anias01
23.12.04, 15:05
Prymusem w kuchni nie jestem, ale dlaczego musiało mi się to przytrafić...
Właśnie wyjęłam z piekarnika pachnący sernik, przełożyłam z tortownicy na
pólmisek i sernik się rozlazł. Był wśrodku surowy

( Dlaczego nie sprawdziłam
tego zanim wyjęłam cholerstwo z formy?! W dodatku pochwaliłam się mężowi, że
dziś robię sernik - będzie powód do żartów przez kilka dni... Jestem
beznadziejna!
Ania