!!!!!!"WSPANIAŁY"!!!!!! dziadziuś

29.11.04, 00:06
Muszę się wyżalić, bo mamy z mężem cholernego doła!
Sprawa dotyczy moich tesciów. Otóz ostatnio pojechaliśmy do nich razem z
naszym synkiem w celu zaproszenia ich na imieninki Kubusia. W czasie wizyty i
podczas Kubusiowej zabawy teść wygrzebał z jakiejś starej graciarni samochód,
którym bawił się w dzieciństwie mój mąż(mąż w chwili obecnej ma 30 lat) i
zapytał "jakie baterie napędzają to auto?". Jakiez zdziwienie ukazało się na
twarzy mężulka, kiedy zobaczył tę swoją zabawkę sprzed dwudziestu kilku lat!!
Po krótkich oględzinach stwierdził, że w samochodzie rozlały się jakies stare
baterie i auto jest kompletnie zniszczone. W odpowiedzi na zaproszenie
rozpoczęły się lamenty, że bardzo chętnie by przyjechali, ale napewno ich
samochód nie odpali, więc Marcin stwierdził, że po pracy po nich przyjedzie i
przywiezie do nas do domu. A dziś z mężem przyjechał tylko teściu, ponieważ
teściowa podobno źle się czuła. Gdy dawał Kubusiowi prezent ZDĘBIELIŚMY Z
SZOKU!! A tym prezentem był opisany wcześniej zepsuty samochód!! Wspomnę
jeszcze, że dziadek nie zdążył się nawet rozebrać i stwierdził, że na chwilę
idzie odwiedzić sąsiada. A że ta chwila przedłużyła się do dwóch godzin,
wkurzyliśmy się i pojechaliśmy do znajomych, nie czekając na powrót
"dziadziusia".
W zasadzie nie chodzi o "prezent", bo w końcu najważniejsza jest pamięć, ale o
to, że niby przyjechał do wnuka na imieniny i zamiast pobawić się z dzieckiem,
imprezował u sąsiada!!
Uff..., ulżyło!!
    • kalina_p Re: !!!!!!"WSPANIAŁY"!!!!!! dziadziuś 29.11.04, 00:21
      Ja bym sie wsciekla. Tak serio sie wsciekla, kurcze!
      Trzymaj sie, pozdrawiam
    • wegatka Re: !!!!!!"WSPANIAŁY"!!!!!! dziadziuś 29.11.04, 00:24
      No nie wytrzymam, rzeczywiście super dziadziuś, szczęka mi opadła.
      Chyba powinniście odwiedzić dziadka w jego imieniny i dać mu w prezencie np.
      zepsuty budzik albo jakiegoś innego gruchota, a może zestaw kosmetyczny:
      opakowanie po dezodorancie, grzebień bez kilku zębów i zużytą maszynkę do
      golenia.
      • kalina_p Re: !!!!!!"WSPANIAŁY"!!!!!! dziadziuś 29.11.04, 00:28
        Tak! Ale nie idzcie wszyscy razem tylko jedno z Was! Jak dziadek zmotoryzowany,
        jak piszesz to moze stary akumulatorwink
      • p.hadam Re: !!!!!!"WSPANIAŁY"!!!!!! dziadziuś 02.12.04, 14:52
        I przy....lcie mu na koniecsmile
        Niech wie na drugi raz jak sie przychodzi na impreze.

        winkwinkwinkwinkwinkwinkwinkwinkwinkwinkwinkwinkwinkwinkwink
        Pozdrowka
        Hadzio

        PS. A maszynke do golenia, to taka wyszczerbiona mu dajcie, zeby sie pocial przy
        goleniu.
    • azurr Re: !!!!!!"WSPANIAŁY"!!!!!! dziadziuś 29.11.04, 07:22
      Witaj w klubie!Ojciec mojego męża nie widział swojego wnuka a kiedy już
      pojechalismy do teściów "pokazac dziecko"to odwrócił się do dziecka d...
      Niestety taki juz jest ten swiat i ludzie.
      • asiulek_78 Re: !!!!!!"WSPANIAŁY"!!!!!! dziadziuś 02.12.04, 11:38
        Mój tata tak samo reaguje na widok maleńkiego dziecka. Gdy urodził się mu
        pierwszy wnuk (moj bratanek), pojechał z moją mama do szpitala. Mam weszła, a
        on tylko rzucił okiem na dziecko przez szybę i szybko się odwrócił. Ale u niego
        taka reakcja nie wynika z tego, że nie interesuje go ten wnuk, ale poprostu tak
        go ułożyła natura, że "nie może patrzeć" na noworodki. Poprostu robi mu się
        słabo, a nawet niedobrze. I dlatego póki dziecko jest "takie gumowe" nie zbliża
        się do niego, nawet pół roku. Na swoje dzieci, czyli między innymi na mnie,
        też tak reagował. My o tym wiemy, ale moja bratowa nie zrozumiała tego i wydaje
        mi się, że do dziś ma do niego żal, choć minęło już 9 lat... Choć teraz dla
        dziadka to jest jedyny, kochany wnuk.
        No ale moja bratowa, to już inna historia smile

        Pozdrawiam.
        • brzysialinka Re: !!!!!!"WSPANIAŁY"!!!!!! dziadziuś 02.12.04, 13:41
          Przez cały czas odkąd Kuba się urodził było tak, że teściowa dzwoniła z żalem,
          że wnuka nie widzi i żebyśmy my do nich jeździli, a jak zapraszamy teściów do
          nas to robi się nie lada problem(samochód napewno nie odpali, napewno będę się
          źle czuła, itp.), no a jak już teść przyjechał to poszedł sobie do sąsiada. Już
          nie chodzi o te prezenty chociaż nigdy Kubie nic nie kupili. Pierwszy prezent
          jaki Kuba dostał to było 50 zł na Dzień Dziecka, a Kuba miał wtedy prawie 8
          mies., a tak to nic, a teraz jeszcze ten zepsuty samochód. Nawet nie był
          odkurzony. No i z tymi rozlanymi bateriami to w sam raz do zabawy dla dziecka.
          We wtorek mąż pojechał do nich wyjaśnić o co nam chodzi, bo teście nie widzą w
          swoim zachowaniu nic złego, ale niestety nic to nie dało. Jedynie
          zademonstrowali, że są baaaardzo obrażeni, a rozmowa, a raczej monolog Marcina
          nic nie zmienił. Jest mi przykro, że mają takie podejście do własnego wnuka, ale
          nie wiedzą ile tracą.
    • p.hadam Re: !!!!!!"WSPANIAŁY"!!!!!! dziadziuś 02.12.04, 14:49
      Trzeba bylo dziadkowi jeszcze dac kopa na pozegnanie.
      A co se bedzie myslal, ze co ?

      winkwinkwinkwinkwink
      Pozdrowka
      Hadzio
    • magda1711 Re: !!!!!!"WSPANIAŁY"!!!!!! dziadziuś 02.12.04, 16:12
      Oszzzz, jak bym się wkurzyła!!!!!!Nawet teraz mnie to strzasnie zdenerwowało, a
      co dopierojakbym była na Twoim miejscu...Grrrr...
      Nic tylko bym pierdyknęła tym autkiem i drzwiami też...Ręcę oapdają...
Pełna wersja