miniakoz
07.01.05, 18:47
to moje osobiste przemyslenia, ciekawa jestem czy je podzielacie a wiec:
U TATUSIÓW - nie istnieje
U MAM ( czyli mnie) -
- chodze na spacerze tyle ile śpi dziecko zziebnieta i głodna bo szkoda mi jej
budzić(tatuś pochodzi 30 min i ciagnie do domu)nabawiłam sie juz zapalenia
stawu szczeki
- ziuziam w nocy choć boli kregosłup( tatus poddaje sie po 5 min i mówi: "ona
chce do ciebie!")
- jem w biegu lub zimne albo karmie dziecko(tatus mówi ona nie jest głodna
albo jej to nie smakuje)
- nie ogladam w całości filmów,programów nie czytam ksiazek (tatuś zawsze
znajdzie czas na mecz ...hmmm?...)
- nie chodze do kolezanek,na zakupy (tatus zawsze znajdzie czas dla
kolegów)itp itd
zostaje mi wiec to forum!

a jak na nim siedze to tatus mówi :"znowu siedzisz
na tym swoim forum!" a sam przesiaduje na onecie nawet z dzieckiem na rekach w
ten sposób sie nim "zajmuje"

.No to troche sie wyzaliłam bo przelało mi
czare goryczy jak chodziłam 3 godz zziebnieta i głodna na spacerze a mąż
siedział w tym czasie u kolegi i oglądał film.Ale jakby matce powiedziec by
dla dobra dziecka jadła kamienie to pewnie by jadła

takie to my czesto matki
- wariatki. Pozdrawiam.