No i zostałam na lodzie - -opiekunka

30.12.04, 15:03
Zostałam na lodzie, z palcem w nocniku, zrobiona na szaro - jak kto woli
Od stycznia wracam do pracy, dlatego w połowie listopada rozpoczęłam szukanie
opiekunki. Rozmawiałam z wieloma paniami, większość nie wzbudziła mojego
zaufania.
Zdecydowałam się na, moim zdaniem, najsensowniejszą panią, byłą pielegniarkę,
z doswiadczeniem. Na drugiej rozmowie ustaliłyśmy wynagrodzenie, dokałdny
zakres pracy i czas. Umówiłyśmy się takze, że dziś pani przyjdzie na kilka
godzin, zeby poznać się z dzieckiem.
Wczoraj jeszcze to potwierdziłam. Godzinę przed spotkaniem pani dzwoni, że
jednak przemyślała sprawę i nie opłaca jej się opieka nad moim dzieckiem,
więcej zarobi sprzątając.

Osoba, którą wybrałam jaką awaryjną zmieniła numer telefonu, nie mam żadnych
poleconych pań, zostały 3 dni do powrotu do pracy a ja nie mam z kim zostawić
dziecka

Zaczynam tracić zimną krew, w panice kogoś szukam. A przecież nie powinnam
decyzji o powierzeniu komuś dziecka podejmować w pośpiechu.

Dlaczego ludzie są tacy niepoważni i nieodpowiedzialni? Dlaczego pani nie
powiedziała mi o swoich wątpliwościach 3 tygodnie temu? A moze powinnam się
cieszyć, że nie zadzwoniła w poniedziałek rano?

Co mam robić?
    • zonaraka Re: No i zostałam na lodzie - -opiekunka 30.12.04, 15:33
      W jakich godzinach potrzebujesz opiekunki? Napisz mi jaki czas pracy ( jakie
      dni i godziny, obowiazki i ile ma dzieciatko ). I ewentualnie jak finansowo -
      moze uda mi sie kogoś znalezc dla ciebie.
      Pozdrawiam!
      • ampat Re: No i zostałam na lodzie - -opiekunka 30.12.04, 15:35
        Dziecko ma skończone 7 miesiecy.
        Obowiazki - tylko opieka nad dzieckiem, czyli karmienie, czasem ugotowanie ,
        spacery, zabawa, usypianie.
        Praca ok. ok 7.30 do 17.
        Mogę sobie pozwolić na pensję dla pani ok. 100-1200 zł miesiecznie.
        Pozdrawiam
        • zonaraka Re: No i zostałam na lodzie - -opiekunka 30.12.04, 15:50
          Aha powiedz mi jeszcze gdzie mniej wiecej mieszkasz i moze jakis namiary na
          ciebie, telefon czy cokolwiek.
          • ampat Re: No i zostałam na lodzie - -opiekunka 30.12.04, 15:55
            Piaseczno pod Warszawą, kom 604 55 37 03
    • rebecca Re: No i zostałam na lodzie - -opiekunka 30.12.04, 16:29
      hej. jesli chcesz, moge dac ci tel. do pani, ktora mi polecono jako nianie
      kilka miesiecy temu. nie zdecydowalam sie, bo znalazlam lepsze dla nas
      rozwiazanie, ale pani zrobila na mnie dobre wrazenie. nie wiem oczywiscie, czy
      ona jest wolna, ale wtedy pewnie gdybys chciala moglaby ci kogos polecic. jesli
      to cie interesuje, odezwij sie na moj email gazetowy, dam ci tel i wiecej
      szczegolow.
      powodzenia!
Pełna wersja