Po wielu dyskusjach tutaj stwierdzam że

13.01.05, 21:12
kobiety lubią wyjątkowo czepiać się drugich kobiet o :
wagę - to ulubiony temat,nieważne ile ważysz zawsze jest źle
faceta - "piszesz tak złośliwie na forum ,napewno masz problemy z facetem"
albo "współczuję twojemu facetowi,gdzie on ma oczy?"
dowartościowania - "jesteś niedowartościowana, masz jakieś kompleksy" - kiedy
ktoś ich nie ma.

Nie mając zupełnie o tym pojęcia!
    • mireille1 Re: Po wielu dyskusjach tutaj stwierdzam że 13.01.05, 21:19
      wiesz co gruba zakompleksiona idz juz spac. Jestes niedowartosciowana i juz
      nawet sasiad cie nie chce, nie ma zebow ale ma oczy..
    • gagunia Re: Po wielu dyskusjach tutaj stwierdzam że 13.01.05, 21:19
      nie odkrylas nic nowego. jak swiat swiatem klotnie babskie sa zawsze tego typu.
      czy to forum czy real. tyle, ze na forum przychodzi to latwiej dzieki
      anonimowosci. dlatego nie wiem o co tyle szumu. po ostrej ezdzie zawsze
      nastepowal tu okres stagnacji. juz ladnych pare miesiecy nie bylo przeciez tak
      ostro smile
    • ewa216 Re: Po wielu dyskusjach tutaj stwierdzam że 13.01.05, 21:20
      Dla pocieszenia powiem Ci że to tylko wirtualnie tak się czepiają. W realu
      większość w życiu by tak nie mówiławink
      Takie są uroki internetuwink
      • mireille1 Re: Po wielu dyskusjach tutaj stwierdzam że 13.01.05, 21:38
        lipiec tobie sie juz wirtualny swiat z rzeczywistoscia pomylil...

        mam gdzies ile wazysz, i to czy twoje zycie seksualne nie jest czasem
        frustrujace. Smieszyly mnie na maxa twoje wypowiedzi jakoze pewna joanna jest
        brzydka. Wiec chcialam ci tylko pokazac jak jest po drugiej stronie.
        Zaczelas sie tlumaczyc jakbys miala kompleksy ktorych sie tak wypierasz- o tak-
        ze to nie tak, ze ty z waga nie masz problemow itp. Gdybys nie miala na tym
        punkcie kuku to olalabys ten post i ruszyla dalej rzucac swoimi prostackimi
        tekstami. Ale nie: musialas mi, OBCEJ BABIE- tlumaczyc ze z waga Twoja jest
        OK.To juz Joasik ma wieksza klase bo olala.Tez jej sie poprzestawialo bo siedzi
        w domu z dzieckiem 24/7 - ale ty? atrakcyjna podobno studentka? Oh honey...nie
        tu sie zycia szuka..

        Nie mam czasu siedziec na tym forum w ogole i zastanawiam sie jakim cudem
        wiekszosc z was bierze te internetowe pogaduchy tak maksymalnie powaznie.
        Przepraszam jezeli zabawilam sie twoim kosztem, widze ze caly czas przezywasz
        rozmowe na temat wagi i moje docinki.

        Ale na milosc boska: GO GET A LIFE.
        • 18lipiec Re: Po wielu dyskusjach tutaj stwierdzam że 13.01.05, 21:42
          mireille1 napisała:

          > lipiec tobie sie juz wirtualny swiat z rzeczywistoscia pomylil...
          >
          > mam gdzies ile wazysz, i to czy twoje zycie seksualne nie jest czasem
          > frustrujace.

          znowu zmyślasz. nie przypominam sobie żebym pisała z tobą o moim zyciu
          seksualnym...


          Smieszyly mnie na maxa twoje wypowiedzi jakoze pewna joanna jest
          > brzydka. Wiec chcialam ci tylko pokazac jak jest po drugiej stronie.
          > Zaczelas sie tlumaczyc jakbys miala kompleksy ktorych sie tak wypierasz- o
          tak-
          >
          > ze to nie tak, ze ty z waga nie masz problemow itp. Gdybys nie miala na tym
          > punkcie kuku to olalabys ten post i ruszyla dalej rzucac swoimi prostackimi
          > tekstami. Ale nie: musialas mi, OBCEJ BABIE- tlumaczyc ze z waga Twoja jest
          > OK.To juz Joasik ma wieksza klase bo olala.Tez jej sie poprzestawialo bo
          siedzi
          >
          > w domu z dzieckiem 24/7 - ale ty? atrakcyjna podobno studentka?


          Moja droga ,przestałam z toba dyskutowac, nie mam jakos zwyczaju tłumaczyć się
          komus kto bywa tu od dawna , ukrywa sie pod innym nickiem. Nie masz nawet
          odwagi pisać pod swoim, ciekawe czemu? To ze akurat dziś i pare dni temu
          siedzialam na forum nie znaczy ze nie mam co robic.


          Oh honey...nie
          > tu sie zycia szuka..
          >
          > Nie mam czasu siedziec na tym forum w ogole i zastanawiam sie jakim cudem
          > wiekszosc z was bierze te internetowe pogaduchy tak maksymalnie powaznie.
          > Przepraszam jezeli zabawilam sie twoim kosztem, widze ze caly czas przezywasz
          > rozmowe na temat wagi i moje docinki.

          Na necie nie tylko gadam na forum, mam je cały czas wlaczone, a robie inne
          rzeczy. I nic nie przezywam, nie ciesz sie.
          >
          > Ale na milosc boska: GO GET A LIFE.
          • mireille1 Re: Po wielu dyskusjach tutaj stwierdzam że 13.01.05, 21:50
            ale po co mi sie tlumaczysz..znowu paradoksalnie miast mnie olac... nie-nie
            przestalas dyskutowac tylko dalej nawijasz jak zepsuty adapter. nie masz innej
            koncepcji na spedzenie wieczoru? szkoda. ja mam i zmykam..

            moze jednak pobiegaj sobie zmeczysz sie, rozladujesz pojdziesz spac..

            pa



            ps: zycie sexualne - motyw chlopa w pierwszej wypowiedzi watku.


            psII: naprawde jestes malo blyskotliwa. rozczarowalam sie w bezposredniej
            rozmowie.
            • miriam_b Re: Po wielu dyskusjach tutaj stwierdzam że 13.01.05, 23:37
              te ta mireille to jakis e0psychol czy jak????????????smile?smilesmilesmilesmilesmilesmilea le jaja
              chyba zaczne sobie to drukowaćsmilesmile
              • astomi25 Re: Po wielu dyskusjach tutaj stwierdzam że 14.01.05, 09:46
                A ja sie "czepne" ciebie miriam...Powiedz mi ,dlaczego sadzic, ze mireille to
                psychol??? Nie znalazlam w jej poscie nic niestosownego. Dlaczego ja obrazasz?
      • wegatka Re: Po wielu dyskusjach tutaj stwierdzam że 13.01.05, 21:56
        ewa216 napisała:

        > Dla pocieszenia powiem Ci że to tylko wirtualnie tak się czepiają. W realu
        > większość w życiu by tak nie mówiławink


        No chyba, że za plecami wink
    • kokolores Re: Po wielu dyskusjach tutaj stwierdzam że 13.01.05, 21:53
      Nie wytrzymam!I znowu nowa dyskusja o.........niczym.
      :o(
    • mamakevina1 Re: Po wielu dyskusjach tutaj stwierdzam że 13.01.05, 22:02
      18lipiec czy można gdzieś obejrzeć Twoje zdjęcie? Jestem na forum od niedawna i
      dopiero sie wciągam w Wasze przepychanki z joasik ale ją już widziałam a Ciebie
      jeszcze nie i bardzo jestem ciekawa...
      • 18lipiec Re: Po wielu dyskusjach tutaj stwierdzam że 13.01.05, 22:10
        można.
        • mamakevina1 Re: Po wielu dyskusjach tutaj stwierdzam że 13.01.05, 23:24
          ? Podpowiesz gdzie? Jeśli Twoja odpowiedź brzmi: "tak" to od razu odpowiadam:
          to podpowiedz smile
          Pozdrawiam
          • miriam_b Re: Po wielu dyskusjach tutaj stwierdzam że 13.01.05, 23:39
            no co wy???teraz się będzieci o wygląd żarły????smilesmilesmilesmilealbo o te kilogramy jak
            tam któraś wspomniała??smileto może założymy post ile ważymy i jakie mamy
            wymiary???może będzie powodzenie???
            • wioolinka Re: Po wielu dyskusjach tutaj stwierdzam że 14.01.05, 00:02
              Nie rozumiem tylko jednego:skoro nie lubicie tak lipca dlaczego odpisujecie na jej posty?Dajcie spokój i już,a Wy jak przekupki na targowisku!!!
              Ja osobiście do niej nie pajam żadnym uczuciem-jest mi zupełnie obojętna.
              Pisze to co myśli-wkońcu demokracja i wolność słowa!!!
    • mamakevina1 Re: Po wielu dyskusjach tutaj stwierdzam że 14.01.05, 06:36
      Ale ja nie nielubię lipca!!! W ogóle nie mam jeszcze sympatii ani antypatii na
      forum. Po prostu za krótko tu jestem. A moja ciekawość bierze się stąd że
      lipiec i joasiik są WSZĘDZIE!!! W mojej lodówce prawie już też. Skoro spotykam
      je zawsze na forum to chociaż porównam z wyobrażeniami bo jakieś wyobrażenia o
      nich siłą rzeczy mi się wyrobiło. Ot i wszystko smile
    • iwcia75 Re: Po wielu dyskusjach tutaj stwierdzam że 14.01.05, 09:35
      bo kobiety sa ogolnie okrutne i uderzaja w najbardziej czule punkty innej
      kobeity,a dobrze wiedza,jakie to punkty,bo same je maja, czyli wyglad, facet.
      potrafia bardzo dobrze wyczuc, w czym kobieta czuje sie niepewnie, na czym jej
      zalezy i uderzaja bez pudla. ale zdarzaja sie i panowie o kobiecych cechach.
      kiedys powiedzialam,ze dzieci z ADHD stanowia problem dla nauczycieli,z ktortm
      to musza se uporac i nie jest to latwe,ze mozna stracic cierpliwosc, na co pan
      odpowiedzial "podaj,gdzie uczysz,zebym tam dzieci nie wysylal". zabolalo
      strasznie
      • 18lipiec Re: Po wielu dyskusjach tutaj stwierdzam że 14.01.05, 10:16
        Ale u mnie akurat problem wyglądu i faceta to nie są czułe punkty,a ktoś
        probuje na siłę udowodnić że tak jest.
        • iwcia75 Re: Po wielu dyskusjach tutaj stwierdzam że 14.01.05, 10:21
          dla wiekszosci kobiet to sa czule, wazne punkty. trudno mi uwierzyc,ze dla
          Ciebie nie,ale moze jestes w tej mniejszosci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja