smutno mi:((

22.11.04, 15:14
chandra....dół.....depresja....sad((((POPROSTU JEST MI CHOLERNIE ZLEEEEEEEEEE
niemam w nikim wspaeciasad((ze swoimi smutkami i problemami musze dusic w
sobie....na rodzine nie moge liczy...tej dlamnie najwazniejszej osoby niema
juz...mamy i miedzy innymi mam tego dola.....moj facet chce pojechac za
granice do roboty i chce mnie zostawic z dzieckim na swieta a swieta sa od
tego aby spedzic je z najblizszymi...niemam zadnej kolezanki rodzina sie
odsunela odemni mam tylko dziecko ktore kocham nad zycie chcialaby gdzies
wyjsc a niemam z kim nie z facetem ale z kolezanka TYLKO JA JEJ NIE
MAMCHCIARZ NA TE PIWO I POGADFAC moze zaskuzylam na tosad((((
    • maniusza Re: smutno mi:(( 22.11.04, 15:40
      jak chcesz pogadać albo wyżalić się to napisz - maniusza@gazeta.pl

      pozdrawiam i uszka do góry, ta pogoda na pewno też działa tak dołująco, wiem po
      sobie. jak Ci źle - popatrz na tą swoją małą kruszynkę - mi to zawsze pomaga,
      szczególnie gdy pośle mi bezzębny uśmiech...
      • mama_julci22 Re: smutno mi:(( 22.11.04, 16:05
        witaj,chętnie bym z Tobą gdzies wyszła, tez czuje sie samotna bo nie mąż cały
        dzien w pracy.
        Ja jestem z Tomaszowa Maz moj mail to eantenka@wp.pl lub gg 2775041
    • mapta Re: smutno mi:(( 22.11.04, 18:49
      a skąd jesteś?

      W każdym razie właśnie tam ślę duuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo buuziaków i energii,
      żebys mogła swojemu Maleństwu pokazać, jakie cudfeńka można na Swięta
      przygotować i mieć w tym mnóstwo radości smile))
    • kalina_p Re: smutno mi:(( 23.11.04, 07:44
      Jej...swietnie Cie rozumiem, szczegolnie te swieta...ale uszy do gory!
      Malenstwo czuje Twoje nastroje, jemu tez teraz smutno. Nie wiem, jak Cie
      pocieszyc, mnie na takie nastroje nic nie pomaga, czekam, az przejdzie, chociaz
      wydaje mi sie czasem, ze nigdy sie to nie sk,onczy i swiat sie wali...ale potem
      zawsze jest lepiej, weselej. Napisz, skad jestes.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja