odstawiam synka od piersi:(

16.12.04, 19:56
i strasznie sie boje nocy.ale trzeba kiedys to zrobic zwlaszcza ze Adas ma
juz 34mie!-jest tak strasznym cycoholikiem ze boje sie kolejnej proby!-
ostatnio dawalam ok 3-4 w nocy tak plakal ze nie dawalam radysad-ale potrafi
wisiec przy cycu,pol dnia-cala noc cycuje!saddlatego sie zawzielam,ale czy dam
rade-pocieszcie prosze i wesprzyjcie bo wiem ze bedzie bardzo ciezkosad-pa
bede pisac jak idzie!-pozdrawiam
    • catalinka Re: odstawiam synka od piersi:( 16.12.04, 20:20
      Ja odstawiłam małą od piersi jak miała 18 miesięcy po prostu na ostrą paprykę.
      Naprawdę zadziałało, choc może to wzbudzac kontrowersje. Większe dziecko może
      już nie dac się na to nabrac. U nas trwało to może ze 2 noce. A potem były
      cudowne dni gdy Ola zjadała całe porcje dań. Pozdrawiam
      Kasia
      • jagnak Re: odstawiam synka od piersi:( 16.12.04, 23:28
        ja odstawiałam małą w wieku 16m, bo też trzymała (nie ssała) cyca całą noc i
        pediatra postraszył mnie wadą wymowy ze względu na to że podczas trzymania cyca
        język jest wysunięty do przodu i spoczywa na zębach.
        wprowadziłam jaj pojęcie "zepsuty", Twój synek na pewno wie co to znaczy że coś
        się zepsuło i nie można używać; posmarowałam piersi piohtaniną na wodzie (taka
        do ran), ma ciemnoniebieski kolor i na wszelki wypadek bepantenem z solą i
        pokazałam że cycuś się popsuł już; była żałość, płacz, na drugi dziń znów
        podchód, a może już się naprawił ale trzeciego dnia sama pokazała na piersi i
        pokiwała przecząco głową. Przygotuj się, że starsze dziecko, a zwłaszcza
        chłopiec może to znieść gorzej, ale życzę Ci obyś się miło zaskoczyła, może nie
        będzie źle.
        i jeszcze jedno bardzo ważne (wiem, ze to trudne) jest Twoje nastawienie,
        spokojne zdecydowane i konsekwentne; spróbuj znajśc pozytywy tej sytuacji
        powodzenia trzymaj się
        • ada_zie Re: odstawiam synka od piersi:( 17.12.04, 09:27
          ja Cię pocieszę!!
          odstawiłam 20-miesięcznego synka ponad miesiąc temu, domyślam się co czujesz -
          bo ja bardzo bałam się tej decyzji, obawiałam się nocy i kilku innych
          wyimaginowanych problemów smile))
          i rozczarowałam się pozytywnie - synek dosyć szybko pogodził się z brakiem cyca.
          moim sposobem był lek na obgryzanie paznokci - raz posmarowałam piersi, synek
          spróbował i więcej nie chciał - polecam i zycze powodzenia!!
    • flurcia Re: odstawiam synka od piersi:( 17.12.04, 16:19
      Mnie wykańczało nocne budzenie co 1,5 godziny i postanowiłam coś z tym zrobić. Zastosowałam musztardę i poskutkowało. Teraz Ola (prawie 15 miesięcy) budzi się około 3 na pogłaskanie i około 5-6 na cyca. Śpi teraz dłużej, bo do 7.45, a wcześniej wstawała już o 6. Spać chodzi jak zwykle około 19.30 - 20. Dzienne pory spania i ich długość nie uleły zmianie. A ja jestem bardziej wypoczęta i mam więcek siły. Pozostawiłam tylko wieczorne i ranne cycanie.
      Nasza przygodę z musztrda opisałam w formie pamiętnika. Jeśli ktoś jest zainteresowany chętnie prześlę. Prosze do mnie napisac na priva: flurcia@gazeta.pl
      Chętnie podzięlę się swoimi spostrzeżeniami.
      • nela12 Re: odstawiam synka od piersi:( 17.12.04, 20:04
        witamsmiledziekuje bardzo za rady!nie napisalam ze piersi smaruje zelem na
        obgryzanie paznokci i mowie ze cyce sie zepsuly !-bo jest b,zimno itd-myslalam
        ze bedzie o wiele gorzejsmilemaly coprawda zrezygnowal kompletnie z dziennych
        drzemek ale:sprobowal tylko raz cyca i uz wiecej niechcial-w nocy budzil sie
        co1,5-2godz!krecil sie wiercil,jeczal i wkoncu zasypial,albo zemna albo z mezem!
        wstal na dobre o 6,10-teraz zasnal o 17 z tata-i wlasnie sie przebudzil troche
        pomarudzil,polizal cyca,powiedzial ze mam je schowac i zasnalsmilecaly dzien zato
        sie nawet nie spytal o cyce!zato jedzenie z talerza niknie w oczach!-przedtem
        jadl malo,i dopiero wieczorem-dzis jadl o 6 zaraz po przebudzeniu-jestem pelna
        optymizmu i juz chyba nie popuszcze-dziekuje raz jeszcze i napisze co dalej-
        papasmileacha:strasznie mi piersi stwardnialy i bolasadodciagam tylko troszeczke,i
        masuje ale bola jak diabli-pa
        • catalinka Re: odstawiam synka od piersi:( 17.12.04, 21:22
          Radzę Ci zgłosic się od razu do lekarza, żeby zacząc brac lek na powstrzymanie
          laktacji. Ja bez tego nie dałabym rady. Brałam bromergon, ale jest jakiś lepszy
          lek. Pozdrawiam
        • jagnak dbaj o piersi 17.12.04, 22:37
          dbaj o piersi!!!!
          dobrze robisz, ze odciągasz, ale tylko do zaniku poczucia przepełnienia, czyli
          troszeczkę, bo mleka dalej się produkuje,
          ja poradziłam sobie jeszcze piciem naparu z szałwii, ale nie można jej pić
          więcej niż 1-góra dwie dziennie, nadmiar ma zły wpływ (wymioty, zawroty,
          skórcze żołądka...), ale jak widzisz że coś się dzieje złego to pędż do lekarza
          • wieczna-gosia Re: dbaj o piersi 17.12.04, 22:42
            pij szalwie i moze te liscie kapusty stluczone i zchlodzone kladz na piersi. i
            odciagaj do uczucia ulgi, niech nie bola! Dlugo karmilas nie da sie tego
            zahamowac w tydzien.
      • moofka musztarda :))))) 18.12.04, 08:56
        ja poprosze o pamietnik o musztardzie
        mój synek półtoraroczny juz na musztarde nabierac sie nie daje
        moze cos nie tak robie?
        moofka@gazeta.pl
        a próbowałam tez cytryny
        troche sie zdziwił i popatrzył na mnie z politowaniem
        po czym znów sie przystawił
        • nela12 bylo lepiej:) 18.12.04, 09:26
          witajcie:0co do piersi to na noc zrobilam oklad z kapusty,troche ulzylo!-ale
          jak lezelam na boku to piersi olaly,jak przy kazdym dotyku zreszta,pozatym
          posciel byla mokra!a co do synka to nawet sie nie spodziewalam:zasnal ok 22
          krecil sie ze 2 razy ale spal dale)przebudzil sie natomiastok 3,30 i ze jest
          glodny-wstalam zjadl 3 kanapki!i zasnal spal do 9,15smilehura-tylko musze ten
          nawyk glodu zlikwidowac-moze wieksza kolacje mupodac-niechcial zbytnio jest
          wieczorem-no i wczesnie zasnal-papa caluskismile
    • nela12 Re: odstawiam synka od piersi:( 20.12.04, 08:34
      hejsmilemaly wspomnial juz tylko raz i to w dziensmilenatomiast wieczorem poszedl do
      taty-i zasnal bez problemu ok 21,30-dzis wstal o 8,30-bardzo sie cieszesmilesuper
      juz prawie odstawionysmile)))))))))))-pozdrawiam i do dziewczyn kture maja obawy
      jak ja mialam:bedzie dobrze!smilejak czytalam ze ktos odstawil dziecko od
      piersi,myslalam ze u nas to nie mozliwe!-smilepa pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja