sandrasj Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 19:52 Jako mama dziecka z niepełnosprawnością, nie pracująca zawodowo mogę powiedzieć że jest to kompletnie nie Twoja sprawa. Tutaj nie ma norm, bo kto je ustala? Sytuacja rodzinna, w tym to kto pracuje, kto zajmuje się opieką nad dzieckiem, jest tylko i wyłącznie sprawą którą ustalają małżonkowie. Jeśli ojciec chłopaka, uważa że żona powinna pójść do pracy, to musi mieć na uwadze to że będzie miał zapewne jeszcze więcej obowiązków związanych z dzieckiem, i chyba powinien porozmawiać z żoną a nie z bratem. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 23:11 Więcej niż odwiezienie w korku chłopca do szkoły co rano i porozmawianie z nim w weekend? Bo jakoś tak został w tym wątku opisany wkład ojca w wychowanie syna oprócz zarabiania i większego wkładu od matki w finanse ( matka ma świadczenie pielęgnacyjne i chyba nie wydaje go tylko na waciki?) Odpowiedz Link Zgłoś
sandrasj Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 10:35 Myślę że jak mama pójdzie do pracy to więcej, po prostu ojciec z przyczyn logistycznych będzie zmuszony przejąć część obowiązków matki. Jeśli jest na to gotów no to niech to zaproponuje żonie, a nie że ona podejmie pracę plus drugi etat to będzie opieka na dzieckiem z niepełnosprawnością a ojciec tylko to co opisałaś powyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 19:59 Wróciłam padnięta z pracy - dziś biuro, przeczytałam ten post i powiem ci, że nie ma opcji pracować na cały etat i na poważnie, a nie z doskoku rehabilitować dziecko. Piszesz kompletne bzdury - nawet w Warszawie praca nie leży na ulicy, a praca na część etatu nie leży w ogóle. Nie spotkałam jesczcze nikogo, kto pracuje na pół etatu i zarabia powiedzmy 5k (brutto) za 4 h dziennie. A nawet 5. Praca na pół etatu za połowę w okolicach najniższej krajowej nie ma w przypadku tej kobiety najmniejszego sensu. A praca na cały etat prawdopodobnie oznaczałaby koniec zajmowania się dzieckiem na 100%. A może dobrym rozwiązaniem byłoby podniesienie kwalifikacji pani i zamiana ról - pani do pracy, pan idzie gdzieś na 8h i zajmuje się rehabilitacją syna. Pan z pieśnią na ustach ogarniałby temat. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 20:05 Skoro ludziom praca się nie opłaca to znaczy ze zasiłki są o wieeele za wysokie. Odpowiedz Link Zgłoś
maleficent6 Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 20:33 Są żenująco niskie. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada [...] 13.04.23, 22:35 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
z_lasu Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 20:34 Zamień się. Nie opłaca się praca na część etatu, pracy na cały pani podjąć nie może. Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 21:17 21mada napisała: > Skoro ludziom praca się nie opłaca to znaczy ze zasiłki są o wieeele za wysokie > . Jakie konkretnie zasiłki na niepełnosprawnych są za wysokie?? Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 21:19 To Mada, nie ma pojęcia, a chce pojątrzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 21:30 angazetka napisała: > To Mada, nie ma pojęcia, a chce pojątrzyć. > Ech a już miałam nadzieję, że się o czymś nowym dowiem w tej kwestii... Odpowiedz Link Zgłoś
21mada [...] 13.04.23, 22:34 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 21:52 Umiesz ty czytać? W Polsce żadnemu pracodawcy nie opłaca się praca na pół etatu. Ja np. wróciłam po wychowawczym na 6h - 7/8 płatne plus 1h na karmienie. Czyli miałam płacone za 7, pracowałam 6. Mnie to bardzo urządzało, nawet te 7/8, ale nóżkami tylko przebierali, kiedy mi się ten okres skończy, żebym musiała wrócić na cały etat. Pamiętam jak dziś - miałam 1 dzień urlopu w środku tygodnia i szef zadzwonił, bo nie mógł dnia wytrzymać, żeby mi oznajmić, że czas przywilejów się skończył. I to tylko 1h mniej była, gdybym wzięła więcej, spać by nie mogli. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 22:36 A dlaczego uważając że ktoś ci powinien płacić za wolne godziny? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 23:49 Łopatologicznie: pracowałam na 7/8 etatu i miałam obniżoną pensję o 1/8. Do czasu, kiedy karmiłam piersią, przysługiwała mi 1 h na karmienie. Potem z tego zrezygnowałam, choć piersią nadal karmiłam, ale ok, dzieć był na tyle duży, że odpuściłam, bo bardzo to wszystkich w oczy kłuło. Gdy ludzie zostawali w niepłatnych nadgodzinach, nie widział nikt, od razu wyjaśniam. 7/8 za 7/8 pensji chciałam utrzymać jak najdłużej, ale tak bardzo im byłam potrzebna 8 h, a nie 7, że gdy tylko mogli cofnąć zgodę, od razu z tego skorzystali. Jaśniej nie potrafię. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 23:19 Zamiana ról. Ostrożnie powiem, że chyba niewielu facetów zamieniłoby satysfakcjonującą mocno pracę na inną "gorszą", sensie byle była mniej absorbująca godzinowo, żeby mieć więcej czasu dla dziecka, domu i rodziny. Tak mi się wydaje. Chociaż mam bardzo "genderowy" pozytywnie dom. I zaangażowanego mocno we wszystkie " kobiece" prace partnera. Ale może mylę się. Może na forum są rodzice, którzy tak właśnie radośnie zrobili. Zamienili się. Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_of_africa Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 20:00 Mam kolegę, już grubo po 30tce, który ma mpm. Jest w normie intelektualnej, pracuje, ale porusza się z trudem, ma okropne przykurcze, mówi bardzo niewyraźnie. Jego mama rzuciła prace po jego urodzeniu żeby go rehabilitować. Dzięki temu w wieku 15lat mógł sam autobusem dojeżdżać do LO. Jak ktoś nie zna historii to nie wie ile czasu i wysiłku kosztowało to, żeby on mógł tak funkcjonować. Tu może być podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kamkaklamka Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 20:39 W takich okolicznościach życia jeśli masz szczęście do ludzi to zawsze dasz sobie radę, a takim matkom potrzeba właśnie tego mentalnego wsparcia i zrozumienia, niestety spotykają na drodze ludzi którzy oceniają, krytykują a partnerzy jęczą albo po prostu odchodzą, życie. Przeczytałam właśnie ten artykuł, fajni ludzie i babka ma wsparcie. weekend.gazeta.pl/weekend/7,177333,25507149,chcialabym-zeby-milosc-ktora-mamy-z-piotrem-nigdy-nie-minela.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Niezwykle&fbclid=IwAR3IAR_TYz2mZxyXmmWBIIX5HQVPsIXukfe2uNVb36d6iGLHzVM3N0I5Ndw Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 21:16 spirit_of_africa napisała: >Jak ktoś nie zna historii to n > ie wie ile czasu i wysiłku kosztowało to, żeby on mógł tak funkcjonować. Tu moż > e być podobnie. Dokładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 21:58 I co by kobieta nie zrobiła, zawsze źle. Odpowiedz Link Zgłoś
kamkaklamka Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 22:04 Cóż jak w rodzinie pojawia się choroba, niepełnosprawność facet częściej odchodzi, też częściej rodziny nad nim jęczą i go żałują że się znalazł w trudnej życiowej sytuacji, kobieta ma gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 23:22 Autobusem? A co z problemami z równowagą. Szarpnięciami w trakcie jazdy. Wysiadania. Z samodzielnym noszeniem jakiejkolwiek torby z przyborami, książkami. Z wydolnością chodu. Itp Odpowiedz Link Zgłoś
georgia.guidestones Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 23:26 Znam osoby z mpd poruszające się o kulach/balkoniku komunikacją miejską do pracy. Z tym że jedna z nich była w liceum z internetem, druga miała wtedy nauczanie indywidualne. Studia dzienne już akurat w normalnie robili, docierając na swoje uczelnie komunikacją. Odpowiedz Link Zgłoś
georgia.guidestones Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 23:27 *w liceum z internAtem Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 01:22 Uczelnie ( Czy wszystkie? Nie wiem.) też mają dowozy. I świetnych, z poczuciem humoru, dogadujących się z młodzieżą kierowców tych uczelnianych aut. Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_of_africa Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 10:34 Tak autobusem miejskim. Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 20:56 Jest taka opcja, że mama jest znerwicowana przez chorobę dziecka i woli sama wszystkiego dopilnować. To nie kest zdrowa sytuacja ale zeby ona mogła chodzić na terapię, to tatuś musiałby być mimo ciężkiej pracy, bardziej zaangażowany w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 21:14 Myślę, że oboje są wykończeni. Ty z boku nie jesteś w stanie ocenić jej nakładu pracy w rehabilitację dziecka i opiekę nad nim. Przychylam się do tego co napisała bi, jak nie masz zamiaru ani możliwości żeby realnie pomóc to się nie wtrącaj. Odpowiedz Link Zgłoś
extereso Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 21:28 To był rzeczywiście i według mnie mądry post. Jeszcze pomyślę sobie o tym że miałabym o16 wracać z pracy, na 17 30 jechać z synem na rehabilitację...a nie, o 16 bym kończyła, więc w domu byłabym 17, na 18 na rehabilitację, o 20 byłabym w domu- kilka razy w tygodniu. Padlabym z wyczerpania i tyle by z tego było. Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 21:34 extereso napisała: > To był rzeczywiście i według mnie mądry post. Jeszcze pomyślę sobie o tym że mi > ałabym o16 wracać z pracy, na 17 30 jechać z synem na rehabilitację...a nie, o > 16 bym kończyła, więc w domu byłabym 17, na 18 na rehabilitację, o 20 byłabym w > domu- kilka razy w tygodniu. Padlabym z wyczerpania i tyle by z tego było. I tak przez kilka lat. Naprawdę nie ma chyba rzeczy bardziej wyczerpującej psychicznie i fizycznie niż opieką nad niepełnosprawnym dzieckiem czy potem osobą dorosłą. A chętnych do pomocy naprawdę jakoś nigdy nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
kamkaklamka Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 21:48 Jeden tatuś będzie umęczony samym dowozem do szkoły i faktem że musi zarobić, jego rodzina będzie się nad nim użalać że taki biedny a inny będzie po prostu ciągnął ten wózek, weźmie odpowiedzialność bez jęczenia, loteria. Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 22:03 kamkaklamka napisała: > Jeden tatuś będzie umęczony samym dowozem do szkoły i faktem że musi zarobić, j > ego rodzina będzie się nad nim użalać że taki biedny a inny będzie po prostu c > iągnął ten wózek, weźmie odpowiedzialność bez jęczenia, loteria. Jeśli dziecko stanie się w miarę samodzielne to tak, ale jeśli przed rodzicami jest całe życie, codziennej opieki nad gleboko niepełnosprawną osobą to naprawdę trudno do tego podejść "bez jeczenia". Tutaj dziecko ma 15 lat, a jak ma 50 lat a schorowany rodzic ponad 70? Strasznie trudne sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
kamkaklamka Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 22:07 Tylko że te opiekuńcze czynności spadają głownie na kobiety, tak było i jest, mam nadzieję że się to będzie zmieniać. Odpowiedz Link Zgłoś
kamkaklamka Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 22:17 Kobieta poza tym że ma wykonywać te wszystkie czynności opiekuńcze w rodzinie, zajmować się starszymi niedołężnymi i niepełnosprawnymi w rodzinie ma jeszcze pracować zawodowo.Faceci są w lepszym położeniu nadal. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 23:19 I, przypominam, że w momencie pójścia matki do pracy, cała reszta domowej i "rodzinnej" roboty nie znika. Więc po powrocie matki z rehabilitacji i ojca z pracy (lub odwrotnie) trzeba będzie jeszcze ogarnąć pranie, gotowanie, zakupy, sprzątanie. Sprawy związane z leczeniem i sprzętem rehabilitacyjnym, i wszystko inne, co matka najprawdopodobniej ogarnia gdy dziecko jest w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 23:20 Co ty nie powiesz? A innym pracującym ludziom wszystko się samo robi a dzieci same odwożą do szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
maleficent6 Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 23:31 Pełnosprawne dzieci funkcjonują zupełnie inaczej. Przeciętne dziecko odrobi lekcje w ciągu pół godzinki i pójdzie się bawić, kolacja i szykowanie do snu = godzina. Dziecko niepełnosprawne będzie dorabiać to samo zadanie 1,5 h i tyle samo jeść kolację. To też zabiera czas. Dodatkowo terapia i rehabilitacja to nie jest odstawienie dziecka na godzinny angielski. To mnóstwo pracy również w domu. I nie powiesz dziecku znad zlewu/sterty prasowania jak brzmi dane słówko, tylko musisz poświęcić 100% siebie i ćwiczyć. Zupełnie inaczej funkcjonuje rodzic przy dziecku, które ma deficyty. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 23:32 No ja na przykład nie jeżdżę z dzieckiem kilka razy w tygodniu na rehabilitację. I owszem, większą część roku sam się odwozi i przywozi. Więc jak wracamy z pracy,to mamy czas zająć się domem. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 00:12 Tak, dzieci odwożą się same do szkoły. Same ogarniają dojazd i powrót z zajęć dodatkowych. Moje nawet ortodontę same czasem zaliczą. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_sama Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 16:01 to było moje życie przez półtorej roku. Nie. było gorzej. Wyjazd z domu 6:30, autem do metra. Metrem i autobusem ja do pracy, mąż z dzieckiem do p-la (w naszej dzielnicy nie było przedszkoli dla "takich" dzieci). Ja praca 8-16, pędem z mordoru co centrum po dziecko i np. na rehabilitację na 17.tą na wilanów albo ursynów. I znowu autobusem do metra, potem autem do domu i wszyscy padaliśmy na ryj. Po kilku miesiącach kupiliśmy mieszkanie na linii metra, ale to dalej była ekwilibrystyka logistyczna. do tego ciągłe choroby przedszkolne, zwolnienia, wizyty u specjalistów, konsultacje. Jak mnie zwolnili to przyznam, że odetchnęliśmy obydwoje. Przez kilka miesięcy, bo potem nastąpił zonk z niemożnością znalezienia pracy w niepełnym wymiarze. Ostatecznie zmieniłam branżę, co oznacza mniejsze zarobki. Odpowiedz Link Zgłoś
anitat Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 16:27 To prawda, jest bardzo ciężko. Mnie jest łatwiej, bo mieszkam w mniejszym mieście. W naszym przypadku to była kwestia priorytetów. Chcieliśmy, by nasze dziecko nauczyło się funkcjonować w społeczeństwie ze swoją niepełnosprawnością. Bo nas kiedyś zabraknie a on będzie musiał radzić sobie bez mamusi i tatusia. Ważny był też mój komfort psychiczny. Praca zawsze była i jest dla mnie odskocznią od bieżących problemów. Niestety przeorganizowanie życia pod dziecko niepełnosprawne, podczas gdy nasze życie już i tak było trudniejsze ze względu na moje problemy zdrowotne, odbiło się na braku możliwości rozwoju zawodowego i co za tym idzie na mniejszych zarobkach. Mamy mniejsze dochody, nie stać nas na wiele rzeczy, ale mamy możliwość za to zapewnić dziecku nasz czas i uwagę i przygotować go do życia. Pomaga też moja praca zdalna i dograna logistyka. Fakt, lekko nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
jammer1974 Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 21:26 Uwazam ze to nienormalne jest ze o to pytasz. Sprawa nie dotyczy Ciebie wiec sie nie wtracaj. Masz malo wlasnych problemow. Obronczyni brata sie znalazla. Pozal sie. Tylko zapewne brat o obrone nie prosil. Ukladaj swoje zycie a nie cudze. Odpowiedz Link Zgłoś
kamkaklamka Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 21:34 jammer1974 napisała: > Uwazam ze to nienormalne jest ze o to pytasz. Sprawa nie dotyczy Ciebie wiec si > e nie wtracaj. Masz malo wlasnych problemow. Obronczyni brata sie znalazla. Poz > al sie. Tylko zapewne brat o obrone nie prosil. Ukladaj swoje zycie a nie cudze > . Jak już pisałam uważam że przede wszystkim trzeba mieć szczęście do ludzi a niektóre matki niepełnosprawnych nawet w rodzinie dostają ocenę i krytykę, naprawdę im współczuje. Odpowiedz Link Zgłoś
jammer1974 Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 21:50 Nie dosc ze maja ciezkie zycie to jeszcze jakies zaprzeproszeniem rodzinne "fladry" próbują sie mieszac w ich tragiczne zycie. Jakim trzeba byc czlowiekiem zeby takie rzeczy robic. Bo "urocza" watkodajka jak mniemam tej rodzinie nie pomaga pomimo ze tak "troszczy" sie o brata. Ona wpadla na "lepszy" pomysl. Wyslac umordowana matke ktora pewnie by wiele dala zeby moc isc normalnie do pracy do pracy zeby juz w ogole sobie palcem do d...u nie trafila Ogolnie obrzydliwe pytanie autorki. Odpowiedz Link Zgłoś
marion.marion [...] 13.04.23, 22:00 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 22:04 marion.marion napisała: > Ale z ciebie wredny i niesympatyczny babiszon. Aż ci złość uszami wycieka. Oj chyba koleżanka sama że sobą rozmawia? Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 21:44 Jeżeli jego matka dostaje świadczenie dla opiekuna, to znaczy że złożona ze specjalistów komisja orzekła, że dziecko wymaga stałej opieki. Takiego orzeczenia nie dostaje się na wyrost. Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 21:48 Oj tam Asiu, szwagierka wpadła na święta i lepiej wie niż komisja, przecież dziecko chodzi do szkoły... Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 13.04.23, 21:56 Jakie masz wątpliwości? Wg mbie wszystko zależy ile czasu zajmuje rodzicom zawozenie dziecka na rehabilitację i czy matka ma możliwość pracowania w niepełnym wymiarze. Jesli wozi na rehabilitacje kilka godzin w tygodniu to moze byc 5xh a moze byc 5x2h plus czas gdy czeka. Jako rodzic dziecka z niepełnosprawnością, matka pewnie dostaje zasiłek i gdyby poszla do pracy to straculiby ten zasilek i zarobila tyle samo. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiagosia Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 00:45 " Ale pytam Was, bo ja nie mam chorego dziecka, więc może nie do końca rozumiem sytuację". Nie rozumiesz sytuacji w ogole, a nie tylko "do konca". Ocenianie, krytykowanie, omawianie publicznie rodziny z dzieckiem niepelnosparwanym, czy jak tam sie teraz to nazywa, jest zachowaniem bezczelnym, aroganckim, wrecz chamskim. Life Odpowiedz Link Zgłoś
felis.viridis Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 00:50 Ale dlaczego? To jakieś tabu? Odpowiedz Link Zgłoś
bylam.stara.mostowiakowa Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 05:49 Nie, żadne tabu, to zwyczajna głupota. Odpowiedz Link Zgłoś
felis.viridis Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 06:01 Aha. A matki zdrowych dzieci też nie można omawiać publicznie? Czy głupotą jest publiczne omawianie jedynie matek niepełnosprawnych dzieci, bo te matki są zawsze idealne? I czy można omawiać stan niepełnosprawności dziecka, czy też nie? Czy tego typu komisje to też głupota? Tak tylko pytam, bo ja nie mam zdania w tym temacie - jedynie wątpliwości. A już dużo hejtu się na mnie wylało. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 06:14 w ogóle nie masz zdania w tym temacie Odpowiedz Link Zgłoś
piesfafik Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 06:56 Ton twoich wypowiedzi sugeruje ze szukasz argumentow zeby dolozyc matce tego dziecka nie majac pojecia o jego potrzebach. Twoj zlosliwy komentarz na temat tego ze interweniowala jak ktos zajal koperte bo " skoczyl po bulki " swiadczy tez o tym ze ogolnie nic nie wiesz o problemach niepelnosprawnych . Wiesz jak ktos jest niepelnosprawny to tez by chcial te bulki kupic a nie moze bo ciagle jakis kretyn co tylko na chwile stanal zajmuje mu jedyne miejsce gdzie np moze bezpiecznie wyjac swoj wozek. I czesto nauczenie dziecka samoobslugi zajmuje duzo wiecej czasu I cierpliwosci niz zrobienie wszystkiego za nie. Odpowiedz Link Zgłoś
felis.viridis Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 07:03 To nie była złośliwość. Odpowiedziałam na pytanie, dlaczego nie pozostaję z nią w bliższych relacjach - bo oceniam tę kobietę jako bardzo konfliktową. Nikt (nauczyciele, lekarze) nie spełnia jej oczekiwań. Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 07:18 Konfliktowa, a może taka, która walczy o dobro swojego dziecka? Wiele matek dzieci niepelnosprawnych, po latach bolesnych doświadczeń, staje się "roszczeniowe" i "konfliktowe". Podpowiem- bo inaczej się nie da! Odpowiedz Link Zgłoś
jakis.login Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 07:23 la_mujer75 napisała: > Konfliktowa, No, mnie najbardziej rozczuliła konfliktowość w tej sytuacji: "ktoś kiedyś zaparkował na miejscu dla inwalidów i wyskoczył na pięć minut po bułki - wysłała zdjęcie na policję i przypilnowała, żeby został ukarany". No dramat, przecież tylko po bułki, tylko pięć minut, o co tyle hałasu. Jprdl. Odpowiedz Link Zgłoś
felis.viridis Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 07:27 Ja tego nie komentowałam. Ale jakoś nie zachęca mnie do siebie osoba, która prawie codziennie przez dwa tygodnie dzwoni na policję z pytaniem, czy ten kierowca został aby na pewno ukarany. To była odpowiedź, dlaczego nie mam z nią bliższych relacji. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 07:42 felis.viridis napisała: > Ja tego nie komentowałam. Ale jakoś nie zachęca mnie do siebie osoba, która pra > wie codziennie przez dwa tygodnie dzwoni na policję z pytaniem, czy ten kierowc > a został aby na pewno ukarany. To była odpowiedź, dlaczego nie mam z nią bliższ > ych relacji. Dużo znasz szczegółòw jej rozmów telefonicznych z policją jak na mieszkającą w innym kraju powinowatą nie utrzymującą żadnych kontaktów z wyjątkiem sporadycznych spotkań w święta 🤣🤣🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
felis.viridis Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 07:44 Tak, bo kilka razy szukałam jej na jej prośbę prawnika - oczywiście, nie była zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
felis.viridis Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 07:25 Możliwe, ale ja się po prostu bałabym wchodzić z nią w bliższe relacje, bo też okażę się niedobra. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 09:00 felis.viridis napisała: > To nie była złośliwość. Odpowiedziałam na pytanie, dlaczego nie pozostaję z nią > w bliższych relacjach - bo oceniam tę kobietę jako bardzo konfliktową. Nikt (n > auczyciele, lekarze) nie spełnia jej oczekiwań. Znam ten typ Oj znam Codziennie widzę w lustrze Dyrekcje szkol i Kuratorium doskonale znaja nazwisko -bo moja "konfliktowość "sprawiła zmiany statutów szkół,zmiany wso,zmiany i udogodnienia architektoniczne dla ON itp Nie godziłam się i nie godzę na łamanie przepisów i zmieniam na lepsze to co mogę (na lepsze dla wszystkich) Twojej oceny reakcji na staniecie na kopercie aż szkoda komentować ale była tu kiedys taka lola co też beztrosko na kopertach stawała bo przeciez to tylko na chwilę 😜 Odpowiedz Link Zgłoś
felis.viridis Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 09:09 Ja jej nie odmawiam tego prawa, tylko wyjaśniam, że nie pozostaję z nią w bliższych relacjach, bo też okazałabym się niewystarczająco dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 10:26 felis.viridis napisała: > > Ja jej nie odmawiam tego prawa, tylko wyjaśniam, że nie pozostaję z nią w bliżs > zych relacjach, bo też okazałabym się niewystarczająco dobra. Ale z tego co piszesz wynika jak ja oceniasz (negatywnie), właściwym postawom nadając zły charakter . W dodatku wciąż podkreślając że ich i sytuacji dobrze nie znasz Nie znasz -nie oceniaj Odpowiedz Link Zgłoś
felis.viridis Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 10:29 Nie wiem, czy zły. Po prostu nie mam chęci na bliższe relacje z powodów wyżej opisanych - nikt nie spełnia jej oczekiwań. Jeżeli dzwoni, np. w sprawie prawnika, znajduje jej kogoś. Jak zadzwoni w innej sprawie, to też w miarę możliwości pomogę. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
waleria_bb Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 07:12 To nie jest tabu, ale dla mnie masz rozważania z gatunku: ten to rentę ma, cwaniak i leń jeden. Założyłaś wątek z tezą i licząc, że ematki nakręcą się i będzie hurr, durr, kobieta powinna iść migiem do pracy. Na każde logiczne próby wytłumaczenia Ci, że z pracą dla matki niepełnosprawnego dziecka nie jest łatwo, masz odpowiedź: zdalna/hybrydowa i moja ulubiona propozycja zdalna obsługa sklepu internetowego. Widziałam takich ogłoszeń sporo i jakoś nigdy to nie była praca zdalna, a za to często obejmowała też pakowanie zamówień. Odpowiedz Link Zgłoś
felis.viridis Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 07:23 Założyłam wątek bez tezy - raczej z pytaniem: czy to jest dobre rozwiązanie? Przecież ten chłopak za trzy lata będzie pełnoletni, jest w normie intelektualnej a matka jest nadal w 100% skupiona na nim i traktuje go jak 5-cio latka (chodzi mi o sposób zwracania się do niego, wręczania mu maskotek itp.). Do tego wszyscy są źli: nauczyciele, lekarze, inni rodzice w klasie itp. On już jest do tego przyzwyczajony - czy to dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 07:16 Uff, dobrze, że ten wątek przeczytałam dziś rano. Mogę zaoszczędzić na kawe... Nie, nie rozumiesz w ogóle tej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kafana Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 07:31 Zawsze zastanawiało mnie jak to jest - zarabiać na cała trójkę? Robi nadgodziny, ma dwa etaty? Gdyby zona poszła do pracy zmieniłby swoją na mniej płatna? Odpowiedz Link Zgłoś
felis.viridis Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 07:39 Tak, pracuje po późnego wieczora. Nie byłby jedynym odpowiedzialnym do swojej śmierci za byt? Czy takie skupienie się na 15 latku jest dla niego optymalne w kontekście wychowywania go jednak do samodzielności? Gdyby żona podjęła trzy lata temu pracę choć w niepełnym wymiarze, za trzy-pięć lat, gdy syn będzie dorosły, mogłaby po prostu pracować. Co będzie, gdy temu facetowi za pięć lat po prostu siądzie zdrowie? To mnie zastanawia. Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 08:20 To pójdzie myć cudze kible. Nie twój interes. On ma teraz 15 lat. I ona jeszcze skupia się nad nim. Nie wiesz, co będzie za 5 lat. Gdy mój Starszy był w 8 klasie ja też jeszcze się nad nim skupiałam. Też wszyscy jeszcze krytykowali i komentowali. Za chwilę pisze maturę. Mamy ambitny plan, że od września się wyprowadzi. Duży przeskok, prawda? Więc - za przeproszeniem- odstosunkuj się od tej swojej "wrednej" i "leniwej" szwagierki. Odpowiedz Link Zgłoś
felis.viridis Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 08:24 Ja niczego nie krytykuję i nie komentuję. To ty napisałaś, że ona jest wredna i leniwa. Mniej agresji, więcej czytania za zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 08:43 W cudzysłowie, zauważyłaś? Z twoich postów wyłania się twój stosunke do twojej szwagierki. I nie jest on pozytywny. Własnie przez takie "zyczliwe" osoby, co to się "martwią" (zauważ- cydzysłów), najczęściej biednym misiem, co to musi ciężko harować, to kobiety zajmujące się dziećmi z problemami, przestają być miłe i sympatyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 09:25 Jak to nie komentujesz? A, ty tylko pytasz i się zastanawiasz 🤣🤣🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 17:19 Ale dlaczego myć kible? Moze byc asystentką osoby niepełnosprawnej. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 17:45 A czy taka praca nie wymaga wykształcenia ? Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 18:09 Teoretycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 21:09 Tak jak bycie niania mniej więcej… Odpowiedz Link Zgłoś
piesfafik Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 08:45 To na ogol ludziom ktorzy sprawuja opieke nad innymi czesto siada zdrowie. Gdybys byla matka niepelnosprawnego dziecka I szukala rady innych matek w podobnej sytuacji to ta dyskusja mial by sens a poniewaz nie jestes a twoja motywacja jest krytykowanie szwagierki to takiego sensu nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
kamkaklamka Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 09:02 Tatusiem się martwią bo pracuje zawodowo i w zasadzie wystarczy że nie odszedł i jest ok, a kobieta na którą społecznie nakładana jest funkcja opiekuńcza i większość tego typu czynności zawsze będzie na nią spadać, dostaje surową ocenę i rady jak powinna funkcjonować. Przy czym nikt nie pomyśli że taka kobieta ma pod opieką osobę niepełnosprawną w zasadzie na zawsze bo nigdy się nie wyprowadzi, nie usamodzielni, nie założy swojej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
felis.viridis Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 09:06 Rozumiem. Matki niepełnosprawnego dziecka nie można krytykować (czego nie robię) ani mieć jakichkolwiek wątpliwości. Wszystkie jej decyzje i działania muszą zostać w 100% zaakceptowane, bez cienia zawahania. Analizować a nawet krytykować można za to: matki ze zdrowymi dziećmi, kobiety bezdzietne, żony alkoholików itp. itd. bo wiele jest takich wypowiedzi na tym forum. Wszyscy ochoczo radzą na sąsiednim wątku, co zrobić z mężem z ADHD, chociaż sami męża z ADHD nie mają. Tylko kobiety-matki dzieci niepełnosprawnych są poza wszelkimi analizami. To z mojej strony EOT. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 09:46 Skad wiesz ze nie maja? Albo ze sami nie maja adhd? Odpowiedz Link Zgłoś
felis.viridis Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 09:53 To przeczytaj wątek - prawie wszyscy KRYTYKUJĄ Autorkę tamtego wątku, udzielają jej rad, połajają, że ma z mężem troje dzieci itp. A w tym wątku NIE WOLNO. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 10:07 Analizować można sytuację, którą się zna. Jeśli ktoś opisuje SWOJE małżeństwo, to niech je sobie z innymi osobami analizuje. Ty "analizujesz" sytuację, o której niewiele wiesz. Z ludźmi kontaktu nie utrzymujesz, z mężem na temat jego rodziny nie rozmawiasz, nie masz pojęcia jakie są ustalenia między tymi ludźmi, jakie wymagania ma to dziecko... To jaka to analiza? Odpowiedz Link Zgłoś
felis.viridis Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 10:14 Ale ci inni wpisują się w tamtym wątku z dość kategorycznymi radami a nawet połajankami dotyczącymi CZYJEGOŚ małżeństwa, znając sytuację JEDYNIE z opisu Autorki wątku. I to jest OK a mój wątek już nie jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 10:20 A tutaj nie mamy opisu, nie widzisz różnicy? Chyba że przeoczyłam wypowiedzi matki/ojca tego dziecka w tym wątku Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 10:22 Bo autorka może podać dodatkowe wyjaśnienia, a ty podajesz, co się tobie WYDAJE (z ukrytą tezą, że szwagierka jest leniem, ktory wykorzystuje biednego szwagra). Odpowiedz Link Zgłoś
felis.viridis Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 10:25 Polecam lekturę tamtego wątku - tam ludzie walą wprost i nic im się nie wydaje, a wręcz piszą, że to Autorce tamtego wątku coś się źle wydaje. I wszystko jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 11:22 Dokładnie tak. A dlaczego? Bo nikt by się z nia nie zamienił. Odpowiedz Link Zgłoś
jednoraz0w0 Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 17:44 felis.viridis napisała: > Rozumiem. Matki niepełnosprawnego dziecka nie można krytykować (czego nie robię > ) ani mieć jakichkolwiek wątpliwości. Wszystkie jej decyzje i działania muszą z > ostać w 100% zaakceptowane, bez cienia zawahania. Ty nie masz nic do akceptowania lub nie jej decyzji. > Analizować a nawet krytykować można za to: matki ze zdrowymi dziećmi, kobiety b > ezdzietne, żony alkoholików itp. itd. bo wiele jest takich wypowiedzi na tym fo > rum. Wszyscy ochoczo radzą na sąsiednim wątku, co zrobić z mężem z ADHD, chocia > ż sami męża z ADHD nie mają. Tylko kobiety-matki dzieci niepełnosprawnych są po > za wszelkimi analizami. W sąsiednim wątku to nie „troskliwa szwagierka” pyta. > > To z mojej strony EOT. I słusznie, wstydu oszczędź. > > Odpowiedz Link Zgłoś
furiatka_wariatka Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 10:13 Możliwe, że pobiera rentę na niepełnosprawne dziecko, i wówczas nie można podjąć pracy zawodowej, bo ja ci zabiorą. I to głównie powoduje, że matki dzieci niepełnosprawnych nie podejmują pracy. Pewnie mogłaby gdzieś się zatrudnić, chociaż na pół etatu, ale wówczas straci rente. Jest to bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 10:15 >Czy uważacie to za normalne i zdrowe dla tego dziecka, że jego żona nie pracuje? Powiem wiecej, to niezbyt normalne ze dziecko ma zone. A poza tym to jego matka ciezko pracuje i pracowala nad tym by w szkole mial wyniki i dotarl do domu. Po to place zasrane podatki wlasnie by takim lusziom w kraju gdzie mieszkam pomoc. Nie lubie zdrowych leniuchow co udaja ze roboty szukaja. Ale takim przypadkom bym dawala wszelaka pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
kokoryczko Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 10:16 Niech los mnie broni od takich zatroskanych osób jak Ty. Brrr. Odpowiedz Link Zgłoś
alex_vause35 Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 11:31 Ciesz się, że nie masz chorego dziecka i zamilcz. Odpowiedz Link Zgłoś
anitat Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 15:29 Wg mnie to kwestia wyboru tej matki i dogadania w rodzinie. Nie nam ich oceniać. Dużo zależy od organizacji zadań "własnych" Mam dziecko niepełnosprawne, od urodzenia rehabilitowane 3-5 x tyg (ośrodek gminny, da się umówić godziny popołudniowe), ćwiczymy też z nim w domu, obecnie dziecko w SP. Do szkoły dowozi go przewóz gminny dla dzieci niepełnosprawnych. Oboje pracujemy na pełne etaty. Bo inaczej byśmy nie przeżyli. Starsze dziecko utrzymujemy na studiach w dużym mieście. Da się, to jest tylko kwestia dobrej organizacji. Ja też jestem ON, ze schorzeniem narządu ruchu. Gdybym miała dziecko leżące, na wspomaganiu oddechu lub w stanie ciężkim, wtedy któreś z nas musiałoby nie pracować. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 16:51 Ja myślę, że tutaj wynikanie wcale nie musi być takie, jak je widzi autorka pierwszego postu - że facet pracuje po kilkanaście godzin dzienni, bo żona nie pracuje. Może być tak, że żona nie pracuje, bo facet pracuje po kilkanaście godzin dziennie, zwłaszcza jeśli to jakaś własna firma czy B2B. Mój ojciec pracował po 10-12 godzin dziennie, bo rzekomo musiał, bo miał na utrzymaniu macochę i dzieci. Rzecz w tym, że jak startował tę firmę zanim mu na utrzymaniu się pojawiła macocha i pozostałe dzieci, to też tyle pracował, bo rozkręcając własnę firmę mniej się nie da (tak twierdził, jako że on to robił, a ja nie, to nie mam powodu mu nie wierzyć). Po 71 urodzinach podjął z hałasem decyzję o przejściu na pół etatu, pytam go "To w jakie dni nie chodzisz do pracy, tatuś", "No nie, chodzę jeszcze we wszystkie. Ale biorę pół pensji!". Przy takim partnerze możliwości pracy drugiego partnera maleją. Odpowiedz Link Zgłoś
kariwitch00 Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 17:06 Niepełnosprawność czy przewlekłe poważne choroby w rodzinie to jest najgorsza sytuacja i mówienie ze ktoś na tym korzysta żeby się lenić jest paskudne, nikt by się nie zamienił. Odpowiedz Link Zgłoś
demono2004 Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 18:20 No właśnie. Nie masz chorego dziecka, wiec i nic nie wiesz o tej rodzinie. I nie zrozumiesz nigdy ich sytuacji. Ani tej matki. Odpowiedz Link Zgłoś
brubba Re: niepełnosprawne dziecko a praca zawodowa 14.04.23, 21:38 Myślę, że ta kobieta wie, co jest najlepsze dla niej i jej rodziny, ile obciążeń może wytrzymać, jaki układ gwarantuje względną harmonię. Jeśli ta rodzina ma jakiś sprawdzający się tryb funkcjonowania i wszyscy w miarę ok, to nie ma potrzeby zmian, zwłaszcza, gdy nie ma do nich chęci. Odpowiedz Link Zgłoś