jak odszukać ojca?...biologicznego

04.01.05, 13:08
Dokładnie tak jak w tytule.
Chodzi o biologicznego ojca mojego męża.
Moja teściowa będąc panienką poznała mężczyznę. Owocem tego "związku" jest
mój mąż. Facet gdy dowiedział się o ciąży zwinął żagle i tyle go widzieli.
Teściowa gdy urodziła dziecko poznała innego mężczyznę, wyszła za mąż i
urodziła córkę. Mąż przez 17 lat żył w nieświadomości, przekonany,że mąż jego
mamy jest jego ojcem. Dowiedział się przypadkiem składając podanie o
paszport. Teściowa zwróciła mu uwagę,że źle wpisał imię ojca.
Bagatela. "Dobry" sposób na to aby powiedzieć dziecku kto jest jego ojcem.
Prawda? Teściowa zawsze męża zbywała i w rzeczywistości nic nie wie o swoim
ojcu, nie do końca zna swoją tożsamość. Próbowałam kiedyś porozmawiać z
teściową ale ona się tylko rozpłakała i zapytała mnie:"co mam mu
powiedzieć,że była draniem i swinią". Chyba tego nie rozumiem bo nie idzie
się do łóżka ani z draniem ani tym bardziej ze świnią... Efektem tej rozmowy
było to,że teściowa dała mężowi kartkę z nieaktualnym adresem ojca. Nie wiem
dlaczego ale jak o tym rozmawiamy to mąż ma do mnie jakiś rodzaj pretensji.
Nasze małżeństwo na tym cierpi. Bardzo! Nie wiem czemu mąż wiesza na mnie
wszystkie psy zamiast wykrzyczeć to wszystko swojej mamie.
Mój ojciec też jest łajdakiem (pił,zdradzał moją Mamę) ale nigdy moja Mama
nie zabraniała mi się z nim spotykać i zawsze odpowiadała na moje pytania. To
było dla nas oczywiste. To jest mój ojciec mam prawo go znać i wiedzieć o nim
to co chcę wiedzieć. Mam do teściowej żal,jestem rozgoryczona. W czym zawinił
mój mąż,że zasłużył na kłamstwa,fałszywość swojej matki. Wiem,że ta sytuacja
nie była dla niej przyjemna i pewnie też to bardzo przeżyła ale na Boga tak
nie można... Mój mąż źle znosi tą niepewność. Chciałby poznać ojca,sam się
przekonać jaki jest. Taka jest jego decyzja i muszę to uszanować... Tylko nie
wiem jak długo to wszystko wytrzymam. Mąż przyjechał teraz na 3 tygodnie z
zagranicy i nic nam sięnie układa...
BYĆ MOŻE MIAŁYŚCIE TAKĄ SYTUACJĘ LUB O TAKIEJ SŁYSZAŁYŚCIE. BŁAGAM POMÓŻCIE.
JAK ODSZUKAĆ OJCA ZNAJĄC TYLKO JEGO IMIĘ I NAZWISKO.
LICZĘ NA WAS.

Pozdrawiam

Magda (Mama Oleńki-kochanej córeńki 20.12.2002)
    • koleandra Re: jak odszukać ojca?...biologicznego 04.01.05, 13:49
      Ja wiem, że Twoje pytanie brzmi "jak go odnaleźć" ale ja bym go po prostu nie
      szukała... Przecież tamten facet wie, że ma dziecko, wiedział o ciąży a skoro
      się nie zgłasza to znaczy, że nie chce go znać. Wina nie leży po Twojej stronie
      tylko po stronie Twojej teściowej - jak Ty napisałaś? powiedziała swojemu
      dziecku o jego ojcu w ten sposób? tak mimochodem? No i pewnie dlatego Twój mąż
      jest zły, tak po prostu wyprowadziła go z błędu i na dodatek nie chce o tym
      gadać. Ja uważam, że jesli odnaleźlibyscie tego człowieka to dopiero to mogłoby
      narobic niezłego zamieszania. On może róznie zareagować, Twój mąz także... może
      z tego wyniknąć cos całkiem nieprzyjemnego. Twojego męża wychował i był dla
      niego ojcem ten drugi mężczyzna - mąż matki i ten własnie człowiek powinien byc
      traktowany jako ojciec Twojego męża a nie tamten...
      Mój mąz tez ma ojca, którego ja nigdy nie poznałam, on sam go baaardzo dawno
      nie widział i nie chce go znac po prostu.
      Napisz jeszcze co mysli o tym szukaniu Twój mąż? zgadza się?
      • gagunia Re: jak odszukać ojca?...biologicznego 04.01.05, 13:57
        jestem tego samego zdania. po co szukac faceta, ktory wiedzac, ze ma dziecko
        zwinal zagle?
        a rzyczyn klopotow malzenskich szukalabym raczej gdzie indziej............
    • isma Re: jak odszukać ojca?...biologicznego 04.01.05, 13:58
      Funkcjonuje cos takiego, jak Centralne Biuro Adresowe, ktore udziela informacji
      o miejscu pobytu osob fizycznych na podstawie rejestru PESEL. Jak facet jest w
      kraju, a macie dosc danych, zeby go zidentyfikowac (szczegolnie cenna bylaby
      data urodzenia), to sie znajdzie. Moze nie w trzy tygodnie, a raczej w dwa
      miesiace, ale jednak. Pytanie tylko, czy udowodnicie interes prawny luib
      faktyczny w udostepnieniu Wam tych danych - ale to juz moze trzeba wyjasnic w
      samej instytucji. Tu masz link:

      www.mswia.gov.pl/crp_pesel.html
      Ale, ale. Rozumiem, ze nie znac wlasnego ojca, to dosc traumatyczna
      okolicznosc. Ale, u licha, to nie musi od razu rzutowac na malzenstwo. Jesli
      Twoj maz uzywa tego jako argumentu w Waszych sporach, to cos jest nie tak. Nie
      mozna sie cale zycie tlumaczyc, ze sie mialo do szkoly pod gorke, no.
    • magdusia11 Re: jak odszukać ojca?...biologicznego 04.01.05, 14:28
      Chodzi,że to mąż właśnie mój mąż dąży do tego aby poznać swojego ojca. On tego
      pragnie a nie ja. Nie wiem co w ten sposób zyska... Może wiele straci...
      Kłopoty w naszym małżeństwie nie wynikają bezpośrednio z tego,że mąż nie zna
      swojego ojca tylko ze stresu jaki jest związany z tym,że jego mama przez tyle
      lat go oszukiwała a teraz kiedy już chciałby się więcej czegoś dowiedzieć
      napotyka na dość znaczny "opór" i milczenie bo "nie ma o czym mówić".
      Oczywiście są też inne kłopoty,które się nawarstwiają. Tylko zawsze wtedy gdy
      powraca temat jego prawdziwego ojca to mąż to wszystko wykrzykuje mnie zamiast
      swojej mamie. Chęć poznania człowieka który kiedyś się od niego odwrócił dla
      mnie też jest nie do końca zrozumiała... Może dlatego,że ten ojciec który go
      wychowywał nigdy dla niego tak naprawdę nie był ojcem. Cokolwiek stało się
      pomiędzy rodzeństwem zawsze winny był Artur-mój mąż. W domu rodzinnym był
      zawsze gorszy od swojej siostry,był piątym kołem u wozu. Choć prawda jest
      taka,że to on jest lepszym człowiekiem,synem...



    • magdusia11 Re: jak odszukać ojca?...biologicznego 04.01.05, 14:46
      I jeszcze jedno dziewczyny. Mąż zna tylko imię i nazwisko ojca. Skąd można
      dowiedzieć się o numerze Pesel? Może z Urzędu Stanu Cywilnego? Może wiecie coś
      na ten temat bo nie mam pojęcia...

      Pozdrawiam

      Magda (Mama Oleńki-kochanej córeńki 20.12.2002)
      • isma Re: jak odszukać ojca?...biologicznego 04.01.05, 15:07
        Numer Pesel jest kodem. Jak znasz date urodzenia i plec, to systemowi zostaja
        tylko 3 cyfry do rozgryzienia, i raczej wyklucza to pomylenie osob (moze byc
        inna osoba o tym samym imieniu i nazwisku, ale data urodzenia powinna sie
        roznic).
        W USC nie ma danych o peselu, ale powinna byc (w akcie urodzenia Twojego meza)
        data urodzenia jego ojca (o ile jako ojciec tam figuruje, a nie jako NN).
        Aha, akta stanu cywilnego przechowuje sie 99 lat we wlasciwym USC.
        • magdusia11 Re: jak odszukać ojca?...biologicznego 04.01.05, 15:13
          Dzięki Isma. Mąż w akcie urodzenia ma wpisane imię i nazwisko biologicznego
          ojca więc pewnie będzie też data urodzenia. Dędziemy szukać. Muszę mu w tym
          pomóc bo Artur chyba uważa,że skoro nie działam z nim to jestem w tej sprawie
          tak jak jego mama przeciwko niemu.

          Pozdrawiam
          • isma Re: jak odszukać ojca?...biologicznego 04.01.05, 15:18
            Ale popytaj w tym CBA, czy pesel jest niezbedny, zeby podjeli poszukiwania (bo
            jego brak oczywiscie moze je uniemozliwic, jak bedzie dwoch imienniko-
            nazewnikow). Mysmy kiedys szukali czlowieka, znajac jego imie i nazwisko, adres
            sprzed 28 lat i tylko roczna data urodzenia, a system go zidentyfikowal wlasnie
            dzieki temu, ze w "historii" bylo stare zameldowanie.
          • dorotaww Re: jak odszukać ojca?...biologicznego 04.01.05, 20:56
            Jeśli macie imię i nazwisko, i wiecie w Jakim mieście mieszka, mieszkał,
            mozecie iśc do Urzędu stanu cywilnego i sprawdzić.
            Skoro w akcie urodzenia męża widnieje jaki ojciec jego dane osobowe sa w
            Urzędzie stanu cywilnego gdzie mąz jest " zarejestrowany"
            pozdrawiam i życzę wytrwałości, nam nie udało się odnaleźć osoby która
            szukaliśmy..
Pełna wersja