neospasmina
24.11.04, 17:28
No własnie, dlaczego?
Dlaczego nie znają pojęcia ciszy, porządku i świętego spokoju?
Dlaczego gdy sa spokojne, na pewno są chore?
Dlaczego śpią tak krótko i wstają w środku nocy?
Dlaczego wyrastają nawet z czapek i skarpetek?
Dlaczego wciąż domagają się jedzenia lub nie chcą jeść nic?
Dlaczego najpierw nie chcą się od nas odkleić, a potem skąpią buziaka?
Dlaczego zadają tyle pytań, na które nie znamy odpowiedzi?
Dlaczego olewają nasze zabiegi wychowawcze i wychowują się same?
Dlaczego wciąż im się chce?
Dlaczego chce im się coraz więcej
dlaczego, dlaczego?
proszę nie pałać świętym oburzeniem, nie zaprzeczać, nie łagodzić, ale
dopisywać dalsze dołujące i drastyczne przykłady okropności maloletnich;
osoby posiadające dzieci miłe, grzeczne i spokojne mogą sobie załozyć
konkurencyjny wątek;