prosze przeczytajcie!

29.01.05, 08:21
denerwuje mnie jak facet pomaga przy dziecku.
jak to jest?
maz wraca z ciezkiej pracy i ma pomagac zonie? jest przeciez tez zmeczony!
drogie matki, zony, przestancie, jak czytam te Wasze problemy to jest to
okropne wykorzystywanie mezów!
    • mamafilipcia Re: prosze przeczytajcie! 29.01.05, 08:50
      Nie wiem o co Ci chodziło pisząc coś takiego. Tzn. ,że biedni mężowie są
      wykorzystywani przez Nas jeśli poprosimy ich żeby na chwilkę zajęli się
      dzieckiem ???? A jeśli jakaś mama siedzi cały dzień w domu z małym dzieckiem to
      po 8 godzinach jest wypoczęta ? Jest tak samo zmęczona jak ten facet który
      wraca z pracy. Uwierz Mi. Nie wiem czy jesteś mamą i czy masz dziecko ale chyba
      naprawdę nie wierzysz w to co napisałaś. Denerwuje Mnie jeśli ktoś uważa, że
      mama zajmująca się dzieckiem nic nie robi, poprostu sobie wypoczywa z drinkiem
      w ręku. A poza tym ja nie czuję, że mój mąż był przeze Mnie wykorzystywany.
    • twinmama76 Re: prosze przeczytajcie! 29.01.05, 09:01
      Dzieki temu, że mój mąż po przyjściu z pracy pomaga zajmować się dziećmi, ma z
      nimi bardzo dobry kontakt. Niektóre sprawy, jak na przykład kąpiel od początku
      należą do niego i dzieciaki bardzo sie dziwią, gdy to ja musze je umyć. Zawsze
      jest wtedy "tata? pa pa?" (dzieci maja po 16 miesięcy).
      Dla mojego męża nigdy nie było problemem to, że wstawał w nocy, karmił i
      przewijał Szymonka. Teraz uwielbia go usypiać.
      Nie wiem, czy mój małżonek czuł się kiedykolwiek wykorzystywany. Być może. Wiem
      jednak na pewno, że jest szczęśliwy gdy dzieci lgną do niego, wspinaja się na
      kolana czy prowokują do dzikich wygłupów.
      Jest ich 100% tatą, a nie tylko facetem, którego czasami widują w weekendy.
    • gerttta Re: prosze przeczytajcie! 29.01.05, 09:16
      No pewnie, bidusie jedne, tylko im pantofelki pd nóżki, herbatkę w łapkę,
      obiadek przed nosek, gazetkę w ząbkach przynieść, telewizorek włączyć i na
      paluszkach chodzić, coby pana i władcy nie zdenerwować.
      Jak można od bóstwa coś wymagać.
    • wegatka Re: prosze przeczytajcie! 29.01.05, 09:31
      Coś mi się wydaje, że Pani Ewelinka jest facetem albo prowokatorką wink
    • wegatka Re: prosze przeczytajcie! 29.01.05, 09:35
      pani.ewelinka napisała:

      > dlaczego mam byc prowokatorką? czy mój post na forum jest jakiś z kosmosu?


      smile))))))
    • irazone Re: prosze przeczytajcie! 29.01.05, 09:36
      jest z kosmosu.
      dziecko nie jest tylko mamy-taty też,wiec równouprawnienie w obsłudze.
      ja sie zajmuje dzieckiem 24h/dobe sama z przyczyn technicznych(juz 2 miesiace)i
      padam na ryjek.a mąż pracuje też bez norm czasu,czasem śpi 3h,ale nie jest tak
      zmęczony jak ja!
      • pani.ewelinka Re: prosze przeczytajcie! 29.01.05, 09:39
        mi taka sytuacja odpowiada, zresztą nie mam wyjścia.mąż i tak nie pomógłby
        mi.to taki typ.ale wychodząc za niego nie mielismy dzieci więc nie mogłam tego
        przewidziec.
        Tak mnie mama wychowała,ze kobieta jest od wychowywania dzieci.Mąż jest od
        pracy.Ja jestem zmęczona po całym dniu, ale jak mąż jest w pracy to także jest
        zmęczony, więc jakie jest rozwiązanie>?
        ostatnio mąż poszedł spać,po pracy, ja tez byłam zmęczona,i jakbym tez poszła
        spac, to kto zająłby się naszym dzieckie? no kto?
        • iwcia75 Re: prosze przeczytajcie! 29.01.05, 09:44
          mysle, ze raczej pogodzilas sie z taka sytuacja, przyzwyczilas tez meza do
          tego,ze jest to norma. on sie buntowac przeciwko temu nie bedzie wink
        • sakada Re: prosze przeczytajcie! 30.01.05, 02:37
          A ja myślę, że to jest durna prowokacja. Pisana pewnie męską ręką zresztą.
    • 18lipiec Taaaaa 29.01.05, 09:58
      najlepiej paść panu do nóg, podac kapcie, obiad, potem rozłożyć nogi i sprawić
      by niczym się nie martwił. Wszystko to z uśmiechem na ustach.Niedoczekanie.
      • iwcia75 Re: Taaaaa 29.01.05, 09:59
        zapewniam Cie,ze zaden by nie prostestowal na takie cos smile
        • iwcia75 Re: Taaaaa 29.01.05, 10:00
          chociaz nie, moj by zaprotestowal na zbyt czeste rozkladanie nog wink))
        • 18lipiec Re: Taaaaa 29.01.05, 11:18
          wiem wiem...
      • irazone Re: Taaaaa 29.01.05, 10:00
        na marginesie-jak mąż miał wolne,to ja przy dziecku miałam tyle do zrobienia,że
        tylko karmiłam.a przewijałam może z 10razy przez 2miesiące!
        i mam zapowiedziane to samo jak tylko mąż będzie miał wolne.
        to uważam za uczciwe rozwiązanie.
        acha,w międzyczasie będzie robił obiady.
    • kasiac21 Re: prosze przeczytajcie! 29.01.05, 10:08
      Moj maz od kiedy wrocilam do pracy, czyli jak kubus mial 4,5 miesiaca zajmowal
      sie dzieckiem od 9-17, i jeszcze gotowal obiad czsem, on pracuje w nocy, teraz
      moja mama zajmuje sie Kuba, ma juz rok, gdzies tak do godziny 13, a pozniej
      przejmuje maz , czesto tez daje mu herbatke w nocy jak akruta wroci z pracy,
      przewija w ciagu dnia, karmi, no robi wszystko tak jak ja, i bardzo go za to
      kocham!!!!! A Kubus jak narazie mowi tylko tata, a tata szczesliwy, dumny jak
      paw.
    • petto Re: prosze przeczytajcie! 29.01.05, 11:07
      a mnie nie denerwujesmile
      • zuzia_i_werka Re: prosze przeczytajcie! 29.01.05, 11:53
        Hehe Ewelinka nie jest ani z kosmosu ani facetem ani prowokatorkąsmile Po prostu
        jest żona ze Stepfordsmile))))
        • paquita1 Re: prosze przeczytajcie! 29.01.05, 14:04
          Ja z kolei nie wyobrazam sobie nie pomagania przy dziecku przez mojego
          kochanego...robimy wszystko razem...w nocy wstaje tylko tatus bo ja mam na rano
          zajecia a on jest nauczycilem w prywatnej szkole wiec ma popoludniowa
          prace...wieczorem jestesmy zmeczeni tak samo:ja po uczelni i zajmowaniu sie
          julkiem on po zajmowaniu sie julkiem i po pracy....wtedy robimy wszysto razem az
          maly zasnie i kladziemy sie razem do lozeczkasmile
        • sakada Re: prosze przeczytajcie! 30.01.05, 02:18
          He, hesmile To samo pomyślałamsmile))))))
          • sakada To było do Zuzi i Werki n/t 30.01.05, 02:19

    • adsa_21 Re: prosze przeczytajcie! 29.01.05, 14:45
      taaa..zmeczony..bidulek..kazdy jest zmeczony!!
    • marceliszpak79 Re: prosze przeczytajcie! 30.01.05, 02:07
      Wydaje mi się , że "pani ewelinka " to FACET, babka tak by nie napisała smile)
    • kubusala Re: prosze przeczytajcie! 30.01.05, 08:51
      Jakoś gdy czytam cos takiego to mam przed oczami obraz żony, która po przyjściu
      męża z pracy podaje mu obiad i stojąc obok jedzącego męża drży i niecierpliwie
      czeka zna znak,że zupa jest za słona...
      a mąz po ciężkim wylegiwaniu się w biurze wykłada nogi na kanapęsmile
    • kalina_p Re: prosze przeczytajcie! 30.01.05, 09:58
      Paranoja! A ja caly dzien z dzieckiem w domu to co? Na wakacjach??? A to kupa a
      to zakupy a to z psami...Jak on ma wolne to sie dzielimy Kinga.
      Poza tym chore dla mnie jest, jesli facet sie NIE ZAJMUJE. Moj to lubi, teskni
      za mala, przeciez to jego corka, on CHCE sie z nia bawic, przewinac, ponosic,
      pojsc na spacer...to chyba naturalne, ze ojciec chce sie dzieckiem zajac? A ja
      w tym czasie moge mu (nam!) obiad zrobic.
      A wg. mnie ten post to prowokacja!!!
      Pozdrawiam
    • ankasza Re: prosze przeczytajcie! 30.01.05, 10:07
      Łoooo Matko jedyna.....
      A komu ma pomagać,kochance,sąsiadce?
      I czyje w końcu jest dziecko-tylko kobiety?
      Tak tylko mógł napisać facet.Nie wierzę,że są jeszcze kobiety ztakimi poglądami.
Pełna wersja