sylwica
04.01.05, 10:49
właśnie, jestesmy małżeństwem ponad 5 lat,on pracuje na morzu, ja pracuję na
lądzie,mamy 4letnią córeczkę. W zeszłym tygodniu powiedział mi, że zachowuję
się tak, jakbym kogoś miała, że mi nie ufa. nie mam nic na sumieniu, z nikim
się nie spotykam, nie esemesuję, nie chatuję, nie dzwonię. Sęk w tym, że nie
wychodzi nam seks. Odkąd urodziła się mała mogę bez niego żyć, a on wprost
przeciwnie. Nie lubię już seksu,w każdym razie przynajmniej teraz, jestem
rozczarowana rozczeniową postawą mojego męża, że nie spełniam małżeńskich
obowiązków. On wychodzi z założenia, że jeżeli nie sypiam z nim, tzn. że jest
ktoś inny. Nie umiem sobie poradzić z tą sytuacją, nie mam zamiaru również
się tłumaczyć. A może to on kogoś ma? A może powinnam się leczyć?