jaga2003
13.01.05, 14:55
Witam,
wczoraj usłyszałam i jeszcze dzisiaj nie mogę się otrząsnąć - może to
nieprawda?
Mój znajomy z Wawy opowiedział mi o tym, że działają w stolicy, cóż -
schroniska, noclegownie, przechowalnie - dla małych dzieci CAŁODOBOWE I
CAŁOTYGODNIOWE! Czyli rodzice oddają dziecko na kilka dni do takiej
instytucji i mają je z głowy. Ja wiem, że są sytuacje losowe (bo np
dziadkowie na drugim końcu Polski, nagła sprawa itp). ale niektórzy podobno
robią tak często! A już kompletnie mnie zabiła historia, jak to pewnego dnia
rodzice przyjechali zobaczyć się z dzieckiem i zabrać je do aquapqrku o,
uwaga - pierwszej w nocy! Opiekunki obudziły dziecko, a rodzice odwieżli je z
powrotem o 3 (też w nocy!) Opiekunki był wstrząśnięte, ale chcą mieć pracę,
wiec siedzą cicho.
Co o tym wszystkim sądzicie? Może ja jestem jakaś niedzisiejsza, cholera
jasna.
jaga