magdulka5
21.12.04, 14:40
Od kilkunastu dni synek (prawie dwa latka) zostaje z teściową na dwie godziny
dziennie. Na początku nie chciał. Płakał, krzyczał. Teraz w przeciwną stronę.
Nie chce odejść od babci. Babcia chwali się tym w całej rodzinie, podkreśla
mi co pięć minut. Mam dość! I jest mi szalenie przykro