atlantis75
21.01.05, 17:38
Już sama nie wiem co mi jest. Przedwczoraj uprawialiśmy seks z mężem pierwszy
raz po porodzie (po 9 tygodniach). Bałam sie bólu, ale odczuwałam o wiele
mniejszy dyskomfort niż się spodziewałam. Lekarz uprzedzał, że po pierwszych
kontaktach w sypialni mogą wystapic plamienia. No i rzeczywiście pod
prysznicem, 2 godziny póżniej, zauważyłam, ze plamię. Rano to plamienie się
nasiliło. Dziś mija drugi dzien, a ja czuje się tak jakbym miała okres!
Bardzo lekko pobolewa mnie podbrzusze, krwawienie jest średnie, ale już nie
mozna tego zalczyć do "plamienia". Oprócz tego żadnych większych bóli,
żadnego dyskomfortu w obrębie krocza ani w środku.
I teraz konia z rzędem, kto wyjaśni mi o co moze chodzić

Zaznaczam, że:
1. Karmię piersią, tzn. odciągam swój pokarm, ale dokarmiam synka 2 razy na
dobę mlekiem modyfikowanym, bo nie mam aż takiej ilości pokarmu, zeby tego
nie robić.
2. Od 11 dni biorę Cerazette. Gin powiedział, ze okresu nie będzie, bo te
pigułki łyka się non stop, bez żadnej przerwy.
Nie wiem, co mam robić. Mój gin na urlopie jeszcze przez tydzien, a do obcego
nie chce mi się dzwonić i tłumaczyć...
Pomóżcie