zwolnienie na chore dziecko a bezrobotny mąż ???

19.12.04, 13:44
Kochane eMamy!

Może ktoś miał podobną sytuację?

Otóż na początku tygodnia mój mąż - długo bezrobotny - dostał propozycję
pracy: mizerną, wiążącą się z 5-dniowym wyjazdem z domu, kiepsko płatną. Ale
ją przyjął, w wielkiej desperacji, choć obliczyliśmy, że jego utrzymanie poza
domem będzie wynosiło 3/4 pensji. Dzień rozpoczęcia pracy zbiegł się z
trwającą już od dwóch dni chorobą córki - zapaleniem oskrzeli. Nie mając
żadnej innej opieki nad dzieckiem, postanowiłam wziąć zwolnienie lekarskie na
dziecko (ja pracuję). Tutaj istnieje przepis mówiący, że kiedy jedno z
rodziców nie pracuje oficjalnie i nie rozlicza się z ZUS-em, to drugie nie ma
prawa brać zwolnienia na dziecko - ponieważ niepracujący małżonek jest
teoretycznie niańką. Nieważne, że akurat wydarzył się jakiś wypadek losowy:
np. jego wyjazd do chorej ciotki pokrywający się z chorobą malucha itp.
W związku z tym mąż telefonicznie upewnił się, że pracodawca podpisze umowę
dokładnie w dniu stawienia się w pracy, ponieważ to jest warunkiem otrzymania
zwolnienia lekarskiego na dziecko, które musiałam przedłożyć w pracy (tak mu
powidział). Wzięłam więc trzy dni zwolnienia: środa - piątek.
Już pierwszego dnia pracy mąż zrozpaczony zatelefonował, że chyba z
oficjalnej umowy nici, że to robota na czarno, a pracodawca oszukał.
Został tam jeszcze przez jeden dzień i wrócił do domu, bo w naszej sytuacji,
kiedy dziecko wciąż choruje, praca na czarno nie wchodzi w grę.

No i mamy problem: to zwolnienie nie może być dopłacane przez ZUS w
ustawowych 80% - ja po prostu tracę na każdym dniu 100% dniówki, licząc "na
oko" przez ksiegową z pracy - ok. 150-200 zł netto za trzy dni.
Telefonowaliśmy do ZUS-u, ale tam poinformowano, że z powodu braku jakiegoś
oficjalnego papieru potwierdzającego nieobecność w domu męża, sprawa jest
przegrana. Musi być papier i tyle - a że mąż np. wyjeżdża na rozmowę
kwalifikacyjną bądź na poszukiwanie pracy - to ich nie obchodzi.

Mamy, czy ktoś miał podobną sytuację? Czy można ją wygrać? Szkoda mi tych
pieniędzy, bo na tym całym interesie tylko straciliśmy. Przy jednej wypłacie
w domu, przed Świętami, to spora strata...

Pozdrawiam

P.S. Dlaczego są tak podli ludzie, którzy potrafią w oczy kłamać - jak ten
pracodawca przez telefon - wiedząc, że i tak z papieru nici? Przecież
powiedzieliśmy, że tylko dzięki temu mogę wziąć zwolnienie na dziecko!
I jeszcze jedno - facet nalegał, aby mój mąż jak najszybciej przyjechał.
Gdyby posłuchał prośby męża i przesunął termin rozpoczęcia pracy na później
(o głupie trzy dni), kiedy dziecko by wyzdrowiało, nie mielibyśmy teraz
takich kłopotów...
Wesołych Świąt, pracodawco... sad
    • ania.freszel Re: zwolnienie na chore dziecko a bezrobotny mąż 19.12.04, 15:02
      Wiesz, jezeli strata 20% Twojej dniowki za 2-3 dni wynosi az 200 zet to tak na
      prosty rozum dziewczyno musisz zarabiac kolo 4-5 tys oczywiscie netto. Ja tam
      do kieszeni nikomu nie zagladam, ale w tej sytuacji stac Was chyba na opiekunke?
      • ewitek01 Re: zwolnienie na chore dziecko a bezrobotny mąż 19.12.04, 15:29
        trochę uważniej czytaj!
        w tym przypadku traci się 100% dniówki ! 20% starciłaby jedynie, gdyby
        zwolnienie na dziecko było uwzględnione przez ZUS;

        następnym razem skup się na CAŁEJ treści wypowiedzi...
      • marianka15 Re: zwolnienie na chore dziecko a bezrobotny mąż 19.12.04, 15:32
        He, he, chciałabym tak zarabiać! Te 150-200 zł to strata 100% zarobków za całe
        3 dni! O to właśnie chodzi, że w mojej sytuacji ja nie tracę 20%, tylko 100% za
        każdy kolejny dzień zwolnienia (z powodu właśnie niepracującego mężą, gdyby on
        pracował, wtedy traciłabym tylko 20%). Czyli wychodzi ok. 50-70 zł dziennie.
        Więc teraz pomnóż to przez ok. 20 dni w miesiącu - wychodzi maksymalnie 1400 zł
        wynagrodzenia netto (w zależności od miesiąca, bo często mniej).
        Sen o 4-5 tysiącach... smile
    • kasia64 Re: zwolnienie na chore dziecko a bezrobotny mąż 19.12.04, 15:26
      Ja ci dniówek liczyć nie będę.Najprostsza rada to wziąść na te 3 dni
      urlop.Jeśli go nie masz to spróbuj załatwić z pracodawcą/szefem/zaliczkowo na
      przyszły rok.Teraz za te 3 dni podpiszesz listę,napiszesz podanie np.2-4.01.05
      jako urlop ,a przyjdziesz do pracy.Można walczyć z ZUS-em,ale jak to nie
      wiem,może inna e-mama ci podpowie, ale to wymaga czasu,a kasa na święta
      potrzebna.Pozdrawiam.
      • marianka15 Re: Kasiu64 19.12.04, 15:37
        Nie mogę wziąć urlopu na te dni, ponieważ już zostało wypisane zwolnienie
        lekarskie, a jest to druk ścisłego zarachowania (pytałam już w przychodni). Po
        prostu poszło do ZUS-u i tyle. Sprawa skomplikowała sie już po wypisaniu
        zwolnienia. Zresztą w mojej sytuacji mogłabym wziąć tylko bezpłatny urlop,
        ponieważ pracuję w szkole i urlop płatny przysługuje mi tylko w czasie wakacji
        i ferii. Poza tym okresem - tylko bezpłatny, przepada 100% dniówki.
    • mamadwojga Re: zwolnienie na chore dziecko a bezrobotny mąż 19.12.04, 20:05
      Niestety podejrzewam że nic nie wskórasz. Kolega męża miał podobny przypadek
      tylko chodziło o bezrobotną żonę która leżała w domu bardzo chora. Ona nie
      brała zwolnienia (bo i po co jak była bezrobotna) a następnego dnia zachorowała
      na tą samą chorobę córeczka. W efekcie kolega wziął na małą zwolnienie
      lekarskie, niestety nieuwzględnione przez ZUS bo niby małą miała się
      zajmować "z urzędu" żona. I nic nie wywalczył sad
      • nitka111 Re: zwolnienie na chore dziecko a bezrobotny mąż 19.12.04, 20:25
        Niestety podejrzewam że nic nie wskórasz. Kolega męża miał podobny przypadek
        > tylko chodziło o bezrobotną żonę która leżała w domu bardzo chora. Ona nie
        > brała zwolnienia (bo i po co jak była bezrobotna) a następnego dnia
        zachorowała
        >
        > na tą samą chorobę córeczka. W efekcie kolega wziął na małą zwolnienie
        > lekarskie, niestety nieuwzględnione przez ZUS bo niby małą miała się
        > zajmować "z urzędu" żona. I nic nie wywalczył sad

        W takim przypadku bierze się zwolnienie na dziecko z powodu choroby
        współmałżonka. Jest respektowane przez ZUS. Mój mąż brał takie zwolnienie,
        kiedy potrącił mnie samochód i miałam prawą rękę w gipsie ( jasne, że nie
        mogłam zajmować się wtedy synkiem), ale pytałam i można takie zwolnienie wziąć
        w każdym przypadku choroby współmałżonka.
        Pozdrawiam, myślę że na drugi raz lepiej wziąć takie zwolnienia.
    • klubiale1 Re: zwolnienie na chore dziecko a bezrobotny mąż 19.12.04, 21:44
      A nie dało by się wziąć 2 dni opieki nad dzieckiem, które co roku przysługuja
      poza urlopem wypoczynkowym?

      I czy na pewno wystawienie zwolnienia lekarskiego na dziecko oznacza, że musisz
      je wziąć. Ja kilka razy dostawałam zwolnienie lekarskie na siebie i dopóki nie
      oddałam go w pracy, to tak jakby nie istniało (nie trafiało do ZUS). nigdy nie
      potrącano mi wtedy pensji, ani ZUS nie był informowany o mojej chorobie i
      wystawionym zwolnieniu.
      Pozdr
      • umasumak Re: zwolnienie na chore dziecko a bezrobotny mąż 19.12.04, 22:41
        klubiale1 napisała:

        > A nie dało by się wziąć 2 dni opieki nad dzieckiem, które co roku przysługuja
        > poza urlopem wypoczynkowym?
        >
        > I czy na pewno wystawienie zwolnienia lekarskiego na dziecko oznacza, że
        musisz
        >
        > je wziąć. Ja kilka razy dostawałam zwolnienie lekarskie na siebie i dopóki
        nie
        > oddałam go w pracy, to tak jakby nie istniało (nie trafiało do ZUS). nigdy
        nie
        > potrącano mi wtedy pensji, ani ZUS nie był informowany o mojej chorobie i
        > wystawionym zwolnieniu.
        > Pozdr

        Przeczytaj jeszcze raz posty Marianki - ona już dała zwolnienie do pracy, a z
        tamtąd poszło już do ZUSu
        • klubiale1 Re: zwolnienie na chore dziecko a bezrobotny mąż 20.12.04, 09:24
          sorki chyba już trochę przysypiałam nad klawiaturą.
          Pozdr
    • bazylea1 Re: zwolnienie na chore dziecko a bezrobotny mąż 20.12.04, 11:02
      a ile lat ma Twoje dziecko? coś mi się kołacze (nie jestem pewna) że przy
      dziekcu do lat 2 masz prawo do zwolnienia niezależnie od tego że jest w
      gospodarstwie domowym inna osoba która może zapewnić opiekę

      a sytuacji współczuję sad
      • marianka15 Re: zwolnienie na chore dziecko a bezrobotny mąż 20.12.04, 12:13
        Bazylea1, niestety moje dziecko ma prawie cztery latka (skończy w lutym), więc
        niestety ten przepis już mnie nie obowiązuje... Ale dziękuję za odpowiedź smile
        • marianka15 Re: Bardzo Wam dziękuję Dziewczyny za głosy 20.12.04, 12:16
          Czyli sytuacja jest nie do wygrania... Tak myślałam... Pozostaje pogodzić się z
          takimi losowymi zawirowaniami. Ludzie więcej tracą, to fakt... Tylko boli, że
          ktoś może bez mrugnięcia okiem oszukiwać, jak ten nieszczęsny pracodawca sad
Pełna wersja