Na narty z dzieckiem po raz pierwszy?

17.01.05, 10:57
Chcieliśmy w tym roku po raz pierwszy pojechać z dziećmi na narty. Niestety,
tylko na kilka dni. No i mamy problem: nie dość że nigdy nie jeździliśmy
(szkółki są na miejscu), nie mamy żadnego sprzętu (wypożyczalnie też są) to
nie mamy isę w co ubrać. Moze to zabrzmi jak żart ale przecież w skórzanej
kurtce i butach na obcasie nie pojadę.
Szukałam wczoraj w necie ofert ubrań narciarskich i pod koniec dnia załamałam
ręce. Wprawdzie myśląc o jeździe (nawet sporadycznej) ubrania trzeba kupić
ale...koszt ogólny (dzieci jakoś bym i ubrała, spodni narciarskich nie mają,
my nie mamy żdnych takich ubrań) przyprawił o ból głowy.

Jest jakieś wyjście z tego? Żeby koszt tygodniowego pobytu nie przekroczył
jakiejś głupiej kwoty?
    • fiszerowa Re: Na narty z dzieckiem po raz pierwszy? 17.01.05, 11:07
      Witaj,

      ja tez w tym roku debiutuje wink. Od znajomych dowiedzialam sie, ze tak naprawde
      na pierwszy raz potrzebne sa spodnie i rekawice - to trzeba niestety kupic. No
      bo bielizne jakas grubsza chyba masz - koszulka z dlugim rekawem i cieple
      skarpety frotte. Na gore zaklada sie ponoc polar lub gruby sweter i cienka
      kurtke - moze byc taka wiosenna wiatrowka. Ja jeszcze mam te mozliwosc, ze
      wybralam termin wyjazdu juz po feriach - mam nadzieje, ze pod koniec lutego
      bedzie juz sporo wyprzedazy i uda mi sie wszystko kupic taniej. Zagladalam tez
      na allegro, ale jak ja sie nie znam zupelnie na odziezy sportowej to nie
      umialam nic wybrac.

      zycze udanego szusowania wink
      Fiszerowa
      • fiszerowa Re: Na narty z dzieckiem po raz pierwszy? 17.01.05, 11:10
        Aha, i lepiej zeby spodnie byly z tych grubszych, tradycyjnych - bo beda mialy
        za zadanie amortyzowac czeste upadki wink))
        • cruella Re: Na narty z dzieckiem po raz pierwszy? 17.01.05, 11:20
          Amortyzować ponad wszystko muszą.
          Do nart specjalnie mnie nie ciągnie ale już kolejny raz obijamy się zimą,
          lodowisko, spacery...
          Zachciało nam się nart. Nie wiem na ile wystarczy zapału i dlatego nie chcę
          wydawać za dużo.
          Też myślę o posezonowej wyprzedaży, giełdzie sprzętu zimowego (dopiero gdy
          uznamy, że będą z nas narciarze).

          Miłego wypoczynku!!!! (my będziemy gdzieś w rejonie Bieszczad albo Białki,
          Bukowiny Tatrzańskiej).
          • katse Re: Na narty z dzieckiem po raz pierwszy? 17.01.05, 11:24
            dokładnie
            kup spodnie (nie koniecznie markowe, ja mam z decathlona, zwykle ortalionowe,
            granatowe i sa super). Kurtke zalożysz każdą.
            rękawiczki obowiązkowo.

            reszta z szafy.

            spodnie i rekawiczki pewnie kolo 200. nie wiem dokladnie.
            wypozyczenie nart 20-50 zl/doba.

            tez jedziemy w tym roku.

            pozdrawiam

            K
          • kajka68 Re: Na narty z dzieckiem po raz pierwszy? 17.01.05, 11:30
            jeśli mogę coś podszepnącsmile) narty i buty spokojnie wypożyczycie...do tej pory
            komplet kosztował na dobę 20 zł.spodnie to podstawa...i rękawice.muszą być
            nieprzemakalne.bo najszybciej mokną a żadna to przyjemnośc jeździć w
            mokradłach...spróbuj własnie w komisach narciarskich...w Polsce jest dość drogo
            ale jeśli masz okazję wybrac się do Czech czy na Słowację to tam własnie teraz
            są duze obniżki na ciuchy i sprzęt.albo kilka par rękawic dla kazdego...ja na
            nartach zaczęłam jeździć po 30-ce...hi hi...ale załapałam -jexdziłam nawet w 8
            miesiącu ciązy...teraz mam przerwę bo niunia za mała...ale to naprawdę
            wciąga...a pierwszy raz tez miałam starą ortalionową kurtkę(ciepłą)i kilka par
            rękawic ..spodnie kupiłam ale takie wcale nie bajeranckie...a sprzet i buty
            wypożyczałam...zyczę załapania bakcylasmile))i frajdy..no i śnjegu ...baw się
            dobrze...acha ja jezdze w sudetach i czechach(tańsze o wiele wyciągi )i duzo
            lepsze niż u nas..no i wybór...a ceny dotąd było taniej niz u nas wszystko i
            żarcie i nocleg teraz powoli się wyrównuje...pozdrawiam
          • fiszerowa Re: Na narty z dzieckiem po raz pierwszy? 17.01.05, 11:33
            My jedziemy do Bialki od 26 lutego. Wybralismy Bialke bo ponoc ma super osle
            laczki no i, jesli nam dobrze pojdzie nauka to, wyzsze gorki tez. Moze sie
            spotkamy na stoku? Mnie bedzie latwo rozpoznac - caly czas bede lezala z
            nartami w gorze wink))
            • cruella Re: Na narty z dzieckiem po raz pierwszy? 17.01.05, 12:03
              Oj, jeśli od 26.02 to raczej w korkach się spotkamy, my będziemy w drugim
              tygodniu ferii (dzieci chodzą do szkoły, niemogę zarwać im nauki)21-27.02

              Mam nadzieję, ze jakoś bez bólu ta nauka pójdzie. Brakuje nam bardzo ciekawej
              formy wypoczynku zimą. Na naukę nigdy nie jest za późnosmile)))))))
              Trzeba dzieciom przykład dawać albo od dzieci sie uczyćsmile))

              O Białce słyszałam sporo dobrego, zwłaszcza o oślich łączkachsmile))))))
    • dagbe Re: Na narty z dzieckiem po raz pierwszy? 17.01.05, 11:40
      Bez przesady wink Ja pierwszy raz jeździłam w jeansach i starej kurtce z membraną
      (została mi po górskich wycieczkach). Pod spód polarek i rajstopki. Teraz
      mam "wypasioną" kurtkę i bieliznę termiczną.
      Warto zainwestować w kolanówki narciarskie (około 50pln). Spodnie narciarskie
      się przydają też poza stokiem np. przy okazji lepienia bałwana lub budowania
      igloo. Dobrze, żeby były wiatroszczelne. Mnie bardzo marzły kolana, więc
      spodnie piankowe się nie sprawdziły. Nie sprawdziły się również spodnie
      tzw. "ceratex" wink To znaczy takie ortalionowe, które nie przepuszczają wcale
      powietrza - nogi były całe mokre i w konsekwencji zimno sad
      Na Allegro upatrzyłam sobie spodnie:
      www.allegro.pl/show_item.php?item=37444237

      Rękawiczki muszą być. No i buty po nartach raczej na płaskim obcasie...

      Pozdrawiam,
      Dagmara
      • beata985 Re: Na narty z dzieckiem po raz pierwszy? 17.01.05, 12:03
        no to ja też sie przyłączę jako debiutantka.na szczęscie mąz mnie zaopatrzył w
        sprzęt-oprócz narti mamy zamiar jechać -pytanie kiedy?-w okolice
        wisła ,szczyrk,będą to wypady jednodniowe.jest nas czworo i nikt oprócz mojego
        M nie miała nart na nogach.
        oj będzie sie działo.
        a co do ubioru,to moja bratowa gdy nie wiedziała jeszcze czy będzie chciała
        jeżdzić,ubierała sie w zwykłe ciuchy,tzn.dzinsy lub inne wygodne
        spodnie,kurtka ,polar,itd.
      • gloria2 Re: Na narty z dzieckiem po raz pierwszy? 17.01.05, 12:32
        dagbe napisała:

        > Bez przesady wink Ja pierwszy raz jeździłam w jeansach i starej kurtce z
        membraną
        >
        > (została mi po górskich wycieczkach). Pod spód polarek i rajstopki

        Tak napradę to we wszystkim można jeździć. Widziałam kiedyś w Zieleńcu
        dziewczyny w szortach i T-shirtach, ale to był kwiecień i mocno świeciło słońce.
        W zeszłym roku w pierwszym tygodniu marca jeździłam w Białce. Super warunki
        narciarskie, ale było tak pierońsko zimno, że miałam na sobie bieliznę
        termiczną, grube spodnie polarowe a na to spodnie z Goretexu, na górę wkładałam
        dwa grube polary i też kurtkę z Gore. Twarz osłaniałam maską neoprenową a i tak
        marzłam okrutnie. Średnio co trzy godziny chodziłam do knajpy rozgrzewać się
        herbatą.
        Jeśli możesz pozwolić sobie na zakup spodni ocieplanych, to dobrze. Jak jesteś
        mała to spokojnie wejdziesz spodnie rozmiar 164 sprzedawane w dziecinnych
        działach w H&M. Są teraz wyprzedaże i kosztują ok 70 zł. Tam też są polarowe
        ciuchy. Bez polara trudno się obejść. Kurtkę też musisz mieć. No i rękawice,
        najlepiej łapki. Można kupić w supermarketach.
        Spróbuj popytać znajomych, może bedą mogli Wam coś pożyczyć na ten wyjazd.
      • cruella Do Dagbe 17.01.05, 12:32
        Znasz może tego sprzedawcę, jakość tych rzeczy? Ma dobre ceny i wybór (jak na
        nasze potrzeby).
        Zastanawiam się tylko, czy kurtka nie powinna mieć klasycznego kaptura (czy
        schowany nie będzie mało praktyczny).
        • asmsdg1 PODPOWIEDź 17.01.05, 14:31
          Nie wiem może już któraś mama poddała Ci tę myśl,ale napiszę,my jeździmy już
          trzeci sezon ,teraz dorobiliśmy się już porządnej odzieży narciarskiej,ale gdy
          się uczyliśmy(nie byliśmy pewni czy nam się spodoba),aby nie wydawać wielkich
          kwot kombinezony narciarskie dla całej naszej trójki wyszukaliśmy w
          szmateksie,kosztowały kilkanaście złotych,a były całkiem ładne,,(ja dla siebie
          kupiłam za 5 zł,a był super, naprawdę)trochę trzeba poszukać,bo nie wszędzie są
          ładne ciuchy,ale można wyszukać też coś całkiem fajnego.
          A jazdę na nartach polecam....dzieciaki łapią niesamowicie szybko ,tylko
          obowiązkowo zaopatrzcie się w kask dla dzidzi...Pozdrawiam Gosia
          • dagbe Popieram! 17.01.05, 14:42
            Kupiłam młodszemu synowi superancki kombinezon Killtec za śmieszne 15pln wink
            Nie mam jednak doświadczenia w kupowaniu dla siebie, bo przez długi czas
            jeździłam w "pozostałościach po wędrówkach górskich", które to jeszcze
            sponsorowali moi rodzice wink

            Pozdrowienia,
            Dagmara
          • cruella Re: PODPOWIEDź 17.01.05, 16:34
            A jakiś adres (W-wa)? Pliiiiiz
        • dagbe Re: Do Dagbe 17.01.05, 14:40
          Od tego konkretnego sprzedawcy jeszcze nic nie kupowałam, ale na mój nos jest w
          porządku. Na Allegro kupiłam synowi spodnie ocieplane nieprzemakalne w zeszłym
          roku, ale już nie ma tej aukcji.
          Mnie przy kurtce kaptur tylko przeszkadzał, więc chowany jest dla mnie dobry. W
          zeszłym roku założyłam go tylko na Kasprowym, bo wiało okrutnie.

          Pozdrowienia,
          Dagmara
    • i2h2 Re: Na narty z dzieckiem po raz pierwszy? 17.01.05, 16:26
      Byłam wczoraj w Decathlonie tym koło Carrefoura. Jest spory wybór ubran
      narciarskich i fajne buty na "po nartach" za rozsądne pieniądze. Dokładnie Ci
      nie napiszę, bo myśmy tam pojechali po okularki na basen wink
      Jeśli nie jesteś pewna, czy jeszcze kiedyś przypniesz deski, to może zamiast
      spodni narciarskich kup sobie zwykłe sztruksy: całkiem nieźle się sprawdzają i
      nie będziesz miała potem kaca, że 200 czy 300 zł. bez sensu w szafie leży wink
      Zazdroszczę Wam jak cholera i życzę dużo śniegu.
      Pozdrawiam
      • cruella Podrzućcie adresy:))))) 17.01.05, 16:40
        Odwiedziłam trzy sklepy sportowe: różne ceny, asortyment (firmowe i zwykłe).
        Pod nosem mam nieźle wyposażony sklepik, markowych ciuchów nie mają ale nie o
        takie mi chodzi. No i upust bym dostała. Inny sklepik (Alpinus) jest w
        likwidacji, ceny też zniżkowe. Pozostała jeszcze giełda przy Stegnach (mam
        nadzieję że uda nam się w weekend pojechać).

        Moze macie jakieś namiary na przyzwote sklepu z używanymi ciuchami? Nie
        kupowałam to i nie wiem gdzie podjechać.

        Wspólnymi siłami uda nam się na ten stok wyjśćsmile))
    • m_o_k_o Re: Na narty z dzieckiem po raz pierwszy? 17.01.05, 19:49
      My własnie wrócilismy z Korbielowa smile było super smile
      noclego też w miare przystepne smile wypożyczalni duzo smile
      jak co mam namiary smile piszcie maile jak co smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja