dziewczyny doradźcie..........

28.01.05, 07:06
Mam naprawdę nietypowy problem i nie mam się nawet kogo doradzić więc po
prostu rano wpadłam na pomysł że napiszę do Was.Mam cichą nadzieję że mi coś
doradzicie.
Mój mąż jest bezrobotny.Szuka ciągle pracy, dzwoni,rozsyła oferty i nic.Jest
nam strasznie ciężko i finansowo praktycznie nie dajemy już rady.Mamy małe
dziecko, które (same wiecie)ma swoje potrzeby.O nas już nie mówie bo nie
pamietam kiedy ostatnio zjadłam porządny obiad...
Więc wczoraj przed 21-wszą zadzwonił telefon.Odebrał mąż i stale przytakiwał
i coś zapisywał. Po rozmowie nie wiedział co powiedzieć. Okazało sie że
dzwonił jakiś gość,który oferuje mu pracę jako kierowca za duże pieniądze i
że ma się wstawić dziś na 19-tą do jakiegoś prywatnego mieszkania(podał adres
i nazwisko).Cała sprawa wydaje nam się podejrzana i sądzę ze na pewno są to
jakieś ciemne interesy ale wiadomo pieniądze by się przydały.....Dziś jest
piątek więc zaczyna się weekend.Może to jest rozwożenie panienek do
klientów?!?!?!? Kochane co o tym sądzicie?Co byście zrobiły na naszym miejscu?
Proszę doradźcie!!
    • bmwbmw Re: dziewczyny doradźcie.......... 28.01.05, 07:46
      no sama nie wiem...
      jak nie chciał powiedziec to jest podejrzane.
      Zapytaj się co to za praca,ale jesli umawianie sie u kogos wdomu, to raczej
      nie jest to normalna praca, tylko jakies lewe interesy.
      Ale nie bede nioc pisałą bo nie wiadomo co tak naprawdę.
    • mama_dominika Re: dziewczyny doradźcie.......... 28.01.05, 08:15
      Moim, może nie do końca moralnym zdaniem (ale w tej sytuacji uzasadnionym),
      rozwożenie panienek to jeszcze pół biedy. Gorzej gdyby to były jakieś kursy
      zagraniczne z podejrzeniem o przemyt - wtedy w żadnym wypadku, bo moglibyście
      wpaść w jeszcze większe kłopoty.
      W każdym razie uważam, że powinien przynajmniej pójść zapytać co to za robota,
      bo miże akurat nic z tych rzeczy. Może facet ma firmę przewozową z siedzibą w
      mieszkaniu. To się zdarza, jeśli nie potrzebuje żadnej bazy magazynowej biuro
      może se prowadzić w domu. Samo sprawdzenie niczym nie grozi, jeśli nadal nie
      będą chcieli powiedzieć - to na pewno niebezpieczne i dajcie sobie spokój.

      Pozdrawiam i życzę pomyślengo rozwikłania sytuacji
      Kasia
      • sowa_hu_hu Re: dziewczyny doradźcie.......... 28.01.05, 09:00
        hej

        moim zdaniem rozwożenie panienek to nie jest jakiś grzech wielki smile zwłaszcza
        jak sie kasy nie ma...najwazniejsze zeby mąz w jakiś przemyt nie władował...
        choci o to żeby nic złego mu sie nie stało!
        bo ogłoszenie typu - spotaknie w mieszkaniu i praca za duże pieniadze nie
        brzmią najciekawiej...
        ale warto sprawdzić!najlpeij niech mąz idzie z jakimś kolegą...
    • l.e.a Re: dziewczyny doradźcie.......... 28.01.05, 10:20
      chyba miesiąc temy w TVP był program o czymś takim, okazywało się później,że
      tacy ludzie napadali na ludzi szukających praęe i kradli samochód, pieniądze,
      klucze od mieszkaniaitp. W tym przypadku tak nie musi być ale....
      to Wy powinniście ustalić warunki spotkania, o normalnej porze i w miejscu
      publicznym.
    • iwonapa Re: dziewczyny doradźcie.......... 28.01.05, 11:10
      niech idzie z kimś, ojcem, kolegą. Będzie bezpieczniej, i w razie czego ma
      świadka
Pełna wersja