przyszla_mama22
22.11.04, 15:14
chandra....dół.....depresja....

((((POPROSTU JEST MI CHOLERNIE ZLEEEEEEEEEE
niemam w nikim wspaecia

((ze swoimi smutkami i problemami musze dusic w
sobie....na rodzine nie moge liczy...tej dlamnie najwazniejszej osoby niema
juz...mamy i miedzy innymi mam tego dola.....moj facet chce pojechac za
granice do roboty i chce mnie zostawic z dzieckim na swieta a swieta sa od
tego aby spedzic je z najblizszymi...niemam zadnej kolezanki rodzina sie
odsunela odemni mam tylko dziecko ktore kocham nad zycie chcialaby gdzies
wyjsc a niemam z kim nie z facetem ale z kolezanka TYLKO JA JEJ NIE
MAMCHCIARZ NA TE PIWO I POGADFAC moze zaskuzylam na to

((((