Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrzeczne

15.04.23, 20:38
Tkwie w szoku po spotkaniu z kuzynka pracujaca w prywatnym zlobku. Otoz, nie moga powiedziec rodzicowi, ze dziecko zle sie zachowywalo w ostatecznosci maja mowic, ze mialo gorszy dzien. Czyli w praktyce Jasiu byl agresywny, bil dzieci ale rodzice sie nie dowiedza. I tak rodzice tkwia w blogiej nieswiadomosci.
    • simply_z Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 20:41
      Może był w kryzysie agresywności
      • akseinga1975 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 20:45
        Mnie sie to w glowie nie miesci, ale ja juz stara jestem. Panie spedzajace z dziecmi wiekszosc dnia moga wychwycic zachowania swiadczace o roznych zaburzeniach i dzieki temu mozna na wczesn etapie pomoc dziecku.
      • taki-sobie-nick Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:03
        simply_z napisała:

        > Może był w kryzysie agresywności

        Chwilowym czy trwałym...? Co prawda kryzys jest z definicji chwilowy, ale skoro "w kryzysie pychicznym" mozna być pół zycia, to moze w takim tez...?

        Uwazaj, bo się przyjmie.
        • simply_z Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:44
          Noo juz mamy kryzys bezdomnosci
    • armamagedon Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 20:46
      Wiesz co, w sumie conto znaczy niegrzeczne. Jak rozlewisko zupkę, spuściło łomot Hani z grupy Jeżyków, nie reagowało na polecenia nauczyciela, to wolałabym żeby powiedziano mi to konkretnie. Moje obserwacje przedszkolne sugerują, ze dobry nauczyciel mówi konkretnie, a kiepski się zapowietrza i gada ogólnikami. O koleżance z pracy tez nie powiesz leniwa, tylko wskażesz konkretnie co ma robić.
      • annaboleyn Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 20:51
        Przepraszam, wiem, że to pewnie słownik w telefonie, ale wizja rozlewiska tłukącego Hanię z Jeżyków jest tak absurdalna i poetycka jednocześnie, że kwiknęłam big_grin
        • mid.week Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:24
          Sequel "Nad Rozlewiskiem" - Tłuczenie Hani z Jeżyków
          • annaboleyn Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:41
            Ew. wersja ornitologiczno-swobodna ortograficznie: z jerzyków!
        • manon.lescaut4 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:43
          Tez utknęłam na tym spuszczaniu łomotu Hani ze żłobka przez kolegę z innej grupy, jednym tchem i lekkim tonem wymienionym zaraz obok rozlania zupki. Właściwie to nie mogę ruszyć dalej, tylko rechocze na głos 😀
          • annaboleyn Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:45
            A bo to tak brzmi ślicznie:
            jak rozlewisko - zupkę
            jak Hania - Jeżyki
            jak przedszkolak - przedszkolaka
            tłuczone tłuczonym będzie.
        • armamagedon Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:01
          🤣 dopiero zauważyłam. Tkwię w konflikcie tragicznym - wyrzucić telefon, co się nie umie nauczyć, czy zostawić i dobrze się bawić (do pierwszego poważnego fakapu). Jak nie zrobię, będzie źle. Tymczasem uwaga na dopuszczające łomot rozlewiska.
          • armamagedon Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:03
            Kurka, dopuszczające, same widzicie: nie jestem w stanie napisać jednej rzeczy, muszę gada non stop sprawdzać. Nawet teraz zamienił mi rzecz na rzęsę (a jak pisałam rzęsę, sugerował rzesze). Rozlewiska oczywiście spuszczające…
            • annaboleyn Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:13
              armamagedon napisał(a):

              > Kurka, dopuszczające, same widzicie: nie jestem w stanie napisać jednej rzeczy,
              > muszę gada non stop sprawdzać. Nawet teraz zamienił mi rzecz na rzęsę (a jak p
              > isałam rzęsę, sugerował rzesze). Rozlewiska oczywiście spuszczające…

              Trzęsę mi się łza na rzeszy!
              Przepraszam, teraz to już szlocham big_grin
          • annaboleyn Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:13
            No w ogóle co to za dylemat, zostaw w spokoju ten telefon, żeby wszystkie fakapy były takie urocze big_grin
          • annaboleyn Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:14
            I w ogóle się nie przejmuj, ja z nowego telefonu napisałam "Super. dziwko!" do szefa, z którym łączyły mnie dość zdystansowane i formalne (jak na branżę). Nie muszę dodawać, co CHCIAŁAM napisać?
            • armamagedon Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 00:00
              🤣 łkam, chłop na mnie z zazdrością patrzy 🤣🤣🤣
    • taje Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 20:47
      Ale nie mogą powiedzieć, że było "niegrzeczne", czy nie mogą w ogóle poinformować rodziców, że dziecko było agresywne/biło inne dzieci? Słowo niegrzeczne nic nie znaczy, dla każdego może oznaczać coś innego, np. jaś nie powiedział pani dzień dobry. Nie lubię nadużywania słowa "niegrzeczny" ale moim zdaniem rodzic bezwzględnie powinien wiedzieć, że dziecko pobiło inne dziecko.
    • sophia.87 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 20:53
      Ale dlaczego nie mogą?
      Z prywatnymi zlobkami nie mam doświadczen, ale w prywatnych przedszkolach agresja dzieci jest wyłapywana, informacje otrzymuje zarówno rodzic dziecka agresywnego jak i ofiary/ofiar
      • akseinga1975 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:00
        Wlasciciel powiedzial, ze nie moga i juz. Ja to odbieram tak rodzic placi i ma byc zadowolony. Kazdy woli slyszec pochwaly niz skargi. Kuzynka opiekunka z powolania, mowi, ze dzieci sa przebodzcowane nie potrafia sie skupic przez kilka minut.
        • gr.ruuu Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:02
          Opiekunka z powołania nie wie, że u dzieci w drugim roku życia czas koncentracji na konkretnym zdaniu może wynosi. 2-3 minuty i to jest normalne na tym etapie rozwoju?
          • fogito Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 08:00
            Serio. O ma to mój jakiś wyjątkowy chyba byl. Potrafił się na 30 minut skupiać w wieku 2 lat.
            • gr.ruuu Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 08:38
              Następna nauczycielka i bez pojęcia o rozwoju? Tak serio. Co nie wyklucza istnienia dzieci, które wykraczają poza normę. Inna sprawa, że takich dzieci najwięcej w internecie wink Na przykład liczące do 10 w wieku roku to internetowa norma big_grin
            • ichi51e Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 08:56
              I ty jesteś nauczycielka…
          • mandre_polo Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 10:15
            U nauczycieli przedszkola i szkoły norma stało się opowiadanie prywatne o tym jakie zachowania prezentują dzieci z dysfunkcjami więc mówienie o niegrzecznościach nie zaskakuje. Swoim dzieciom też przybijają etykiety zamiast wzmacniać słabe strony!? Faworyzują tych z którymi mają spokój?
        • sophia.87 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:04
          Cóż, nie byłabym zadowolona z takiego miejsca.
          • akseinga1975 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:07
            Ja tez wolalabym wiedziec, ale fajnie jest odbierac dziecko i nie wysluchiwac, ze sa z nim problemy. A potem w szkole szok i niedowierzanie.
            • akseinga1975 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:09
              Roczne dzieci domagajace sie komorki to tez norma.
              • akseinga1975 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:13
                Komfort rodzica ponad wszystko. Kuzynka doswiadczona i mowi, ze kilka lat temu dzieci byly spokojniejsze, latwiej bylo je zainteresowac i wciagnac w zabawe.
                • kamin Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:53
                  Każde kolejne pokolenie twierdzi, że za ich czasów było lepiej, oni jako dzieci byli lepiej wychowywani, a współczesna młodzież jest do niczego.

                  BTW. Kto przebodźcowuje te dzieci? Panie w żłobku?
                  • eriu Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:18
                    Jeśli dzieciaki grają od małego na komórkach to nie ma zmiłuj. Masz wpływ na dziecięcy mózg. Duża ilość gier jest szkodliwa i przebodźcuje.
                    • inny.kwiatek Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:29
                      Przecież te dzieci spędzają połowę czasu, w którym nie śpią w żłobku. Więc jeśli są przebodźcowane to panie ze żłobka mają z tym sporo wspólnego.
                      • marta.graca Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 06:58
                        Ty byś nie była przebodźcowana, przebywając kilka godzin w dużej grupie małych dzieci? Bieganie, piski, krzyki...
              • pani_up Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 08:29
                Pani w żłobku wyciąga komórkę? Czy roczniak mowi „poproszę o telefon i włączenie bajki” 😂
            • sophia.87 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:13
              Wiesz, ja bym wolała wiedzieć, że moje dziecko może być obiektem ataków.
              W przedszkolu mieliśmy taki okaz, który gryzl inne dzieci. Ok, tego akurat nie dało się ukryć, ale poinformowani szybko zalatwilismy usunięcie tamtego dziecka z przedszkola.
              Ale co gdyby miał skłonności do przemocy, która nie zostawia śladów i opiekun nic by nie mówił ?
              • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:35
                „ W przedszkolu mieliśmy taki okaz, który gryzl inne dzieci. Ok, tego akurat nie dało się ukryć, ale poinformowani szybko zalatwilismy usunięcie tamtego dziecka z przedszkola. ”

                Masakra.
                U nas tez był taki chłopiec. Gryzł między innymi moja córkę. Jej największy przyjaciel. Przedszkole pracowało nad tym, uczyło dzieci zarówno granic, jak i różnych sposobów rozładowywania złości. Nikt dziecka nie usunął. Już nie gryzie, jest nadal najlepszym przyjacielem mojej córki.
                Fatalne, fatalne, podejście rodziców w waszym żłobku. Fatalne.
                • sophia.87 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:34
                  To przedszkole nie żłobek.
                  Nie powiedziałabym, że fatalne, wręcz przeciwnie, zwłaszcza z perspektywy dzieci, które były gryzione.
              • taje Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:54
                "Szybko" załatwiliście usunięcie dziecka z przedszkola za gryzienie? 😳 Przecież u małych dzieci to zachowanie w normie rozwojowej i od tego są opiekunki, żeby panowały nad sytuacją i pracowały z dzieckiem.
                • akseinga1975 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:56
                  Ok wszystko mozna podciagnac pod tzw norme rozwojowa.
                  • taje Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:00
                    To nie ja o tym decyduję co jest norma rozwojową, tylko pediatrzy. Dziwi mnie *szybkie* usuwanie dziecka z przedszkola bo gryzie inne dzieci bez próby pracy z dzieckiem.
                    • manon.lescaut4 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:47
                      To nie wiesz, kto to napisał? Niech się w innym przedszkolu martwią i edukują, ważne, ze dzieci arystokracji się szybko pozbyły problemu wink
                  • akseinga1975 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:02
                    Jako pracownik takie polecenie odebralabym jasno, rodzic ma byc zadowolony. Jasiu ladnie sie bawil, zjadl itp.
                    • nieeznaajoomaa Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 06:21
                      akseinga1975 napisała:

                      > Jako pracownik takie polecenie odebralabym jasno, rodzic ma byc zadowolony. Jas
                      > iu ladnie sie bawil, zjadl itp.

                      Otóż to, standard w prywatnych placówkach, klient płaci, klient ma być zadowolony
                • sophia.87 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:32
                  To prywatne przedszkole, opiekunki są naprawdę w porządku, piszę z doświadczenia, posylamy tam już drugie dziecko.
                  Sytuacja była nieciekawa, akurat mój syn był w gronie dzieci, które się nie dawały pogryzc, zawsze był duży i silny, ale w przypadku innych było roznie.
                  Nie było możliwości żeby jedna opiekunka stale pilnowała tego dziecka, zresztą opiekunki też były gryzione.
                  • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:47
                    „ Nie było możliwości żeby jedna opiekunka stale pilnowała tego dziecka, zresztą opiekunki też były gryzione. ”

                    Jeśli opiekunki nie radzą sobie z jednym gryzącym dzieckiem, i jeśli ich metody polegały jedynie na „pilnowaniu” a nie uczeniu dzieci niegryzienia, to ja bym do takiego żłobka dziecka nie posłała. Bo gryzienie to akurat najmniejszy problem.
                    • sophia.87 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:52
                      To przedszkole. Ależ nikt Ci nie każe tam posylac dziecka ☺
                      Poza tym, skuteczne oduczenie/nauczenie czegoś dziecka w tym wieku zwykle trwa, sugerujesz, że oprócz nauczania dziecko nie powinno być pilnowane?
                      • eriu Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:21
                        Ona sugeruje, że pracownicy przedszkola powinni być w stanie pomoc dziecku przezwyciężyć trudności.
                        • sophia.87 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 08:44
                          No to pomogli, dzieci nie gryzione, teraz niemal całą grupą chodzą do szkoły, do której należy też przedszkole i stanowią fajną, zgrana grupe.
                • mamamisi2005 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 06:15
                  Ano właśnie. I co dalej? Izolowanie dzieciątek od wszelkich trudności i usuwanie ich generatorów? To chyba jakiś drugi biegun, równie patologiczny, postawy hodowania agresorów, gdzie reszta ma sobie jakoś sama poradzić.
                  • sophia.87 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 08:48
                    Akurat na tym forum często można przeczytać co może być dalej gdy od początku nie zadba się o dzieci; zaburzony agresor z orzeczeniem i szkoła, która nie może nic zrobić, a dzieci są skrzyżowaniem terapeutów i worków treningowych. Ok, może edukować dzieci jak nie denerwować agresora, Triss pisała, że u niej padła taka propozycja.

                    • mamamisi2005 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 14:36
                      Ale przecież mowa o gryzącym przedszkolaku, a nie zaburzonym agresorze z orzeczeniem i drastycznym zachowaniem znanym m.in. z wątków na forum. Postawa "pozbyć się problemiku na wszelki wypadek" jest równie fatalna jak "nic nie widzę i nie słyszę,niech każdy sobie radzi" i bardzo źle świadczy o placówce. A rodzice - cóż, "Noc w przedszkolu" w realu.
                      • sophia.87 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 14:47
                        I mowa też o przedszkolakach, które były gryzione.
                        Masz rację, znacznie lepsza jest pozwalanie na gryzienie własnych dzieci, potem agresję różnych zaburzonych jednostek wobec nich. I mamy przyszle ofiary przemocy w domu i w pracy, bo tak nauczyliśmy dziecko.
                        "Noc w przedszkolu" to raczej u tych, którzy ignorują problemy własnych dzieci i pozwalają by były ofiarami.
                        • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 15:00
                          „ mamy przyszle ofiary przemocy w domu i w pracy, bo tak nauczyliśmy dziecko. ”

                          Aha, tak tak dokładnie powiedziałam…
                        • mamamisi2005 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 15:37
                          Twoja odpowiedź jest tak jakby nie o tym, o czym pisalam, a drzewko robi się nieczytelne, że mam wątpliwości, czy do do mnie.
                          Jeśli jednak tak, to ad meritum: placówka, która nie potrafi poradzić sobie ze zwyczajnym problemem rozwojowym nie jest dobra.
                          • sophia.87 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 16:12
                            Ależ przecież nikt tam na siłę Twojego dziecka nie zapisze. A ja mam inne zdanie ☺
        • 35wcieniu Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:05
          rodzic placi i ma byc zadowolony. Kazdy woli slyszec pochwaly niz skargi.

          Yyyy... Chyba bardzo specyficzny rodzic. Normalny rodzic woli wiedzieć że jest jakiś problem i mu zaradzić. Tylko kwestia czy faktycznie jest problem, bo to że dziecko w żłobku się nie umie długo skupić to jest raczej norma w tym wieku a nie coś co należy zgłaszać rodzicom. Więc jeżeli tego typu "zgłoszeń" zakazał właściciel no to akurat dobrze.
          • bulzemba Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:51
            hmmm... znajoma opiekunka w prywatnym żłobku nie raz mówiła, że rodzice otwartym tekstem wyrażają żądanie by dziecko (w żłobku!!) nie miało drzemki. "I powiedz mi co ja mam zrobić z takim brzdącem który sam z siebie pokłada się na dywanie i śpi? I to w takim hałasie?"

            I co? Też opiekunka zła bo nie słucha rodziców?
            • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:53
              W takim wypadku opiekunka ma za zadanie wytłumaczyć rodzicom asertywnie siła swego autorytetu ze brak drzemki to znęcanie się nad dzieckiem, a tu jest żłobek a nie kolonia karna.
              • bulzemba Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:26
                a gdzie "nasz klient nasz pannnn"?
        • inny.kwiatek Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:28
          Dzieci w wieku żłobkowym nie potrafiące się skupić dłużej niż kilka minut to NORMA rozwojowa.
          Może niech ta kuzynka (z powołaniem) doczyta coś z psychologii rozwojowej dziecka?
          Oraz niech się może dowie, se informacja iż dziecko było „niegrzeczne” to nie jest żadna informacja tylko ocena, która kompletnie nic rodzicowi nie mówi o dziecku a wyłącznie o niezadowoleniu opiekunki.
        • maleficent6 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 00:29
          akseinga1975 napisała:

          ze dzieci sa przebodzcowane nie potrafia sie skupic przez kilka m
          > inut.


          Żłobkowe?
          Czyli zupełnie zdrowe dzieci.
        • pani_up Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 08:27
          A ile maja się koncentrować? To jest normalne w tym wieku. Jeżeli są przebadzcowane w żłobku to chyba żłobka wina? Czy rodzice biorą te dzieci na imprezę w nocy przed żłobkiem?
    • ichi51e Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 20:54
      Wo jeży przecież „miał gorszy dzień” znaczy dokładnie to samo.
      • gr.ruuu Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:00
        To przede wszystkim nic nie mówi rodzicom."Gorszy dzień" może oznaczać, że dziecko bylo smutne i popłakało, że się pokłóciło z kolegą, albo że wszystkich tłukło
    • mgla_jedwabna Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 20:58
      Słuszny zakaz - bo co to znaczy "Jasio był niegrzeczny". Nie chciał jeść zupki? Popchnął Basię? Nie odpowiedział cioci na "jakiego fajnego misia mama ci dała"? W pierwszym przypadku Jasio jest chory (co wyjdzie pod wieczór), w drugim bronił się przed zaczepkami, w trzecim był skołowany, bo miś jest od wujka. Komentarz "niegrzeczny" pasuje tu jak pięść do nosa.
      • akseinga1975 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:01
        Nie moga mowic prawdy tylko tak przekazac zeby rodzic sie nie stresowal.
        • sophia.87 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:06
          Czyli jeśli Jasiu regularnie bije Hanie, Zosia i Kasię, to rodzice nie mogą się tego dowiedzieć żeby się biedni nie stresowali?
          • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:39
            Co to za żłobek w którym personel pozwala ażeby dzieci się regularnie tłukły??
            • sophia.87 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:39
              Nie mam pojęcia ☺
              Ale to tylko Jasiu tlucze dzieci ☺
            • maleficent6 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 00:33
              brenya78 napisała:

              > Co to za żłobek w którym personel pozwala ażeby dzieci się regularnie tłukły??

              Dokładnie. W pewnym momencie bicie jest rozwojowe, bo dziecko ma niedojrzały układ nerwowy i nie potrafi wyrażać inaczej emocji, nie radzi sobie z nimi. Do tego często to jeszcze etap problemów w komunikacji słownej, więc maluch nie ma innych narzędzi niż płacz i bicie czy gryzienie. To rolą opiekunki jest natychmiastowa reakcja, obserwacja dziecka i skuteczne zapobieganie. Rodzic powinien dowiedzieć się o sytuacji, jeśli potrzeba - dostać wskazówki w jaki sposób pracować z dzieckiem.
        • berdebul Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:08
          Reakcja po czasie i tak niewiele zmienia, reagować powinny opiekunki. Rodzic powinien dostać ogólne info, ze warto popracować nad/więcej wychodzić/poczytać Tupcia Chrupcia, czy innego Pana Koszmarka o dzieleniu się.
      • taki-sobie-nick Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:03
        w drugim bro
        > nił się przed zaczepkami

        Albo i nie.
    • 35wcieniu Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:02
      Nie może w ogóle mówić o zachowaniu dzieci? Dość mało prawdopodobne.
      Czy nie może mówić że dziecko było niegrzeczne i tyle - jeśli tak to dość słusznie bo z tego komunikatu niewiele wynika. Tzn. nawet nie wiadomo jak rodzic miałby zareagować bo nie wiadomo o co chodzi.
    • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:14
      Po pierwsze co to znaczy niegrzeczny?

      Po drugie, co ma rodzic zrobić z ta wiedza? To personel żłobka jest wykształcony w tym kierunku zeby z dzieckiem sobie poradzić.

      Po trzecie? Co to za pomysł aby rodzic był tym „złym” który wysłuchuje złych rzeczy o dziecku - czy chodzono to ze dziecko ma drzeć przed przyjściem rodzica do żłobka? Ma być to taki straszak?
      • akseinga1975 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:21
        Tak a potem przedszkole ma sobie radzic nastepnie szkola.
        • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:40
          Slonko, personel w przedszkolu po to ma odpowiednie wykształcenie zeby radzić sobie z agresja u dzieci, uczyć dzieci sobie z nią radzić. To jest norma rozwojowa l, a personel który nie potrafi sobie z tym poradzić jest personelem do dupy.
          • akseinga1975 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:46
            Skarbie, personel sobie nie poradzi bez zaangazowania nieswiadomych problemu rodzicow.
            • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:49
              „personel sobie nie poradzi bez zaangazowania nieswiadomych problemu rodzicow.”

              A to rodzice pilnują dziecka w żłobku czy personel???

              Personel do dupy. Nie potrafią rozdzielić dzieci? Nie potrafią prowadzić lekcji na temat granic, co to znaczy być dobrym przyjacielem, co robić gdy jestem zły? Do dupy personel.

              • akseinga1975 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:51
                Nie podejme dyskusji bo mnie rodzice nauczyli zeby nie rozmawiac z idiotami, bo najpierw cie sprowadza do swojego poziomu a nastepnie pokonaja doswiadczeniem.
            • ichi51e Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:05
              ale co myślisz ze rodzice to takie nieświadome ciołki co ucza "gryz drap i rob co ci serce podpowie"? dziecko w domu inaczej reaguje niż w grupie ciężko jedynaka przygotować na sytuacje przedszkolna. Nigdy nie widziałaś rodzica który mówi "przy mnie się tak nie zachowuje"?
              • kub-ma Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:18
                Oczywiście, że często dziecko w grupie zachowuje się trochę inaczej niż w domu. Ale pomiędzy opiekunką dziecka a rodzicami ma być współpraca, można wymieniać się spostrzeżeniami, niekoniecznie raz w miesiącu. Przekazanie rodzicowi informacji, że dziecko zachowało się w konkretny sposób nie jest skarżeniem, nie jest atakowaniem rodzica, jest zwykłą rozmową o dobrostanie maluszka.
                • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:26
                  „Przekazanie rodzicowi informacji, że dziecko zachowało się w konkretny sposób nie jest skarżeniem, nie jest atakowaniem rodzica, jest zwykłą rozmową o dobrostanie maluszka.”

                  O dobrostanu czy o negatywnym zachowaniu?
                  • kub-ma Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:44
                    Jeżeli jest jakieś niepokojące zachowanie dziecka, to trzeba przemyśleć również przyczynę. To dziecko jest tutaj najważniejsze, nie dobry nastrój, czy święty spokój rodzica.
                    Mam za sobą 20 lat pracy w szkole oraz sytuacje, kiedy zwracałam uwagę na, z pozoru, błahe kwestie, z których wychodziły poważne sytuacje.
                    Pewnie 100 razy więcej takich błahych sytuacji było rzeczywiście błahych i pewnie tez na 100 razy więcej nie zwróciłam uwagi, ale te które się wydarzyły dały mi dużo do myślenia (choć wolałabym, bardzo wolałabym, żeby się nigdy nie wydarzyły).
          • szeptucha.z.malucha Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:23
            Bywa agresja w normie i agresja poza normą. Gdy kiedyś mieliśmy dziecko z tą drugą to okazało się np. , że rodzice krzyczą i klapsują w tyłek na potęgę, za drugim, ze mamusia i tatuś leją się między sobą. Innym razem gryzące dziecko tak "się bawiło" z rodzeństwem, co było Ok dla rodziców i nagradzali dziecko śmiechem.
            Nie wszystko jest normą.
            • kub-ma Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:42
              Bardzo trafne spostrzeżenie. Nie każde zachowanie akceptowane przez rodziców w domu, może być akceptowane w grupie.
      • gr.ruuu Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:21
        Dlaczego złym? Strasznie zaściankowe i przestarzale podejście. Ja po prostu oczekuję od personelu informacji o dziecku - jeśli ma jakieś trudności, to chcę o nich wiedzieć.
      • kub-ma Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:22
        I personel żłobka sobie poradzi. Nawet w to nie wątpię.
        Tutaj chodzi o to, że rodzic powinien wiedzieć o każdym zachowaniu dziecka.
        • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:24
          „ Tutaj chodzi o to, że rodzic powinien wiedzieć o każdym zachowaniu dziecka. ”

          A po co mu ta wiedza? Co z nią zrobi skoro w żłobku go nie ma?
          • kub-ma Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:41
            Zwróci uwagę, czy łącznie z zachowaniem w domu nie tworzy to większej zastanawiającej całości.
            Albo przedyskutuje z panią, z czego może wynikać fakt, że nie chce usiąść na nocniku (bo na przykład ma swój ulubiony w domu itp). Chodzi o poszukanie przyczyny, jeżeli coś powtarza się regularnie, a nie tylko zaradzenie na tu i teraz.
            • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:51
              „ Zwróci uwagę, czy łącznie z zachowaniem w domu nie tworzy to większej zastanawiającej całości. „

              Ale takie rzeczy omawia się na spotkaniach ewaluacyjnych, a nie przy odbiorze dziecka ze żłobka. Nie mam problemu aby omówić swoją córkę, jej rozwój, a także zachowania agresywne na spotkaniu z opiekunem, ale ni jak odbieram dzieciaka ze żłobka (bo ugryzła dziś Zosię, bo wylała zupę i pyskowała) - co ja mam z taka wiedza zrobić tu i teraz?

              • kub-ma Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:58
                Moim zdaniem o niektórych sytuacjach rodzic powinien wiedzieć wcześniej niż dopiero na takich spotkaniach.
                O takim na przykład pyskowaniu, to chyba nie mówi się od razu, tylko obserwuje i jeżeli się powtarza, to wtedy się rozmawia z rodzicem. Ale o ugryzieniu koleżanki bym powiedziała. Może w domu też się to zdarza i koniecznie trzeba wspólnie działać.
                • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:00
                  Ale co rodzicowi da wiedza ze dziś Zosia ugryzła koleżankę. Jeśli może nigdy więcej się to nie powtórzy? Na co mi ta wiedza?
                  • ichi51e Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:08
                    jest wyżej ze rodzice bez uwagi od pani z przedszkola będzie hodował dzieciaka na drapieżnego bobra...
                    • memphis90 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:12
                      A jak potem taki nierozpoznany w porę bóbr drapieżca dorośnie, zrobi komuś bejbisia i jako ojciec pod nieobecność matki pogryzie tego bejbisia, to kto będzie odpowiedzialny?
                  • kub-ma Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:14
                    Bo może jak dopytasz tatę Zosi, to okaże się, że wczoraj też próbowała go ugryźć.
                    A może było to jednorazowe.
                    Moim zdaniem na zachowania naruszające nietykalność innych trzeba zawsze zwracać uwagę, na poziomie maluszka i na poziomie starszaka.
                    A wiesz, że wielu rodziców może mieć pretensje, ze nie zostało poinformowane o takiej sytuacji? Ty uznajesz, że nie potrzebujesz tej wiedzy, inny wręcz przeciwnie. Z punktu widzenia opiekunki, lepiej informować.
                    • memphis90 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:19
                      Poważna sprawa…
                      Oooo, there she comes
                      Watch out boys she’ll chew you up
                      She’s a maaaaaaaan eateeeeeer!
                    • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:23
                      „ Bo może jak dopytasz tatę Zosi, to okaże się, że wczoraj też próbowała go ugryźć.”

                      No i? Jak mnie Zosia gryzie w domu, to w domu reaguje. Na co mi wiedza co zrobiła dziś w żłobku?

                      „ Moim zdaniem na zachowania naruszające nietykalność innych trzeba zawsze zwracać uwagę, na poziomie maluszka i na poziomie starszaka. ”

                      Od tego jest żłobek zeby na takie zachowania zwracać uwagę i omawiać je z dziećmi w grupie. Rodzic może się dowiedzieć na spotkaniu okresowym o działaniach żłobka w tym zakresie.

                      Litania pt. co dziś dziecko zrobiło złego w żłobku, nie służy absolutnie niczemu i nikomu. Chyba tylko wkurwieniu rodzica po całym dniu pracy.
                  • szeptucha.z.malucha Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:14
                    Może nie będzie zaskoczony, gdy reszta rodziców zagrozi zabraniem swoich dzieci z placówki od następnego dnia, rozwiązaniem umowy itp., jeżeli nie opanują/usuną "gryzonia" a w następstwie prywatna placówka zaprosi rodzica na rozmowę kończącą współpracę?
                    • milva24 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:54
                      Ale myślisz, że aż tak? Gdy córka zaczynała przedszkole dwa razy ugryzła ją koleżanka z grupy. Co nie przeszkodziło im po pewnym czasie zostać najlepszymi koleżankami.
          • semihora Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 08:52
            >>
            A po co mu ta wiedza? Co z nią zrobi skoro w żłobku go nie ma?

            Te pytania to trolling? Bo to niemożliwe, żeby pytać o takie rzeczy poważnie i jeszcze w to uparcie brnąć. Ale ja poważnie odpowiem.

            Może w trosce o własne dziecko zainteresuje się tematem? Porozmawia w domu z dzieckiem? Poszuka przyczyn zachowania? Będzie współpracować ze żłobkiem w celu usunięcia problemu? Panie w żłobku sobie poradzą w danej chwili, ale to nie one mają wychowywać dziecko za ciebie. One zwracają uwagę, ty reagujesz, a nie olewasz albo głupio pytasz, po co ci ta wiedza. To oczywiste, że w chwili odbierania dziecka, w tym twoim "tu i teraz", nie zrobisz zbyt wiele, poza przyjęciem info do wiadomości i ewentualnie jakimś dopytaniem albo szybkim dopytaniem, ale w domu możesz zareagować. Nikt nawet nie oczekuje, że rozwiążesz problem, stojąc w drzwiach placówki.

            Nadal - to ty jesteś od wychowywania. I nie, wychowywanie nie polega na tym, że twój "bombelek" robi wszystko, co chce, a potem pani w żłobku ma to wyprostować, podczas gdy ty będziesz kręcić nosem, że nie potrzebujesz wiedzieć, co dzieciątko wyczynia.
            • semihora Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 08:54
              *ewentualnie jakimś dopytaniem albo szybkim dopytaniem

              Jednym szybkim dopytaniem wink
            • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 10:41
              „ Może w trosce o własne dziecko zainteresuje się tematem? Porozmawia w domu z dzieckiem? „

              Serio? Rozmawiać z 1-3 latkiem o tym co zrobił w żłobku? Po wielu godzinach od zdarzenia? Żadnej książki obrotówki dzieci nie czytałaś?

              „ Poszuka przyczyn zachowania? ”

              Hmmm, jaka może być przyczyna ze dwulatek popycha koleżankę? Hmmm. Może taka ze wszystkie dzieci w tym wieku tak wyrażają emocje? Bibjest to NORMA rozwojowa?

              „ One zwracają uwagę, ty reagujesz”

              W DANYM MOMENCIE. I od tego jest opiekunka. A nie wiele godzin po powrocie do domu jak dziecko nie kuma o co chodzi i dawno zapomniało.

              „ To oczywiste, że w chwili odbierania dziecka, w tym twoim "tu i teraz", nie zrobisz zbyt wiele, poza przyjęciem info do wiadomości i ewentualnie jakimś dopytaniem albo szybkim dopytaniem, ale w domu możesz zareagować.”

              W jaki sposób?

              „ Nadal - to ty jesteś od wychowywania. I nie, wychowywanie nie polega na tym, że twój "bombelek" robi wszystko, co chce, a potem pani w żłobku ma to wyprostować, podczas gdy ty będziesz kręcić nosem, że nie potrzebujesz wiedzieć, co dzieciątko wyczynia”

              A gdzie pisze ze nie wychowuje? Reaguje odpowiednio W MOMENCIE kiedy dziecko coś przeskrobie. Tłumacze NA BIEŻĄCO ze gryzienie boli, a bicie jest nieprzyjemne.
              Nie wychowuje dziecka na zasadzie: słyszałam ze popchnęłas dziś Zosię, tak nie wolno. Koszmarek wychowawczy i wie to każdy kto kiedykolwiek przeczytał jakakolwiek książkę o małych dzieciach.
              • gr.ruuu Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 10:53
                A kto mówi o rozmawianiu o konkretnym zdarzeniu? Można po prostu wiedzieć, że jest jakaś kwestia, którą warto się zająć. Na przykład wybierając książeczki czy nawiązując do tematu w zabawie
                • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 11:00
                  „ Można po prostu wiedzieć, że jest jakaś kwestia, którą warto się zająć. Na przykład wybierając książeczki czy nawiązując do tematu w zabawie”

                  Przecież kwestie bicia, gryzienia, bycia dobrym przyjacielem, stawiania granic itp. dzieci w żłobku przerabiają CODZIENNIE. Na odpowiednich zajęciach, czytaniu książeczek, odgrywaniu scenek.
                  W domu tez czytamy różne książeczki, tłumaczymy świat, reagujemy w momencie gdy dziecko coś zbroi, nie sądzisz?
                  Nie czuje potrzeby ani nie widzę zadnego wychowawczego sensu rozliczania dziecka z każdego potknięcia które zdarzyło się mu w żłobku. Od natychmiastowej reakcji są opiekunki. A ja nie mam zamiaru być straszakiem na złe zachowania. Nie chce zeby moje dziecko było mną straszone.
                  • gr.ruuu Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 11:16
                    Mnie nawet do głowy nie przyszło, że informacja o dziecku mogłaby być straszeniem. Moje dzieci się mnie nie boją, jak Twoje tak to masz większy problem niż gryzienie. Możesz powiedzieć, że nie życzysz sobie informacji o dziecku. Ja sobie życzę i je mam. Nie ze żłobka, bo nie chodziły nigdy, ale z przedszkola. Dla mnie to ważne, ale zapewne nikogo nauczycielki nie łapią i nie zmuszają do słuchania
                    • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 11:54
                      „ Mnie nawet do głowy nie przyszło, że informacja o dziecku mogłaby być straszeniem. Moje dzieci się mnie nie boją, jak Twoje tak to masz większy problem niż gryzienie. ”

                      Moja córka tez się mnie nie boi i chce aby tak pozostało. A nie zeby sobie myślała ze mama do żłobka przychodzi tylko zeby wysłuchać negatywnych komentarzy z całego dnia. Opiekunka (polska) która próbowała używać mnie jako straszaka wyleciała z posady, bo są to nieakceptowalne w tym kraju zachowania. Ale nie mam wątpliwości ze w Polsce to normalne zachowanie opiekunek - naskarżyć rodzicowi co Jaś zbroił w ciągu dnia. Przy dziecku. Dla mnie nieakceptowalne.

                      Ja jak odbieram dziecko to wysłuchuje DOBRYCH rzeczy - tak działa mój żłobek, ze skupia się na pozytywach i pozytywne zachowania wzmacnia. A o złych/problematycznych rzeczach dowiaduje się na okresowych spotkaniach podczas omawiania rozwoju dziecka. Wystarczy.

                      „ Możesz powiedzieć, że nie życzysz sobie informacji o dziecku. Ja sobie życzę i je mam. ”

                      Ja tez je mam. W odpowiednim czasie i miejscu.
                      • gr.ruuu Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 12:39
                        Ja nie dzielę informacji o dziecku na dobre i złe, dla mnie to są fakty
                        • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 13:00
                          „ Ja nie dzielę informacji o dziecku na dobre i złe, dla mnie to są fakty”

                          Jjjjasne. Nie ma dla Ciebie znaczenia czy pani przy dziecku mówi „Jaś dzisiaj uderzył koleżankę, rozlał zupę i w ogóle się nie słucha,” czy „mieliśmy bardzo dobry dzień, malowaliśmy, śpiewaliśmy, Zosia narysowała piękny kwiatek i bardzo smakowała jej zupa pomidorowa”.
                          Serio, to dla Ciebie bez różnicy co słyszy Twoje dziecko na swój temat przy odbiorze ze zlobka?? Rili, bez zróżnicuje? Fakty po prostu?
                          • gr.ruuu Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 13:58
                            Tak, dla mnie to jest informacja. W pierwszym przypadku na przykład o tym, że moje dziecko potrzebuje tego dnia wyciszenia więc lepiej nie planować intensywnych aktywności i przyjrzeć się, czy dziecko nie zaczyna być chore.
                            • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 14:02
                              „ Tak, dla mnie to jest informacja.”

                              Serio pozwalasz na wygłaszanie ZŁYCH informacji o dziecku w obecności dziecka? 🤦‍♀️ i lubisz jak twoj szef udziela takich „neutralnych” informacji o tobie na forum publicznym - Kowalska znowu zawaliła projekt, złe wypełniła dokumenty, straciliśmy dziś milion przez Kowalska. Ot informacja, prawda?

                              „ W pierwszym przypadku na przykład o tym, że moje dziecko potrzebuje tego dnia wyciszenia więc lepiej nie planować intensywnych aktywności”

                              Moje dziecko po całym dniu w żłobku zawsze potrzebuje wyciszenia, nie jest to rocket science i nie potrzebuje złych informacji od nauczyciela zeby o tym wiedzieć.
                              • gr.ruuu Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 14:11
                                A kto mówi o obecności dziecka? Poza tym my nie dzielimy informacji na dobre i złe. Moje dziecko normalnie nie potrzebuje wyciszenia o jest chętne na plac zabaw, jeśli tego dnia zachowanie odbiegało od zwykłego jest to dla mnie ważna informacja.
                                • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 14:57
                                  „ A kto mówi o obecności dziecka? ”

                                  Jak osdbierasz dziecko ze żłobka to gdzie jest Twoje dziecko?

                                  „Moje dziecko normalnie nie potrzebuje wyciszenia o jest chętne na plac zabaw, jeśli tego dnia zachowanie odbiegało od zwykłego jest to dla mnie ważna informacja.”

                                  Tak z pewnością. Jak palnęlo łopatka Zosię to pewnie nie musi iść na płac zabaw…
                                  • gr.ruuu Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 16:16
                                    Na żłobkach się nie znam. Jak odbieram z przedszkola to dziecko idzie do szatni
                                    O tym co dziecko musi a co nie musi decyduję ja, a informacje uważam za ważne i co mi zrobisz? Nie musisz słuchać o swoim dziecku, ja o moim chcę
                • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 11:02
                  „ Można po prostu wiedzieć, że jest jakaś kwestia, którą warto się zająć. ”

                  Chyba nie sadzisz ze jestem tak naiwna ze nie wiem ze także moje dziecko czasem kogoś popchnie, uderzy, ugryzie, zabierze zabawkę?

                  Muszę wysłuchiwać codziennie negatywów pt. rozlała zupę, pokłóciła się z Grażynka, palnęła łopatka Zenka? Rozwój dziecka omawiam co jakiś czas z nauczycielami - wystarczy.
                  • gr.ruuu Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 11:19
                    Jak napisałam - ktoś każe słuchać? Nie chcesz nie musisz a ja chcę wiedzieć. Na przykład jedna z moich córek nikomu niczego nie zabiera, za to ma trudności z wypowiadaniem się na forum grupy. Oczywiście są rodzice których to nie obchodzi, ale dla mnie to ważne informacje
                    • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 11:56
                      „ Na przykład jedna z moich córek nikomu niczego nie zabiera, za to ma trudności z wypowiadaniem się na forum grupy.”

                      Ty serio nie rozumiesz o czym ja pisze prawda? Skup się i przeczytaj jeszcze raz.
            • lemonetka Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 11:12
              Semihora - dziękuję, wszystko na temat 🙂
    • trudneslowa Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:23
      Nie wiem do końca, co oznacza bycie "grzecznym", raczej mam negatywne skojarzenia, natomiast nie wierzę, że rodzice nie są informowaniu o zachowaniu/problemach dzieci.
      • trudneslowa Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:25
        Swoich, oczywiście.
        • akseinga1975 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:31
          Wiadomo, ze pani nie wychodzi i mowi, ze dziecko bylo niegrzeczne tylko zglasza konkretny problem.
          • trudneslowa Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:35
            W czym problem?
          • milva24 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:37
            No to o co chodzi?
    • cegehana Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 21:55
      Okreslenie "był agresywny" to nie to samo co "był niegrzeczny". W przypadku złobkowych dzieci "grzeczność" to jednak jakiś abstrakt. Wolałabym sie dowiedzieć, że moje dziecko uderzyło drugie dziecko, wyrwało mu zabawkę, odmówiło wykonania tego czy tamtego polecenia niż, że było niegrzeczne bo z tego niewiele można wywnioskować.
      • kub-ma Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:24
        Jeżeli padłoby, że "dziecko było niegrzeczne" (a wątpię, by pani tak akurat powiedziała), to można dopytać o konkety i wszystko się wyjaśni.
    • milva24 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:30
      Ja osobiście nie widzę sensu w używaniu słowa niegrzeczny przy opisywaniu zachowania dziwić żłobkowych. Można świetnie powiedzieć, że dziecko uderzyło czy ugryzło kolegę, nie chciało zbierać zabawek albo pluło obiadem bez używania tego słowa.
    • angazetka Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:40
      Jeśli nie można powiedzieć, że dziecko było niegrzeczne, to bardzo dobrze, bo "niegrzeczne" nic nie znaczy.
      W to, że nie można powiedzieć, że dziecko bije innych czy coś tam - nie wierzę.
    • login.na.raz Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 22:41
      Może źle zrozumiałas przekaz kuzynki. Słowo "niegrzeczny" jest nacechowane negatywnie i może dlatego opiekunki mają go unikać. Ale może nie chodzi o to, że mają nie przekazywać informacji o niewłaściwym zachowaniu dziecka.
    • memphis90 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 15.04.23, 23:09
      Czy kuzynka szlochała mówiąc to?
    • maleficent6 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 00:24
      Nie uważam, żeby słowo "niegrzeczny" było dobrym określeniem na zachowanie dziecka, szczególnie żłobkowego.
      Co to znaczy niegrzeczny? Jest to słowo mówiące wszystko i nic. Jeśli dziecko coś zbroiło, to należy konkretnie poinformować rodzica.
      Dodatkowo każdy, kto ma jakiekolwiek pojęcie o wychowaniu dziecka i jego psychice powinien raczej wiedzieć, że bycie "niegrzecznym" to szufladkowanie. Dziecku również mówi się konkretnie, co nie podoba nam się w jego zachowaniu.

      Dziecko żłobkowe to 0-3, więc w jaki sposób są niegrzeczne? Co takiego może zrobić taki maluch?
      Niemowlęta też?
      • joana012 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 07:16
        Nie mówić że było niegrzeczne ani że miało gorszy dzień bo to zbyt ogólnikowe i nie wiadomo co oznacza. Powiedzieć za to że Jaś popchnął Marysię tak, że ta upadła i płakała albo że zrzucił jedzenie że stołu. Czyli konkrety.
        Chociaż dzieci w żłobku mają jeszcze prawo do zachowań wykraczających poza normy bo są zbyt niedojrzałe aby te normy rozumie. Panie tam pracujące muszą się z tym liczyć
        • mandre_polo Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 07:41
          Te dzieci jeszcze nie mówią i okazywanie emocji poprzez zachowanie jest formą komunikacji.
        • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 10:34
          „ Powiedzieć za to że Jaś popchnął Marysię tak, że ta upadła i płakała albo że zrzucił jedzenie że stołu. Czyli konkrety.”

          Co ma rodzic zrobić z ta wiedza?
          • marta.graca Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 10:38
            A co robisz w domu, jak dziecko tak zrobi?
            • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 10:50
              „ A co robisz w domu, jak dziecko tak zrobi?”

              Reaguje W DANYM MOMENCIE. Nie wychowuje się 2-3 letniego dziecka przypominając mu zachowania, których już nie pamięta, no zdarzyły się wiele godzin temu. To ze Zosia popchnęła Kasie nie ma dla rodzica W DANYM momencie zadnego znaczenia - to opiekunka powinna była zareagować i tyle.

              Po drugie, jest to fatalna metoda ustawianie rodzica w pozycji osoby do której nauczyciel „skarży” na dziecko. Rodzic to nie straszak ani książka skarg i wniosków.

              Miałam w żłobku polska opiekunkę która stosowała takie metody: „bo powiem mamie ze ściągasz kurtkę na dworze”, „o, przyszła mama, no powiedz mamie jak nie chcialas się ubrać i ze się w ogóle nie słuchasz”. Chyba nie muszę ci mówić ze umowy z nią nie przedłużono?
          • gr.ruuu Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 10:41
            Dla mnie to ważne, jak dziecko funkcjonuje w grupie.
            • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 11:09
              „ Dla mnie to ważne, jak dziecko funkcjonuje w grupie.”

              Poza tym jest jeszcze jednem aspekt, którego rodzic w domu nie wykona. Moj żłobek rozwiązuje konflikty między dziećmi w taki sposób, ze „agresor” zostaje zatrzymany/odciągnięty/odsunięty a uwaga opiekuna skupia się na „zaatakowanym”. Czyli uwaga przekierowana jest na ofiarę, a nie atakującego. W ten sposób nie są „nagradzane” zachowania złe.
              Rodzic nie ma szansy odtworzyć czegoś takiego w domu kilka godzin po zdarzeniu.
              • gr.ruuu Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 12:40
                A dlaczego ma cokolwiek odtwarzać? Ja po prostu chcę wiedzieć, jak moje dziecko reaguje na różne sytuacje w grupie, bo to mi dopełnia obserwacje z domu
    • pani_up Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 08:17
      Można powiedzieć właśnie to - Jasiu bił inne dzieci 🤷‍♀️. Co jest po prostu faktem. Mnie tez mówienie o roczniaku „niegrzeczny” razi bardzo.
    • kafana Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 08:31
      Ale co ta za informacja - był niegrzeczny. Powinna powiedziec co się wydarzyło.
    • alex_vause35 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 10:29
      Ale nie mogą powiedzieć, co robił, czy po prostu nie używają takich wyrażeń, które oznaczają wszystko i nic?
    • disco-ball Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 11:15
      Coś w tym jest.
      Często w pracy spotykam sie z dzieciakami, których zachowanie na pierwszy rzut oka (mojego) sugeruje jakieś większe trudności, zaburzenia, które powinny być dawno diagnozowane w poradniach genetycznych albo mieć regularną fizjoterapię i być po opieką ortopedów. No, do wyboru do koloru.
      I od rodziców słyszę: "ale w przedszkolu nikt nic nie zgłaszał" sad
      Myślę, że wynika to z wielu czynników. Czasem "nie moja sprawa", czasem wytyczne od szefostwa, czasem nauczyciele autentycznie boją się rodziców, czasem uważają, że mówiąc coś zostaną odebrani jako podważający kompetencje rodzica (a przecież to też często się zdarza, że to w dou jest coś nie halo... ale wtedy jest najtrudniej przekonać do wprowadzenia zmian). Temat rzeka.
      • mandre_polo Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 12:01
        A gdzie w tym wszystkim psycholog szkolny?
        • szeptucha.z.malucha Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 12:30
          W gabinecie albo na interwencjach, gdzie gasi pożary.
          • szeptucha.z.malucha Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 12:33
            A w tym gabinecie, oczywiście, nie siedzi i nie patrzy w okno. Tylko pracuje z dziećmi, które już do szkoły przyszły z orzeczeniami i opiniami.
    • jolie Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 12:48
      W placówkach, z którymi miałam/mam styczność wyraźnie prosi się, aby rodzice odbierający dzieci nie wchodzili w dyskusje na temat dzieciątka i jego zachowania w danym dniu, bo to bardzo dezorganizuje pracę i w sumie przeszkadza. Od tego są indywidualne konsultacje z nauczycielkami. W sprawach pilnych i bieżących pozostaje mail. Nie wyobrażam sobie, że nauczyciel zataiłby jakąś informację o trudnościach mojego dziecka. Moje doświadczenie jest też takie, że moje obawy dotyczące rozwoju jakiejś sfery były z reguły bagatelizowane - np. jeden z synów bardzo długo przekładał kredkę z ręki do ręki, co jest sygnałem nieustalonej lateralizacji. Słyszałam teksty "ma jeszcze czas". I on jest oburęczny, podobnie jak ja, nic fajnego. Inny z kolei bał się wystąpień publicznych, nie chciał mówić swojej roli w przedstawieniach, miałam z tym duży problem - tu panie starały się współpracować. W takich sprawach wysyłałam maila do nauczycielek.
      • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 12:56
        „ aby rodzice odbierający dzieci nie wchodzili w dyskusje na temat dzieciątka i jego zachowania w danym dniu, bo to bardzo dezorganizuje pracę i w sumie przeszkadza”

        I słusznie.

        „ np. jeden z synów bardzo długo przekładał kredkę z ręki do ręki, co jest sygnałem nieustalonej lateralizacji. Słyszałam teksty "ma jeszcze czas". I on jest oburęczny, podobnie jak ja, nic fajnego. ”

        ?? No i co z tego?

        „ Inny z kolei bał się wystąpień publicznych, nie chciał mówić swojej roli w przedstawieniach, miałam z tym duży problem - tu panie starały się współpracować. ”

        Problem? Rozwalają mnie na łopatki rodzice którzy nie respektują granic własnego dziecka i na sile trenują dziecko mimo ze nie chce. A ty nie masz problemu z wystąpieniami publicznymi? bo wiesz, jakieś 99% ludzi ma i jest to naturalne. do głowy by mi nie przyszło ze to jest jakiś problem u dziecka.
        • jolie Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 13:05
          Co z oburęczności? To, że może być zagrożony dysleksją. Jednego dyslektyka już w domu mam i dlatego chciałbym pomóc wcześniej, póki ten syn jest jeszcze mały.
          Nie, ja nie mam żadnych problemów z wystąpieniami publicznymi, nigdy nie miałam (jako dziecko uwielbiałam występować i mówić wierszyki). A problem u nas był spory - syn nie chciał chodzić do przedszkola, bał się prób do przedstawienia i wizji tego przedstawienia. Żył w stresie. Miałam to zignorować?
          • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 13:17
            „ Co z oburęczności? To, że może być zagrożony dysleksją. Jednego dyslektyka już w domu mam i dlatego chciałbym pomóc wcześniej, póki ten syn jest jeszcze mały.”

            Jakieś badania naukowe potwierdzające ta tezę? I rozumiem ze opiekunka pilnująca jak cerber zeby dziecko brało kredę tylko w jedna rękę rozwiązałaby ten problem? Litości.

            „ Nie, ja nie mam żadnych problemów z wystąpieniami publicznymi, nigdy nie miałam ”

            Po pierwsze Twoje dziecko nie jest i nie musi być Tobą. Jest odrębna, indywidualna jednostka.

            Po drugie, serio nie masz problemu zeby stanąć na scenie w Opolu i zaśpiewać piosenkę? Stanąć na deskach teatru? Wykosić TED taki? Wow, podziwiam ale również kompletnie nie wierze. Nawet zawodowi, oskarowi aktorzy mówią ogromnej tremie która towarzyszy im przez całe życie. Ludzie którzy uwielbiają występować to jednostki (zapewne z osobowością narcystyczna…) I tak samo czuje się małe dziecko zmuszane do teatrzyków. Bogu dziekuje ze w żłobku mojego dziecka nikt nie wpada na takie poronione pomysły i nie TRESUJE dzieci w teatrzykach.

            „ A problem u nas był spory - syn nie chciał chodzić do przedszkola, bał się prób do przedstawienia i wizji tego przedstawienia. Żył w stresie. Miałam to zignorować?”

            A nie przyszło ci do głowy ze to nie Twój syn powinien się zmienić tylko żłobek dostosować do jego potrzeb? Ze żłobek to miejsce do którego dziecko chodzi z przyjemnością a nie źródło stresu?
            • jolie Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 13:33
              Wiesz co, poczytaj może o rozwoju i dojrzewaniu mózgu, lateralizacji i samej dysleksji. To jest tak obszerna wiedza, że publikacji nie brakuje. Pierwsze z brzegu o dysleksji - publikacje prof. M. Bogdanowicz, sama miała córkę z dysleksją. I nie wiem, dlaczego wyjeżdżasz mi z Opolem - co ma piernik do wiatraka? Jako dziecko i nastolatka lubiłam występować - recytować i grać role w szkolnych przedstawieniach, zgłaszałam się na ochotnika, owszem, zawsze jakaś trema była, ale przyjemność większa. W pracy też nie mam problemu z np. z prowadzeniem szkolenia, mówieniem na forum. I nie jestem żadnym wyjątkiem. Aha, piszę o przedszkolu, nie o żłobku. Syn się stresował, dlatego uznałam, że wspólnie z nauczycielkami trzeba coś na to poradzić, zasygnalizowałam to w mailu. Ustaliłyśmy, że nie będzie miał indywidualnych ról/kwestii, jeśli będzie chciał, to będzie tylko śpiewał z innymi dziećmi w grupie piosenki (nie był to przymus, propozycja). Teraz, gdy ma skończone sześć lat, jest ok.
              • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 13:41
                „ Wiesz co, poczytaj może o rozwoju i dojrzewaniu mózgu, lateralizacji i samej dysleksji. To jest tak obszerna wiedza, że publikacji nie brakuje. Pierwsze z brzegu o dysleksji - publikacje prof. M. Bogdanowicz, sama miała córkę z dysleksją. I”

                Skąd pomysł ze żłobek/przedszkole to miejsce do prowadzenia jakichś zajęć antydyslekcyjnych?

                „ Jako dziecko i nastolatka lubiłam występować - recytować i grać role w szkolnych przedstawieniach, zgłaszałam się na ochotnika, owszem, zawsze jakaś trema była, ale przyjemność większa. W pracy też nie mam problemu z np. z prowadzeniem szkolenia, mówieniem na forum. I nie jestem żadnym wyjątkiem. ”

                To Ty. A Twoje dziecko ma INACZEJ. Takie bezproblemowe występy najczęściej kończą się w momencie kiedy trzeba to robić w pracy, na dużej scenie.

                „ dlaczego wyjeżdżasz mi z Opolem - co ma piernik do wiatraka? ”

                Dlatego ze dla przedszkolaka występ publiczny to takie Opole.

                „ Ustaliłyśmy, że nie będzie miał indywidualnych ról/kwestii, jeśli będzie chciał, to będzie tylko śpiewał z innymi dziećmi w grupie piosenki (nie był to przymus, propozycja). ”

                A to trzeba aż z rodzicem omawiać? Nie przyszło ci do głowy ze w momencie kiedy twoje dziecko stresowało się pójściem do żłobka ze względu na przedstawienie to już się mleko rozlało, coś przedszkolanki zawaliły? Czyli było postawione w niekomfortowej sytuacji? Nauczyciel powinien to wyłapać od razu, zanim zestresował dziecko.

                • jolie Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 13:48
                  brenya78 napisała:


                  > Skąd pomysł ze żłobek/przedszkole to miejsce do prowadzenia jakichś zajęć antyd
                  > yslekcyjnych?

                  A stad, że istnieje coś takiego jak pomoc psychologiczno - pedagogiczna i realizują ją m.in. nauczycielki?
                  >

                  >
                  > To Ty. A Twoje dziecko ma INACZEJ. Takie bezproblemowe występy najczęściej końc
                  > zą się w momencie kiedy trzeba to robić w pracy, na dużej scenie.

                  Ale to Ty chciałaś koniecznie wiedzieć, jak było i jest u mnie, zatem ci odpowiedziałam.
                  >
                  > „ dlaczego wyjeżdżasz mi z Opolem - co ma piernik do wiatraka? ”
                  >
                  > Dlatego ze dla przedszkolaka występ publiczny to takie Opole.

                  No i?
                  >
                  >
                  > A to trzeba aż z rodzicem omawiać? Nie przyszło ci do głowy ze w momencie kiedy
                  > twoje dziecko stresowało się pójściem do żłobka ze względu na przedstawienie t
                  > o już się mleko rozlało, coś przedszkolanki zawaliły? Czyli było postawione w n
                  > iekomfortowej sytuacji? Nauczyciel powinien to wyłapać od razu, zanim zestresow
                  > ał dziecko.

                  Pójściem do przedszkola. Nauczyciel nie jest duchem świętym, pewne rzeczy dzieci mówią dopiero w domu.
                  • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 13:53
                    „ A stad, że istnieje coś takiego jak pomoc psychologiczno - pedagogiczna i realizują ją m.in. nauczycielki?”

                    Żadne przedszkole nie zajmie się dzieckiem z jakimś orzeczeniem - takie rzeczy załatwia się przez specjalistów.

                    „ Ale to Ty chciałaś koniecznie wiedzieć, jak było i jest u mnie, zatem ci odpowiedziałam.”

                    Udowadniasz ze skoro TY tak miałaś to KAŻDY tak ma? Albo ma mieć?

                    „ No i?”

                    Pytam czy nie miałabyś problemu z występem w Opolu.


                    „ Nauczyciel nie jest duchem świętym, pewne rzeczy dzieci mówią dopiero w domu.”

                    Chcesz powiedzieć ze nauczyciel nie potrafi rozpoznać czy dziecko uczestniczy w zajęciach z przyjemnością?
                    • jolie Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 14:02
                      brenya78 napisała:

                      >
                      > Żadne przedszkole nie zajmie się dzieckiem z jakimś orzeczeniem - takie rzeczy
                      > załatwia się przez specjalistów.
                      >

                      Nie wiem, ale się wypowiem. W Polsce przedszkole ma obowiązek takie zajęcia zorganizować.


                      > Udowadniasz ze skoro TY tak miałaś to KAŻDY tak ma? Albo ma mieć?

                      Nie, odpowiedziałam na Twoje pytanie, czy mam problemy z publicznymi wystąpieniami. Nic nie udowadniam.


                      > Pytam czy nie miałabyś problemu z występem w Opolu.

                      Tego nie wiem, nikt mnie tam nie chciał.
                      >

                      >
                      > Chcesz powiedzieć ze nauczyciel nie potrafi rozpoznać czy dziecko uczestniczy w
                      > zajęciach z przyjemnością?

                      Chcę powiedzieć, że nauczyciel też człowiek.
      • angazetka Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 13:22
        A co panie (czy ktokolwiek) miały niby zrobić z oburęcznym dzieckiem?
        • jolie Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 13:34
          Ćwiczenia lewopółkulowe (przedszkole pracuje metoda J. Cieszyńskiej) w ramach pomocy psychologiczno - pedagogicznej?
          • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 13:43
            „ Ćwiczenia lewopółkulowe (przedszkole pracuje metoda J. Cieszyńskiej) w ramach pomocy psychologiczno - pedagogicznej?”

            Nie wiem co to za Cieszyńska ale jak by mi się dziecko bało chodzić do przedszkola i stresowało jakimiś przedstawieniami to bym na kopach ta Cieszyńska czy inna metodę z tego przedszkola ewakuowała.
            • jolie Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 13:49
              No to może się zapoznaj, czego metoda dotyczy.
              • brenya78 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 13:54
                „ No to może się zapoznaj, czego metoda dotyczy.”

                Nie czuje potrzeby kontrolowania rak mojego dziecka.
                • jolie Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 13:59
                  Kontrolowania rąk? Dominacja ręki to przejaw lateralizacji, ale spoko, nie musi Cię to interesować. Mnie interesowało.
            • gr.ruuu Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 14:05
              Mogłabyś co najwyżej zabrać swoje dziecko histeryczko
      • berdebul Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 15:13
        Bo miał czas i więcej szkody można narobić wymuszając trzymanie w jednym ręku, jedzenia jedna ręka, bo może się okazać ze nie trafiliśmy, w to gorsze niż oburecznosc.
        i Btw mając dyslektyka w domu i będąc oburęczne i tak warto przebadać, bo genu nie wydlubiesz.
        • jolie Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 15:51
          A kto powiedział, że chodziło mi o przestawianie na jedną rękę i wymuszanie czegokolwiek? Kto normalny to jeszcze dzisiaj robi? Chodziło o profilaktykę dysleksji, a to są po prostu ogólnorozwojowe poznawcze zajęcia dla dzieci. Bogdanowicz opracowało skalę ryzyka dysleksji i tam pytania dotyczą rozwoju psychoruchowego dzieci od urodzenia, a z profilaktyką można wejść już u trzylatków. Syn miał skończone pięć lat i nadal przekładał, zatem coś było na rzeczy, gdy miał trzy i cztery to jak najbardziej sądziłam, że "ma czas". Czytanie metodą sylabową również wprowadza się dosyć wcześnie, a skoro przedszkole miało pomoce z Centrum Metody Krakowskiej, to można było je wykorzystać. Pół godziny tygodniowo takich zajęć na pewno by nie zaszkodziło.
    • izabelka55 Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 13:26
      Żadna nowość. 10 lat temu zwolniono dziewczynę z prywatnego przedszkola, bo powiedziała mamie dziecka, że warto je w poradni przebadać. Ja usłyszałam od rodzica, którego syn nie mógł wysiedzieć na lekcji, obrażał kolegów, gadal do siebie, że skoro proszę 9 przebadanie dziecka, to robie to po to żeby mieć problem z głowy. Rodzice nie chcą słyszeć, że z ich dziećmi coś jest nie tak. Na szczęście, to nie jest reguła.
    • kanna Re: Nie wolno powiedziec, ze dziecko bylo niegrze 16.04.23, 16:12
      I słusznie, bo sam zwrot "było niegrzeczne" nic nie wnosi. Podobnie zresztą jak "było grzeczne".

      Trzeb opisać, co dziecko robiło. Taka informacja ma jakąś wartość.
Pełna wersja