taki-sobie-nick Re: Opalacie się? 28.06.25, 20:41 Nie znoszę. W ogóle wolę półmrok, cień, to podobno typowe dla neurotyków. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Opalacie się? 28.06.25, 20:56 nie, nie opalam sie a dekolt chronie wrecz maniakalnie - nie ze wzgledu na 'korale' a z powodu wysypki jaka dostaje 'po sloncu' - taka przypadlosc od mamuski otrzymana, ze nie lubie zbytnio filtrow to zwykle albo cos 'pod szyje' - apaszki i tym podobne Odpowiedz Link Zgłoś
aagnes Re: Opalacie się? 30.06.25, 08:30 Leże na sloncu na wakacjach ile wlezie, smaruje sie jak mi sie przypomni, i to glownie twarz, ja bardzo szybko sie opalam i po pierwszej koszmarnej czerwonej opaleniznie dostaje pieknego oliwkowego koloru. natomiast nie znosze i nie jestem w stanie przezyc spacerkow czy jezdzenia na rowerze w sloncu, szukam cienia, chowam sie, nosze ciemne okulary i rozwazam zakup kapelusza a ogromnym mrondem, w mieszkaniu mam najciemniej jak to mozliwe. w miescie slonnce moze nie istniec, meczy, parzy, oślepia, jedyny plus - pranie szybko wysycha. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Opalacie się? 30.06.25, 08:55 Mam jasna cere, nawet na spf 50 moge sie poparzyc, wiec unikam slonca. Tzn nie smaze sie w sloncu np na lezaku czy reczniku- wole w cieniu. Mimo to duzo plywam, wiec opalam sie mimochodem w wodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
klaramara33 Re: Opalacie się? 30.06.25, 10:19 Buzi to nie, resztę ciała trochę lubię się opalic ale nawet stusjąc 50 plus nad śrózdiemnym opalę się zncznie jakos bo leże i pływam ale dla przyemności a nie celowo ,żeby się opalić leżę na leżaku. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Opalacie się? 30.06.25, 10:23 Opalam nogi i ręce, ale nie jakoś specjalnie, po prostu podobają mi się opalone, więc nie smaruję filtrem. Twarzy nie opalam od lat i to była bardzo dobra decyzja, widać efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Opalacie się? 30.06.25, 10:24 Skoro nie opalasz, to efektów nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
kachaa17 Re: Opalacie się? 30.06.25, 10:36 Jeszcze się za bardzo nie opalam bo nie było kiedy ale tak w ogóle to się opalam. Z tym że ja raczej nie leżę godzinami na plaży tylko bardziej przy okazji: na rowerze, po wyjściu z wody jak schnę, albo czasem zajadę.nad rzekę i usiądę na chwilę na leżaku. Odpowiedz Link Zgłoś
majaa Re: Opalacie się? 30.06.25, 11:25 Tylko w cieniu, i to nasmarowana wysokim filtrem w dodatku. Odpowiedz Link Zgłoś
palacinka2020 Re: Opalacie się? 30.06.25, 11:55 Nigdy nie jestem opalona. Albo jestem czerwona albo biała, stanu pomiędzy nie ma. Stosowanie kremów z filtrem u mnie całkowicie blokuje opalanie, a jeśli krem zejdzie to jestem jak raczek po 10 minutach. Odpowiedz Link Zgłoś
wena-suela Re: Opalacie się? 30.06.25, 13:34 Uwielbiam plażę i leżenie na słońcu. Wolę miękki nadbałtycki piasek od leżaka. Głowa w cieniu, twarz i dekolt posmarowane kremem z filtrem, reszta nie. I tak łapię kolor nad Bałtykiem na początku lata, a na nasze doroczne greckie wakacje wyjeżdżam już opalona. I tam głównie siedzę na leżaku z książką w cieniu i dużo pływam. Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: Opalacie się? 30.06.25, 14:07 Ja się nie opalam, leżenie na leżaczku i smażenie się w słońcu to jest dla mnie czynność z kategorii tortur, a masochistką nie jestem. Zimą kremem z filtrem smaruję tylko twarz, a i to tylko wtedy kiedy widzę konieczność (będę przebywać na słońcu/otwartym terenie pokrytym śniegiem przez dłuższą chwilę). Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Opalacie się? 30.06.25, 14:14 Nie, nigdy tego nie uskuteczniałam, nawet, kiedy było modne i moje koleżanki chodziły się smażyć ( dosłownie, bo całe wysmarowane jakimiś olejkami:p) na dach bloku:p ponoć na czarnej papie lepiej łapie, tak mowiły😅 Mnie to raz, że nudzi, to męczy i nie widzę celu. Opalam się i tak, ale to się dzieje mimochodem, nigdy nie leżę plackiem dla samej opalenizny. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Opalacie się? 30.06.25, 14:16 Dodam, że w dzieciństwie cierpiałam katusze kiedy przyjeżdżała do nad rodzina z innej części Polski i byłam zmuszana chodzić z nimi na plażę a oni godzinami nie robili nic innego, tylko leżeli i jedli. Tylko strony zmieniali jak flądry na patelni. Może mam traumę 😅 Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Opalacie się? 30.06.25, 16:50 Nadal mam koleżanki które uważają że jak nie wrócą “hebanowe” z wakacji to jakby akacji nie było i opalają się na oliwkę. Mam taka koleżankę która cała spalona na czerwono nadal leżała plackiem żeby wyrównać opaleniznę. Jestem blada i lubię być blada, leżenie plackiem żeby się opalić to najgorszy sposób spędzania czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Opalacie się? 30.06.25, 17:00 Mnie generalnie rybka, czy jestem blada czy nie :p jak się nie opale, to spoko, jak się opalę to też spoko :p ale spalona nie byłam już od wielu lat :p Ostatnio zrobiłam wykład synowi męża, bo pierwszy dzień na plaży a ten już z bąblami i złażącą skórą. 😐 Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Opalacie się? 30.06.25, 18:54 Prawidłowo, trzeba młodzież edukować, bo zwłaszcza faceci nie są chętni do używania filtrów, a opalanie takiej spalonej skóry z bąblami może się skończyć źle, mogą mu też zostać duże przebarwienia od tego (jedna z moich hebanowych koleżanek ma plecy w “panterkę” bo opaliła bąble i zostały duże placki w innym kolorze). Odpowiedz Link Zgłoś
hosta_73 Re: Opalacie się? 30.06.25, 14:20 Do słońca wystawiam nogi, a twarz, dekolt i dłonie posmarowane SPF 50 trzymam w cieniu. Słońce źle działa na moją twarz, robię się czerwona jak po treningu. Mam trądzik różowaty w remisji, może to dlatego? Odpowiedz Link Zgłoś
superematka Re: Opalacie się? 01.07.25, 16:40 Tak, na heban całe ciało oprócz twarzy Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Opalacie się? 01.07.25, 17:19 I co, całe ciało masz hebanowe, a twarz nie i wyglądasz jak pies jednej z forumek z przysztukowaną głową innego koloru? 🤔 Odpowiedz Link Zgłoś
superematka Re: Opalacie się? 01.07.25, 18:27 Mam ciemną karnację, więc aż tak nie jest, aczkolwiek wyraźnie jaśniejsza jest twarz Odpowiedz Link Zgłoś