andallthat_jazz
31.03.26, 20:20
Rozkmin c.d. Jochannes mial dyzur. Na wieczor zaprosil mnie na... knedle do socjalnego. Jedlismy we dwojke. Koledzy dziwnie patrzyli. Ale zero pytan o to, kiedy mam wolne. Albo numer telefonu. Tylko, kiedy mam dyzur. I wyrazny zawod, ze jednak w maju musze na kardio (on zostaje, tylko na innych oddzialach pulmo. Pod koniec maja idzie od nas. Wiec czas na ostateczne rozstrzygniecia mamy do konca kwietnia.
I teraz licze na kreatywnosc e-matki. Chcial mnie dzis podtuczyc? Za duzo urobil knedli? Chce schudnac sam i wpycha we mnie? Czy moze jednak ma to cien checi przejscia na inny stopien relacji? 🤔