Dodaj do ulubionych

Mieszkanie palacza

    • profes79 Re: Mieszkanie palacza 13.09.23, 14:49
      Chiny to jest stan umysłu.
      • alpepe Re: Mieszkanie palacza 13.09.23, 15:10
        Rok temu chyba widziałam mieszkanie na licytacji komorniczej, chyba w Rudzie Śląskiej. Ewidetnie mieszkanie po zbieraczu. Straszne. Wątpię, by były lokator był Chińczykiem.
      • veryvery Re: Mieszkanie palacza 13.09.23, 16:30
        Takie brudasy są wszędzie
      • nangaparbat3 Re: Mieszkanie palacza 13.09.23, 22:40
        Roisz sobie, że to typowy chiński dom, czy jak?
    • szarmszejk123 Re: Mieszkanie palacza 13.09.23, 14:50
      We Włoszech była sytuacja, że pan kompulsywny zbieracz kojfnął gdzieś w mieszkaniu pod śmieciami i dopiero po kilku tygodniach wywożenia tego wszystkiego udało im się dokopać do trupa.

      To tak obok tematu, bo nie wiem czy palił.
      • bene_gesserit Re: Mieszkanie palacza 13.09.23, 15:10
        Ale jak, umierając wczołgał się pod hałdę śmieci?
        • alpepe Re: Mieszkanie palacza 13.09.23, 15:11
          Zbieracze mają czasem korytarzyki w mieszkaniach, może ściana takiego korytarzyka zrobiona np. z gazet, się na niego przewróciła.
          • szarmszejk123 Re: Mieszkanie palacza 13.09.23, 15:13
            Dokładnie tak to tłumaczyli biegli.
      • krwawy.lolo Re: Mieszkanie palacza 13.09.23, 15:20
        Chciałem wkleić mema przedstawiającego tego znanego kopacza, w dwóch obrazkach. Na jednym jest bodaj rozczochrany wśród jakichś śmieci, czy rupieci, na drugim czyściutki i uczesany. Podpis był Lionel Messi / Lioner Ordered.
        Niestety, nie mogę znaleźć.
    • reinadelafiesta Re: Mieszkanie palacza 13.09.23, 15:03
      To mogłaby być świetna reklama tego płynu, którym oni tak psikają i po którym wszystko bezproblemowo schodzi.
    • alpepe Re: Mieszkanie palacza 13.09.23, 15:07
      Ja po palaczu musiałam zerwać raufazę, podłogi i sufit podwieszany. Zrobiłam remont generalny, ściany miały kolor prawie brzoskwiniowy, okna były pięknie zółtobrązowe. Były lokator mieszkał tam 10 lat.
      • bene_gesserit Re: Mieszkanie palacza 13.09.23, 15:11
        Kolor to jedno, gorszy problem to wsiaknięty smród.
        • szarmszejk123 Re: Mieszkanie palacza 13.09.23, 15:17
          Smrod po curry wżarty w mury wcale nie jest lepszy.
          • bene_gesserit Re: Mieszkanie palacza 13.09.23, 15:59
            Jakbym miała wybierać, na pewno wolałabym curry.
          • me-lissa Re: Mieszkanie palacza 13.09.23, 21:45
            Smród po curry jest nieprzyjemny i intensywny ale nie wywołuje odruchu wymiotnego
        • alpepe Re: Mieszkanie palacza 13.09.23, 15:27
          Kolor wyrażał zawartość. Żadne czyścidła by tego nie usunęły. Pomalowano mi drzwi wejściowe na biało, wcześniej niby zeszlifowano, a jednak ja tam czuję lekki zapaszek.
      • eagle.eagle Re: Mieszkanie palacza 13.09.23, 21:14

        Znajomi, po podobnym lokatorze, malowali ściany na biało 6 razy, różnymi farbami a one dalej są żółtawe.
    • taje Re: Mieszkanie palacza 13.09.23, 15:45
      Moje dzieci na takie filmiki mówią "very satisfying". Podoba mi się koncept usuwania wżartych zabrudzeń, to jak dawanie nowego życia wink
    • krwawy.lolo Jak już o paleniu mowa ... 13.09.23, 15:45
      W Sylwestra minie piętnaście lat, jak zgasiłem ostatniego papierosa.
      Moją motywacją były pieniądze. Już wtedy ceny były rabunkowe. Paląc minimum trzydzieści dziennie, dałem sobie ok. 300 EUR prodwyżki, bez podatku. Zdrowie nie grało prawie żadnej roli tyb bardziej, że nie miałem jakichś specjalnych dolegliwości, zadyszki, czy ataków kaszlu. Okresowe badania serca też niczego nie wykazywały.
      Co spowodowało, że Ty rzuciłaś nałóg, eMatko?
      • bene_gesserit Re: Jak już o paleniu mowa ... 13.09.23, 16:01
        Nigdy nie paliłam, ale koleżanki chciały się pozbyć szarej skóry i smrodu.
      • kafana Re: Jak już o paleniu mowa ... 13.09.23, 20:12
        Dziecko
        • krwawy.lolo Re: Jak już o paleniu mowa ... 13.09.23, 20:17
          kafana napisała:
          > Dziecko

          Rozumiem, musiałaś ograniczyć wydatki ze względu na dziecko. Dziecko kosztuje. wink
      • heca7 Re: Jak już o paleniu mowa ... 13.09.23, 20:21
        Nigdy nie paliłam. Nie mogę zrozumieć po co miałabym to robić? I dlaczego miałabym wydawać pieniądze na coś co zaraz puszczę z dymem? Nie taniej jest wziąć patyk i spalić go w ognisku? tongue_out
      • szarmszejk123 Re: Jak już o paleniu mowa ... 13.09.23, 21:09
        Zaszłam w ciążę.
        • krwawy.lolo Re: Jak już o paleniu mowa ... 13.09.23, 22:03
          Jak Kafana znaczy? wink
      • marion.marion Re: Jak już o paleniu mowa ... 13.09.23, 22:34
        Zdrowie, pieniądze, niechęć, by dzieci oglądały mnie z papierochami.
    • iberka Re: Mieszkanie palacza 13.09.23, 16:12
      Palacza czy np.osoby w depresji lub innym kryzysie. Nie śmieszy, nie dziwi.
    • irma223 Re: Mieszkanie palacza 13.09.23, 20:22
      Zawsze mnie zastanawia, skąd oni stale biorą takie zapuszczone mieszkania do tych filmików? Przecież mało kto jest w stanie tak zapuścić mieszkanie. Znałam nawet kiedyś 2 zbieraczy (w różnym okresie mojego życia), mieszkanie żadnego z nich nie wyglądało nigdy tak, jak na tych filmikach.
      • m_incubo Re: Mieszkanie palacza 14.09.23, 07:53
        Nie biorą, przecież to aranżowane na potrzeby filmików. Poza jakimś promilem rzeczywistych nor.
        Ludzie bardzo lubią to oglądać, jest popyt, jest i podaż.
    • m_incubo Re: Mieszkanie palacza 13.09.23, 21:59
      Przecież to fejk.
      Tak nie wyglądają ściany u ekstremalnego palacza.
      Wszystko zapuszczone, ake ściany białe i listwy czyste, taaa smile
      • krwawy.lolo Re: Mieszkanie palacza 13.09.23, 22:04
        Nie psuj zabawy. tongue_out
        • m_incubo Re: Mieszkanie palacza 14.09.23, 07:52
          To było silniejsze ode mnie.
          Wychowałam się w domu pełnym palaczy z lat 80, nie ze mną takie numery wink
    • arthwen Re: Mieszkanie palacza 13.09.23, 22:19
      Dziwny sposób sprzątania, zaczynać od podłogi... i to nie po całości, tylko jeden fragment do czysta, potem inne rzeczy, a potem następny fragment podłogi...

      I jak na stopień zasyfienia to wyjątkowo mało kurzu na meblach i ścianach, trochę jakby podejrzane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka