od dziś rycząca 30 - stka - pocieszcie:(

27.12.04, 09:46
tak tak nadszedł ten dzień kiedy przechodze "na druga strone młodosci" czyli
kończe magiczne 30 lat i głupio sie przyznać troche mi smutno.....smile
pocieszcie bo jeszcze wpadne w jakiegos dołka smile czy 30 to juz stare baby do
niczego i zostaja im juz tylko kremy na zmarszczki i celulitis? Jakie sa plusy
bycia kobieta po 30 ? bo ja ciagle czekam az w koncu zaczne "szalec" a tu lat
nie ubywa, na szaleństwa nie ma czasu ani sił.Eh!
    • mayessa Sto lat!!!!! n/t 27.12.04, 09:47

    • abi28 Re: od dziś rycząca 30 - stka - pocieszcie:( 27.12.04, 09:50
      Wszystkiego najlepszego!!!!!Myślę że 30-tka na karku to jeszcze nie koniec
      świata. Ciesz się życiem.
    • beata32 Re: od dziś rycząca 30 - stka - pocieszcie:( 27.12.04, 10:10
      Wszystkiego naj naj naj ....

      30-tka jest super, właściwie po przekroczeniu tej granicy poczułam się kobieco,
      choć może tu i ówdzie trochę przybyło. Zdecydowanie nie chciałabym być z
      powrotem tą siksą, którą byłam parę ładnych lat temu. A poszaleć - mam jeszcze
      zamiar ... przed 40-tką zdążę ... smile))
      • miniakoz Re: ojej dziekuje kochane babeczki 27.12.04, 10:16
        mówcie mi tak dalej...smile
    • malpig Re: od dziś rycząca 30 - stka - pocieszcie:( 27.12.04, 12:34
      Nie płacz, nie smuć się. Kazdy wiek jest piekny, a to w jakim stopniu jest on
      piękny zależy od nas samych. Można mieć 20 lat (zgodnie z datą urodzenia), ale
      zachowywać sie jak zgorzkniały człowiek, nielubiący śwaita. Można miec 40 lat i
      i byc piękna kobietą

      Wszystkiego Najlepsego
    • johana2 Re: od dziś rycząca 30 - stka - pocieszcie:( 27.12.04, 13:05
      Ja tak naprawdę zaczełam zyć własnie po 30-stce. Urodziłam dziecko, poszłam na
      studia i... zyję pełnią życia własnie teraz. Lata 20-ste kojarzą mi sie z
      niedojrzałością emocjonalną i psychiczną, nierozsądnymi decyzjami. Teraz nie
      czuję się dziewczyną lecz prawdziwa kobietą, która wie czego chce, która na
      nowo odkrywa seks, z którą liczą się ludzie, bo wiadomo: po 30-stce to już
      jakąś wiedzę się ma, a wczesniej to ludzie myślele: ee tam taka gó..ara, co
      ona może wiedzić... Zobaczysz, jakie to miłe smile To przecież 30-latki żądzą
      światem. To właśnie najlepszy wiek na szaleństwa i wygłupy smile i na dojrzałe,
      przemyslane przez lata decyzje. Pozdrawiam
    • aleksandrynka Re: od dziś rycząca 30 - stka - pocieszcie:( 27.12.04, 14:07
      nie wiem, jakie sa plusy, pomyslę, jak i mnie dopadnie smile))
      wszyskiego najlepszego! smile))
    • anoczek Re: od dziś rycząca 30 - stka - pocieszcie:( 27.12.04, 14:35
      Kiedy byłam mała to wydawało mi się, że jak się ma 25 lat to już sie jest
      starym. Teraz mam 28 i czuję się bardzo młodo. Punkt widzenia zależy od punktu
      siedzienia.
      A przy okazji to
      WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO z okazji kolejnej osiemnastki

      Pozdrawiam
      Mama Ani
    • miranda3 Re: od dziś rycząca 30 - stka - pocieszcie:( 27.12.04, 19:11
      Nie smuc sie to najleszy wiek dla kobiety, sama mam 30 i pol roku wink i jest
      naprawde super pod prawie kazdym wzgledem a np. jesli chodzi o seks to nigdy
      lepiej nie bylo smile)))))
      no i wszystkiego najlepszego
      • eklon Re: od dziś rycząca 30 - stka - pocieszcie:( 28.12.04, 09:09
        A mi stuknęła 30-stka w pierwszy dzień świąt! Mąż skomentował to, że na
        pasterkę poszedł z dwudziestką a wrócił z trzydziechą! Ale jak mówi on czeka,
        bo kobieta po 30-stce podobno jest niewyżyta seksualnie :-0 a ja po porodzie
        jakoś tak mniej mam ochotę na seks ;-(
        No i podobno kobieta jak wino im starsza tym lepsza (i dojrzalsza) smile
        • kjasja Re: od dziś rycząca 30 - stka - pocieszcie:( 30.12.04, 10:52
          a ja mam 33 !!!!!nie wiem kiedy to sie stałosmile
          Ale na szczecie czuje sie lepiej nizby jak mialam 20, bo wtedy czułam sie
          gorzeej!

          pzodrówka
    • miniakoz Re: dzieki, dzieki, dzieki pocieszyłyście mnie 28.12.04, 10:19
      ....tylko z tym sexem to na razie zmiany na lepsze nie widze smile jeszcze nie
      rzuciłam sie na męża w szale namietności...Pozdrawiam wszystkie "dojrzałe kobiety"
    • ania.silenter_exunruzanka Re: od dziś rycząca 30 - stka - pocieszcie:( 28.12.04, 22:04
      Mnie życie zaczęło się właśnie w okolicach 30 (mam obecnie 31 lat) - mam
      wspaniałego męża (lepiej żeby tego nie przeczytałwink, cudną córeczkę (urodziłam
      ją w wieku 30 lat), spodziewam sie drugiego dzidzia. Nie czuję się żadną
      ryczącą trzydziestką, wręcz przeciwnie - jestem szczęśliwsza niż kiedy miałam
      20 latsmile.
      pozdrawiam
    • jagnak Re: od dziś rycząca 30 - stka - pocieszcie:( 28.12.04, 23:00
      ja skończę za płó roku trzydziechę, pocieszę Cię dialogiem na ten temat z moim
      mężem:
      JA- mężu, za rok skończę 30...sad
      MĄŻ- no, a za dwa skończysz 31....
      • 30i Re: od dziś rycząca 30 - stka - pocieszcie:( 29.12.04, 09:29
        Najlepszego.
        Choc w moja 30-tke miałam doła to na pewno nie chciałabym cofnąć sie do 20tki,
        teraz mi lepiej, choć nie powiem że czekam na 40 tke. Bo na pewno do 40 tki
        wyglada się młodo. a potem , zobaczymy......
      • miniakoz Re: od dziś rycząca 30 - stka - pocieszcie:( 29.12.04, 09:57
        a ha ha założe sie, że czytał wtedy gazete i nawet nie spojrzał znad niej na
        ciebie ale u facetów to czas jakos inaczej leci, im starszy tym często
        atrakcyjniejszy a jeszcze jak robi sie szpakowaty... a la Cloney....smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja