Dodaj do ulubionych

A tos znaczy?

31.03.26, 20:20
Rozkmin c.d. Jochannes mial dyzur. Na wieczor zaprosil mnie na... knedle do socjalnego. Jedlismy we dwojke. Koledzy dziwnie patrzyli. Ale zero pytan o to, kiedy mam wolne. Albo numer telefonu. Tylko, kiedy mam dyzur. I wyrazny zawod, ze jednak w maju musze na kardio (on zostaje, tylko na innych oddzialach pulmo. Pod koniec maja idzie od nas. Wiec czas na ostateczne rozstrzygniecia mamy do konca kwietnia.

I teraz licze na kreatywnosc e-matki. Chcial mnie dzis podtuczyc? Za duzo urobil knedli? Chce schudnac sam i wpycha we mnie? Czy moze jednak ma to cien checi przejscia na inny stopien relacji? 🤔
Obserwuj wątek
    • pani.asma Re: A tos znaczy? 31.03.26, 20:25
      Facet który studiuje i pracuje sam robi knedle???
      • andallthat_jazz Re: A tos znaczy? 31.03.26, 20:27
        No zrobil. Z powidlami sliwkowymi. Sosem waniliowym i posypka z maku. Dobre nawet.
        • boggi_dan Re: A tos znaczy? 31.03.26, 21:02
          andallthat_jazz napisała:

          > No zrobil. Z powidlami sliwkowymi. Sosem waniliowym i posypka z maku. Dobre naw
          > et.
          Facet który karmi kobietę to na wagę złota.
          • kira_03 Re: A tos znaczy? 31.03.26, 22:58
            Sprawdzić, czy aby nie feeder.
    • nieobiektywnie Re: A tos znaczy? 31.03.26, 20:27
      Może zamiast analizować knedle i jego spojrzenia zapytaj go wprost czy jest zainteresowany bo forum za ciebie życia nie przeżyje.
      • andallthat_jazz Re: A tos znaczy? 31.03.26, 20:30
        Powie: " sorry, nie i caly kwiecien bedzie dziwna atmosfera na wspolnych dyzurach. 🤨
        • glasscraft Re: A tos znaczy? 31.03.26, 20:34
          To lepiej nie rob nic, zawsze mozesz u kolegow wyszperac adres majlowy, a nie czekaj - to juz bylo grane, tzn mialo byc grane, a nie bylo i nie bedzie. Z knedlowym tez nie bedzie.
    • glasscraft Re: A tos znaczy? 31.03.26, 20:32
      Oczywiscie zapytanie, czy nie chcialby sie umowic na kawe poza praca nie wchodzi w rachube? No wiem, niedasie... nastapilaby zima stulecia, rzeki by splynely krwia (plus wszystkie inne plagi) i generalnie duda by planecie odpadla.
      • andallthat_jazz Re: A tos znaczy? 31.03.26, 20:51
        W te klocki jestem duda wolowa. Flirt tak, krok dalej i sie placze.
        • nastarana Re: A tos znaczy? 31.03.26, 21:09
          A nie możesz tak - Słuchaj Hans, ze mnie wołowa d*pa jeśli chodzi o gotowanie, ale w podzięce za te twoje knedle co mnie ostatnio od śmierci głodowej uratowały, zabieram cię na najlepszego kebsa na dzielni. *

          *WAŻNE - to musi być kebs, albo coś równie niezobowiązującego, bo jak go od razu zaprosisz na prosie nadziewane truflami i homarem, to może być dziwnie i dwuznacznie.
        • glasscraft Re: A tos znaczy? 31.03.26, 21:15
          Bez wzgledu na kreatywnosc forum - nikt za ciebie nie zrobi kroku dalej. Wiec skoro niedasie, to... niedasie. Podobno najbardziej zaluje sie tego, co moglo sie zrobic... a nie zrobilo.
    • iwles Re: A tos znaczy? 31.03.26, 20:38

      Znowu knedle?
      • andallthat_jazz Re: A tos znaczy? 31.03.26, 20:46
        Tamtych nie jadlam.
      • glasscraft Re: A tos znaczy? 31.03.26, 21:18
        Wlasnie sobie uswiadomilam, ze chyba nigdy knedli ze sliwkami nie jadlam. Czy to takie pyzy na slodko? Musze moja matke przesluchac na okolicznosc pozbawienia mnie doswiadczenia kulinarnego!
        • andallthat_jazz Re: A tos znaczy? 31.03.26, 21:44
          W Austrii na jesien wczesna pojawiaja sie kndle ze sliwka, albo morela. Morelowych nie lubie, sa troche bez sensu dla mnie i bez smaku. Te ze sliwka, to takie jak polskie. No nknedel, w srodku sliwka. Na knedlu polewka z roztopionego masla, bulki tartej i czasem cukru pudru. Dzis ze jadlam pierwszy raz. Nie byly zle.
          • mikams75 Re: A tos znaczy? 31.03.26, 23:48
            U mnie w domu były w środku g odrobiną cukru i ew. cynamonu, się że słodkiej śmietanki waniliowy. Pycha.
    • gryzelda71 Re: A tos znaczy? 31.03.26, 20:39
      Urabia cię. Liczy na szybki seks w jakimś schowku.
      • andallthat_jazz Re: A tos znaczy? 31.03.26, 20:46
        Schowkow nie mamy. Najbezpiecznieksze miejsce byloby chyba w kostnicy, ale tak romantyczne jak te knedle...
        • andallthat_jazz Re: A tos znaczy? 31.03.26, 20:47
          Ale tam zimno jak cholera. Nie wiem, czy by mu w takich warunkach stanal...
          • gryzelda71 Re: A tos znaczy? 31.03.26, 20:55
            Znajdzie sie schowek.
    • madame_edith Re: A tos znaczy? 31.03.26, 20:52
      Dlaczego u Was ludzie się dziwnie patrzą jak ktoś je w pokoju do tego przeznaczonym? 😳
      • chicarica Re: A tos znaczy? 31.03.26, 20:58
        Weź przestań, tam na śniadaniach ostrygi i kawior odchodzą, może się zdziwili że ktoś żre tak plebejską potrawę jak knedle.
      • snakelilith Re: A tos znaczy? 31.03.26, 20:59
        Fantazja autora. Anna ciągle sobie halucynuje domniemane reakcje otoczenia.
      • andallthat_jazz Re: A tos znaczy? 31.03.26, 21:09
        Bo ugotowal dla nas dwojga i slyszeli to. U nas jak cod przynosisz, piszesz lub mowisz "dla wszystkich". Nie umawiasz sie raczej z jedna osoba osobno.
        • delorianka Re: A tos znaczy? 31.03.26, 22:12
          Och na pewno, nikt nigdy nie przyniósł jedzenia koleżance albo koledze, z którym jest bliżej, no naprawdę niesłychane wydarzenie, aż trzeba się dziwnie patrzeć!
        • katarrynka Re: A tos znaczy? 01.04.26, 00:31
          Ta i absolutnie nie można tylko dla koleżanki czy kolegi przynieść, trzeba całej zmianie od razu i podpisać od kogo. W ten sposób oddziałowa ocenia koleżeńskość i zbiera się punkty do oceny pracownika xD
      • bazia_morska Re: A tos znaczy? 31.03.26, 21:57
        Nie dziwnie, tylko jak na aliena!
      • ta Re: A tos znaczy? 31.03.26, 23:38
        Knedle ze śliwkami są podstępne i złośliwe.
        Zawsze znajdą sposób, żeby cię upaprać i żeby wszyscy to zauważyli oprócz ciebie.
      • furiatka_wariatka Re: A tos znaczy? 03.04.26, 16:59
        madame_edith napisała:

        > Dlaczego u Was ludzie się dziwnie patrzą jak ktoś je w pokoju do tego przeznacz
        > onym? 😳

        Ja się trochę nie dziwię, że ci ludzie się dziwnie patrzyli. Zapewne zobaczyli następująca scenę: Anna siedzi przy stoliku sama, na stoliku są dwie porcje knedli, Anna wciąż chichocze i z kimś rozmawia, ale tam nikogo innego nie ma....
    • mayaalex Re: A tos znaczy? 31.03.26, 23:02
      On na serio ma na imie JoChannes? Przez CH?
      Macie jeszcze miesiac, daj mu troche czasu na wykazanie sie.
    • ta Re: A tos znaczy? 01.04.26, 20:34
      Anno, czy byłaś diagnozowana w kierunku spectrum autyzmu?
      Mam wrażenie, że po prostu nie rozumiesz relacji, nie czytasz emocji,
      stąd masz tak wiele kłopotów z komunikacją, wykazujesz bezradność w sytuacjach
      zdawałoby się powszechnie oczywistych.
      Twoje posty prowokują conajmniej do żartów, czego chyba nie zauważasz lub nie rozumiesz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka