a ja lubię "M jak Miłość"

16.12.04, 22:16
...a tak mi sie jakoś przypomniało...smile
    • mayessa a ja tez n/t 17.12.04, 09:53

    • martelia1 ja też:) 17.12.04, 14:08
      Może w tym wątku zbierzemy wszystkie fanki tego serialu?
    • mamciama Re: a ja lubię "M jak Miłość" 17.12.04, 14:59
      to ja sie dopisuje! Ogladam ich od samego poczatku!!!
      Denerwuje mniesmirkIMONE i Steffen (bo uczucie do Malgosi sztucznie gra)
      Podziwiam Dominikie Ostalowska bo gra taka smeciare a jest zupelnie inna w
      rzeczywistosci.
      Lubie watki z mlodymi, staruszkowie czasem przynudzaja(babcia z Hania i ta
      Mala!)ale wszystko jest potrzebne!
      A i nieznosilam Tereski jak wykrzywiala swoje usta!
      TEN SERIAL JEST OK !!! Dobry na dobry poczatek tygodnia.
      ale sie rozpisalam....><
      • martelia1 Re: a ja lubię "M jak Miłość" 17.12.04, 15:12
        Ja najbardziej zawsze lubiłam Marka i Hanię, ale po zdradzie Hanka straciła w moich oczach.
        Uważam że teściowa Hanki jest dla mnie ideałem teściowej - wspaniała kobieta, dobra, ciepła, wyrozumiała.
        Lubię Stefana, może aktor z niego nienajlepszy, ale jest zabawny.
        Teresy nie cierpiałam, dobrze, że już nie gra.
        Aha, bliżniaki Paweł i Piotrek grają swoja rolę, jakby czytali z kartki, powalaja swoim talentem aktorskimwink
        A najfajniej gra Anna Mucha.

        Pozdr.
        Marta

        • maja45 Re: a ja lubię "M jak Miłość" 17.12.04, 15:21
          A ja uważam , ze ten serial jest denny.
          Scenarzystka Lepkowska miala w życiu 5 meżow i widać , ze własnie tak przez
          pryzmat zdrad i tragedii postrzega rzeczywistosc.
          Aktorzy są beznadziejni( z małymi wyjątkami).
          Hanka-tak przesłodzona , ze rzucam pawia.Ma również beznadziejny głos-miauczy.
          Małgosia-gorace majtki, wskakuje do wyra kazdemu napotkanemu facetowi-słaba
          rola dla słabej aktorki.
          Steffen-drewno,
          Simone-transwestyta,
          Stara Mostowiakowa-jakbym miała taką tesciowa , co własnego życia niema i
          wtraca się do zycia innych, to bym jej podziękowała za wspołpracę.
          Najlepszy jest pies Stefana.
          Pozdrawiam.
          Marta
    • yola66 Re: a ja lubię "M jak Miłość" 17.12.04, 16:51
      Uwielbiam ten serial!!!
      Najbardziej Dominike Ostalowska - jest fenomenalna.... chociaż Rafalek mnie
      troche wkurza - wolalam Roberta Gonerę.
      Lubię też Anię Muchę, bo fajnie gra.... chociaż ten ostatni wątek ze ślubem to
      taki wydaje mi się trochę przesadzony!
      • lilaa Re: a ja lubię "M jak Miłość" 17.12.04, 18:09
        Ja ogladam ale coraz bardziej mnie dobija. Watek Jaroszego - tragedia. Simone -
        koszmar, ona ma chyba juz z 60 lat?
        No i Tereska, no tragedia. Wiecznie plakala i gryzla te usta.
        No ale zastapila ja swietna Ania Mucha, ktora najpierw ryczala przez trzy
        miesiace a teraz ryje sie jak do sera. Dobija mnie ta aktorka.
        • umasumak Re: a ja lubię "M jak Miłość" 17.12.04, 19:24
          lilaa napisała:

          > Ja ogladam ale coraz bardziej mnie dobija. Watek Jaroszego - tragedia.
          Simone -
          >
          > koszmar, ona ma chyba juz z 60 lat?
          > No i Tereska, no tragedia. Wiecznie plakala i gryzla te usta.
          > No ale zastapila ja swietna Ania Mucha, ktora najpierw ryczala przez trzy
          > miesiace a teraz ryje sie jak do sera. Dobija mnie ta aktorka.

          A co powiesz o św. Marii, mówiącej na wdechu (zawsze się zastanawiam czy się
          nie udusi biedactwo) i chrząkającej znacząco oraz kończącej każde zdanie
          zaśmianiem wink). Zresztą Papuga też chrząka. Taki środek wyrazu wink). Owszem, nie
          powiem, czasem oglądam, ale w celach rozrywkowych wink). Pzdr
          • lilaa Re: a ja lubię "M jak Miłość" 17.12.04, 20:27
            Mi Marysia "podobala" sie jako prezes firmy. Pielegniarka prezesem, smich na
            sali.
            Ale tez ogladam dla rozrywki
    • onika27 Re: a ja lubię "M jak Miłość" 17.12.04, 19:06
      Ja też uwielbiam ten serial ale w przeciwieństwie do was ja bardzo lubiałam
      terese właśnie przez to jej gryzienie usteczek jak ktoś juz tu napisał. Poza
      tym lubię Anie Muchę a o bliżniakach nie wspomne po prostu uwielbiam na nich
      patrzeć Ogólnie lubię śledzić losy Mostowiaków
    • nitka111 Ja też lubię :))))) 17.12.04, 21:51
      Lekkie i przyjemnie się ogląda. Ostatnio polubiłam wątek Madzi i Pawła. Aha na
      oglądanie umawiamy się z sąsiadką i "komentujemy" na bieżąco.
    • katklos Re: a ja lubię "M jak Miłość" 18.12.04, 12:45
      Ja też lubię, ale ... coraz mniej.Wydaję mi sie, że dla dobra tego serialu i
      wspomnień o nim, powienien już się skończyć, bo zaczyna wkraczać w obszary
      parodii w stylu obecnych "Złotopolskich" (Simone i p.Kisiel). Kiedyś
      uwielbiałam "MjM", ale teraż oglądam z coraz większym pobłażaniem i na koniec
      stwierdzam "nuuuda".
      Obecnie najbardziej lubię:
      wątek Madzi, Piotra i Kamila (tego ostatniego baaardzo lubię od samego początku)
      Kingę - bardzo naturalnie gra
      Martę - choć mmniej niż kiedyś

      Nie trawię:
      Marysi - bardziej święta niż sam Papież
      Małgosi i Stefana - naciągane i mało przekonujące to ich uczucie
      Mostowiaków
      Ewy i doktora - smętne

      Meczące i drażniące są te ciągłe "zbiegi okoliczności"- ta usłyszała, ten
      AKURAT wetdy przechodził itp itd - w sumie typowe dla tasiemcowatych seriali,
      ale MjM wydawało się zawsze być ponad to, a obecnie, niestety zniża loty.

      Aha! Teresę lubiłam (szczególnie na początku)
      Pozdarwiam, Kasia
    • kdb.se Re: a ja lubię "M jak Miłość" 18.12.04, 13:29
      a ja lubie ich ogladac , mimo wielu niedociagniec aktorskich .....
    • amistar Re: a ja lubię "M jak Miłość" 18.12.04, 15:46
      Bardzo lubię ten serial i kiedy się zaczyna mąż wie, że dla nikogo mnie nie ma
      w domu.
      Bardzo lubię:
      Kamila i Kingę - super grają swoją rolę
      Marka - chociaż ostatnio słodzi
      Norberta i jego synka - ten mały to ma talent
      Martę- gra super tak prawdziwie
      Nie znoszę:
      Hanki- bo taka święta i słodka jak miodzik (kiedyś była czarną owcą i taka mi
      się podobała, miała swój charakterek, a teraz szkoda gadać)
      Natalki- gra beznadziejnie (chociaż to dziecko można wybaczyć)
      Marysi - kobieta święta jak anioł, zdrada itp to co to dla niej
      Mam nadzieję że niedługo coś się będzie dziać bo juz trochę nudzą.
    • joln Re: a ja lubię "M jak Miłość" 18.12.04, 16:44
      zapisuje sie do fanklubu! oczywiscie mam swiadomosc niedoskonalosci tego filmu,
      w koncu to serial, a nie ambitny film kinowy.
      kiedys Stefan nalezal do moich ulubiencow, teraz pocalunki w jego wykonaniu
      wywowluja u mnie odruch wymiotny (nota bene Steffen byl kiedys moim
      nauczycielem niemieckiego, zanim zrobil kariere niemca w polskiej rozrywce,
      wszystkie dziewczyny na kursie podkochiwaly sie w nim)
      Simona powinna zainwestowac w stanik, bo cycki ma kolan
      Marysi sie ostatnio troche peruka przesunela i widac bylo czarne wlosy
      no nie, czepiam sie, zawsze czekam na pon, wtorek 20 i w domu mnie nie ma,
      duchem
      • slonko12345 Re: a ja lubię "M jak Miłość" 18.12.04, 23:06
        Mówicie, że Kinga dobrze gra??? Jak dla mine jest beznadziejną aktorką,
        strasznie nienaturalna. Za to bardzo lubię Magdę - Anię Muchę. Podoba mi się jej
        gra i uroda (co ona widzi w tym wymoczku Wojewódzkim...) Bliźnacy są ok,
        podobnie jak Kamil.
        Generalnie bardzo lubię ten serial, chociaż oglądam go dopero od ok. roku smile)
        wcześniej uważałam że to totalna chała... ale niestety się wciągnęłam...
        Pozdrawiam wszystkie fanki "M jak Majtki", jak to mówi mój kolegasmile)
        Marta
Pełna wersja