co mam zrobić?

19.12.04, 20:53
Właśnie przez przypadek przeczytałam SMS jaki wysłał mój mąż do naszej wspólnej koleżanki z innego miasta. Ostatnio był w tym mieście służbowo, nocowału u koleżanki i jej mężą. Jednak treść sms mnie powaliła. Pisze że tęskni, używa czułych zdrobnień i pyta czy ma wziąć znów wyjazd służbowy. Nie wiem co mam z tym zrobić. Udawać że o niczym nie wiem czy zrobić awanturę?
Wiem że nie powinnam tego sms czytać, ale akurat musieliśmy się zamienić telefonami. A on mógł skasować tego sms-a.
Dziewczyny poradźcie co mam zrobić!!! Nie mogę go przecież sprawdzać bez przerwy (i nie chcę) ale jak mam mu ufać???
    • michiko moze zadzwoń do koleżanki i zapytaj co to znaczy?? 20.12.04, 09:40
      i czy coś jałaczy z twoim mężem
    • a.m.a Re: co mam zrobić? 20.12.04, 10:42
      Moim zdaniem nie powinnas udawac, ze nic sie nie stalo, ale na pewno nie robic
      awantury - to niczego nie rozwiaze. Zaatakowany maz moze sie tylko bronic. Ja
      na twoim miejscu prawdopodobnie powiedzlalabym (na spokojnie, jak tylko
      potrafie), ze przeczytalam niechcacy sms'a i nie podoba mi sie to wszystko.
      Prosze wytlumacz mi o co to chodzi. I tyle. Zobacz, co maz powie. Potem mozesz
      ew. powiedzec, ze nie podoba ci sie taki styl pisania sms'ow. Ten styl jest
      zarezerwowany wylacznie dla ciebie. Mam nadzieje, ze uda ci sie rozwiazac ten
      problem pozywywnie. Zycze powodzenia.
      • jasmina251 Re: co mam zrobić? 20.12.04, 10:44
        Nad czym tu się zastanawiać-tak pisać nie powinien i on doskonale powinien
        wiedzieć zę tak piasąć możę wyłącznie do Ciebie.
        Uważam że należą Ci się wyjaśnienia i nie miej skrupułow co do odczytania smsa.
        Wyjaśnić całą sprawę musicie ale tłumaczyc i to ostro powinien on
        Pozdrawiam Justyna
    • mik5 Re: co mam zrobić? 20.12.04, 10:55
      Pytanie natury technicznej (z góry mówię, ze specjalnie nie znam się na
      komórkach): gdzie Ty tego smsa przeczytałaś? W "skrzynce nadawczej", czy tam,
      gdzie się wpisuje wiadomości? I skąd wiesz, do kogo był wysłany?
    • laura4 Re: co mam zrobić? 20.12.04, 12:22
      Zgadzam sie z wypowiedzią a.m.a.
      Na początek spokojna rozmowa.
      Ja jakiś czas temu zrobiłam mężowi awanturę, a jak się wszystko wyjaśniło, było
      mi strasznie głupio. Dlatego polecam spokojną rozmowę, na awantury zawsze
      przyjdzie czas smile
      Mam nadzieję, że wszystko się wyjaśni i będziesz mogła nadal ufać mężowi.
    • malgra Re: co mam zrobić? 20.12.04, 12:35
      a ja proponuję zabawić się w detektywa.Poczekać na następny wyjazd służbowy
      męża, ugadać się z mężem koleżanki i wparować do mieszkania w momencie kiedy ci
      powinni być w pracy a sądząc po smsie nie praca im w głowie.
      • czajkax2 Re: co mam zrobić? 20.12.04, 22:44
        malgra napisała:
        > a ja proponuję zabawić się w detektywa.Poczekać na następny wyjazd służbowy
        > męża, ugadać się z mężem koleżanki i wparować do mieszkania w momencie kiedy
        ci owinni być w pracy a sądząc po smsie nie praca im w głowie.

        Popieram. jezeli jest możliwość należy sprawdzic na własne oczy jak sytuacja
        wygląda(choc to moze zabolec). Ale jezeli sie boisz (nie zdziwilabym sie bo
        sama ym sie bala takiej konfrontacji.Czasem niestety wygodniej uwierzyc w
        wyjsnienie i udawac ze jest ok) to spróbuj od rozmowy. Na pewni NIE UDAWAJ ZE
        NIE PRZECZUYTALAS I ZE NIC SIE NIE STALO. Pozdrawiam gorąco i trzymam
        kciuki.Napisz jak poszlo
Pełna wersja