o Boże! wody mi odeszły!

29.12.04, 13:09
siedziałąm i wstałąm a tu... chlup! nagle wszystko co wiem o porodzie poszło
gdzieś w cholerę... mam już jechać do szpitala czy czekać trochę? ani pół
skurczu, tylko te wody, na szczęście bezbarwne... miotam się jak w panice,
mąż potrzebuje 2 godz żeby dojechać po mnie do domu... jechac taksówką do
szpitala? wszystko mi leci z rąk... żadnych objawów innych nie mam... jestem
totalnie spanikowana
Kasia
    • koleandra Re: o Boże! wody mi odeszły! 29.12.04, 13:13
      O kurcze... ale fajnie, będziesz rodzić! Nie wiem co Ci poradzić, może pojedź
      taksówką. Tylko spokojnie, bez paniki.... a mąż niech też nie przesadzi z
      prędkością jak będzie jechał.
    • asa.asa Re: o Boże! wody mi odeszły! 29.12.04, 13:14
      Spokojnie! To trochę potrwa. Możesz spokojnie poczekać na męża. Zanim dostałam
      skurczów po odejściu wód to troszkę trwało.
      • kasia_de Re: o Boże! wody mi odeszły! 29.12.04, 13:15
        dostałam jakiejśc głupawki-histerii, śmieję się i płaczę na zmianę... brzuch
        mam twardy ale to chyba nie są skurcze... zastanaiwma się czy mogę się wykąpać
        zanim pojadę, do szpitala?
        • mama_radka Re: o Boże! wody mi odeszły! 29.12.04, 13:17
          a mi jak wody odeszły - to cała się trzęslam, ale ponoć to normalne. Życzę
          powodzenia i trzymam kciuki. Nie denerwuj się.
        • gagunia Re: o Boże! wody mi odeszły! 29.12.04, 13:18
          ja zaczelam ryczec i rechotac jak zaba w stawie - to normalne wink
        • atlantis75 Re: o Boże! wody mi odeszły! 29.12.04, 15:30
          Kasiu, ja też śmiałam się jak wariatka, az mnie cały blok słyszał. Zanosiłam
          się takim hahaha!, że aż się mąż wystraszył. Przeszło po 15 min. Jedż do
          szpitala, ale nie na złamanie karku. Spokojnie.
          Powodzenia!!! smile))
    • gagunia Re: o Boże! wody mi odeszły! 29.12.04, 13:15
      spokojnie smile zabierz podstawowe rzeczy (koszule, szlafrok, kapcie, wode i
      telefon smile i dzwon po taksowke. mi wody odeszly ok 10 a pierwsze skurcze
      pojawily sie po 12, dziecko przyszlo na swiat o 18:08.
      jedz spokojnie do szpitala, maz na pewno zdarzy przed porode, a ty w tym czasie
      zostaniesz zbadana i podlaczona do ktg.
      powodzenia!

      ps mozesz wziac matki jednorazowe- ja chodzilam w nich przez te kilka godzin po
      porodowce od odejscia wod, zdejmowalam na badanie.
    • koleandra Re: o Boże! wody mi odeszły! 29.12.04, 13:16
      Kasiu, a może masz mozliwośc zadzwonic do lekarza albo położnej? Bo po jakims
      czasie po odejściu wód mogą wdać sie jakieś bakterie, ale może nie po 2
      godzinach. Nie znam się ale serdecznie Ci gratuluję, niedługo zobaczysz swojego
      bobasa smile
    • domdor Re: o Boże! wody mi odeszły! 29.12.04, 13:18
      Spokojnie!
      Radzę poczekać na męża,chyba że zaczną się skurcze.
      Trzymam za Ciebie dziś kciuki! smile))
    • mamaszyma Re: o Boże! wody mi odeszły! 29.12.04, 13:19
      Spokojnie sie okąp, spakuj i jedz do szpitala. Z mężem możesz sie tam spotkać.
      Powodzenia!!!!
    • anek.anek Re: o Boże! wody mi odeszły! 29.12.04, 13:20
      spakuj się i zadzwoń do szpitala. Jest faktycznie tak, że po odejściu wód
      lepiej żebyś była jak najszybciej pod opieką lekarza, bo jest zwiększone ryzyko
      jakiegoś zakażenia bake\teryjnego. Ale też bez paniki.
      Niech lekarz w szpitalu lub położna decydują czy możesz poczekać te dwie, trzy
      godziny, czy lepiej wezwać taksówkę a mąż niech przyjedzie do szpitala.
      Powodzeniasmile)
    • lolka11 Re: o Boże! wody mi odeszły! 29.12.04, 13:30
      Po odejsciu wod, w ciagu 5 godzin powinien cie zobaczyc lekarz. Mozesz sie
      spokojnie kapac....i czekac na meza, to "troche" potrwa....
      Mi wody odeszly ok. 20.30, dopiero po polnocy dostalam lekkich skurczy
      (przypominajce bole miesiaczkowe), ale i tak wrocilismy do domu. Dopiero o 15
      pojechalismy znowu do szpitala i o 20.05 urodzilam....

      Powodzenia i nie panikuj
      Dorota
    • mamadwojga Re: o Boże! wody mi odeszły! 29.12.04, 13:51
      Kąpać ale tylko pod prysznicem!!
      Ja też dostałam głupawki jak mi wody odeszły. Na szczęście to była noc i mąż
      był przy mnie. Do szpitala dotarłam więc bardzo szybko. Tam jednak im się wcale
      nie spieszyło mimo że miałam planowaną cesarkę. Czyli pośpiechu nie ma smile
      Życzę zdrówka smile
      • kasia_de Re: o Boże! wody mi odeszły! 29.12.04, 14:00
        trochę ochłonęłam wink dzięki za wszystkie dobre rady, to pisanie i wasze
        odpowiedzi pomagają mi czekać wink na szczęście już od dawna jestem spakowana,
        bo termin był na 2 stycznia, więc w każdej chwili...
        Wzięłam prysznic (najważniwejsza rzecz dla rodzącej to ... ogolic nogi, hehe) ,
        zadzwoniłąm do lekarza i położnej, powiedzieli że 2 godz jak wody czyste to bez
        problemu. Gorzej że na Starynkiewicza jest remont położnictwa, ale na szczęście
        mój lekarz tam pracuje i obiecał!!! że mnie przyjma, oby!!!
        Czuję juz lekkie skurcze jak przy okresie, czy to już to?
        Chyba się już wyłączę wink trzymajcie kciuki
        odezwę się jak wrócę z Jacusiem do domu wink
        Kasia
        • maniusza Re: o Boże! wody mi odeszły! 29.12.04, 14:11
          trzymam kciuki żeby szybciutko poszło!!! to maluszek się pospieszył, będzie
          jednak rocznik starszy... no i koziorożec tak jak ja - najlepszy znak smile
          pozdrawiam cieplutko i czekam za jakiś czas na relację "po" smile
          • agulka99 Re: o Boże! wody mi odeszły! 29.12.04, 14:26
            Trzymam za Ciebie Kasiu kciuki .....
            Już niedługo będziesz swojego skarba ściskała w objęciach - cudnie.
            Pozdrawiam, Agnieszka
        • umasumak Re: o Boże! wody mi odeszły! 29.12.04, 14:53
          Kasiu powodzenia!
        • pechowa Re: o Boże! wody mi odeszły! 29.12.04, 16:07
          yhmm.. powodzenia
          tez sie urodzilam 29 grudnia, mam nadzieje, ze Twoj synek sie wyrobi smile
          • monika277 Re: o Boże! wody mi odeszły! 29.12.04, 17:02
            o rany dreszcze mi przeszlysmile ja jeszcze trzy miesiace i tez bede sie trzesla i
            rechotalasmile juz bym chciala miec to za sobasmile

            powodzenia!!!
            moze juz nawet urodzilassmile
            koniecznie opowiedz jak bylo po powrociesmile
            • koleandra Re: o Boże! wody mi odeszły! 29.12.04, 17:06
              Z tą trzęsawką i eforią na zmianę z płaczem to też tak miałam choć ja się tylko
              trzęsłam, ale to mnie normalnie telepało. To jest właśnie ten słynny atak
              paniki.
              • cytrynka3 Re: o Boże! wody mi odeszły! Do Koleandra 29.12.04, 18:26
                Hej, jaki śliczny dzieciaczek z Twojej pocieszki. Gratuluję też brzuszka. Dbaj o
                siebie.
                Pozdrawiam
        • cytrynka3 Re: o Boże! wody mi odeszły! 29.12.04, 18:01
          Zazdroszczę Cismile)), bom ja już nałogowa mama jestsmile)) Trzymaj się i daj znać,
          jak wrócisz do domciu.
    • cytrynka3 Re: o Boże! wody mi odeszły! 29.12.04, 17:59
      Jeśli odeszły w terminie to gratuluję. Nie martw się, jedź do szpitala, niedługo
      przytulisz maluszka. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
      Pozdrawiam
    • joanna_abramczak [...] 29.12.04, 18:00
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • cytrynka3 Re: o Boże! wody mi odeszły! Do joanna_abramczak 29.12.04, 18:09
        Kurtka na wacie, daruj sobie takie teksty. Straszliwie miła jesteś,
        wrrrrrrrrrrrrr...
    • cytrynka3 Re: o Boże! wody mi odeszły! Do joanna_abramczak 29.12.04, 18:17
      Wiesz co, zabawna (zabawny?) jesteś. Gdzie pójdziesz tam Cię wyśmieją. Zresztą z
      głupolami i trollami nie rozmawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja