nacielam sie

20.11.04, 09:02
kupilam laktator od jedenj mamy.powiedziala mi ze sa wszystkie czesci,
wszystko ok.wplacilam pieniadze.dostyalam laktator wybrakowany, brakuje
drugiej membrany, podstawki pod butelke, nakladki na raczke do laktatora,
oraz nakretki na butelke z przykrywka.
zglosilam to tej pani, po czym uslyszalam ze skoro mam z innego laktatora tej
firmy to moge sobie dopasowac, co to za problem.pytam sie czy moze doslac to
najpierw mowi ze dosle, pozniej nie odbiera telefonu i nie odpisuje na maile
a teraz w ostatnim mailu napisala ze mam odeslac laktator.
ja kupilam i chce miec caly komplet jak bylo mowione.nie mam czasu bnatylki,
zadam doslanie czesci ktorych brakuje i bedzie ok,ale z tego wynika za ta
pani nie ma tych czesci i teraz kaze mi go odeslac, bo myslala ze ja moze sie
nie kapne ze czegos brakuje.
jesli to przeczytasz, bo na maile nie odpisujesz to prosze cie odeslij mi te
czesci, bo ja nie mam czasu na chodzenia po pocztach, zreszta nie bede
odpowiadala za twoje bledy.Jesli nie to podam twoje dane na forum ze jestes
nie w porzadku i sprawe zalatwimy inaczej.sory ale to juz przesada.
    • aaaaaaaaa myślałam ze sie odezwiesz.ale nie stety olewasz... 20.11.04, 21:16
      nadal mnie olewasz.nick mamy która mnie oszukala to malusia83.Ja sprawę
      naprawdę załatwie ale inaczej.
    • krolisia Re: nacielam sie 20.11.04, 21:36
      Rok temu znalazlam sie w takiej samej sytuacji jak Ty.Kupilam na aukcji w
      internecie niby nowy laktator elektryczny Nuka.Przyszla paczka,laktator
      elegancko zapakowany w oryginalnym pudelku.Wzielam instrukcje i zaczelam go
      skladac.Zauwazylam ze brakuje paru czesci,chyba 3.To byla jakas rurka do
      czyszczenia przewodow w laktatorze,zakretka od butelki i cos tam jeszcze.Od
      razu napisalam do faceta ktory mi to sprzedal,zeby mi wyslal reszte rzeczy do
      kompletu.On napisal ze wysle,czekalam tydzien,2 tygdonie i nic nie
      przyszlo.Napisalam znow,a on odpisal ze wyslal ale nie chcial mi przyslac
      potwierdzenia pocztowego.No to zaproponowalam zeby oddal mi troszke kasy,a on
      sie zgodzil.Caly laktator kosztowal chyba 45 euro,chcialam zeby oddal mi
      8.Wtedy przestal odpowiadac na maile.Jedyne co moglam zrobic to dac mu zla
      opinie na aukcji i tak tez zrobilam.Napisalam ze przyslal wybrakowany
      towar,potem nie chcial zwrocic pieniedzy i nie odzywal sie.A on w odpowiedzi
      (tzn, w swojej obronie) napisal ze to nieprawda i ze ja chcialam 35 euro za
      kawalek plastikowej rurki,ze jestem naciagaczka.Ale sie wscieklam!!!Napisalam
      do administratora aukcji ale napisali ze oni nic nie moga zrobic a jedyne co
      moge to dogadac sie z nim albo pozwac go do sadu.No bez przesady...Rece
      opadaja...Tylu oszustow grasuje ze na serio nigdy nie wiadomo z ktorej storny
      spodziewac sie ataku.Tak jakby nie mogli napisac ze brakuje czesci...Wtedy
      kazdy wiedzialby co kupuje.To jest wlasnie to ryzyko kupowania przez
      internet:jest taniej,ale nigdy nie wiadomo co przyjdzie w paczce.A jedyne co
      potrafia ci oszusci to chowanie glowy w piasek i nie odpowiadanie na maile.Co
      za chamstwo!

      Krolisia
      • monkastonka Re: nacielam sie 22.11.04, 09:09
        napisałam ci na priv
        Powodzenia
        MOnka
        papa
    • aaaaaaaaa podciągam 21.11.04, 09:29
    • martaglowacka Re: nacielam sie 22.11.04, 09:56
      Czesc smile
      Sluchaj, napisz mi jaki to laktator. Prowadzilam przez jakis czas hurtownie
      art. niemowlcych i mam jakies rozczlonowane laktatory, moze cos sie znajdzie
      (choc nie obiecuje, no i powiedz czego brakuje).
      Pozdrawiam
      Marta
Inne wątki na temat:
Pełna wersja