akseinga1975
15.04.23, 20:38
Tkwie w szoku po spotkaniu z kuzynka pracujaca w prywatnym zlobku. Otoz, nie moga powiedziec rodzicowi, ze dziecko zle sie zachowywalo w ostatecznosci maja mowic, ze mialo gorszy dzien. Czyli w praktyce Jasiu byl agresywny, bil dzieci ale rodzice sie nie dowiedza. I tak rodzice tkwia w blogiej nieswiadomosci.