Dodaj do ulubionych

Jak ugotowac te cholerne jajka

25.03.26, 13:28
do faszerowania na zimno.
Czyli żółtko (które wyjmę) ma być na środku białka, a nie przy krawędzi (ścianka z białka jest wtedy b. cienka i wszystko sie rozwala.)

Poproszę o rady począwszy od wyboru jajek.
Próbowałam już wielu sposobów. No nie wychodzi mi to za bardzo...

Chciałabym takie (nadzienie różne) https://www.mojegotowanie.pl/media/cache/big/uploads/media/default/0002/63/jajka-faszerowane-z-chrzanem-faszerowanie.jpg
Obserwuj wątek
    • qwirkle Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 13:31
      Zeby żółtko bylo pośrodku bialka, jajka muszą być świeże. Czyli - zalewasz jajka wodą a one leżą sobie na boku.
      • kochamruskieileniwe Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 13:46
        No dobra. skąd wziąć świeże jajka??
        Jako typowy mieszczuch, dostęp ndo (podobno) świeżych jaj mam tylko na targowisku (najbliżej mam Szembek w Warszawie). Nie mam zaprzyjaźnionego rolnika...Trzy próby u różnych sprzedawców, zarzekających się, ze jaja świeże - i kicha...
        • turzyca Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 13:53
          >No dobra. skąd wziąć świeże jajka??

          Pójśc do supermarketu i patrzeć na daty. Serio.
        • hanusinamama Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 13:57
          Nie ma znaczenia. A świeże się paskudnie obierają, białko trzyma się skorupki...
          Do farzerowanych gotuje wkłądjaać do wrzątku (nie do zimnej wody) i i przez chwile mieszam trochę (chodzi o to aby jajko było w ruchu w czasie scinania białka)
          Tylko jajko musi miec twardszą skorupkę, zeby nie pękały
          • kochamruskieileniwe Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 14:06
            o. tego chyba nie próbowałam. Do wrzątku można skorupke nakłuc od strony szerszej, czyli strony kompry powietrznej. Tak robie gdy gotuje na miękko.
            • hanusinamama Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 14:15
              NO to tak zrób. Bo co z tego, ze ugotujesz swieże i bedą żółtka po środku...jak pół białka ci zostanie na skorupce
            • bardzo_wredna_dziewucha Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 26.03.26, 16:14
              kochamruskieileniwe napisała:

              > o. tego chyba nie próbowałam. Do wrzątku można skorupke nakłuc od strony szersz
              > ej, czyli strony kompry powietrznej. Tak robie gdy gotuje na miękko.

              Idziesz dobrym tropem: żeby jajko miało żółtko na środku trzeba je nakłuć przed gotowaniem od strony komory powietrznej, wrzucić we wrzątek i zamieszać. Żeby się dobrze obierały kluczowe jest szybkie schłodzenie po gotowaniu, najlepiej w wodzie z lodem. Zaufaj mi, mam za sobą lata pracy w ramenie, gdzie idealne jajko jest mega ważne smile
        • mava12 Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 14:00
          >No dobra. skąd wziąć świeże jajka??

          no nie żartuj...
          Ja robię zakupy w dużym markecie, tam kupuje jajka (0 lub1), i one zawsze "leżą".
          Zdarza się że lekko "powstaną" ale to tylko dlatego, że leżą w mojej osobistej lodówie od 2 tygodni.
          Bardziej wierzę supermarketom niż rolnikowi z Szembeka.
          A to dlatego, że tam są przestrzegane jakieś normy i dostawca może się obawiać "zwolnienia", w razie co. Rolnik z Szembeka akurat niczego się nie obawia, najwyżej że cię oszuka.
          Chociaż akurat ja czasem kupuję jajca z bazarku. One też "leżą" a nawet zdarzają się po 2 żółtka. Ale ci sprzedawcy/dostawcy mają swoje stałe stragany/pawilony, nie są anonimowi i też zalezy im na zadowoleniu klientów.
          • kochamruskieileniwe Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 14:05
            ze sklepów róznych też kupowałam. Na daty zawsze patrzę. (Na daty każdeh=go produku - odruch od lat). Chyba mam pecha i nie umiem kupić dobrych do tego celu.
            Trudno.
            Na 6 ugotowanych otrzymuje zazwyczaj jedno takie odpowiednie do faszerowania...
            • mava12 Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 14:17
              >Na 6 ugotowanych otrzymuje zazwyczaj jedno takie odpowiednie do faszerowania...

              to masz jakiegoś szczególnego pecha..
              Albo się uwarunkowałaś, albo za bardzo się przejmujesz.
              Ale że ty robisz zakupy na pl. Szembeka? ja myślałam, że ty gdzieś z południa Polski jesteś.
              I... jajek nie wkłada się do wrzątku, hanusiu. Najlepszy "przepis" na gotowanie jaj, jest na stronie Aniagotuje. Wkładasz do zimnej wody, kiedy się zagotuje to odliczasz 8-9 minut, i tyle. To te na twardo. Nie mają sinej obwódki po ugotowaniu.
              Mój syn wkłada do wrzątku ale potem wyłącza ogień pod garnkiem i czeka ileś min. do wyjęcia jaj. Ale dla mnie ten od Ani, jest prostszy.
            • turzyca Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 14:40
              >Na 6 ugotowanych otrzymuje zazwyczaj jedno takie odpowiednie do faszerowania...

              A może tniesz w złej płaszczyźnie?

              Obejrzyj jajko i zobacz, gdzie Ci prześwituje żółtko, a potem tnij "w poprzek". W ten sposób nie masz cienkiej ścianki tylko cienkie denko, a to łatwiej ogarnąć.
      • hanusinamama Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 13:55
        Niby jak to ma działać? POza tym świeże się apskudnie obierają (ja mam świeże od tesciowej, i wiem zeby nie gotować takich dopiero co wyciągniętych spod dupki kurzej...)
      • majenkirr Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 14:55
        qwirkle napisał(a):
        > Zeby żółtko bylo pośrodku bialka, jajka muszą być świeże.


        Dementuję! Nikt nie ma jajek świeższych od moich😎, a takie "boczne" się zdarzają.
        • qwirkle Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 22:03
          majenkirr napisała:

          > qwirkle napisał(a):
          > > Zeby żółtko bylo pośrodku bialka, jajka muszą być świeże.

          >
          > Dementuję! Nikt nie ma jajek świeższych od moich😎, a takie "boczne" się zdarza
          > ją.
          >
          >

          A proszę bardzo. Dementuj. smile Na zdrowie. wink :p
          Świeże jajka wg klasyfikacji mojej babci to te prosto od kury ewentualnie z dnia poprzedniego. Przechowywane dłużej to byly jajka do gotowania na twardo, zeby ladnie sie odbierały.
          Zawsze mnie fascynowalo, nazywanie jajek 'świezymi' takich, ktore w obrocie handlowym są od tygodnia lub dłużej
          • elinborg Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 26.03.26, 00:22
            qwirkle napisał(a):
            > Świeże jajka wg klasyfikacji mojej babci to te prosto od kury ewentualnie z dni
            > a poprzedniego. Przechowywane dłużej to byly jajka do gotowania na twardo, ze
            > by ladnie sie odbierały.
            > Zawsze mnie fascynowalo, nazywanie jajek 'świezymi' takich, ktore w obrocie han
            > dlowym są od tygodnia lub dłużej

            No toć majenkirr ma właśnie takie, jeszcze ciepłe. Ma kury przecież.
            • qwirkle Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 26.03.26, 13:14

              > No toć majenkirr ma właśnie takie, jeszcze ciepłe. Ma kury przecież.

              A ja tłumaczę, jakie jajka wg mojej babci były świeże.
              Takie jeszcze cieple bardzo źle się obierają po ugotowaniu. Już lepsze są dwudniowe, takie dobrze się obierają po szybkim schlodzeniu.

              Świeżych jajek wg skali mojej babci w handlu się nie uświadczy.
              • majenkirr Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 26.03.26, 13:56
                W jakim handlu?😵‍💫 Ostatni raz kupowałam jajka 12 lat temu😌
                • qwirkle Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 26.03.26, 16:03
                  Obwoźnym suspicious

                  Gdzie pisalam, że masz jajka kupować?
    • aagnes Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 13:34
      dodam tylko od siebie, ze żeby jajka dobrze się obierały: do gotowania do wody dobrze sypnąć sporo soli.
      • aankaa Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 13:37
        + zalanie zimną wodą (może być z lodem) tuż po ugotowaniu
      • mava12 Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 14:08
        >żeby jajka dobrze się obierały: do gotowania do wody dobrze sypnąć sporo soli.

        sól się sypie po to, zeby jajka nie pękały, w czasie gotowania.
        Akurat z obieraniem to nie ma nic wspólnego.
        Jeśli mam większą ilość jajek do obrania, jak na Wielkanoc, to wtedy, dobrze ostudzone, wkładam do pojemnika z niewielką ilością wody, przykrywam, dosyć energicznie potrząsam pojemnikiem. I wtedy skorupka jest łatwa do zdjęcia. Są filmiki w sieci i nie będe tu wklejać bo mi się nie chce - można samemu znaleźć.
    • heca007 Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 13:37
      Ja robię tylko faszerowane w skorupkach wink Wtedy nic nie pęka (a przynajmniej nie białko wink ).
      • kochamruskieileniwe Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 13:47
        do tej pory tez tylko takie... mam zamówienie na te na zimno.
        • heca007 Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 13:57
          Uuuu, to ja się poddaję wink nie umiem.
          • senin11 Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 26.03.26, 13:34
            heca, ja zwykle gdy sie kiepsko obieraja (zwykle gdy sa zbyt swieze) takie poturbowane smaze na glebokim oleju, po tajsku, po usmazeniu przekrawam na pol i albo traktuje jakims majonezem i dodatkami, albo wydlubyje zoltka i robie farsz, ktory nakladam w te fikusne 'skorki'. Dzieki temu nie wywalam koy jajek ktore nie wygladaja wystarczajaco dobrze, by je postawic na wielkanocnym stole, W tym roku tez tak zrobie. Co ciekawe - one sie nazywaja 'son in law' eggs wink
    • nick_z_desperacji2 Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 13:37
      Jajka muszą być świeże, wtedy żółtko na środku utrzymuje skrętek białkowy (ten biały farfocel wink ) Inaczej nic nie poradzisz.
    • elinborg Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 13:47
      Jakoś nigdy ekstremalnie przesuniętego żółtka nie miewam, a jak jest trochę krzywo to się nie przejmuję, że cienka ścianka.
      Btw na tym zdjęciu że dwie połówki są takie przesunięte.
      • kochamruskieileniwe Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 13:51
        takie przesunięcie jest dla mnie jak najbardziej w porzadku. Ja otrzymuję cienką błonkę suspicious

        Kurcze, ja juz chyba porcję jaj na twardo juz zjadłam. Te wielkanocną i kilka tygodni naprzod..
    • mava12 Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 13:51
      ja tam ze sto lat temu robiłam jajka faszerowane. Teraz co roku, znajduje przepis "wielkanocny". Obiecuję sobie, że zrobię ale nigdy czasu nie wystarcza więc są zwykłe, w majonezie/sosie.
      Nie pamiętam jakichs szczególnych problemów. Jajka jak jajka, ja kupuję 0 albo 1, czasem na bazarze.
      Ostudzone jajka przekrawam ale żółtek nie wyjmuje "ortodoksyjnie". Jesli gdzieś jest cienka scianka białka (w powyższych nie kojarzę jakos szczególnie) to zostawiam tam trochę żółtka, żeby ścianka nie była za cienka.
      A najlepiej sprawdza się szpryca, do wszystkiego, czyli tu - do wypełniania jajek. To wypełnienie może zachodzić na brzegi przecież. Czy nie może?
      A jajka, już faszerowane, ustawiam na liściach sałaty. Tam żadne się nie przewróci bo można je odpowiednio ustawic.
      • aankaa Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 14:00
        jajka, już faszerowane, ustawiam na liściach sałaty. Tam żadne się nie przewróci bo można je odpowiednio ustawic

        wystarczy leciutko ściąć dół jajka - nie przewrócą się
        • mava12 Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 14:09
          >wystarczy leciutko ściąć dół jajka - nie przewrócą się

          ale sałata jest ładniejsza... na półmisku
          • aankaa Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 14:11
            ścięte też można na sałacie big_grin
            • mava12 Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 15:03
              no pewnie...
    • andallthat_jazz Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 14:02
      Kup swieze. Nie obieraj. Jeszcze fajniejsza sprawa dla wzrokowcow. A juz na lenia. Kup ugotowane i baw sie nadzieniem. Musisz tylko przekroic i masz. A widok kolorowych jaj w skorupkach... no piekniejszy, niz te rozebrane.
      • aankaa Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 14:13
        Kup ugotowane

        wiesz, różne gotowce lądują w mojej kuchni/na talerzach. Ale żeby ugotowane jajka???
        • andallthat_jazz Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 14:30
          U mnie to w tym czasie norma w marketach. Do wyboru, do koloru. Z wzorkiem, bez wzorka. Co sie zamarzy a date przydatnosci masz jak rowniez wzrok i nos. Upadlabym na glowe, zeby musiec udowadniac, ze potrafie ugotowac jajko na twardo. I jeszcze pieprzyc sie z farbowaniem. 🤦‍♀️ Masz baze pod fajna przystawke. Po co sie zameczac? Dla zasady? To jak tak wrazliwa jestes, to nie kupuj jajek, tylko sama znos, bedzie domowo. 😅
          • snakelilith Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 16:44
            Są ludzie, którzy zwracają uwagę na jakość spożywanej żywności, ty najwyraźniej do nich nie należysz, co w ogóle nie dziwi. Twoje podejście do higieny i zdrowia jest równie byle jakie.
            Kolorowe jajka to nie dosyć, że te najtańsze dwójki (na szczęście klatkowych jedynek już nie ma), to jeszcze wcale nie są tanie, bo płacisz za bardzo wątpliwy luksus farbowania jakimś badziewiem.
            O świeżości tych jajek nawet nie wspomnę.
            Na temat tego, kto tu więc upadł na głowę, lepiej nie dyskutujmy.
            • szarmszejk123 Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 26.03.26, 09:27
              Zawsze się zastanawiałam kto kupuje te gotowane jaja.. ja na nie patrzę jak na bombę biologiczną:p
          • szarmszejk123 Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 26.03.26, 09:44
            "Po co sie zameczac? Dla zasady?"

            Czy my nadal rozmawiamy o ugotowaniu jaj? 🤔
            • bardzo_wredna_dziewucha Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 26.03.26, 16:18
              szarmszejk123 napisał(a):

              > "Po co sie zameczac? Dla zasady?"
              >
              > Czy my nadal rozmawiamy o ugotowaniu jaj? 🤔

              Co nie? 🤣
              Uczciwie przyznam, że kilka razy w życiu się zmęczyłam gotowaniem i obieraniem jajek, ale to było 720 sztuk na event. To wtedy rzeczywiście przeklinałam obieranie. Ale na własny użytek nie przyszłoby mi do głowy kupować ugotowanych jajek.
              • szarmszejk123 Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 26.03.26, 16:22
                A ja zawsze lubiłam takie "spokojne" roboty:p inni latali jak z pieprzem a ja sobie siedziałam i odbierałam jaja, kroilam pomidorki na pol czy inne takie długie ( bo dużo) i monotonne zajęcia :p
                • bardzo_wredna_dziewucha Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 26.03.26, 16:26
                  szarmszejk123 napisał(a):

                  > A ja zawsze lubiłam takie "spokojne" roboty:p inni latali jak z pieprzem a ja s
                  > obie siedziałam i odbierałam jaja, kroilam pomidorki na pol czy inne takie dług
                  > ie ( bo dużo) i monotonne zajęcia :p

                  Jakbym miała wtedy oceany wolnego czasu to by było spoko, ale siedziałam z tym w nocy po zamknięciu knajpy i chcieliśmy jak najszybciej to skończyć 🤣 zeszła mi wtedy skóra z kciuka od tych cholernych skorupek.
                  Monotonne zajęcia były moimi ulubionymi jak pracowałam za barem, zawsze się zgłaszałam do wyciskania 15 litrów soku z cytryny, ile człowiek może przemyśleć jak robi takie powtarzalne czynności to szok. Jeszcze z kilka lat takiej roboty i zostałabym filozofką 🤣🤣🤣
                  • szarmszejk123 Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 26.03.26, 16:27
                    "15 litrów soku z cytryny"
                    Albo polerowanie sztućców, to było moje ulubione zajęcie kiedy przychodziłam do pracy na kacu w młodości 😂😂
    • ga-ti Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 25.03.26, 16:45
      Ja mam jajowar, nakuwam jajko i stawiam w dziurce, gotuję według uznania (miękko, średnio, twardo). Jest ok.
      Czasem trafią się dziwne jajka, za małe, czy za duże, no bywa, ale powiedzmy na 7 jajek z jajowaru jedno się trafi nieogarnięte.
    • kachaa17 Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 26.03.26, 07:47
      Nie wiedziałam, że umiejscowienie żółtka ma znaczenie i że jest to od czegoś zależne. Nawet nie zwróciłam na to uwagi.
    • kocynder Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 26.03.26, 08:37
      Nie wiem, ale trafiłam na cudny przepis więc się dzielę. Może któraś ematka robi?
      Jaja nadziewane po lwowsku, receptura sprzed 200 lat:
      "Jaja nadziewane
      Weź jaj ile potrzeba wymagać będzie, ugotuj na twardo, obierz z łupi i poprzekrawaj na połowę. Z tak przekrojonych jaj powybieraj żółtka i posiekaj je drobno wraz z bułką w mleku namoczoną; to zrobiwszy rozpuść na ogniu kawałek masła, w które włożywszy usiekane z bułką żółtka, wlej odrobinę śmietany, dodaj pieprzu, soli i natki pietruszki w miarę, wymieszaj dobrze i tak przygotowaną masę ponakładaj rozkrojone jaja z wierzchem. Potem poukładawszy jaj na misie kwaśną śmietaną i smalcem lub masłem wysmarowanej, polej masłem, posyp bułka tartą i podlej kwaśną śmietaną, dodaj jeszcze natki pietruszki i szczypioru nakrojonego, przykrywszy druga misą czyli półmiskiem, podłóż ze spodu i z wierzchu żaru i piecz z wolna."
      • ga-ti Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 26.03.26, 08:43
        Jejuśku, masło, smalec, śmietana... dużo tego, ciekawa jestem smaku, ale nie podejmę się przygotowania.
        Ps. Fajny język.
        • kocynder Re: Jak ugotowac te cholerne jajka 26.03.26, 09:06
          Też jestem ciekawa smaku i też się nie podejmę. 🤣🤣🤣
          A język świetny, dlatego wkleiłam "oryginalny zapis" nie uwspółcześnioną wersję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka