ula_max 12.01.05, 12:32 i matką". Tak twierdzi ponad 50% respondentów. Oto link: www.rmf.pl/akcje.html?akcja=glos Może my MAMUŚKI dodamy swój głos w tej sprawie. RMF dziś cały dzień wyżywa się na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
anek.anek Re: "Kobieta robiąca karierę nie moze być dobrą ż 12.01.05, 12:34 nie oddaję głosów na niedoprecyzowane pytanie. Bo co to znaczy "dobra żona i matka"? Jesli rodzina jest szczęśliwa i nie ma poczucia, że coś traci, to mozna pracować i po 12 godzin na dobę a będzie siędobrą. zawsze można być lepszym, ale to dotyczy również matek nie robiących kariery. Odpowiedz Link Zgłoś
gagunia Re: "Kobieta robiąca karierę nie moze być dobrą ż 12.01.05, 12:41 a ja uwazam, ze to prawda. jesli bedziesz pracowac po 12 godzin to na pewno nie bedzie szczesliwa conajmnie jedna ze stron bedzie czula, ze cos traci. moj maz wraca do domu nie wczesnie jak o 16 przez 7 dni w tygodniu i nie jestem z tego powodu szczesliwa. dziecko ma dopiero 1,5 roku, a juz caluje zdjecie taty i jak tylko oczy otworzy to go szuka pododuszka. jak ktos dzwoni do drzwi to wola : tata! uwazam, ze brak matki odczul by jeszcze bardziej, dlatego ciesze sie, ze moge znim byc w tych pierwszych latach. wroce do pracy chetnie, ale kariera sensu stricte odpada. Odpowiedz Link Zgłoś
anek.anek Re: "Kobieta robiąca karierę nie moze być dobrą ż 12.01.05, 12:45 przerysowałam, ale nadal uparcie zapytam co to znaczy "dobra" i co to znaczy robienie kariery? Pojęcie dobra matka, dobrażona zmienia się na przestrzeni lat. Nawet teraz spotykam osoby, dla którym matka, która w ogóle pracuje jest matką wyrodną. Jeśli kobieta chce robić karierę, to wyrzeczenie się tego może oznaczać, że będzie nieszczęśliwa. A nie ma gorszej matki i żony niż sfrustrowana kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
emi1777 Re: "Kobieta robiąca karierę nie moze być dobrą ż 12.01.05, 13:01 No, właśnie. Czy dobra żona to taka, która ma wysprzątane, zawsze ciepły obiad z kompotem i nigdy nie "boli jej głowa"? Wydaje mi się, że właśnie taki jest powszechny jej wizerunek. A może dla jakiegoś faceta dobra żona to taka, która wygra z nim w szachy? A może dla innego dobra to taka, która co tydzień wymyśli w seksie coś nowego i jeszcze gadżetów nakupi? A jeszcze inny lubi, gdy żona "łapie" jego żarty? Albo chce robić to co on -razem z nim: wyjechać na narty albo skakać ze spadochronem. A obiad zjedzą w aeroklubowym barze. Holender, rozpędziłam się. Chyba nie ma takich facetów... Odpowiedz Link Zgłoś
sol_bianca Re: "Kobieta robiąca karierę nie moze być dobrą ż 12.01.05, 13:10 > Albo chce robić to co on -razem z nim: wyjechać na narty albo skakać ze > spadochronem. A obiad zjedzą w aeroklubowym barze. > Holender, rozpędziłam się. Chyba nie ma takich facetów... Są. Znam kilku. Odpowiedz Link Zgłoś
emi1777 Re: "Kobieta robiąca karierę nie moze być dobrą ż 12.01.05, 13:23 " Są. Znam kilku. " No chyba nie spadochroniarzy? Odpowiedz Link Zgłoś
milarka Re: "Kobieta robiąca karierę nie moze być dobrą ż 12.01.05, 13:17 emi1777 napisała: > No, właśnie. Czy dobra żona to taka, która ma wysprzątane, zawsze ciepły obiad > z kompotem i nigdy nie "boli jej głowa"? Wydaje mi się, że właśnie taki jest > powszechny jej wizerunek. > A może dla jakiegoś faceta dobra żona to taka, która wygra z nim w szachy? > A może dla innego dobra to taka, która co tydzień wymyśli w seksie coś nowego > i jeszcze gadżetów nakupi? > A jeszcze inny lubi, gdy żona "łapie" jego żarty? > Albo chce robić to co on -razem z nim: wyjechać na narty albo skakać ze > spadochronem. A obiad zjedzą w aeroklubowym barze. > Holender, rozpędziłam się. Chyba nie ma takich facetów... Zgadzam się, że definicje "dobrej żony" są przeróżne. Najważniejsze chyba jest to, żeby tak się dobrać - aby mąż i żona mieli mniej więcej podobne skojarzenia co do 'dobrej żony' (i oczywiście 'dobrego męża' ). Bo jeżeli mąż za dobrą żonę uważa taką, "która co tydzień wymyśli w seksie coś nowego i jeszcze gadżetów nakupi" a żona chcąc być 'dobrą żoną' "ma wysprzątane, zawsze ciepły obiad z kompotem" (i na to idzie cała jej energia) to nie wróżę dobrze takiemu związkowi Odpowiedz Link Zgłoś
milarka Re: "Kobieta robiąca karierę nie moze być dobrą ż 12.01.05, 13:24 Myślę, że karierę zawodową można spokojnie łączyć z byciem dobrą żoną, natomiast o wiele trudniej z byciem dobrą matką. Jeżeli kobieta wraca do domu koło 20 i zdąży tylko powiedzieć 'dobranoc' swoim dzieciom to trudno to nazwać dobrym macierzyństwem. Odpowiedz Link Zgłoś
gagunia Re: "Kobieta robiąca karierę nie moze być dobrą ż 12.01.05, 13:08 mysle, ze nalezy zaczac nie od pojecia "dobra matka" a od "kariera". nie nazwalabym kariera odbebniania 8 godzin (czy to z przyjemnoscia czy z niechecia) w biurze, sklepie czy okienku pocztowym. to zwykla praca zawodowa, ktora mozna pogodzic z prowadzeniem domu, wychowaniem dzieci. nawet jesli kobeta pracuje na 10 do 18 albo na 12 do 20. zawsze da sie wygospodarowac czas na pranie, sprzatanie, gotowanie, sprawdzenie lekcji dziecom, rozmowe itd itd. kariera to ciagle dazenie do doskonalenia zawodowego, szkolenia, awanse, staze. na to potrzeba czasu, ktory mozna by przeznaczyc na zycie rodzinne. nie znam osobiscie kobiety, ktora robilaby kariere kosztem rodzny. te, ktore rodzine zalozyly przystpowaly z praca, a te ktore kariere robia to rodzin niestety nie posiadaja, bo brak im na to czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
ikaikaj Re: "Kobieta robiąca karierę nie moze być dobrą ż 12.01.05, 15:15 gagunia napisała: > kariera to ciagle dazenie do doskonalenia zawodowego, szkolenia, awanse, staze. > na to potrzeba czasu, ktory mozna by przeznaczyc na zycie rodzinne. > nie znam osobiscie kobiety, ktora robilaby kariere kosztem rodzny. te, ktore > rodzine zalozyly przystpowaly z praca, a te ktore kariere robia to rodzin > niestety nie posiadaja, bo brak im na to czasu. moja mama jest takim przykladem. zrobila kariere w swoim zawodzie.wlasnie dostala nominacje do profesury. bardzo ciezko pracowala (sluzba zdrowia) i pracuje, wyjezdzala i wyjezdza, a mimo to nigdy nie byla zla matka. wychowala czworo dzieci! i wychowala je dobrze i w ogromnej milosci. mimo, ze pracowala czasem nawet po 12 godzin dziennie, to wieczorem zawsze zdazyla poczytac nam ksiazki, zawsze rano budzila nas i robila nm sniadanie, poprostu starala sie jak mogla. nigdy nie mialam poczucia zaniedbania przez mame. mysle, ze to czy kobieta pogodzi kariere z maciezynstwem, to zalezy tylko od niej i od jej meza. moj tato, kiedy bylismy mali spisal sie na medal. a ja dzis jestem poprostu dumna z mojej mamy i chcialabym osiagnac taki sukces, jaki ona osiegnela. Odpowiedz Link Zgłoś
burza4 Re: "Kobieta robiąca karierę nie moze być dobrą ż 12.01.05, 13:15 Bo dla stereotypowego respondenta dobra zona i matka to taka, która wita męza w progu domostwa usmiechnięta i z ciepłym, swieżym, dwudaniowym obiadem, ba! jakims cudem odbiera dzieci ze szkoły o 13.30 (coby po swietlicach i opiekunkach ich nie upychać), skoczy do magla i na zakupy, sprzątnie, wyprasuje, odrobi z dziećmi lekcje, zawiezie na zajęcia dodatkowe, weekendy poswięca dla rodziny np. wspierając męża w realizowaniu jego pasji zyciowych (w zalezności od sytuacji: wędkarz - skrobanie ryb, kanapowiec - donoszenie piwka przed telewizor itd). Naturalnie do tego W WOLNYCH chwilach powinna pracowac zarobkowo, coby wesprzeć rodzinny budżet i nie żerować na męzu, i oczywiście powinna zarabiać nie mniej niż 10 tys miesięcznie PS.1 nie ulega wątpliwości, że trudno jest pogodzić rolę żony/matki i pracownika (jakiegokolwiek, nie tylko robiącego karierę) i nie oszukujmy się - zawsze jest coś za coś, bo jak np. wychować dziecko skoro się jest w stanie poświęcic mu 3 godziny dziennie? PS 2. pozazdrościć farciarzom, którzy wracają do domu o 16... odkąd pracuję, normą jest raczej 18 (jak dobrze pójdzie). Ile czasu dziennie można w takiej sytuacji poswięcić dziecku? a nie robię spektakularnej kariery, ot, pracuję... Odpowiedz Link Zgłoś
anek.anek Re: "Kobieta robiąca karierę nie moze być dobrą ż 12.01.05, 13:21 pracuję na zlecenia. Są okresy kiedy pracy nie ma, więc spędzam z dzieckiem 24 g/dobę. Po kilku dniach okazuje się, że dużo mniej rzeczywistego czasu mu poświęcam niż kiedy jestem zawalona robotą. Wtedy te 3 godziny wieczorem, które mu z siebie daję są WYŁĄCZNIE dla niego. Nie ma obiadu w między czasie, nie ma żadnego wieszania prania, prasowania. chociaż "padam na pysk" te czynności robię o 12 w nocy. Kiedy nie pracuję, to w ciągu dnia zajmuję się domowymi czynnościami i czas zaczyna rozłazić się przez palce. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: "Kobieta robiąca karierę nie moze być dobrą ż 12.01.05, 13:58 Kariera(ale faktycznie kariera) wymaga poswięceń, a przede wszytskim pochłania energię i czas. Uwazam, że kobieta, która zdecydowała się na karierę może być dobra żoną, ale bardzo wątpię, czy mogłaby być dobra matką Odpowiedz Link Zgłoś
fajka7 od ilu godzin dziennie poswiecanym dziecku.. 12.01.05, 18:34 ... kobieta staje sie dobra matka? nie liczylam ile czasu zbiorczo dziennie poswiecam dziecku, ale raczej nie 12, duzo mniej, a wiem ze nie jestem zla matka.. pozdrawiam f. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka jakie to krzywdzące 12.01.05, 18:59 że kobieta postawiona w tak wielu rolach - matka żona pracownik kochanka pani domu przy tym piekny i zadbany obiekt pożadana nie ma tryfy ulgowej w żadnej z nich w kazdej musi byc 100& spełniona i doskonała stąd potem biorą się frustracje i depresje psinco - nie musi, poluzujmy sobie mamuski, bo zwariujemy bardzo krzywdzące stereotypy powtarzane przez same kobiety - w tym wątku również pracująca powie - kura domowa jest ograniczona, siedzace w domu powiedzą ze pracująca jest złą matką a żadna z tych opinii nie jest prawdziwa poza tym kto powiedział, ze kariera to jest 12 godzinna harówka 7 dni w tygodniu? ja nie tak pojmuje kariere Odpowiedz Link Zgłoś
kicia031 Re: "Kobieta robiąca karierę nie moze być dobrą ż 12.01.05, 22:27 Zrobilam kariere zawodowa. Jestem dobra matka synka z pierwszego malzenstwa, ktore rozpadlo sie zanim jeszcze zaczelam robic kariere. Jestem dobra partnerka i uszczesliwiam mojego faceta, ktory jest dumny z mojej kariery zawodowej. Wkrotce po raz kolejny zostane matka, ale juz teraz podejmuje starania, by pogodzic ze soba role kobiety sukcesu i matki dwojki dzieci oraz macochy trzeciego. Daje mojej rodzinie milosc, czulosc, uwage i troske. Nie oferuje sprzatania, zmywania i prasowania - obowiazki te czesciowo wykonuje partner i dzieci a czesciowo specjalnie zatrudniona Pani. Poki co wszyscy jestesmy szczesliwi. Czego to dowodzi - osadzcie sami Kicia Odpowiedz Link Zgłoś
dyrgosia Re: "Kobieta robiąca karierę nie moze być dobrą ż 13.01.05, 08:28 Teraz będę sie chwlić. Jestem dobrą żoną i wspaniałą matką, można zapytać zaineresowanych. Piastuję wysokie stanowisko, kieruję dużą firmą ,to chyba jest kariera.Działam społecznie. Spełniam sie zawodowo. Jesteśmy szczęśliwą rodziną. Odpowiedz Link Zgłoś