e_stella
27.01.05, 23:03
Tylko żebym znowu awantury nie wywołała, bo chyba mam talent do tego...
Zastanawia mnie, jak kobiety znajdują sobie facetów. No bo jeszcze tego
jednego, żeby się wydać, to nawet mnie się udało. Ale są takie które po
rozwodzie czy owdowieniu jeszcze mają szczęście... Mnie się wydaje, że gdybym
nawet była wolna to pies z kulawą nogą by na mnie nie popatrzył, a podobno
nie jestem najgorsza. Fakt, znam brzydsze, które trzeciego męża mają. W czym
tkwi źródło sukcesu? W sex-appeal'u?