toksyczne? 07.04.23, 08:22
                    ... oraz niech gotuje, sprząta, podaje, ogólnie serwisuje pana a tej kiecce i na szpileczkach rzecz jasna. Urocze big_grin
                    • daniela34 Re: Czy to jest toksyczne? 07.04.23, 10:38
                      No słodki brutal!
          • m_incubo Re: Czy to jest toksyczne? 07.04.23, 10:50
            Nie masz racji.
            Oczywiście, że warto było, gdyż na pewno na czas nastarania oferował fajny związek.
    • jolie Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 11:18
      Pomijając pewne ekstrema, to zaangażowanemu facetowi kobieta podoba się również w domowym i zwyczajnym wydaniu. A jak nie jest zaangażowany, no to cóż, wszystko pewnie przeszkadza. Do tego dochodzą też pewne osobiste preferencje - ja np. nie widzę nic złego w tym, że, o zgrozo, mąż chodzi czasem w bokserkach po domu, lubię nawet 😀, bo uważam, że fajnie wygląda😀. W ogóle nie przeszkadza mi też lekki brzuch, nie wymagam kaloryfera (nie, nie racjonalizuję tego, co mam w domu, mąż jest raczej sportowym typem, bo w kryzysie wieku średniego zaczął szaleć z bieganiem i nie tylko).
    • nangaparbat3 Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 11:24
      Atrakcyjność nie jest wcale identyczna z atrakcyjnym wyglądem.
      Znam teorię, że aby związek był udany, mężczyzna powinien swoją kobietę podziwiać, i z tego co widzę, na dłuższą metę to się chyba sprawdza.
    • eagle.eagle Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 12:43
      Jak kobiecie to odpowiada to w to idzie. Jak nie odpowiada to się wymiksowuje.

      Kiedy ludzie zrozumieją że mogą żyć tak jak chcą, a nie tak jakby chcieli ich rodzice, partnerzy, współpracownicy i inni ludzie?
    • stephanie.plum Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 13:38
      toksyczne czy nie, nie dźwignęłabym tego.

      nawet w latach, gdy byłam zarąbistą laską.

      układ nie dla mnie, wypisałabym się...
    • princesswhitewolf Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 13:38
      Ha ha... Odpowiedz na temat w postaci filmiku

      www.instagram.com/reel/Cphygj7oNvu/?igshid=YmMyMTA2M2Y=
    • eagle.eagle Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 13:45
      A pan co daje w zamian ?
      • konsta-is-me Re: Czy to jest toksyczne? 07.04.23, 00:31
        W zamian daje gotowość to mówienia pani że albo ma być super laska albo niech wy...la 😆
    • semihora Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 13:56
      >>>Czy taki związek nie jest toksyczny

      Masz wątpliwości? Poważnie?
      • jednoraz0w0 Re: Czy to jest toksyczne? 07.04.23, 01:08
        semihora napisała:

        > >>>Czy taki związek nie jest toksyczny
        >
        > Masz wątpliwości? Poważnie?
        >
        Ja niezależnie od wątpliwości to chciałam powiedzieć, ze tym cukiernikom wyklętym należy się CHAŁWA!
    • figa_z_makiem99 Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 15:00
      Gdyby był milionerem, inwestowałby w mój wygląd i w razie rozwodu zapewniłby mi wygodne życie, mogłabym pójść na taki układ. W innym przypadku zabilabym go śmiechem.
      • gr.ruuu Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 15:03
        Tańczy Hrabia z jakąś Baronową na balu. W pewnym momencie odzywa się:
        - Pani Baronowo, czy oddałaby mi się Pani za milion dolarów?
        Baronowa "oburzona":
        - No jak to, Panie Hrabio?
        Hrabia:
        - Niech Pani pomyśli, chodzi o milion dolarów.
        Baronowa po chwili:
        - Za milion dolarów oddałabym się Panu, Panie Hrabio..
        Hrabia po chwili zagaduje:
        - A czy oddałaby mi się Pani za jednego dolara?
        Baronowa oburzona:
        - Ależ Panie Hrabio, za kogo mnie pan ma?
        Hrabia:
        - To już ustaliliśmy, teraz się targujemy....
        • figa_z_makiem99 Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 15:30
          Gdybym miała ochotę się sprzedać, miałabym w d....pie co inni o tym myślą smile
        • figa_z_makiem99 Re: Czy to jest toksyczne? 06.04.23, 15:38
          W przeciwieństwie do ciebie grruuu.
        • memphis90 Re: Czy to jest toksyczne? 07.04.23, 07:15
          Taki seksistowski „dowcip” na ematce? Fuj…
    • turbinkamalinka Re: Czy to jest toksyczne? 07.04.23, 07:42
      Mam wrażenie, że jsteś forumką, która pytała o to już z milion razy i zawsze dostawała tą samą odpowiedź. Jeśli tak, to jest to toksyczne, bo pan nie tylko chce mieć (cokolwiek to znaczy) piękną, zadbaną i "zrobioną" kobietę 24h ale również strzela fochy i zatruwa życie partnerce swoim gadaniem.
    • laokoon Re: Czy to jest toksyczne? 07.04.23, 07:45
      Naprawdę świat się nie kończy na portkach. To on ma rozkminiać, jak zatrzymać cię przy sobie, a nie ty, to on ma zabiegać o starać się. A jak nie to wypad.
      • danka88 Re: Czy to jest toksyczne? 07.04.23, 09:12
        Jeśli jest to babka która na co dzień się nie maluje itd a spotyka faceta który tego wymaga to trochę słabo. Inaczej wygląda sprawa jeśli kobieta ma to w zwyczaju , że wstaję rano i sie maluje i ogarnia wizualnie
        • niemcyy Re: Czy to jest toksyczne? 07.04.23, 09:15
          Wymagac to sobie moze big_grin
Pełna wersja