Babcia na Dzień Babci

24.01.05, 11:54
Mój synek ma 2 latka i chodzi do żłobka. Jutro organizowana jest impreza z
okazji Dnia Babci. I znowu powraca problem, skąd wziąć babcię, bo przecież
będzie mu przykro, jeśli nie będzie nikogo. Tak samo było ze starszym synem w
przedszkolu, jak ja nie cierpię tych babciowych imprez, bo babciom moich
dzieci zawsze nie pasuje, albo za zimno, albo nie wiedzą gdzie, albo muszą
coś innego wtedy robić, albo włosy nie umalowane, albo jeszcze coś tam. A ja
wiem jakie to jest ważne dla dziecka, bo przecież mój Filip nie będzie
śpiewał i tańczył dla obcych babć, tylko dla swojej, a ja nie wiem co mam
zrobić, żeby jakoś chociaż jedną zaciągnąć do żłobka. Zazdroszczę Wam babć,
chociaż nie mogę bardzo narzekać, bo nie mam natomiast problemu, że mi się
babcie wtrącają do wychowania dzieci.
Gdy mój starszy syn chodził do przedszkola, to pewnego razu poprosiłam
starszą panią ode mnie z pracy, żeby poszła na przedstawienie (synek ją znał
i lubiał a pani była samotna), więc poszła. Ona była szczęśliwa bo dostała
laurkę, a on też, no i ja byłam jej niezmiernie wdzięczna. A teraz co? Sama
mam pójść? Dodam, że obie babcie są na emeryturach i z obowiązków mają
oglądanie telewizji.
    • marzena75 Re: Babcia na Dzień Babci 24.01.05, 12:22
      Ivia
      a tamta pani (z pracy) nie mogłaby "pomóc" raz jeszcze? Oczywiście jeśli
      jeszcze żyje i czy Ty masz z nią kontakt.
      • ivia Re: Babcia na Dzień Babci 24.01.05, 12:32
        Teraz nie śmiem prosić, bo ona opiekuje się swoją bardzo chorą mamą, która jest
        sparaliżowana i nie mówi. Dlatego nie chcę jej stawiać w takiej sytuacji, bo
        wiem, że jest jej ciężko. W innym wypadku, myślę, że poszłaby z radością.
        • marzena75 Re: Babcia na Dzień Babci 24.01.05, 12:41
          Wiesz,
          jako osoba stojące kompletnie z boku, nie znająca sytuacji i osób, jednak bym
          zapytała.
          Nie wiem, nic nie wiem o tej pani, o jej matce, nie wiem czy można matkę
          zostawić na godzinkę, czy można kogoś innego zatrudnić do opieki nad nią? Wiem
          tylko że dla swoich dzieci to naprawdę chce się góry przenosić. Próbuję
          postawić sie w Twojej sytuacji, i wciąż chodzi mi po głowie myśl żeby jednak
          zapytać. A nóż-widelec?
          Bardzo mi przykro że nie możesz liczyć na prawdziwe babcie, naprawdę szkoda.
    • beata985 Re: Babcia na Dzień Babci 24.01.05, 14:02
      no właśnie ,babcie albo za dużo sie wtrącają albo wcale,nie mogłyby tego
      wypośrodkować,żeby było normalnie???
    • mamaszyma Re: Babcia na Dzień Babci 24.01.05, 14:13
      A powiedziałas babciom jakie to dla ich wnuczka ważne? Mo że im sie wydaje, ż
      edziecko nie zawuważy ich nieobecności. Porozmawiaj z nimi, może chociaz jedna
      przyjdzue. A jak nie gdzie to ją przyprowadź. A jak ma włosy nie takie to ciech
      siedzi w czapce. Bo inaczej synkowi na pewno bedzie przykro... A jak sie nie
      uda z babcią to może rzeczywiście ta pani z pracy? A może jakas starsza
      sąsiadka?
    • jemma Re: Babcia na Dzień Babci 24.01.05, 14:44
      Ach te babcie.Do mojej małej dwie się "wprosiły" na przedszkolną imprezę,i to
      po jakich przygotowaniach-fryzjer,nowe ciuchy soecjalnie na tą
      okazję.Przeżywały bardziej niż wnuczka.A na twoim miejscu też spróbowałabym
      zaprosić tą panią,tym bardziej,że poprzednim razem była zadowolona.Nie masz nic
      do stracenia,zapytaj.U koleżanki mojej Maryni zamiast babci była mama,to nie to
      samo,ale przynajmiej nie była sama,u niektórych dzieci byli też
      dzidkowie.Powodzenia
      • jemma Re: Babcia na Dzień Babci 24.01.05, 14:46
        oczywiście byli dziadkowie ,a nie dzidkowie
        • ivia Re: Babcia na Dzień Babci 24.01.05, 15:04
          No właśnie już się zastanawiałam, czy nie pójść na ten Dzień Babci, ale pójdzie
          zastępcza Babcia, czyli ta pani co kiedyś i strasznie jestem jej wdzięczna.
          Strasznie się cieszę, że Filipek nie będzie tańczył dla nikogo.
          Wam też, bo chyba bym się nie odważyła zadzwonić i poprosić, to trochę głupio
          prosić obcą osobę o taką przysługę, jak dzieci mają wszystkie babcie.
          • marzena75 Re: Babcia na Dzień Babci 24.01.05, 15:14
            Nie taki diabeł straszny, prawda?
            Bardzo się ciesze razem z Tobą big_grinDDD
Inne wątki na temat:
Pełna wersja