jak przeżyć święta z teściami?

16.12.04, 14:14
Kocham Święta Bożego Narodzenia... to najpieknieszy czas w roku, kiedy można
być z bliskimi i mówić im bez końca jak bardzo się ich kocha....
Niestety nie w tym roku... Po długich debatach rodzinnych muszę spędzić te
święta u teściów.... i już ryczę z tego powodwu - a to jeszcze tyle czasu!
Zastanawiam się jak sobie z tym poradzić? Jak nie mieć minorowego nastroju i
nie wyżywać się na mężu? Nie płakać swojej mamie w słuchawkę... Jak sobie z
tym poradzić??
Szanuje swoich teściów - są dobrymi, miłymi ludźmi.... ale tak naprawdę
widujemy się raz na 3 - 4 miesiące... a więc praktycznie ich nie znam.... My,
oni i moja rodzina mieszkamy daleko od siebie i nie ma
możliwości "podzielenia" świąt - żeby część spędzić u nich, a część z moimi
rodzicami.... Strasznie jestem związana z moja rodziną. Moi rodzice bardzo
nam pomagają - zarówno finansowo jak i psychicznie. Pomimo odległośći
widujemy się parę razy w miesiącu.
jednak decyzja jest podjęta i muszę jechać do nich.... i jak to zrobić, żeby
pomimo wszystko były to piękne święta, a Moje Dziecko miało piekne
wspomnienia. Bo tak naprawdę robie to dla mojego syna, bo zdaję sobie sprawę,
że potrzebuje kontaktu z jednymi i drugimi dziadkami...
Poradzcie jak sobie poradzić z samym sobą i swoimi uczuciami...
Jola
    • desire.et Re: jak przeżyć święta z teściami? 16.12.04, 14:21
      nie martw sie, przezyjesz... ja tez w tym roku nie moge przyjechac do rodzicow
      do Polski, teraz wypada nam spedzic swieta z tesciowa, a ja nie skacze z
      radosci, bo mam ich na codzien... i mimo tego nie jedziemy.. bo finanse, bo
      teraz tutaj, bo to, bo tamto... Ja tez to jakos przezyje... Ale na Wielkanoc
      nie odpuszcze! wink
    • mama_radka Re: jak przeżyć święta z teściami? 16.12.04, 14:22
      Jakie przyczyny były podjęcia takiej decyzji? A nie można tak:
      1. zostać w domu i nigdzie nie jechać?
      2. wigilia z teściami, a pierwszy czy drugi dziień świąt z rodzicami?
      Ja Cię rozumiem, bo mieszkając z teściami muszę być na wigilii u teściów, ale
      potem "uciekam" do moich rodziców. mimo 40km odległości już nie tylko chodzi,
      że to teściowie, ale u moich rodziców jest o niebo lepsza atmosfera. Także wolę
      spędzać świeta z rodzicami. A tak w ogóle żałuję, ze sama nie mogę przyszykować
      Wigilii.
      pozdrawiam serdecznie
    • mackowy4 Re: jak przeżyć święta z teściami? 16.12.04, 14:38
      Ja proponuję pomyśleć w ten sposób: "To są rodzice mojego męża i on ma takie
      samo prawo do spędzenia świąt ze swoimi rodzicami jak ja ze swoimi. Staram się
      być sprawiedliwa w swoim małżeństwie i skoro rok temu spędzaliśmy święta z
      moimi rodzicami to teraz spędzimy je z rodzicami mojego męża. Może będzie
      sympatycznie?
      Pozdrawiam.
    • tolka3 Re: jak przeżyć święta z teściami? 16.12.04, 15:00
      Yola, moja rada: wyluzuj!!!!! To nie koniec świata, ani nawet nic strasznego.
      To rodzice Twojego mężą. Jego uczucia są tak samo ważne, jak Twoje. Jeszcze
      tyle świąt przed Wami, tyle wspaniałych świąt w towarzystwie rodziców zarówno
      Twoich, jak i Twojego męża. On się pewnie bardzo cieszy, teściowie również. No
      i Twój synek. To jego dziadkowie. Zobaczysz, będzie miło, jeśli tylko
      przestaniesz myśleć o tym jak o przykrym obowiązku. Zrsztą w tym roku święta są
      takie nieświąteczne smile Tylko weekend i koniec.

      Yola, to naprawdę nie tragedia, więc nie ma co płakać z tego powodu. Życzę
      Wesołych Świąt! smile
    • jakel Re: jak przeżyć święta z teściami? 16.12.04, 15:00
      Ja nie będę wysilać się na czułe słówka. Powiem wprost: czas odciąć się od
      maminej pępowiny. Ja nie wyobrażam sobie jak można wypłakiwać się do słuchawki
      mamie, bo ktoś mnie uwięził w domu teściów podczas świąt. Wygląda na to, że Ty
      potrzebujesz głaskania po główce bardziej niż Twoje dziecko. Ja też najchętniej
      spędzałabym święta tak jak ja to sobie wymarzyłam, czyli u siebie. Ale nie mam
      na to warunków i teściowie już za starzy, żeby fundować im nocleg na materacu.
      Naturalne więc dla mnie jest zorganizowanie tego inaczej. Radzę pomyśleć
      bardziej głową niż sercem.
      • yola66 Re: jak przeżyć święta z teściami? 16.12.04, 15:59
        Jakel.... oj zabolałao.... szczególnie to zdanie o maminej pępowinie.... dużo w
        tym prawdy...

        Ale czy to coś złego że mam jest najlepszym przyjacielem i powiernikiem nawet
        dorosłej już córki???!!!!!
        • jakel Re: jak przeżyć święta z teściami? 16.12.04, 16:21
          Przepraszam, że zabolało. Chciałam, abyś ździebko "otrzeźwiała". Nie widzę nic
          złego w przyjaźnieniu się z rodzicami, tylko wszystko powinno mieć ręce i nogi.
          Wyobrażam sobie, że nie można żyć bez kogoś, ale żeby nieobecność rodziców
          podczas świąt wywoływała aż tyle emocji? Trochę to infantylne. Jeśli teściowie
          nie wyrządzają Ci krzywdy, to dramatyzowanie jest przesadą. I rzeczywiście jak
          będziesz się tak nakręcać, to minorowe nastroje gwarantowane.
    • nataliamackowiak Re: jak przeżyć święta z teściami? 16.12.04, 15:08
      powodzeniasmile)
      • mayessa Re: jak przeżyć święta z teściami? 16.12.04, 15:33
        A u mnie w domu nigdy nie bylo z tym problemu bo rodzice zabierali nas i mame
        mojego taty i razem jechalismy do drugich dziadkow na Wigilie i po
        sprawie.Zarowno mama i tata byli w ten dzien ze swoimi rodzicami
    • sierhart Re: jak przeżyć święta z teściami? 16.12.04, 16:22
      A ja mam tak: spędzamy Wigilię wszyscy razem, my, oraz rodzice moi i mojego męża!
      Na 7 lat naszego męża tylko raz mieliśmy Święta u siebie, bez rodziców.
      I powiem Wam, że jest fantastycznie, ale myślę, że to zasługa naszych rodziców,
      że umieją się z sobą dogadać (a wręcz się lubią) i lubią takie duże, rodzinne
      spędy (bo dochodzi do tego jeszcze dwoje rodzeństwa mojego męża i szwagier).
    • kikibp Re: jak przeżyć święta z teściami? 16.12.04, 22:33
      doskonale Cię rozumiem, ja mieszkam w tym samym bloku co moja mama, a teściów
      mam daleko, wigilia u mamy musi być ok 13 żebyśmy na 18 zajechali do teściów,
      tam nie ma atmosfery świąt - wigilia przy wspólnym stole, a pozostałe dni każdy
      w swoim pokoju, mój synek ma 3 misiące i też uważam że powinien spotykać się z
      dziadkami bo moją mamę ma na codzień, jednak jest mi smutno i źle że nie mogę
      byc ze swoją rodziną, tym bardziej że wtedy moja mama jest tylko z moim bratem
      i wiem że też jej jest smutno, nie cieszę się ani na wyjazd ani na święta, ale
      muszę to przeżyć, wiem że może to nie dojrzałe, ale nie mogę powiedzieć że będę
      tam otoczona serdecznością i miłością, robię to tylko dla swojego synka
      pozdrawiam - jola
    • joanna35 Re: jak przeżyć święta z teściami? 16.12.04, 22:58
      Dziękuj Bogu, Jolu, że są dobrymi i miłymi ludźmi, ja nie mam tyle szczęścia smile
    • jemma Re: jak przeżyć święta z teściami? 16.12.04, 23:09
      Ja też spędzam Wigilię z teściami.Mieszkamy w jednym domu i chociaż prowadzimy
      osobne gospodarstwa/domowe/wigilia zawsze razem.Nie powiem,żebym była z tego
      powodu bardzo szczęśliwa.Teściowa, chociaz jedzenie przygotowujemy wspólnie
      zawsze narobi tego tyle w związku z czym jest zmęczona i nie przywiązuje wagi
      do atmosfery,drobiazgów,które ją tworzą.Teść zresztą też nie jest typem
      człowieka,któremu zależy np.na wyjątkowo nakrytym stole.Ja jednak postanowiłam
      się nie poddawać!Stół będzie wyjątkowy,Julka przed wieczerzą przeczyta głośno
      tekst z Biblii,będziemy śpiewać kolędy,zrobię wszystko,żeby te święta były
      wyjątkowe.Chcę,żeby moje córki pamiętały tą Gwiazdkę i każdą kolejną jako
      najpiękniejszy dzień w roku.Muszę je nauczyć dbania o szczegóły.Pozatym
      najważniejsze jest to że będziemy razem,dla nich najważniejsi:mama i
      tata.Pewnie,że wolałabym spędzić święta z moją mamą,siostrą...ale nie zamierzam
      się rozczulać za bardzo/tylko troszkę/wezmę się w garść i zrobię wszystko,żeby
      święta były...fajne,czego i Wam dziewczyny życzę!
    • barb42 Re: jak przeżyć święta z teściami? 16.12.04, 23:32
      W tworzeniu świątecznego nastroju dużą rolę powinien odegrać Twój mąż:ucinać
      takie rozmowy i zachowania,o których piszesz"pomimo wszystko".Spróbuj poznać
      teściów prosząc o wspomnienia ze świąt z ich dzieciństwa,pochwal potrawy
      wigilijne(unikaj porównań do maminych) i ciesz się,że syn MA dziadków z dwóch
      stron,bo to na pewno dla niego ważne. Kocham swojego męża i na jego rodziców
      patrzę pod kątem słów:"W każdym istnieniu dziecka wpisane jest życie dwojga
      ludzi, nie do wymazania i na cale życie" i mam nadzieję,że jak dożyję synowych
      to one też tak spojrzą. Pozdrawiam i życzę odkrycia w sobie pokładów miłości
      bezwarunkowej!
      • monmam Re: jak przeżyć święta z teściami? 17.12.04, 12:33
        A co powiecie na to? W ubiegłym roku całe Święta spędziłam w rodzinnym domu
        mojego męża, teraz ze względów zawodowych mieszkamy blisko mojej mamy (50km)i
        zgodnie z wcześniejszą umową mieliśmy spędzać święta u mnie.Mamy 3-miesięcznego
        synka.Ale mój mąż stęsknił się tak bardzo za swoją rodziną, że nie ma mowy o
        świetach u mojej mamy, po wigilii musimy jechac do teściów,prawie 600km.Nie
        muszę chyba pisać, jak bardzo nie mam na to ochoty i przede wszystkim obawiam
        sie podróży z takim maleństwem zimą przez całą Polskę. Nie sądzę, żeby były
        szanse na zmianę planów...
    • adsa_21 Re: jak przeżyć święta z teściami? 17.12.04, 17:07
      przezyjesz, przezyjesz
      ja tesciow mam na codziensad
      W tym roku spedzam z nimi tylko Wigilie a pozniej jade do rodzicowsmile))
    • ulanka_k Re: jak przeżyć święta z teściami? 17.12.04, 18:00
      Nie mam tego problemu, Święta spędzam w swoim mieszakaniu, a teściowa lub mój
      ojciec przyjeżdżają do nas, ale mam pytanie jak długo macie zamiar tak jeździć
      do jednych lub drugich rodziców, bo właśnie moja koleżanka jest w takiej
      sytuacji, że najpierw jadą do jednych rodziców 3 godziny, potem wigilia i
      jeszcze w samochód i do drugich rodziców godzina jazdy, mówi, że chciała by to
      przerwać i spędzić normalnie Świeta w domu z dziećmi i mężem, ale nie ma
      warunków żeby przyjąć jednych i drugich dziadków, więc bojąc się kogoś urazić
      kolejny rok wybiera się w męczącą dla siebie i dzieci podróż wigilijną. Ja nie
      umiem jej doradzić, jak to zrobić, żeby nikogo nie urazić i mieć wymarzone
      święta, myslałam, że większość osób zaczyna spędzać Święta u siebie kiedy
      pojawiają się maluszki, ale okazuje się, że to nie tak, czy skoro jeden rok
      jesteście u jednych rodziców, a drugi u drugich, to u siebie będziecie dopiero
      jak wasze dzieci będą przyjeżdżać do Was??
      • jagna_jagna Re: jak przeżyć święta z teściami? 17.12.04, 18:07
        Lata parzyste u jednych rodzicow, nieparzyste u drugich.
        I nie ma szarpania sie.
      • barb42 Re: jak przeżyć święta z teściami? 17.12.04, 21:20
        U nas jest tak jak piszesz:od kiedy pojawiły się dzieci wigilię świętujemy sami.
        Do rodziców lub teściów jeździmy (zamiennie z feriami) po wigilii,zwłaszcza że
        do jednych mamy 160km a do drugich 80km.Starszy syn bardzo cieszy się ze
        wspólnych przygotowań przedświątecznych i chyba te praktykowane rytuały
        uświadamiają mu,że jesteśmy najbliższą rodziną(teraz ma jeszcze małego brata).
        Może jest jeszcze jeden powód onych wędrówek-znajoma twierdzi,że ona jeździ to
        do jednych to do drugich,żeby uniknąć tej całej roboty w domu.
        Pozdrawiam i życzę radosnego świętowania!
    • nitka111 Re: jak przeżyć święta z teściami? 17.12.04, 21:36
      U nas jest tak : jednego roku wigilia u moich rodziców , to 1 dzień świąt u
      teściowej i na odwrót. Również wolę spędzać święta u mioch rodziców ale mążma
      prawo chcieć jechać do swojej mamy. Musieliśmy to jakoś podzielić. Ale i tak
      jestem przeszczęśliwa, bo w tym roku mieliśmy jechać do teściowej, ale ona
      pracuje długo w wigilię i prosiła żebyśmy zamienili kolejność. I będę i
      rodziców smile))))).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja