Do której godziny prysznic?

03.05.23, 15:05
Zainspirowana - i zadziwiona- wątkiem, który (chyba) wyleciał, chciałam zapytać, czy przeszkadza wam nocne korzystanie z łazienki przez sąsiadów?
    • daniela34 Re: Do której godziny prysznic? 03.05.23, 15:07
      Nie, bo nie słyszę jak korzystają.
    • majenkirr Re: Do której godziny prysznic? 03.05.23, 15:07
      Nie mam sąsiadów, ale moja sp babcia to nawet wody w sedesie nie spuszczała w nocy właśnie ze względu na sąsiadów.
    • 35wcieniu Re: Do której godziny prysznic? 03.05.23, 15:09
      Nie.
    • mayaalex Re: Do której godziny prysznic? 03.05.23, 15:13
      Nie przeszkadzaja mi odglosy normalnego zycia, przeszkadza mi glosna muzyka/spiewy po nocach - ale na szczescie sasiedzi, ktorzy wykazywali sie potencjalem imprezowym nie naduzywaja naszej cierpliwosci.
    • kaki11 Re: Do której godziny prysznic? 03.05.23, 15:13
      Nie wiem co to był za wątek. Mnie nigdy nie przeszkadzało. Tylko, że ja też miałam i mam sporą tolerancję na życie sąsiadów, i zawsze z takim lekkim zdziwieniem i uśmiechem czytam te wątki w którym ludzie się żalą, że jeden kosi trawnik o 7 w sobotę, inny nastawia pralkę w niedzielę, ktoś sobie rybę wieczorami smaży albo przed wyjściem do pracy stuka obcasami, więc ja mogę być trochę niemiarodajna jak na standardy ematki.
      • turbinkamalinka Re: Do której godziny prysznic? 03.05.23, 18:29
        kaki11 napisał(a):

        > Nie wiem co to był za wątek. Mnie nigdy nie przeszkadzało. Tylko, że ja też mi
        > ałam i mam sporą tolerancję na życie sąsiadów, i zawsze z takim lekkim zdziwien
        > iem i uśmiechem czytam te wątki w którym ludzie się żalą, że jeden kosi trawnik
        > o 7 w sobotę, inny nastawia pralkę w niedzielę, ktoś sobie rybę wieczorami sma
        > ży albo przed wyjściem do pracy stuka obcasami, więc ja mogę być trochę niemiar
        > odajna jak na standardy ematki.

        Też się czasem uśmiecham, a czasem myślę sobie że ciężkie jest życie niektórych ludzi.
        W bloku w którym mieszkałam jako dzieciak ściana od mojego pokoju graniczyła z łazienką. Słychać było kiedy sąsiadka się kompie, kiedy jej najmłodszy syn robi sobie aqua park, ludzie palili na balkonie, czy w ubikacji. Psy szczekały, były imprezy i wiele innych słyszalnych sytuacji. Jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy, że to może przeszkadzać.
        Teraz mieszkam w domku i hałasy jak hałasy. kilka dni wolnego i jedni tną drewno na opał, inni mają remont, ktos inny ma szczekliwego psa, obok na podworku pieje co chwila kogut, jakaś babka ciągle się drze żeby coś jejprzynieść, gdzieś indziej jest grill, ktoś inny słucha dość głośno radia, ptaki ćwierkają. I niby ciszy nie ma, a ja siedziałam w ogrodzie i stwierdziłam "ale mam spokój" smile
    • damartyn Re: Do której godziny prysznic? 03.05.23, 15:16
      Ja w ogóle się dziwię, ze ludziom tak wiele rzeczy przeszkadza.
      • clara.burgund Re: Do której godziny prysznic? 03.05.23, 15:21
        Ja mam sypialnie, która sąsiaduje bezposrednio z łazienką ( nie da się zrobić, gdzie indziej sypialni- bo drugi pokój też sąsiaduje z łazienką) i wierzcie mi, że nocny prysznic przeszkadza i to bardzo, zwłaszcza, gdy są cienkie ściany. Spisz sobie spokojnie, a tu nagle o 3 nad ranem budzi Cię huk spadającej z góry wody. Jeszcze można ścierpieć, gdy woda leje się do wanny, a potem się ją zakręca i włazi do tejże wody. Ale prysznic pod którym się stoi długo, a woda która się leje od sufitu po podłogę w środku nocy , powoduje u mnie głęboki dyskomfort. Potem nie mogę zasnąc, po takim wybudzeniu.
        • alpepe Re: Do której godziny prysznic? 03.05.23, 15:48
          A nie możesz sobie zaizolować tej ściany, by nie słyszeć hałasów z łazienki?
    • aqua48 Re: Do której godziny prysznic? 03.05.23, 15:19
      Mam specjalnie kupioną wannę prysznicową nie metalową ale z tworzywa i dodatkowo wyciszoną od dołu żeby nie było słychać walenia wody. Sąsiadka mnie uprzedziła jaki to hałas robi.
    • kozica111 Re: Do której godziny prysznic? 03.05.23, 15:21
      Problem z pupy, sorry.
      • mallard Re: Do której godziny prysznic? 03.05.23, 15:34
        kozica111 napisała:

        > Problem z pupy, sorry.


        Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa...
    • is-laura Re: Do której godziny prysznic? 03.05.23, 15:44
      Tak, przeszkadza i to bardzo. W ciągu dnia nie zwracam uwagi na hałasy, ale w nocy wybudzam się gdy sąsiadka z góry bierze prysznic o 5 rano. Potem nie mogę już zasnąć. Śpię w piankowych zatyczkach do uszu i słychać pomimo zatyczek
    • alpepe Re: Do której godziny prysznic? 03.05.23, 15:46
      Mam podwieszane sufity i solidne drzwi od pokoju, a łazienkę po drugiej stronie korytarza, zrobiłam, co mogłam, by jak najmniej odczuwać hałasy sąsiedzkie. I dlatego mi nie przeszkadza, jeśli ktoś się w nocy kąpie/prysznicuje/spuszcza wodę w toalecie. Praktycznie tego nie słyszę. I ponoć sąsiad nade mną też nic nie słyszy.
    • silenta Re: Do której godziny prysznic? 03.05.23, 15:46
      Czy przeszkadza? No nie wiem, budzi mnie w każdym razie jak sąsiedzi zaczynają poranne ablucje ok. 4 rano. Ich łazienka graniczy z moją sypialnią i sąsiad chyba się goli o poranku maszynką - odkręca wodę, zakręca, stuka o umywalkę i tak kilka razy pod rząd. No przecież nie zabronię im się myć ale mnie to budzi.
    • anilorak174 Re: Do której godziny prysznic? 03.05.23, 15:48
      Nie słyszę sąsiadów korzystających z łazienki.
      Ogólnie rzadko słyszę sąsiadów.
    • taje Re: Do której godziny prysznic? 03.05.23, 15:52
      Mnie nie przeszkadza ale uczciwie powiem, że nic nie słychać.
    • angazetka Re: Do której godziny prysznic? 03.05.23, 18:08
      Jako osoba mieszkająca większość życia w blokach z PRL-u powiem - nie, nie przeszkadza i nie, nie słyszę tego.
Pełna wersja