abaj747
30.01.05, 23:03
Kuriozalne staje się to, że to kobiety biorą głównie udział w tego
typu "krytyce" zachowania naturalnie mężczyzn-no bo to przecież oni
zdradzają. Tylko ciekawe z kim?!!! Mnie moja żona zdradzała przez cały okres
naszego krótkiego 3-letniego małżeństwa. I to z kilkoma mężczyznami. Nie
pracowała, nie musiała zajmować się córką, którą porzucała w przedszkolu
i...ruszała na łowy. Szpanując Volvo męża i platynową kartą Visa szalała po
galeriach, klubach nocnych i restauracjach zdobywając coraz to nowych
wielbicieli. A gdy nudziły ją zdobycze w Polsce zmianiała teren łowów na
Wielką Brytanię, gdzie umykała porywając córkę-oczko w głowie zatyranego
tatusia, który nawet pracując po 14 godzin zawsze musiał wrócić aby nakarmić,
wykąpać i uśpić córeczkę czytając bajki i tuląc ją do snu. Dla matki nie było
problemem odizolować dziecko od ojca nawet na pół roku. Tam zaborcza babcia
mogła zapomnieć o swej nudzie i samotności i zająć się dzieckiem, a mamusia
ruszać na podboje. Setki funtów znikające z konta zatyranego ojca
przeznaczane na drogie kreacje i powabne perfumy pozwalały na dużą
skuteczność. Co za życie! Aż nagle nie wiadomo dlaczego niedobry mąż
powiedział-BASTA! Sama sobie zarób na siebie, a dziecko wraca do Polski, do
domu. I tu pojawia się "wspaniała" teściawa. Wynajmuje prawników i wraz z
kochaną córeczką i synkiem po opróżnieniu kont zięcia wrabiają go w
alkoholizm, dziwkarstwo, molestowanie córki i maltretowanie żony. Zakładają
mu sprawę i izolują od córki. No może nie do końca-za 100 funtów za godzinę
łaskawie pozwolą mu się z nią spotykać. Z wielkim niezadowoleniem przyjmują
postanowienie sądu o 3000 zł alimentów na czas rozprawy, a gdy ojciec
wyjeżdza na 2-tygodnie wakacji z córką przyznanych przez sąd, po powrocie
izolują go na 7 (!!!) miesięcy od dziecka. A sąd-pomimo 65 interwencji
(bezskutecznych) policji spokojnie czeka na terminy rozpraw - 2 LATA! Biedne
kobiety, zawsze pokrzywdzone, szczególnie w sprawach rodzinnych. Koniecznie
trzeba te prawa wyrównać - W KAŻDYM OBSZARZE-W PRAWIE RODZINNYM RÓWNIEŻ!!!
Dlaczego zdrady żon zawsze kończą się tragedią izolacji dziecka od ojca???
Dlaczego nieróbstwo żon kończy się tak samo??? Dlaczego niechęć żon do
tworzenia rodziny odbija się na mężach i ojcach??? Dlaczego??? Dlaczego
żyjemy w zacofanym społeczeństwie, gdzie matka ma zawsze większe prawo do
dziecka, a ojciec większe do płacenia alimentów??? Dlaczego...